Rembrandt van Rijn – mistrz światła i psychologizacji postaci
Pod lupą nowej wiedzy
Kształtowanie artystycznej osobowości a związek z Saskią.

Rembrandt Harmensz van Rijn
Rembrandt Harmensz van Rijn był holenderskim malarzem, grafikiem i rysownikiem, uznawanym za jednego z najwybitniejszych twórców w historii sztuki. Uważany jest za najważniejszego artystę złotego wieku w Holandii oraz centralną postać szkoły holenderskiej. Jego wyjątkowa pozycja w kulturze europejskiej wynika zarówno z ogromnego dorobku, jak i z oryginalności artystycznej, która wyróżniała go na tle współczesnych.
Twórczość Rembrandta charakteryzuje się dużą różnorodnością tematyczną. Artysta tworzył przede wszystkim obrazy historyczne i portrety, ale w jego dorobku znajdują się także pejzaże, sceny rodzajowe i martwe natury. W ciągu życia namalował blisko trzysta obrazów oraz wykonał bardzo liczne rysunki i ryciny. Rysunek traktował jako samodzielną formę wypowiedzi artystycznej, a nie jedynie szkic przygotowawczy, dzięki czemu wiele jego prac na papierze funkcjonowało jako niezależne dzieła kolekcjonerskie.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów stylu Rembrandta jest mistrzowskie operowanie światłem i cieniem. Jego malarstwo cechują dramatyczne kontrasty tonalne, wyrazista faktura farby oraz śmiałe eksperymenty techniczne. Światłocień pełnił u niego nie tylko funkcję formalną, lecz także budował nastrój i pogłębiał psychologiczny wymiar przedstawień, nadając obrazom intensywność i emocjonalną głębię.
Artysta świadomie kształtował swoją pozycję na rynku sztuki. Namalował wyjątkowo dużą liczbę autoportretów, które sprzedawał kolekcjonerom jako wizerunki artysty i jednocześnie pokaz własnego kunsztu. Istotną rolę w upowszechnianiu jego twórczości odegrały również ryciny, pozwalające na wykonywanie wielu odbitek z jednej płyty i szerokie rozpowszechnianie dzieł w Holandii oraz poza jej granicami. Dzięki temu Rembrandt stał się jednym z najbardziej znanych artystów XVII wieku.
Znaczenie Rembrandta potwierdza także jego działalność pedagogiczna. Wykształcił liczne grono uczniów, a jego sposób budowania kompozycji, przedstawiania człowieka i operowania światłem wywarł trwały wpływ na rozwój malarstwa europejskiego.
Ważniejsze wydarzenia z życia artysty
1623 – nauka malarstwa u Pietera Lastmana w Amsterdamie
1625‑1631– prowadzenie warsztatu w Lejdzie
1631 – przeniesienie się do Amsterdamu
1634 – poślubienie Saskii
1642 – śmierć Saskii
1656 – ogłoszenie bankructwa
Wczesne lata i kształtowanie się stylu Rembrandta
Rembrandt Harmenszoon van Rijn urodził się w Lejdzie, jednym z ważniejszych ośrodków kulturalnych w Holandii, który rozwijał się dzięki wymianie handlowej i manufakturom tkackim. Już w XVI wieku wykształciła się tam znacząca szkoła malarska. W XVII wieku do Holandii napłynęły nowe impulsy artystyczne z Włoch, a szczególny wpływ na malarstwo wywarła twórczość Caravaggia, która przyczyniła się do powstania środowiska tzw. caravaggionistówcaravaggionistów holenderskich.
Kształtowanie się artystycznej osobowości młodego Rembrandta przebiegało w atmosferze silnych inspiracji włoskich oraz rozwoju szkoły antwerpskiej, w której istotną rolę odgrywał Peter Paul Rubens. Edukację artystyczną rozpoczął w 1623 roku, odbywając sześciomiesięczny staż w pracowni Pietera Lastmana w Amsterdamie. W tym czasie kopiował obrazy mistrza, przyswajając zasady kompozycji oraz wzory antyczne, które wzbogacał jednak o własne, bardziej dramatyczne akcenty.
