R1SM4VNK8PRGN

D. Przedszkole dostępne dla wszystkich - dla pedagogów, pedagogów specjalnych, logopedów i terapeutów pedagogicznych

Temat: Dzielenie się jest fajne

Cele zajęć

1. Zapoznanie dzieci z pojęciami i rolą dzielenia się oraz współpracy w przedszkolu.

Wdrażanie dzieci do zgodnej współpracy, pozytywnych relacji i obecności innych dzieci w przedszkolu.

2. Kształtowanie świadomości i konieczności stosowania się do zasad i obowiązków przedszkolnych w zakresie dbałości o wspólną przestrzeń.

Budowanie poczucia bezpieczeństwa poprzez zapoznanie się z otoczeniem i poznanie oczekiwań nauczyciela względem dbałości o wspólną przestrzeń w przedszkolu.

3. Budowanie więzi z rówieśnikami.

Zwracanie uwagi dzieci na potrzeby rówieśników, budowanie empatii i pozytywnych relacji między dziećmi w grupie przedszkolnej.

Materiały

  1. Nośnik (CD lub pendrive) z nagraną piosenką powitalną oraz głośnik lub odtwarzacz.

  2. Przedmioty z różnych pomieszczeń przedszkola.

  3. Bajka o tym, dlaczego warto się dzielić autorstwa Celiny Zubrzyckiej (Załącznik 1).

  4. Przezroczysta folia stretch.

  5. Farby, pędzelki, gąbeczki.

  6. Wierszyk Witające się rączki (Załącznik 2).

Proponowany schemat spotkania

Przygotowanie do zajęć

Obejmuje zabawy swobodne z udziałem rodziców, polegające na spontanicznej eksploracji sali przedszkolnej, co ułatwia przyzwyczajenie się do nowego miejsca i akceptację otoczenia. Nauczycielka odpowiada na pytania i inicjuje kontakt wzrokowy i werbalny, zaprasza dzieci do swobodnej zabawy.

Zajęcia właściwe

bg‑cyan

1. Powitanie z piosenką

Nauczycielka zaczyna śpiewać piosenkę powitalną, którą zaprasza dzieci na dywan, dając znać o rozpoczęciu zajęć.

Wskazówki metodyczne

Piosenka ma stanowić rytuał przedszkolny oraz stwarzać sytuację edukacyjną, dlatego warto wybrać jedną, która będzie powitaniem przez cały cykl spotkań.

bg‑cyan

2. Zagubione skarby

Dzieci siadają w kole z nauczycielką, która ma ze sobą duży worek. Prosi dzieci o pomoc, aby kolejno wyjmowały z niego przedmioty codziennego użytku, np.: kubeczek, książka, puzzle, misio, but, parasolka, kredka, łyżka, rolka papieru toaletowego, łopatka, wiaderko. Zadaniem dzieci jest identyfikacja nazwy, funkcji i miejsca, gdzie ta rzecz powinna się znajdować. Następnie nauczycielka pyta, czy może te rzeczy położyć w różnych miejscach, np. na swoim biurku, but w toalecie itd. Rozmowa kierowana z dziećmi kończy się następującym wnioskiem: wszyscy są odpowiedzialni za zabawki, ponieważ są wspólne, dlatego też wszyscy powinni pilnować porządku.

Wskazówki metodyczne

Do poprowadzenia tej zabawy należy wykorzystać rzeczywiste przedmioty z przedszkola, które można w nim znaleźć.

bg‑cyan

3. Co możemy robić w przedszkolu?

Zadaniem nauczycielki jest przeprowadzenie pogadanki na temat tego, co można robić razem w przedszkolu, co dzieci chciałyby w nim robić. Następnie pyta nowych przedszkolaków, co to znaczy „dzielić się czymś”. Po wypowiedziach dzieci prowadząca czyta Bajkę o tym, dlaczego warto się dzielić autorstwa Celiny Zubrzyckiej (Załącznik 1).
Po przeczytaniu bajki lub wysłuchaniu jej w formie audio nauczycielka pyta dzieci: „Dlaczego warto się dzielić?”. Omawia także rolę dzielenia się w przedszkolu.

bg‑cyan

4. Zabawa sensoryczno‑plastyczna

Nauczycielka lub pomoc nauczyciela odwraca krzesełka do góry nogami, kładąc je siedziskiem na blacie stoliczka. Krzesełka powinny być ustawione dookoła z każdej strony stolika tak, aby można było rozwinąć stretch, oplątując nim kilkukrotnie nogi krzesełek. Stretch ma tworzyć płaszczyznę do malowania farbami za pomocą paluszków, pędzelków i gąbeczek.

Wskazówki metodyczne

Tę zabawę można poprowadzić w dwóch wariantach: w sali przedszkolnej, robiąc użytek z krzesełek, lub na ogrodzie przedszkolnym, wykorzystując infrastrukturę placu zabaw i drzew (przykład na załączonym zdjęciu).

