Polskie drogi. Ewolucja ustroju II Rzeczpospolitej
Rok 1922. Zamach na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Zginąłeś od kuli nie wrażej [wrogiej], o której może w dzieciństwie marzyłeś – od kuli rodaków, do których niosłeś swą ewangelię miłości i pracy.
Cytat za: Michał Pietrzak, Morderstwo w Zachęcie, Czasopismo prawno-historyczne, zeszyt 65, 2013.
Tak Józef Piłsudski wspominał śmierć pierwszego prezydenta Rzeczypospolitej, który zginął z rąk zamachowca 16 grudnia 1922 r., dwa dni po zaprzysiężeniu. Niecały miesiąc wcześniej zorganizowano drugie wybory do Sejmu i Senatu. Zdawało się, że po latach okupacji oraz wojen sytuacja Polski uległa poprawie. Zabójstwo Gabriela Narutowicza pokazało jednak, że przed młodym państwem jeszcze daleka droga do stabilizacji.
Wyjaśnisz, co oznaczało stwierdzenie „władza leży na ulicy” i czy w 1922 r. mogło dojść do zamachu stanu.
Wskażesz, jak doszło do zabójstwa pierwszego prezydenta II Rzeczypospolitej.
Przeanalizujesz, jak wyglądał parlament po kolejnych wyborach.
Wybory parlamentarne
W dniu 5 listopada 1922 r. odbyły się drugie wybory w niepodległej Polsce – do Sejmu i Senatu I kadencji (Sejm Ustawodawczy miał nadzwyczajny charakter). Frekwencja wyniosła średnio 67,7 proc., jednak uwidoczniły się bardzo duże różnice między poszczególnymi częściami państwa: w Wielkopolsce frekwencja dochodziła nawet do 90 proc., natomiast na terenie Galicji Wschodniej oscylowała wokół 30–40 proc. Jednym z powodów był bojkot mniejszości ukraińskiej, nieuznającej przynależności tych terenów do państwa polskiego. W centralnej Polsce frekwencja również była wysoka- ok. 80 proc.,w lubelskiem wyniosła ok. 70‑80 proc., a na Śląsku ok. 60‑70 proc.

Wskaz jakie mogły być przyczyny nierównomiernej frekwencji w trakcie wyborów.
Na podstawie opisu mapy wskaż przyczyny nierównomiernej frekwencji w czasie wyborów .
Wybrano 444 posłów oraz 111 senatorów. Prawie 30 proc. poparcia zyskał Chrześcijański Związek Jedności Narodowej (związany z Narodową Demokracją). Drugi wynik uzyskał Blok Mniejszości Narodowych, składający się z Ukraińców, Białorusinów, Żydów, Niemców oraz Rosjan. Żadnemu ugrupowaniu nie udało się rządzić samodzielnie; podobnie jak w Sejmie Ustawodawczym poszczególne kluby parlamentarne musiały stworzyć koalicję, aby uzyskać większość w głosowaniach.
Nowy parlament, zgodnie z postanowieniami konstytucji marcowej, posiadał bardzo szerokie uprawnienia, a jednym z nich był wybór Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Tak oceniał wybory Stanisław Wojciechowski, drugi prezydent Rzeczypospolitej Polskiej:
Wspomnienia, orędzia, artykułyNowe wybory nie usunęły też głównych wad dotychczasowego Sejmu: nadmiaru stronnictw i ich kłótliwości, niezdolności do utworzenia stałej większości parlamentarnej i oparcia na niej rządu. Wyraźnie występujący w ostatnim przesileniu rozdział na prawicę i lewicę pogłębił się w czasie wyborów, lecz żadna ze stron walczących nie zdobyła większości mandatów w całym państwie
Źródło: Stanisław Wojciechowski, Wspomnienia, orędzia, artykuły, Warszawa 1995, s. 275.

Józef Piłsudski podczas otwarcia Sejmu 28 listopada 1922 rokuCztery lata temu otwierałem Sejm Ustawodawczy w chwili, gdy w różnych częściach naszego państwa nie byliśmy jeszcze gospodarzami, gdy los nasz był bardzo niepewny, gdy z wielu stron dochodził do nas gorący oddech wojny. Szczęśliwy jestem, że mogę otwierać pierwszy Sejm zwyczajny, nie nawołując do obowiązków walki, lecz do obowiązków spokojnej pracy pokojowej.
