Nowatorska technika neoimpresjonistów
Pod lupą nowej wiedzy
Stosunek Seurata do problemu koloru
![Czarno‑biała fotografia przedstawia francuskiego malarza Georgesa Saurata [czytaj: żorża serata]. Mężczyzna ma krótkie kręcone włosy, bokobrody, wąsy oraz długą brodę. Ubrany jest w marynarkę w kratę, spod której wystaje biała koszula z krawatem w białe grochy. Twarz mężczyzny nie zdradza żadnych emocji. Mężczyzna znajduje się pośrodku fotografii, głowę ma skierowaną lekko w prawą stronę, odsłaniając prawe ucho. Nie utrzymuje kontaktu wzrokowego z widzem lecz patrzy przed siebie. Artysta pozuje na szarym jednolitym tle.](https://static.zpe.gov.pl/portal/f/res-minimized/R1QL1QTF2BUHP/1775660333/RRKS1wupS5aF2E0IA89ooqXVEBM4idek.jpg)
1859 – narodziny się Georgesa Seurata
1884 – wystawienie obrazu Kąpiel w Asnières
1886 – zaprezentowanie obrazu Niedzielne popołudnie na wyspie Grande Jatte na ósmej wystawie impresjonistów, a następnie na drugiej wystawie Stowarzyszenia Artystów Niezależnych. Umowna data powstania neoimpresjonizmu
1891 – śmierć Georgesa Seurata
1899 – wydanie przez Paula Signaca broszury Od Eugeniusza Delacroix do neoimpresjonizmu, w której przedstawia doktrynę kierunku
Sztuka francuska IIGeorges Seurat [czytaj: żorż serat] (1859 – 1891), którego kariera artystyczna trwała tak krótko, wyrasta dzięki swojemu geniuszowi malarskiemu ponad neoimpresjonistyczne teoretyczne spekulacje. Jego skłonność do klasycyzmu zrodziła się zapewne z podziwu dla Ingresa, którego twórczością przejął się w czasie studiów w École des Beaux Arts [czytaj: ekol de bus ar]. (…) Dzięki pointylizmowi, który pozwalał dokładnie śledzić najdrobniejsze choćby odcienie światła, syntetycznie stwarzał od nowa formy, nadając im stabilność, nawet - co jest dziwnym paradoksem - poprzez najgwałtowniejszy ruch z dala od realistycznych poszukiwań impresjonistów powstaje wizja podległa jedynie wymaganiom obrazu.
Źródło: Jean Paul Couchoud, Sztuka francuska II, Warszawa 1985, s. 187.
Dwanaście lat po pierwszej wystawie impresjonistów w atelier fotografa Nadara, gdzie po raz pierwszy wyraźnie zamanifestowana została odrębność tej grupy artystów, impresjonizm rozumiany jako kierunek w sztuce zaczął wygasać.
Ostatnia wspólna wystawa impresjonistów odbyła się w 1886 roku i świadczyła o przeżywaniu się tego kierunku. Brakowało na niej wielu nazwisk: Manet nie żył, Renoir wystawiał na oficjalnych Salonach. Znalazły się na niej jednak również obrazy, które świadczyły o poszukiwaniach dróg wiodących poza impresjonizm, otwierające zupełnie nowe perspektywy w sztuce.
Jedną z tych tendencji był neoimpresjonizm, który do zdobyczy impresjonizmu próbował podejść w sposób naukowy. Obserwując naturę impresjoniści zauważyli, że oświetlenie przedmiotów i postaci nie jest jednolite: światło łamie się, rozprasza, refleksy świetlne ciągle się zmieniają. Podejście impresjonistów opierało się jednak na wrażeniu i intuicji.
Malarze (…), których ściślej określałaby nazwa chromoluminarystów, przyjęli nazwę neoimpresjonistów nie po to, aby ułatwić sobie sukces (…), ale dlatego aby oddać hołd swoim poprzednikom i wskazać, ukryty pod odmiennością metod malarskich wspólny cel: światło i kolor. W tym sensie należy rozumieć nazwę neoimpresjonistów, ponieważ technika stosowana przez tę grupę nie ma nic wspólnego z : o ile źródłem techniki malarskiej ich poprzedników jest instynkt, o tyle źródłem techniki nowej grupy jest refleksja i poszukiwanie efektów trwania.
Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: P. Signac, Od Eugeniusza Delacroix do neoimpresjonizmu, [w:] Artyści o sztuce. Od van Gogha do Picassa, wybór i oprac. E. Grabska, H. Morawska, Warszawa 1969, s. 97.
Młody, zdolny malarz Georges Seurat postanowił ową improwizację zastąpić metodycznym postępowaniem, opartym na naukowych zdobyczach optyki, analizie światła i koloru oraz na fizjologii i psychologii widzenia.