Po powrocie do Lejdy Rembrandt, wspólnie z Janem Lievensem, otworzył własną pracownię. Już w 1628 roku był na tyle cenionym malarzem, że zaczął przyjmować uczniów. Z tego okresu pochodzi Autoportret, w którym artysta ukazał siebie z większą częścią twarzy pogrążoną w cieniu, zapowiadając charakterystyczne dla swojej twórczości zainteresowanie światłocieniem i ekspresją.
Największy zwrot w karierze Rembrandta nastąpił po spotkaniu z Constantijnem Huygensem, sekretarzem księcia Fryderyka Henryka Orańskiego, który zlecił artyście wykonanie portretu swojego brata. Dzięki temu Rembrandt zaczął otrzymywać kolejne zamówienia od wpływowego dyplomaty. W 1630 roku nawiązał współpracę z amsterdamskim pośrednikiem w handlu obrazami, Hendrickiem van Uylenburghem, dla którego malował portrety. Uylenburgh zapewnił artyście mieszkanie oraz pracownię w Amsterdamie.
W 1634 roku Rembrandt poślubił Saskię van Uylenburgh, krewną swojego mecensa. Małżeństwo oraz wysokie dochody z zamówień portretowych przyczyniły się do wzrostu popularności malarza wśród zamożnych warstw społeczeństwa. Saskia często pozowała Rembrandtowi, występując zarówno w portretach indywidualnych, jak i w scenach rodzajowych oraz portretach zbiorowych.
Portret zbiorowy i życie miejskie w XVII‑wiecznej Holandii
W XVII‑wiecznej Holandii często powstawały bractwa i stowarzyszenia, a organizowane przez nie parady, uroczystości oraz bankiety stanowiły ważny element życia miejskiego. Rangę i prestiż tych organizacji podkreślano poprzez zamawianie portretów zbiorowych, które następnie umieszczano w ich siedzibach. Dzięki rozległym kontaktom z instytucjami miejskimi Rembrandt otrzymał wiele zamówień na tego typu przedstawienia.

Zasób interaktywny dostępny pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DFU8JEX94
Dziesięć lat po namalowaniu Lekcji anatomii doktora Tulpa artysta wykonał portret zbiorowy kompanii milicji miejskiej pod dowództwem kapitana Fransa Banninga Cocqa.
Wymarsz strzelców(…) Powstały w 1642 r. obraz należy do specyficznego dla malarstwa holenderskiego gatunku portretu zbiorowego. Ukazuje strzelców i oficerów kompanii milicji miejskiej dowodzonej przez kapitana Fransa Baninngha Cocqa. Wychodzą oni z wielkiej bramy, z półmroku, na światło ulicy, by wyruszyć w uroczysty pochód po Amsterdamie, przy dźwięku bębnów, prezentując broń i chorągiew. Obraz nie jest tylko portretem, ale stanowi symbol militarnej siły Amsterdamu oraz porządku, praworządności i dobrobytu miasta, gwarantowanych przez oddziały obywatelskich gwardii.
Tak jak w innych swych portretach zbiorowych (np. Lekcji anatomii dra Nicolaesa Tulpa z 1632 r.) Rembrandt dokonał tu przełomu wobec tradycji. Zamiast prostego zestawienia odrębnych wizerunków portretowanych osób, stworzył bogatą, poruszoną, gwarną scenę narracyjną; przedstawił pełne dramaturgii wydarzenie. Nadał przy tym obrazowi patos i monumentalność. Snopami skupionego światła podkreślił przemyślany rozdział figur na grupy. Światłem i impastowym nakładaniem farby stworzył sugestywne wrażenie dotykalności i prawdziwości materii i ich faktur (np. strojów obu pierwszoplanowych postaci). Iluzyjnymi trikami „przebił” granicę między przestrzenią obrazową a przestrzenią widza. Uderzające jest złudzenie, że przedstawione postacie wychodzą właśnie z impetem przed obraz, a my, widzowie będziemy musieli zaraz ustąpić miejsca dla ich przemarszu.
Wbrew dawnej legendzie o odrzuceniu dzieła i niechętnej reakcji zamawiających, obraz był wielkim triumfem Rembrandta u amsterdamskiej publiczności.
Obraz nosił dawniej tytuł Straż nocna, lecz po konserwacji w latach sześćdziesiątych okazało się, że przedstawia on scenę dziejącą się za dnia.
Źródło: Antoni Ziemba, Wymarsz strzelców, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Encyklopedia PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN SA.