Źródło: Józef Piłsudski podczas otwarcia Sejmu 28 listopada 1922 roku, [w:] . Cytat za: Artykuł 95 lat temu odbyły się wybory do Sejmu I kadencji, 2017, dzieje.pl.

Niespodziewane zwycięstwo – wybór Gabriela Narutowicza
Najistotniejszym zadaniem, jakie stanęło przed Zgromadzeniem Narodowym w 1922 r., był wybór pierwszego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Kilka dni przed wyborami prezydenckimi naczelnik państwa Józef Piłsudski oficjalnie poinformował o rezygnacji z kandydowania. Uważał, że konstytucja marcowa, uchwalona w 1921 r., nie pozwoli mu realizować polityki według własnego planu, gdyż uprawnienia prezydenta były znacznie ograniczone na rzecz Sejmu. Partie lewicowe nie mogły dojść do porozumienia, dlatego każda opowiedziała się za własnym kandydatem.
Głosowanie odbyło się 9 grudnia 1922 r., a o urząd ubiegało się pięciu kandydatów: Jan Baudouin de Courtenay (kandydat mniejszości narodowych), Ignacy Daszyński (Polska Partia Socjalistyczna), Gabriel Narutowicz (bezpartyjny, wystawiony przez Polskie Stronnictwo Ludowe „Wyzwolenie”), Stanisław Wojciechowski (popierany przez Polskie Stronnictwo Ludowe „Piast”) oraz Maurycy Zamoyski (związany z prawicą).
Schemat
Zapoznaj się ze schematem i wykonaj polecenie
Źródło: Walentyna Najdus, Ignacy Daszyński 1866‑1936, Warszawa: Czytelnik, 1988, s. 447., 2. Jan Baudouin de Courtenay (1845–1929) wybitny polski językoznawca, pochodził z francuskiego rodu arystokratycznego, jego przodkowie od XVII w. mieszkali w Polsce. Od 1918 r. wykładał na Uniwersytecie Warszawskim. Jego kandydatura na prezydenta została wysunięta przez mniejszości narodowe bez jego zgody. Jan Baudouin de Courtenay, choć potępił zabójstwo prezydenta, był przeciwny wykonaniu kary śmierci na Eligiuszu Niewiadomskim. Uzasadniał to tak: „Następstwem tego czynu nieopatrznego, jakim jest zabicie Niewiadomskiego, mogą być próby urządzenia manifestacji ku uczczeniu «męczennika i bohatera», «pielgrzymki» do jego grobu i t. p. niepożądane wybryki. Przemówienia straconego w ten sposób przestępcy urastają do znaczenia «testamentu», przekazanego narodowi do rozważania, zapamiętania i naśladowania. […] Przeciwko zabiciu Niewiadomskiego należy zaprotestować jeszcze w imieniu nauki. Nie ulega chyba wątpliwości, że Niewiadomski był człowiekiem, jeżeli nie niepospolitym, to w każdym razie niezwykłym […]. Nauce w danym wypadku chodzi głównie o duszę. Siedząc w więzieniu, Niewiadomski pisałby z pewnością pamiętniki, nie do pogardzenia dla psychiatry i psychologa”.
Źródło: Jan Baudouin de Courtenay, Nie wolno kalać ust milczeniem, „Myśl Wolna” nr 3, marzec 1923, str. 4., 3. Gabriel Narutowicz (1865–1922) polski inżynier, profesor politechniki w Zurychu, przed wyborem na pierwszego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej piastował urząd ministra robót publicznych, a następnie ministra spraw zagranicznych. Sporą część życia spędził w Szwajcarii, był nawet dziekanem na politechnice w Zurychu. We wrześniu 1919 r. wrócił do Polski, aby wziąć czynny udział w odbudowie kraju. „Lepiej, że ja oberwałem, niż gdyby policja skrzywdziła któregoś z tych małych chłopców, biorących udział w tej łobuzerce ulicznej. Przecież oni są niewinni. Bezmyślność tej burdy ulicznej bije każdego w oczy, przecież krzykami kilkudziesięciu, a nawet kilkuset smarkaczy nikt kierować się nie może. Sytuacja jest dla mnie bardzo przykra, gdyż nie chodzi mi o moją osobę, nie mogę jednak dopuścić do poniżenia godności Rzeczypospolitej” – słowa Gabriela Narutowicza po rozruchach w Warszawie z 11 grudnia 1922 r.
