RRT95Q6Q4JTBO
Ćwiczenie 1
Rozstrzygnij, które z podanych cech są cechami reportażu. Możliwe odpowiedzi: 1. skrótowość, 2. dążenie do przekazania prawdy o świecie, 3. skupienie na faktach, 4. pogłębiona charakterystyka bohaterów, 5. fikcyjność
RJFBTMSQOBLQR
Ćwiczenie 2
Na podstawie cytowanego poniżej fragmentu szkicu Melchiora Wańkowicza Prosto od krowy uzupełnij definicję reportażu, którą można sformułować w oparciu o przedstawione przez autora przemyślenia. Reportaż jest jak 1. kulminacyjny, 2. ludzkie, 3. indywidualne, 4. autentycznych, 5. fotografia, 6. wymyślonych, 7. szeroka, 8. mozaika, 9. wąska, 10. lustro, składa się z 1. kulminacyjny, 2. ludzkie, 3. indywidualne, 4. autentycznych, 5. fotografia, 6. wymyślonych, 7. szeroka, 8. mozaika, 9. wąska, 10. lustro kamyczków. Z każdego życiorysu na potrzeby reportażu wycina się 1. kulminacyjny, 2. ludzkie, 3. indywidualne, 4. autentycznych, 5. fotografia, 6. wymyślonych, 7. szeroka, 8. mozaika, 9. wąska, 10. lustro punkt. W reportażu istotna jest 1. kulminacyjny, 2. ludzkie, 3. indywidualne, 4. autentycznych, 5. fotografia, 6. wymyślonych, 7. szeroka, 8. mozaika, 9. wąska, 10. lustro perspektywa, nie 1. kulminacyjny, 2. ludzkie, 3. indywidualne, 4. autentycznych, 5. fotografia, 6. wymyślonych, 7. szeroka, 8. mozaika, 9. wąska, 10. lustro losy.
Melchior Wańkowicz Prosto od krowy (o reportażu)

Spójrzmy np. na Tworzywo, zawierające okres od 1900 do 1939. W tym okresie 39 lat są przeprowadzane życiorysy czterech głównych bohaterów, mnożonych przez czworakie pochodzenie: fornal, robotnik, mieszczanin, żołnierz, przez trzy dzielnice, przez trzy epoki, przez dwie części świata. Elementów więc jest 4X4X3X3X2 = 288. Jeślibym pisał reportaż klasyczny, musiałbym dać 288 życiorysów. Tymczasem w każdym życiorysie jest jakiś punkt szczytowy, a reszta — szara. A więc jeden z ludzkich prototypów Tworzywa miał w zaraniu wóz Drzymały i już potem nic. Inny nie reprezentował nic ciekawego, nim nie znalazł złota. Jeden uciekł w Polsce spod szubienicy, a potem w Kanadzie miał szare życie, ale natomiast jego syn, jako lotnik kanadyjski został zestrzelony nad powstańczą Warszawą. Jeśli się pisze o jednym z nich, trzeba uwzględnić te wszystkie szarości, tempo opowiadania jest zwolnione, reportaż nawet zyskuje na plastyce. Ale przecież w panoramie losu polskiego szeroko rzutowanej, nie idzie o typy indywidualne — idzie o typ środowiska i epoki. [...] No więc — powiedzą obrońcy powieści — czegóż się pchać na taką tematykę z reportażem, który przez swoje przeciążenie autentyzmem nie ma dostatecznych środków ekspresji? A mozaika? A składanie z autentycznych kamyczków? Z każdego życiorysu dla wieloplanowego w czasie i przestrzeni reportażu wycina się kulminacyjny punkt.