Tematy biblijne w twórczości Rembrandta
W latach 1632–1646 artysta otrzymał zlecenie na cykl obrazów poświęconych dzieciństwu Jezusa oraz Męce Pańskiej, przeznaczonych do dekoracji rezydencji Fryderyka Henryka Orańskiego. Wśród tych dzieł znalazły się Podniesienie Krzyża oraz Zdjęcie z Krzyża, w których Rembrandt nawiązał do kompozycji Rubensa o tej samej tematyce. Artysta położył jednak szczególny nacisk na ukazanie cierpienia Ukrzyżowanego i istoty ofiary w imię człowieczeństwa. Widoczne ślady korony cierniowej, gwoździ oraz rany w boku zostały ukazane na belkach krzyża po zdjęciu ciała Chrystusa. Bijący od postaci blask staje się jednocześnie głównym źródłem światła, oświetlającym całe przedstawienie.



Suchoryt Rembrandta Trzy krzyże z 1653 roku ukazuje scenę ukrzyżowania Jezusa wraz z dwoma złoczyńcami. Dramatyzm przedstawienia artysta osiągnął dzięki silnym kontrastom światłocieniowym. Najciemniejsze partie grafiki zostały wykonane techniką suchej igły. Kompozycja ma charakter dynamiczny, co podkreślają diagonalne i wertykalne smugi światła oraz dwie poruszające się postacie. Czerń po bokach pogłębia przestrzeń dzieła i wzmacnia jego ekspresję, potęgując dramatyzm wydarzenia.

Kryzys osobisty i przemiany późnej twórczości Rembrandta
Rembrandt: Geniusz w locie na dnoPodobno załamał się w 1642 r. po śmierci ukochanej żony Saskii. Do opieki nad maleńkim synkiem zatrudnił niepiśmienną wdowę Geertje Dircx. Szybko się do niej zbliżył, ale po kilku latach związek rozpadł się z hukiem. Kobieta oskarżyła go o zerwanie narzeczeństwa, a sąd narzucił alimenty. Obowiązki Geertje przejęła młodziutka Hendrickje Stoffels. Pochodziła z niższego stanu i choć mieli córkę, nie pobrali się - Rembrandt musiałby wówczas przepisać cały spadek po Saskii na syna. Kiedy Hendrickje była w ciąży, kościelne władze zrugały ją za rozwiązłość i odsunęły od komunii. Z kolei od „niemoralnego” malarza odwracali się mecenasi. Nie pomogło nawet założenie firmy handlującej sztuką, która miała obronić Rembrandta przed wierzycielami: w 1656 r. jego majątek został zlicytowany.
Ale to nie koniec hiobowego losu. W 1662 r. odrzucone zostało „Sprzysiężenie Claudiusa Civilisa” - monumentalne płótno przeznaczone dla amsterdamskiego ratusza. Obraz okazał się zbyt szokujący: artysta ukazał przywódcę spisku frontalnie, eksponując ślepe oko. Honorarium nie wypłacono. Malarz musiał wówczas sprzedać nie tylko biżuterię po żonie, ale nawet jej nagrobek. Kilka miesięcy później, zapewne w wyniku epidemii, zmarła również Hendrickje. Na rok przed śmiercią Rembrandt stracił nawet syna Tytusa.
Źródło: Anna Arno, Rembrandt: Geniusz w locie na dno, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: wyborcza.pl/1,75410,16990787,Rembrandt__Geniusz_w_locie_na_dno.html (dostęp z dnia 31.03.2018).
Styl Rembrandta uległ wyraźnej przemianie po śmierci Saskii. W obrazie Kobieta kąpiąca się w strumieniu sportretował Hendrickje Stoffels, z którą od 1649 roku pozostawał w nieformalnym związku. Dzieło bywa uznawane za niedokończone ze względu na surowość formy. Na płótnie wyraźnie widoczna jest faktura farby oraz ślady pędzla prowadzonego urywanymi, energicznymi pociągnięciami, a przedstawione formy pozbawione są wyraźnych konturów.