Nawiązując do tematu zajęć i rozmowy z części 3, co możemy robić w przedszkolu, warto odnieść się do wartości dzielenia się – w tym zadaniu farbami, pędzelkami i gąbeczkami.

R9FSRQ5DG7N2N
Źródło: archiwum własne autorki.
bg‑cyan

5. Podziękowania za zajęcia i zaproszenie piosenką do łazienki

Nauczycielka zaprasza wszystkie dzieci do siebie, dziękuje za udział i wspólną zabawę. Następnie śpiewa lub włącza wybraną piosenkę wdrażającą do czynności samoobsługowych.

Wskazówki metodyczne

W celu utrzymania powtarzalności, tworzenia rytuałów oraz nauki treści piosenki dobrze byłoby wykorzystać tę samą piosenkę, co podczas poprzedniego spotkania.

Zakończenie

1. Czynności samoobsługowe (mycie rąk w łazience) oraz wspólny posiłek

Wdrażanie do samodzielności i wspólnego spożywania posiłku w przedszkolu. Jest to niewielki, symboliczny poczęstunek, np. jabłko, chrupki kukurydziane, wafle ryżowe.

2. Zabawy swobodne

Aktywny udział nauczycielki w zabawach dowolnych dzieci przy jednoczesnym wycofaniu się rodziców do roli obserwatorów.

3. Pożegnanie

Nauczycielka dzwoni dzwoneczkiem, skupiając na sobie uwagę dzieci i rodziców. Informuje grupę, że nadszedł czas zakończenia spotkania i zaprasza na kolejne. Następnie prosi dzieci o przygotowanie dłoni, aby wspólnie pokazywać gesty, słuchając wierszyka Witające się rączki (Załącznik 2). Po zakończeniu wierszyka nauczycielka w geście pożegnania macha do każdego dziecka.

Załączniki

Załącznik 1

Bajka o tym, dlaczego warto się dzielić autorstwa Celiny Zubrzyckiej

– Za tydzień pojedziemy na wycieczkę – powiedziała pani Bumbumka i nie mogła dokończyć gdzie i po co. W klasie zrobiło się głośno. Wszyscy podnosili ręce i pytali jednocześnie.

– Czy mogę wziąć komórkę?

– Czy mogę usiąść z Kaśką?

– Czy trzeba wziąć dużo pieniędzy?

Pani Pola popatrzyła i usiadła. Wtedy ktoś krzyknął, że pani zrobiło się słabo i chyba zachorowała, i nie pojadą na wycieczkę. Niektórzy to nawet wiedzieli, przez kogo pani zachorowała, a Zośka, której mama pracuje w aptece, była pewna na co. Stasiek, który chce zostać weterynarzem, powiedział, że taka choroba zdarza się u psów albo kotów. Bumbumek planował zostać supermanem, więc wymyślił, jak uratuje panią. „Ale czy superbohater pomaga chorym na wściekliznę?” – pomyślał.

– Proszę o ciszę. Nie skończyłam – usłyszeli wreszcie swoją wychowawczynię, która odsuwała grzywkę na prawą stronę i wycierała pot z czoła, chociaż nie było tak gorąco.

Klasa ucichła. Oczywiście nie od razu, bo wszyscy po kolei musieli powtórzyć, żeby inni byli cicho. Trwało to jakieś pięć minut, ale w końcu udało się.

– Każdy z was uciszy tylko siebie, tyle razy wam mówiłam – znowu odezwała się pani i szybko dodała: – Pojedziemy na warsztaty kulinarne.

Tego już było za wiele. Zenek wybuchnął płaczem, bo jego pradziadek ma warsztat szewski, a on nie chce mieć żadnego. Zuźka płakała, że jej mama zamknęła ostatnio warsztat krawiecki i powiedziała, że nigdy więcej.

Pani złapała się za głowę i wstała, po czym wyjaśniła zdecydowanym głosem:

– Na warsztatach kulinarnych przygotujecie pizzę. Czy teraz rozumiecie?

Bumbumek lubił pizzę. Uwielbiał ją na ciepło, na zimno, na ostro, na słodko i w ogóle. Inne dzieci też oczami wyobraźni zobaczyły kolorowy placek – miękki i pachnący, z sosem pomidorowym, serem, pieczarkami albo szynką. Byli tacy, którzy poczuli zapach pizzy oraz wielki głód.

Tydzień szybko minął. Klasa Bumbumka oraz pani Pola zapukali wreszcie do zielonych drzwi z napisem: „Warsztaty kulinarne”. Otworzył im uroczy pan w kucharskim fartuchu. Zaprosił do środka i uśmiechnął się serdecznie. Wszyscy umyli ręce, włożyli fartuchy i zajęli miejsca za wielkim i długim stołem, na którym stały wagi i miski. Pośrodku na talerzykach wylegiwały się pieczarki, szynka i ser.