wank1 Źródło: Melchior Wańkowicz, Prosto od krowy (o reportażu), „Zeszyty Prasoznawcze” 1961, nr 1-2, s. 97.
R8SC16TCPOXUA
Ćwiczenie 3
Zastanów się, jaki rodzaj narracji będzie odpowiedni dla poszczególnych strategii obecności reportera w tekście. Połącz w pary hasła z odpowiednim rodzajem narracji. Obserwator (świadek wydarzeń) Możliwe odpowiedzi: 1. narracja trzecioosobowa, 2. narracja pierwszoosobowa, 3. narracja trzecioosobowa, 4. narracja w 2. osobie liczby pojedynczej Słuchacz Możliwe odpowiedzi: 1. narracja trzecioosobowa, 2. narracja pierwszoosobowa, 3. narracja trzecioosobowa, 4. narracja w 2. osobie liczby pojedynczej Współuczestnik wydarzeń Możliwe odpowiedzi: 1. narracja trzecioosobowa, 2. narracja pierwszoosobowa, 3. narracja trzecioosobowa, 4. narracja w 2. osobie liczby pojedynczej Rekonstruktor zdarzeń Możliwe odpowiedzi: 1. narracja trzecioosobowa, 2. narracja pierwszoosobowa, 3. narracja trzecioosobowa, 4. narracja w 2. osobie liczby pojedynczej
1
Ćwiczenie 4

Małgorzata Szejnert, charakteryzując warsztat pracy reporterów, mówiła często, że należy patrzeć na świat oczyma bohaterów. Jak rozumiesz to zdanie? Swoją odpowiedź uzasadnij.

R1SkoWE23pH9j
(Uzupełnij).
1
R1OVO473S97DL
Ćwiczenie 5
Zaznacz we fragmencie reportażu Jagielskiego te zdania bądź pojedyncze wyrazy, które mają za zadanie uwiarygodnienie tekstu. Rosyjskie wojska bez uprzedzenia przekroczyły stolicę Czeczenii i powoli suną na południe, w kierunku gór, zajmując kolejne stanice, drogi, mosty i wzgórza. Mówił o tym w telewizji sam premier Rosji Władimir Putin. “To oczywiste, że nasze wojska stoją w Czeczenii. A cóż w tym dziwnego? Są przecież u siebie. Nie ma znaczenia, czy nasi żołnierze są dziś kilometr bliżej, czy dalej. Czeczenia jest przecież częścią Rosji, nie dzielą nas żadne granice, które by trzeba przekraczać”. [...] Wielka wojna nadciągała jak ciemna burzowa chmura, a ja zdążyłem jeszcze przed pierwszymi kroplami. Przekroczyłem granicę, zanim wraz z wybuchem wojny została zamknięta na głucho. Znalazłem się w dobrym miejscu, by wszystkiemu przyjrzeć się z bliska. Niemal na samej scenie. I w dobrym czasie - tuż‑tuż przed rozpoczęciem dramatu. Miałem też przewodnika, tłumacza i opiekuna - Mansura i jego drużynę. Za ustaloną zawczasu opłatę podjęli się nie tylko strzec mnie, ale i wszędzie i do każdego doprowadzić, wszystko ułatwiać, usuwać przeszkody. [...] Zdawało się, że nic nie jest już w stanie przeszkodzić, bym stał się naocznym świadkiem historii, bym sam jej doświadczał, zamiast poznawać ją jedynie z cudzych relacji. A przez to moje świadectwo i moja opowieść będą prawdziwe. Prawdziwsze. O to przecież szło. Być jak najbliżej, przekonać się, co jest za zakrętem, dotknąć samemu, sprawdzić, jak to jest naprawdę. Nie po to, żeby coś przeżyć, z czymś się zmierzyć, ale żeby po prostu doświadczyć, wczuć się w rolę, cudzą rolę. A potem zdać z tego sprawę. Jak bowiem ukazać koszmar, samemu go nie przeżywając? A strach? Triumf? Jak opisać ślepy zaułek, jeśli nie oglądało się go nawet z daleka?
1
Ćwiczenie 5

Zacytuj z poniższego fragmentu reportażu Jagielskiego zdania bądź pojedyncze wyrazy, które mają za zadanie uwiarygodnienie tekstu.

Rosyjskie wojska bez uprzedzenia przekroczyły stolicę Czeczenii i powoli suną na południe, w kierunku gór, zajmując kolejne stanice, drogi, mosty i wzgórza. Mówił o tym w telewizji sam premier Rosji Władimir Putin. “To oczywiste, że nasze wojska stoją w Czeczenii. A cóż w tym dziwnego? Są przecież u siebie. Nie ma znaczenia, czy nasi żołnierze są dziś kilometr bliżej, czy dalej. Czeczenia jest przecież częścią Rosji, nie dzielą nas żadne granice, które by trzeba przekraczać”.