Uśmiech HendrickjeHendrickje Stoffels, która, podtrzymując fałdy białej koszuli i obnażając tym samym swoje zmysłowe uda, powoli, ostrożnie wchodzi do wody. Luźna koszula szczodrze odsłania jej dekolt, a na pochylonej, skupionej twarzy kobiety maluje się ledwo dostrzegalny, przykryty cieniem uśmiech, delikatne echo doświadczanej właśnie prostej przyjemności zanurzania się w wodzie. To płótno Rembrandta wydaje się należeć do zupełnie innego świata niż bez porównania głośniejsze „Nocna straż” czy „Lekcja anatomii doktora Tulpa”. To dzieło intymne i osobiste, przywołujące piękno w jego codziennej, skromnej odmianie, niedające się ująć w ideologiczne formuły (…).
Źródło: Jerzy Jarniewicz, Uśmiech Hendrickje, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: www.tygodnikpowszechny.pl/usmiech-hendrickje-129787 (dostęp z dnia 31.03.2018).
Tematem Sprzysiężenia Claudiusa Civilisa były dzieje powstania Batawów przeciwko Rzymianom. Rembrandt starannie przygotowywał się do realizacji tego zadania. Analizował Dzieje Tacyta oraz opisy walk Batawów, dążąc do możliwie wiernego oddania historycznych realiów. Wykonywał liczne szkice przygotowawcze, ostatecznie decydując się na przedstawienie sceny uczty wydanej przez Cywillisa dla sprzymierzeńców.
W późnej fazie twórczości Rembrandt często eksperymentował z fakturą malarską. W 1654 roku namalował portret Jana Sixa, dyrektora fabryki sukienniczej i przyszłego burmistrza Amsterdamu, cenionego dramaturga pochodzącego z patrycjuszowskiej rodziny. Półpostaciowy portret stał się jednym z najwybitniejszych przykładów psychologicznej wnikliwości artysty.
Six wychodzi z domu i zatrzymuje się jak gdyby na progu, aby nałożyć rękawiczkę. Pokazany jest w momencie, gdy ją naciąga, lub gdy zatrzymał się na chwilę w tej funkcji, pogrążony w myślach. Twarz jego wymodelowana jest mistrzowsko delikatnym pędzlem: jest zmęczona, pełna refleksji, może sceptyzmu. Ten świetny portret psychologiczny obramowany jest wspaniale improwizowanym wyobrażeniem stroju: czerwień i szarość, złociste bliski naszywek przy guzikach, żywość naszkicowanych dłoni z rękawiczką przypominają obrazy Velázqueza. Wrażenie oddane jest całkowicie, tak jak Rembrandt zapamiętał sobie przyjaciela w pewnym momencie – odtworzył go jak wspomnienie, kondensując ostrość widzenia na twarzy.
Źródło: Jan Białostocki, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Jan Białostocki, Sztuka cenniejsza niż złoto, Wyd. Naukowe PWN, Warszawa 2013, s. 511.
()
Autoportret jako zapis życia i doświadczenia artysty
Rembrandt malował autoportrety przez całe życie. Obrazy z pierwszego etapu twórczości cechuje energia. Artysta uwieczniał siebie jako młodzieńca ukrytego w cieniu, z bujną fryzurą, innym razem w orientalnym stroju lub futrzanym płaszczu. Autoportrety te są przepełnione zmysłowością i malowane z wyraźną swobodą. Pojawia się w nich dynamiczny dukt pędzla, przy jednoczesnym zachowaniu bogactwa szczegółów i faktur. Przedstawiają wizerunek malarza jako człowieka sukcesu, pewnego swojej pozycji i artystycznej rangi.
W okresie dojrzałym w autoportretach widoczna jest pełna świadomość wysokiej pozycji artysty. Rembrandt ukazuje siebie w dumnej pozie, często w bogatym stroju, podkreślając status społeczny i zawodowy.
Ostatnie autoportrety malarza mają niepokojący charakter. Przedstawiają artystę świadomego starości, człowieka doświadczonego przez los. W Autoportrecie jako Apostoł Paweł Rembrandt połączył półpostaciowy wizerunek z postacią apostoła. Pięćdziesięciopięcioletni artysta ukazał siebie zwróconego profilem do widza, z atrybutami św. Pawła. W dłoni trzyma kartki z tekstami oraz miecz.