Technika pointylistyczna i doktryna neoimpresjonizmu
Technika, jaką Georges Seurat zastosował po raz pierwszy malując obraz Niedzielne popołudnie na wyspie Grande Jatte nazwana została od francuskiego słowa pointillisme techniką pointylistyczną (lub puentylistyczną). Polegała ona na nakładaniu na podłoże farb drobnymi plamami czystych barw. W ten sposób rozdzielano barwy mieszane na ich części składowe. Chociaż więc cechą charakterystyczną tej techniki jest punktowanie, bądź kreskowanie, należy pamiętać, że u jej podstaw leży nawiązująca do teorii optycznych, teoria malarska zwana dywizjonizmem, zakładająca rozbicie kolorów na elementarne komponenty, jakimi są barwy widma słonecznego

Doktrynę kierunku sformułowano dopiero po śmieci Georgesa Seurata (zm. W 1891 r.). Dokonał tego Paul Signac, naśladowca i kontynuator Seurata, w broszurze Od Eugeniusza Delacroix do neoimpresjonizmu, opublikowanej w 1899 roku. Podkreślono tam między innymi, że o ile źródłem techniki malarskiej impresjonistów był instynkt, o tyle źródłem techniki neoimpresjonistów jest refleksja i poszukiwanie stałości. Doktryna mówiła też o tym, że neoimpresjoniści używać mogą tylko czystych barw. Odrzuca się jakiekolwiek mieszanie barw na palecie, z wyjątkiem sąsiadujących ze sobą w kręgu pryzmatycznym (tzn. żółta z pomarańczową, pomarańczowa z czerwoną, itd…). Wyeliminowane zostają też wszelkie barwy złamane i osiągnięty zostaje, dzięki mieszaniu optycznemu czystych elementów barwy, efekt świetlistości.
Neoimpresjonista, idąc za radą Delacroix, nie zacznie malować obrazu, nie ustaliwszy uprzednio jego kompozycji. Kierując się tradycją i wiedzą, zharmonizuje on kompozycję ze swoją koncepcją, tzn. przystosuje linie (kierunki, kąty), światło i cień (tony), barwy (odcienie) do nastroju, jaki zechce wydobyć. Dla uzyskania wrażenia spokoju główne akcenty liniowe będą poziome, dla radości – wznoszące się, opadające dla smutku. Wszystkie kierunki pośrednie służyć będą przedstawieniu wszelkich innych doznań w ich nieskończonej różnorodności. Z tą grą linii wiąże się gra barw.
Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: P. Signac, Od Eugeniusza Delacroix do neoimpresjonizmu, [w:] Artyści o sztuce. Od van Gogha do Picassa, wybór i oprac. E. Grabska, H. Morawska, Warszawa 1969, s. 64-66.
Neoimpresjonizm w dziełach Seurata
Pierwszym obrazem w którym Georges Seurat zademonstrował swoje nowe, naukowe podejście do koloru była Kąpiel w Asnières . Dzieło wystawione zostało w 1884 roku na Salonie Artystów Niezależnych. Temat obrazu – podmiejski wypoczynek – i zastosowana w nim jasna paleta cechowały wcześniej malarstwo impresjonistyczne. Jednakże na tym podobieństwa się kończą.
Jak czytać sztukęSeurat [czytaj: serat] (…) jest postrzegany jako malarz wyrachowany i zimny, pozbawiony artystycznej pasji. Zawsze zarzucano mu, że przekształcił improwizację impresjonistów w suchą i dogmatyczną doktrynę. Powstał w ten sposób wizerunek antyromantyka malarstwa, niemalarza, artysty, który – wbrew swobodzie i ekspresji swej epoki – spędzał swą intuicję i poświęcił się mechanicznym i pseudonaukowym eksperymentom. Do powstania tego fałszywego obrazu przyczyniła się małomówność malarza, a jeszcze bardziej jego przedwczesna śmierć w wieku 31 lat, z powodu infekcji - to wzbudziło dyskusję na temat prawdziwego źródła jego inspiracji. Gdy mówi się o nim - narzuca się słowo „tajemnica”, podobnie jak w przypadku Piera della Francesca [czytaj: piera dela franczeska].
Źródło: Maria Bolanos Atienza, Jak czytać sztukę, Warszawa 2008, s. 132.
Bezpośrednio po ukończeniu Kąpieli w Asnières Seurat zaczął malować obraz Niedzielne popołudnie na wyspie Grande Jatte. Pokazał go w 1886 roku, na ostatniej wystawie impresjonistów. Wydarzenie to uznaje się umownie za początek neoimpresjonizmu.
Obraz stanowi przedstawienie ubranego w odświętne stroje towarzystwa oddającego się rekreacji nad wodą i w parku. Temat znany z dzieł Renoira nabrał na obrazie Georgesa Seurata cech ponadczasowego rytuału. Statyczność kompozycji złożonej z wyraźnie zaznaczonych pionów i poziomów przełamana została nieco linią diagonalną wyznaczoną przez brzeg rzeki.
Wyraźnie zarysowane postaci przypominają solidne, twarde, nieruchome figurki wykreślone oszczędnym i zwięzłym rysunkiem. Nie ma tu najmniejszego miejsca na improwizację – całość przedstawienia sprawia raczej wrażenie pieczołowicie zainscenizowanej, zastygłej w bezruchu sceny.