[...] Wielka wojna nadciągała jak ciemna burzowa chmura, a ja zdążyłem jeszcze przed pierwszymi kroplami. Przekroczyłem granicę, zanim wraz z wybuchem wojny została zamknięta na głucho. Znalazłem się w dobrym miejscu, by wszystkiemu przyjrzeć się z bliska. Niemal na samej scenie. I w dobrym czasie - tuż‑tuż przed rozpoczęciem dramatu. Miałem też przewodnika, tłumacza i opiekuna - Mansura i jego drużynę. Za ustaloną zawczasu opłatę podjęli się nie tylko strzec mnie, ale i wszędzie i do każdego doprowadzić, wszystko ułatwiać, usuwać przeszkody. [...] Zdawało się, że nic nie jest już w stanie przeszkodzić, bym stał się naocznym świadkiem historii, bym sam jej doświadczał, zamiast poznawać ją jedynie z cudzych relacji. A przez to moje świadectwo i moja opowieść będą prawdziwe. Prawdziwsze.

O to przecież szło. Być jak najbliżej, przekonać się, co jest za zakrętem, dotknąć samemu, sprawdzić, jak to jest naprawdę.

Nie po to, żeby coś przeżyć, z czymś się zmierzyć, ale żeby po prostu doświadczyć, wczuć się w rolę, cudzą rolę. A potem zdać z tego sprawę. Jak bowiem ukazać koszmar, samemu go nie przeżywając? A strach? Triumf? Jak opisać ślepy zaułek, jeśli nie oglądało się go nawet z daleka?

 Źródło: Wojciech Jagielski, Wieże z kamienia, w: 100/XX Antologia polskiego reportażu XX w., red. M. Szczygieł, Wołowiec 2014, t. 2, s. 918

RJcbXdo0Wy0jE
(Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 6

Zapoznaj się z fragmentem reportażu Arkadego Fiedlera Ryby śpiewają w Ukajali. Napisz dalszy ciąg historii podróży dwóch pań, starając się zachować styl autora (ok. 10 zdań).

Arkady Fiedler Ryby śpiewają w Ukajali

Razem ze mną z Liverpoolu wyjechały dwie panie. Siedziały przy stole naprzeciwko mnie i z tej racji wywiązała się między nami pewna zażyłość. Była to matka z córką. Obydwie były śpiewaczkami, tylko że matka znacznie ładniejsza pomimo wieku i szronowatych włosów. Urodzona w Brazylii, wyszła za Europejczyka (jakiej narodowości, nie wiem), mieszkała w Anglii, gdzie wychowała córkę na Angielkę, a poza tym obydwie znały doskonale Paryż. Przebywały tam w kołach artystycznych. Przyczyną ich obecnej podróży była ponoć tragedia małżeńska. Matka, zawsze pełna swobody i uśmiechu, wybuchła pewnego razu spazmatycznym płaczem na dźwięk jakiejś melodii. Obydwie niewiasty, wybitnie inteligentne, doświadczone w bólach i radościach, ponosiły już, zdaje się, wiele klęsk; były jak piękne motyle, przywykłe i do słońca, i do słoty. Życie ich toczyło się wśród burzliwych nurtów, odległych od cichych portów, i upływało — dosłownie — na wielu statkach. Do dziwnych tych kobiet współpasażerowie odnosili się z wielkim zaufaniem i chętnie zwierzali im się z najtajniejszych trosk.

fiedl Źródło: Arkady Fiedler, Ryby śpiewają w Ukajali, Warszawa 1971.
RICMpHacCv6LX
(Uzupełnij).
Praca domowa

Napisz reportaż na dowolny temat. Skorzystaj z zaproponowanych kroków.

  1. Na początku zastanów się, co cię interesuje lub co cię ostatnio bardzo poruszyło.

  2. Wybierz temat, który chcesz przedstawić. 

  3. Pomyśl, jaki jest twój pogląd na to zagadnienie. 

  4. W jaki sposób uwiarygodnisz swoją relację?

  5. Przygotuj przykładowe dialogi swoich bohaterów. Pamiętaj o ich stylu językowym.

  6. Napisz reportaż.

R1EBHFXDGJ2JZ
(Uzupełnij).