– Każdy z was zrobi swoją pizzę. Taką, o jakiej marzy. Zapraszam – wyjaśnił pan, a potem dodał, że nazywa się Poldek, chociaż nikt nie pytał.

Panią poczęstował kawą i zaczął pomagać w przygotowywaniu pizzy. Najpierw trzeba było ważyć składniki, potem mieszać i ugniatać, czekać aż urośnie. Nikomu się jednak nie dłużyło, bo w tym czasie dzieci kroiły składniki. Kiedy ciasto urosło, każdy je rozwałkował, i mimo że wszyscy chcieli mieć okrągłą pizzę, nikomu nie wyszedł taki kształt.

– Koło nie jest łatwe, jak widać – powiedział pan kucharz i pomagał dalej.

„Ciekawe, czy jemu by wyszło” – pomyślał Bumbumek.

Na koniec włożono pizzę do pieca i trzeba było czekać. Ale to też się nie dłużyło, bo trzeba było po sobie posprzątać, umyć ręce i odłożyć fartuchy.

Kiedy wreszcie całe pomieszczenie wypełnił najpiękniejszy zapach na świecie – jak twierdzili wszyscy zgodnie – przyszedł czas na jedzenie. Pan Poldek wyciągnął placki z pieca i rozdał. Zaróżowione i pachnące czekały na zjedzenie.

– Nareszcie, hura! – krzyknęły dzieci.

I wtedy pan stanął i powiedział:

– Stop, jeszcze nie jemy. O czym trzeba pamiętać, kiedy siadamy do posiłku?

– O umyciu rąk! – krzyknął Stasiek, który chciał zostać weterynarzem.

– Żeby się nie pchać przy stole – dodała Zuźka, której mama miała warsztat krawiecki.

– Żeby nie czekać za długo, bo wystygnie – odezwał się Bumbumek, mając nadzieję, że pan go pochwali. „Superman powinien być szybki” – pomyślał.

– Nic podobnego – powiedział spokojnie pan kucharz. – Trzeba poczęstować innych. Należy się dzielić.

Dzieci popatrzyły na niego z niedowierzaniem, przecież wszyscy mieli pizzę. Rozglądały się zaskoczone. I wtedy zobaczyły, że ich pani nie ma smacznego placka.

– Ojej – jęknął Bumbumek, a zaraz po nim inni.

Pan kucharz pomógł i wszyscy odkroili po kawałku swojej pizzy, żeby poczęstować panią, która też lubiła pizzę, jak się okazało.

– Całe szczęście – powiedziała cicho Zuźka do Staśka. – Byłaby wpadka, a tak to może jeszcze kiedyś tutaj przyjedziemy.

Źródło:

Zubrycka, C. (b.d.). Bajka o tym, dlaczego warto się dzielić. Pobrane 19.06.2024 z: https://miastodzieci.pl/bajki/bajka-o-tym-dlaczego-warto-sie-dzielic/

Zubrycka, C. (b.d.). Bajka o tym, dlaczego warto się dzielić [nagranie audio]. Pobrane 19.06.2024 z: https://tatamariusz.pl/celina-zubrycka-bajka-o-tym-dlaczego-warto-sie-dzielic-miasto-dzieci/

Załącznik 2

Wierszyk Witające się rączki

Dwie rączki się spotkały, więc się przywitały, (podajemy sobie dłonie w uścisku)

Najpierw zaklaskały, (klaszczemy)

Później się pogłaskały. (głaszczemy jedną dłonią drugą dłoń)

Jak się przywitały,

No to pogadały. (zginamy dłonie kciuk – reszta palców)

Gdy się pogłaskały,

To się żegnać zaczynały.

Znowu zaklaskały, (klaszczemy w dłonie)

Znów się pogłaskały. (głaszczemy jedną dłonią drugą dłoń)

Mocno się ściskały, (podajemy sobie dłonie w uścisku)

A na koniec pomachały. (machamy do dzieci, mówiąc: „Pa, pa!”)

Indeks górny Źródło: Zabawy paluszkowe (s. 9), K. Sąsiadek, 2005, Media Rodzina. Indeks górny koniec

Bibliografia

Sąsiadek, K. (2005). Zabawy paluszkowe (s. 9). Media Rodzina.

Zubrycka, C. (b.d.). Bajka o tym, dlaczego warto się dzielić. Pobrane 19.06.2024 z: https://miastodzieci.pl/bajki/bajka-o-tym-dlaczego-warto-sie-dzielic/

Zubrycka, C. (b.d.). Bajka o tym, dlaczego warto się dzielić [nagranie audio]. Pobrane 19.06.2024 z: https://tatamariusz.pl/celina-zubrycka-bajka-o-tym-dlaczego-warto-sie-dzielic-miasto-dzieci/

R44KVPKP93PAQ

Scenariusz zajęć nr 4. Potrafię dzielić się z innymi!
Plik PDF o rozmiarze 405.88 KB w języku polskim