Jednak tym, co najbardziej wyróżnia ten obraz jest zastosowana przez artystę nowa technika malarska - pointylizm. Zamiast swobodnie kładzionych plam barwnych, powierzchnię płótna pokrył drobnymi plamkami czystej farby. Punkty i kreski, dopiero oglądane z odpowiedniego oddalenia, zlewały się ze sobą, tworząc wielobarwny obraz.

Zasób interaktywny dostępny pod adresem https://zpe.gov.pl/a/DACLCENU8
Obraz jest skończonym arcydziełem, lecz nie– jak uważał Seurat – dzięki rygorystycznemu zastosowaniu plamy barwnej i obwódki chromatycznej ani dzięki metodzie pointylizmu, lecz dlatego, że pod pozorami bezosobowego chłodu kryje się potężny rytm linii poziomych i pionowych, że postacie (jest ich około czterdziestu) są znakomicie rozmieszczone w cichej przestrzeni, a światła i cienie mają wu o sobie jednocześnie jakąś poważną i czułą zmysłowość.
Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Jean-Paul Couchoud, „Sztuka francuska II”, Warszawa 1985 s.188.
Niedzielne popołudnie na wyspie Grande Jatte było pierwszym obrazem namalowanym przez Seurata techniką pointylizmu
2.Obraz przedstawia temat zabaw towarzyskich na świeżym powietrzu, chętnie podejmowany przez impresjonistów.
Georges Seurat po raz pierwszy zastosował tu technikę pointylistyczną.
3.Stopniowe oddalanie się planów wyznaczają zmniejszające się postacie.
4.Kompozycja obrazu jest statyczna, postaci nieruchome
5.Dominują linie pionowe i poziome.
Po sukcesie Niedzielnego popołudnia…, Seurat podjął próbę zaadaptowania nowej techniki do scen we wnętrzach. W 1888 roku na wystawie Stowarzyszenia Artystów Niezależnych wystawił obraz Modelki. Jednocześnie przy nowatorstwie technicznym, podjęty przez Seurata temat: akt kobiecy, był wybitnie tradycyjny i akademicki. W malarstwie akademickim ukryty pod mitologicznymi tematami trzech Gracji, lub trzech bogiń z Sądu Parysa, tutaj przedstawiony został w sposób zupełnie prozaiczny.

W 1888 roku na wystawie Stowarzyszenia Artystów Niezależnych Seurat pokazał też obraz zatytułowany Parada.
Obraz przedstawia grupę muzyków, grających na zewnątrz, zapewne po to, aby zachęcić przechodniów do przyjścia na cyrkowy spektakl. Seurat pokazał tutaj, że jego technika sprawdza się również w pracy nad scenami nocnymi: oddawaniu właściwych im gry cieni, świateł i kolorów przybierających o zmroku specyficzną tonację.
Kolejnym ważnym obrazem artysty były Chahut, pokazany na wystawie w 1890 roku. Słowo chahut oznacza wrzawę, zgiełk, ale przede wszystkim jest nazwą tańca przypominającego kankana, uważanego pod koniec XIX wieku za bardzo nieprzyzwoity. W obrazie tym artysta niemal zrezygnował z perspektywy.
Obrazy Seurata dotychczas były bardzo statyczne. Tutaj do kompozycji wprowadzony został ruch. Wrażenie ruchu osiągnięte zostało przez linie z których zbudowane są ciała tancerzy: rozchodzące się promieniście lub zygzakowato, i znowu falujące.
Cyrk był ostatnim wielkim płótnem Seurata. Tutaj, podobnie jak w Chahut, następuje spłaszczenie przestrzeni obrazu. Dominuje biel i kolory podstawowe: głównie żółć i czerwień, z zaznaczonymi na niebiesko cieniami. Ten sam niebieski odcień przeważa na malowanej ramie.
Wyraźny jest związek tematyczny z wcześniejszą Paradą i z Chahut, z którym Cyrk łączą też rozwiązania formalne: przede wszystkim postać klauna z pierwszego planu, odwrócona plecami, która wydaje się nawiązywać do dyrygenta z Chahut.
W kilka dni po wystawieniu Cyrku Seurat zachorował na dyfteryt i po trzech dniach choroby umarł. Przedwcześnie, bo w wieku zaledwie 31 lat. W chwili jego śmierci Cyrk sprawiał wrażenie niedokończonego: gdzieniegdzie widać jeszcze biel płótna i siatkę niebieskich linii, które malarz stosował organizując kompozycję obrazu.
Neoimpresjonizm dość krótko budził żywe zainteresowanie wśród artystów. Oprócz Paula Signaca do grupy należeli też Maximilien Luce i Henri Cross, a także Camille Pisarro. Z pointylizmem eksperymentowali także krótko Paul Gauguin, Vincent van Gogh, a nawet Henri Matisse. Kierunek ten wypalił się jednak bardzo szybko, o wiele szybciej niż impresjonizm. Artyści, którzy znaleźli w nim metodę, dzięki której uwolnili się od impresjonistycznej maniery, bardzo szybko odkryli, że nakłada na nich nowe ograniczenia i porzucili ją w poszukiwaniu nowych artystycznych rozwiązań.