Autoportret z dwoma kołami ukazuje Rembrandta jako malarza stojącego w swojej pracowni. Zamiast przedstawiać siebie podczas pracy, patrzy wprost na widza, co nadaje obrazowi wyjątkową bezpośredniość. W tle znajdują się dwa tajemnicze okręgi, których znaczenie od dawna budzi dyskusje — jedni widzą w nich symbole duchowe, inni odniesienie do teorii i praktyki, a jeszcze inni element czysto kompozycyjny. Wiadomo, że Rembrandt zmienił pierwotny układ obrazu, co ujawniły badania rentgenowskie. Początkowo malował siebie w trakcie pracy, ale później przekształcił kompozycję tak, by skupić uwagę na własnej postaci. Niektórzy badacze uważają, że dzieło mogło pozostać niedokończone, bo część elementów wygląda jedynie na wstępnie zaznaczone. Obraz nie jest też podpisany, co tłumaczy się tym, że Rembrandt był już wówczas powszechnie rozpoznawalny. Dzieło powstało około 1665 roku i należy do najbardziej imponujących autoportretów artysty.
Autoportret w wieku 63 lat ukazuje Rembrandta w ostatnich miesiącach życia, kiedy świadomie mierzył się z własną starością. Artysta z niezwykłą uwagą oddał fakturę skóry i ślady upływającego czasu, traktując twarz jak pole malarskiego eksperymentu. Mimo fizycznych oznak starzenia przedstawia siebie jako twórcę pewnego swojej wartości i świadomego własnego dorobku. Obraz nie jest wyznaniem egzystencjalnym, lecz raczej świadectwem zawodowej fascynacji malarskimi wyzwaniami. Dzieło staje się dzięki temu nie tyle portretem starca, ile manifestem dojrzałego mistrzostwa.

Autorefleksja artysty
Jednym z ostatnich obrazów Rembrandta jest Powrót syna marnotrawnego. Dzieło to podsumowuje jego malarskie dokonania, dla których głównym źródłem inspiracji była Biblia. Artysta odnajdywał w niej refleksję nad losem człowieka, a także nad własnym życiem. W historii syna, który po roztrwonieniu majątku powrócił do ojca, Rembrandt dostrzegł analogię do własnej przeszłości. Na skutek pasji kolekcjonerskiej popadł w poważne trudności finansowe i utracił majątek.
Ogromne płótno czerwienieje krwistym akcentem szaty ojca, obejmuje marnotrawnego syna, który klęczy przed nim i tuli swą ogoloną głowę więźnia do piersi starca. Oczy ojca patrzą w przestrzeń. Czy widzą, czy może już oślepły ? W każdym razie dłonie obejmują w posiadanie ciało syna okryte łachmanami. Ten obraz przedstawiający temat radosny, pełen jest boleści i smutku. Nikt nie cieszy się; ani ojciec nie jest w stanie wykrzesać z siebie iskry szczęścia, ani inne osoby obecne. Syna zamarł w bezruchu. Wrócił zbyt późno i płomyki miłości, tęsknoty i oczekiwania wypaliły się zupełnie. Jest to obraz tragiczny, stanowiący wielką i smutną refleksję. Jest ostatnią myślą o życiu starego, zmęczonego Rembrandta.
Źródło: Jan Białostocki, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Jan Białostocki, Sztuka cenniejsza niż złoto, Wyd. Naukowe PWN, Warszawa 2013, s. 512.
Podsumowanie
Twórczość Rembrandta stanowi jeden z najważniejszych przykładów nowożytnego malarstwa europejskiego, w którym środki formalne pozostają ściśle powiązane z refleksją nad kondycją człowieka. Artysta konsekwentnie rozwija język plastyczny oparty na światłocieniu, traktując go nie tylko jako narzędzie modelunku, lecz także jako nośnik znaczeń i emocji. Światło wydobywa w jego obrazach to, co istotne, kierując uwagę widza ku przeżyciom wewnętrznym, natomiast cień pozostawia przestrzeń dla niejednoznaczności i introspekcji. Dzięki temu malarstwo Rembrandta przybiera formę pogłębionego studium psychologicznego, pozbawionego idealizacji. Rozwój artystyczny malarza pozostaje w ścisłym związku z jego biografią i przemianami światopoglądowymi, co prowadzi od kompozycji narracyjnych ku formom wyciszonym i refleksyjnym. Rezygnacja z dekoracyjności i surowa faktura wzmacniają autentyczność oraz pogłębiają emocjonalny przekaz. Malarstwo staje się wówczas formą egzystencjalnej refleksji.