Źródło: Danuta Pacyńska, Śmierć prezydenta, Warszawa 1965., 4. Stanisław Wojciechowski (1869–1953) polityk, drugi prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, przed wojną należał do Polskiej Partii Socjalistycznej i razem z Józefem Piłsudskim wydawał czasopismo „Robotnik”. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych w latach 1919–1920. W 1926 r. wycofał się z polityki i prowadził działalność spółdzielczą, a także wykładał na wyższych uczelniach., 5. Maurycy Zamoyski (1871–1939) polityk, działacz Komitetu Narodowego Polski w Paryżu i członek delegacji polskiej na konferencji wersalskiej. W trakcie ubiegania się o urząd prezydenta był ambasadorem RP w Paryżu. W 1924 r. objął stanowisko ministra spraw zagranicznych w rządzie Władysława Grabskiego.
Przeczytaj biogramy kandydatów na prezydenta oraz wyniki wyborów prezydenckich. Jak myślisz, dlaczego w wyborach z 9 grudnia w V turze znaleźli się Gabriel Narutowicz i Maurycy Zamoyski?
Zapoznaj się z biogramami kandydatów na prezydenta oraz wynikami wyborów prezydenckich. Jak myślisz, dlaczego w wyborach z 9 grudnia w V turze znaleźli się Gabriel Narutowicz i Maurycy Zamoyski?
W ostatniej, piątej turze wyborów zwyciężył Gabriel Narutowicz, pokonawszy kandydata prawicy Maurycego Zamoyskiego. O wygranej zdecydowały głosy mniejszości narodowych, które udzieliły poparcia Narutowiczowi po porażce Jana Baudouina de Courtenay. Wywołało to ogromne oburzenie osób związanych z prawicą, które uważały, że tylko obywatele narodowości polskiej powinni mieć wpływ na wybór prezydenta.
Zabójstwo prezydenta Gabriela Narutowicza
Wiadomość o wyborze Gabriela Narutowicza na prezydenta szybko obiegła Warszawę. Doszło do demonstracji przeciwników decyzji Zgromadzenia Narodowego. Tak sytuację po zwycięstwie Narutowicza komentował Adam Pragier, działacz Polskiej Partii Socjalistycznej:
16 grudnia 1922 r., zaledwie dwa dni po zaprzysiężeniu, prezydent Gabriel Narutowicz zwiedzał wystawę w Narodowej Galerii Sztuki „Zachęta” w Warszawie. Eligiusz Niewiadomski, uznany malarz, zbliżył się do niego od tyłu i strzelił trzy razy, powodując niemal natychmiastową śmierć.
Eligiusz Niewiadomski nie stawiał oporu, oddał się w ręce policji, a po szybkim procesie zaakceptował wyrok sądu – karę śmierci – który wykonano pod koniec stycznia 1923 r.
Proces Eligiusza NiewiadomskiegoDo winy się nie przyznaję. Przyznaję się jedynie do złamania prawa i za to złamanie gotów jestem ponieść najdalej idącą odpowiedzialność. […] Gdyby Narutowicz przeszedł większością polską albo gdyby wyboru nie przyjął, zamachu by nie było. […] Jeżeli ktoś znieważa moją matkę, żonę albo córkę, to nie rozumuję, tylko uderzam. Fakt zniewagi tu był, fakt zniewagi naszej wspólnej matki, zniewagi ojczyzny. […] Do życia powracać nie pragnę, przynajmniej do życia mego ciała. Chcę, aby żył mój duch – to, co było moją myślą, moim uczuciem, co żyło w moich czynach i co przetrwa w moich pracach. […] Wystawiłem weksel, chcę go uczciwie spłacić. To jest moje ostatnie słowo.
