Zrozumienie, jak myśli dziecko wymaga przyjrzenia się temu, jak przebiega rozwój poznawczy. Jean Piaget (Woolfolk, 2016) był jednym z tych, którzy położyli podwaliny pod systemowy opis i wyjaśnienie tego procesu. Według Piageta rozwój poznawczy dziecka następuje na skutek jego aktywności i interakcji ze środowiskiem, przy jednoczesnym dojrzewaniu biologicznym (Vasta, Haith, Miller, 2002). Działania dziecka (np. eksploracja otoczenia) oraz odpowiedzi otoczenia (np. reakcje rodziców na podejmowane aktywności) pozwalają gromadzić wiedzę o świecie, która następnie jest włączana w mentalną reprezentację świata i ludzi, tworzoną przez dziecko. Powstałe w efekcie doświadczeń schematy poznawcze dotyczące różnych aspektów rzeczywistości, służą dziecku (podobnie jak dorosłemu) do przetwarzania nowych informacji, a w efekcie do coraz głębszego i bardziej adekwatnego rozumienia siebie i świata.

Proces tworzenia się struktur wiedzy przebiega w czasie i polega na uwzględnianiu, bądź nie, nowych danych, które jednostka odbiera. Uwzględnianie napływających informacji może przebiegać poprzez ich asymilację lub akomodację. Asymilacja zachodzi wtedy, gdy nowe dane są spójne w wcześniejszą wiedzą i polega na włączaniu napływających informacji w istniejące struktury wiedzy. W efekcie następuje rozbudowa i uzupełnienie posiadanego już schematu. Akomodacja ma miejsce wtedy, gdy nowe dane nie są spójne z istniejącą strukturą wiedzy, a ich integracja wymaga przebudowania posiadanych wcześniej schematów. Akomodacja wymaga restrukturyzacji istniejących struktur wiedzy tak, by możliwe było włączenie w nie nowych informacji.

Według Piageta (1970; za: Woolfolk, 2016) dziecko w swoim poznawaniu świata działa jak mały naukowiec i tworzy spójne wewnętrznie modele świata i docieka, gdy coś wzbudza dysonans poznawczy. Jeśli napływająca informacja jest niespójna z istniejącymi przekonaniami lub jeśli jest na tyle nowa lub zaskakująca, że nie można jej łatwo wbudować w istniejącą wiedzę, podmiot dąży do równowagi, poszukując dodatkowych informacji, które mogłyby pomóc zbudować spójną wizję świata. Dziecięce pytania, dostarczanie na nie możliwej do zrozumienia odpowiedzi i stwarzanie okazji do różnorodnych doświadczeń są tym, co pozwala taką równowagę osiągnąć. System poznawczy podlega więc dynamicznym zmianom i modyfikacjom w efekcie interakcji ze światem. Co więcej, rozwój struktur przebiega tak samo, bez względu na obiekt czy aspekt rzeczywistości, którego dotyczą. Asymilujemy nowe informacje czy dostosowujemy istniejące struktury wiedzy tak samo, gdy poznajemy nowe zagadnienia z zakresu wiedzy o świecie, jak i poznając samych siebie czy innych ludzi.

Opisany mechanizm rozwoju dotyczy również schematów odnoszących się do innych osób czy grup społecznych. Jest to o tyle ważne w kontekście podjętych rozważań, że to właśnie istnienie struktur poznawczych odnoszących się do siebie innych jest podstawą przekraczania egocentryzmu. Dostrzeżenie perspektywy innego (tj. przeniesienie uwagę z własnej optyki na punkt widzenia kogoś innego) jest możliwe tylko wtedy gdy istnieją odpowiednie struktury poznawcze dotyczące własnej osoby oraz kogoś innego. Poniżej, opisując stadia rozwoju poznawczego zwrócono uwagę na to, że w najwcześniejszym okresie rozwoju dziecko nie różnicuje siebie od innych. Początek rozwoju schematu „Ja” jest przyczynkiem do tego, by odróżnić własną perspektywą od optyki innych osób (Jarymowicz, 2002). Musi też zaistnieć świadomość tego, że ja i świat wokół to co innego, a następnie rozbudowana wiedza umożliwiająca wgląd. Brak możliwości dostrzeżenia odmiennej perspektywy (np. ze względu na nieświadomość jej istnienia lub niedostateczną wiedzę) uniemożliwia decentrację. Zrozumienie tego, jak rozwijają się struktury wiedzy o sobie i innych (będące podstawą decentracji) pozwoli odpowiednio projektować aktywności, które tę mentalną podstawę do decentracji tworzą.