Źródło: Proces Eligiusza Niewiadomskiego, Warszawa 1923.
Kilka dni po śmierci Narutowicza przeprowadzono kolejne wybory prezydenckie. Udział w nich wzięło już tylko dwóch kandydatów: Stanisław Wojciechowski z Polskiego Stronnictwa Ludowego „Piast” oraz Kazimierz Morawski ze Związku Ludowo‑Narodowego. Tym razem odbyła się tylko jedna tura wyborów, a zwycięstwo odniósł ponownie kandydat lewicy – Stanisław Wojciechowski.
Trenuj i ćwicz
Uzupełnij poniższe kalendarium z 1922 roku, a następnie na jego podstawie oceń, co oznacza stwierdzenie, że po śmierci prezydenta Gabriela Narutowicza „władza leżała na ulicy”.
Uzupełnij poniższe kalendarium z 1922 roku, a następnie na jego podstawie oceń, co oznacza stwierdzenie, że po śmierci prezydenta Gabriela Narutowicza „władza leżała na ulicy”.
12 listopada — wybory do Senatu I kadencji.
9 grudnia — (Tu wybierz) 1. wybór Gabriela Narutowicza na prezydenta RP, 2. wybór do Sejmu I kadencji, 3. utworzenie rządu Władysława Sikorskiego.
14 grudnia — dymisja rządu Juliana Nowaka.
16 grudnia — zabójstwo Gabriela Narutowicza.
16 grudnia — (Tu wybierz) 1. wybór Gabriela Narutowicza na prezydenta RP, 2. wybór do Sejmu I kadencji, 3. utworzenie rządu Władysława Sikorskiego.
20 grudnia — wybór Stanisława Wojciechowskiego na prezydenta RP.
Wskaż właściwe dokończenia zdań.
Po śmierci prezydenta Gabriela Narutowicza wybitni artyści tworzyli utwory poświęcone temu wydarzeniu. Porównaj dwa z nich zamieszczone poniżej i wykonaj polecenia.
Pogrzeb prezydenta NarutowiczaKrzyż mieliście na piersi, a brauning w kieszeni.
Z Bogiem byli w sojuszu, a z mordercą w pakcie,
Wy, w chichocie zastygli, bladzi, przestraszeni,
Chodźcie, głupcy, do okien – i patrzcie! i patrzcie!Z Belwederu na Zamek, tętnicą Warszawy,
Alejami, Nowym Światem, Krakowskiem Przedmieściem,
Idzie kondukt żałobny, krepowy i krwawy:
Drugi raz Pan Prezydent jest dzisiaj na mieście.Zimny, sztywny, zakryty chorągwią i kirem,
Jedzie Prezydent Martwy a wielki stokrotnie.
Nie odwracając oczu! Stać i patrzeć, zbiry!
Tak! Za karki was trzeba trzymać przy tym oknie!Przez serce swe na wylot pogrzebem przeszyta,
Jak Jego pierś kulami, niech widzi stolica
Twarze wasze, zbrodniarze – i niech was przywita
Strasznym krzykiem milczenia żałobna ulica.Źródło: Julian Tuwim, Pogrzeb prezydenta Narutowicza, poezja.org, dostępny w internecie: poezja.org.
Na śmierć Prezydenta NarutowiczaNa pluszowej kanapie, wśród ciekawych tłoku,
Jakże długo umierać trzeba od krwotoku.
Jest czasu aż wiele, by dreszczem odrazy
Wstrząsnęły rzeźby zimne i wielkie obrazyW ramach złotych spiętrzone, nieruchome twarze,
Zachody, wschody słońca, zamglone pejzaże.
Cisza w polu – wiatr białych nie przegania chmurek
Boli – proszę powoli odpinać tużurek…Czy to pachną perfumy, czy święte kadzidła?
Ktoś mówi szeptem, biegnie; schodzi z malowidła,
Czarny krzak tu obok – zakurzone palmy.
Czemu jest taka cisza? Gdzie żałobne psalmy.Nie płacz – widzisz, już lepiej – widzisz, że mniej krwawi.
Może to tylko rana – jutro się poprawi… […]
Okryjcie mnie futrami, lęk mnie przejął mrozem,
Dzwoni głucho dzwon złoty, omdlały ramiona. […]Ktoś idzie ku mnie, krzyczy – widzę, jak tu zmierza:
To żołnierz – szofer wściekle w drzwi uderza.
Wpuśćcie go do mnie tutaj; wśród pań z ambasady
Niech się schyli nade mną i od gniewu blady.Źródło: Antoni Słonimski, Na śmierć Prezydenta Narutowicza, poezja.org, dostępny w internecie: poezja.org.
Porównaj mapę ukazującą frekwencję wyborczą z mapą przedstawiającą rozmieszczenie ludności, a następnie wykonaj polecenia.
Przeczytaj tekst i wskaż, czyj pogrzeb opisuje Jan Baudouin de Courtenay. Uzasadnij odpowiedź, przywołując odpowiednie fragmenty tekstu.
Zapoznaj się z tekstem i wskaż, czyj pogrzeb opisuje Jan Baudouin de Courtenay. Uzasadnij odpowiedź, przywołując odpowiednie fragmenty tekstu.
Nie wolno kalać ust milczeniemPogrzeb nosił na sobie wszelkie znamiona uwielbienia i hołdu, złożonego przez „ojczyznę” jej „wielkiemu synowi”. Odbywał się on przy akompaniamencie łkań, płaczu i ryku, wydobywającego się z piersi i z gardeł „patryjotek” i „patryjotów”, czcicieli i czcicielek „niewinnie zgładzonej ofiary”. Jakiś posiadacz krzyża zasługi wojskowej zerwał go sobie z piersi i rzucił na trumnę „bohatera nad bohaterami”, „wojownika za polskość Polski”. Młodzież uniwersytecka wartowała po nocach przy grobie […], a ludek boży opowiadał sobie ze skupieniem, że to aniołowie pełnią straż przy zwłokach „męczennika”.
Źródło: Jan Baudouin de Courtenay, Nie wolno kalać ust milczeniem, oprac. Rezpozytorium Cyfrowe Instytutów Naukowych, „Myśl Wolna” 03.1923, nr 3, s. 5.
Na podstawie tekstu źródłowego oraz danych statystycznych z multimedium bazowego odpowiedz na pytania.
Moje wspomnienia cz. I i IINarada przedstawicieli czterech klubów lewicy nie doprowadziła do ustalenia wspólnej kandydatury wobec sporu „Wyzwolenia” i „Piasta”. Na godzinę przed Zgromadzeniem Narodowym postanowiono, że każdy klub wystawi swego kandydata, a w ściślejszych głosowaniach będzie postępować według swego uznania. Klub „Wyzwolenia” zdecydował się zgłosić kandydaturę Narutowicza. Klub „Piasta” – moją, popartą przez NPR. Klub PPS – kandydaturę Daszyńskiego, a w powtórnym głosowaniu głosować za mną. Kluby prawicy, po wycofaniu się Trąmpczyńskiego, postanowiły zgłosić kandydaturę Maurycego Zamoyskiego, posła polskiego w Paryżu. Kluby mniejszości narodowych – profesora Jana Baudouin de Courtenay z tym zastrzeżeniem, że w następnych głosowaniach należy oddać głosy za Narutowiczem.
Źródło: Stanisław Wojciechowski, Moje wspomnienia cz. I i II, Muzeum Historii Polski 2018, s. 278.
Słownik
pierwsza konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej po odzyskaniu niepodległości; uchwalona 17 marca 1921 r., ustanowiła ustrój parlamentarno‑gabinetowy oraz republikańską formę rządów
nazwa partii politycznej o określonych, radykalnych i postępowych poglądach - opierająca się na sprawiedliwości społecznej, wymaganiach postępu
(łac. mandatum - zlecenie) udzielane przez wyborców pełnomocnictwo do pełnienia urzędu obywatelskiego (np. posła na sejm); obowiązki związane z pełnionym urzędem
nazwa partii politycznej o określonych, zachowawczych poglądach - opierająca się na wartościach związanych z rodziną, wspólnotą narodową i własnością prywatną; przeciwna postępowi
wspólne zgromadzenie Sejmu i Senatu pod przewodnictwem marszałka Sejmu


