Ćwiczenia
Wypisz cechy powieści psychologicznej.
Powieść Anna Karenina Lwa Tołstoja powstała w nurcie XIX‑wiecznego realizmu, który charakteryzował się drobiazgowymi opisami środowiska społecznego i stanów psychicznych bohaterów, ich motywacji i zachowania. Dzięki temu możemy dość precyzyjnie odtworzyć portret psychologiczny tytułowej bohaterki utworu.
Anna oczekuje od Wrońskiego stanowczości, pewności i namiętności. Ta miłość powinna dziać się na najwyższych diapazonach. Musi być skrajnym przeciwieństwem małżeństwa z Kareninem. Ma realizować niespełnione dziewczęce marzenia, pełne romantycznej mgły i zmysłowej tajemnicy. Anna Romaniuk, Anna Karenina to ja, „Twórczość” 03/2021.
– Pani nic nie powiedziała, dajmy na to, że i ja nic nie żądam, ale pani wie, że nie o przyjaźń mi chodzi. Jedno tylko szczęście może mnie spotkać w życiu: to słowo, którego pani tak nie lubi… Tak, miłość…Lew Tołstoj, Anna Karenina, Warszawa 1986. 2. Wrażliwa Nawet niewielkie bodźce wywołują u Anny silne reakcje i intensywne przeżycia.
– Miłość… – powtórzyła powoli z głębi serca i nagle, w tej właśnie chwili, kiedy wreszcie odczepiła koronkę, dodała: – Dlatego nie lubię tego słowa, że dla mnie znaczy zbyt wiele, znacznie więcej niż pan może sobie wyobrazić! – i popatrzyła na niego badawczo. – Do widzenia!
Nie przypominając sobie ani jego, ani swoich słów, mimo to sercem pojęła, że ta minuta rozmowy straszliwie ich ze sobą zbliżyła. Przeraziło ją to, a zarazem napełniło szczęściem. (…) Stan nerwowego napięcia, który jej przedtem dokuczał, nie tylko powrócił, ale wzmógł się jeszcze; poczuła z przerażeniem, że za chwilę zerwie się w niej coś, co było już zbyt naprężone. Nie spała całą noc. W tym napięciu nerwów i w marzeniach, które wypełniały jej wyobraźnię, nie było jednak nic przykrego ani przygnębiającego, wprost przeciwnie – wszystko było radosne, płomienne i ożywiające. Lew Tołstoj, Anna Karenina, Warszawa 1986. 3. Emocjonalna Anna reaguje na różne sytuacje silnymi, zmiennymi emocjami, nad którymi czasem nie ma kontroli
Po obiedzie Anna udała się do swego pokoju, aby się przebrać, a Dolly poszła za nią.. Lew Tołstoj, Anna Karenina, Warszawa 1986. 4. Zbuntowana.
– Jakaś ty dzisiaj dziwna! – zauważyła
– Ja? Tak ci się zdaje? Nie jestem dziwna, tylko – zła. To mi się czasem zdarza. Chce mi się ciągle płakać! To bardzo niemądre, ale prędko mija. – pośpiesznie odpowiedziała Anna i pochyliła zarumienioną twarz nad miniaturową torebką, do której wkładała swój nocny czepeczek i batystowe chusteczki do nosa. Oczy jej płonęły niezwykłym blaskiem, a łzy stawały w nich co chwila. – Tak nie chciałam wyjeżdżać z Petersburga, a teraz stąd znów mi się wyjechać nie chce
(…) W Annie zaś rezygnacja, wraz z miłością do Wrońskiego, zmienia się w bunt, opór wobec życia, jakie pędziła z Kareninem, pełnego ograniczeń i fałszu. Anna uczy się na nowo definiować swoje uczucia i potrzeby. Anna Romaniuk, Anna Karenina to ja, „Twórczość” 03/2021.
Powiadają: religijny, moralny, uczciwy, rozumny człowiek, ale nie dostrzegają tego, co ja widziałam. Nie wiedzą, jak przez osiem lat dławił moje życie, dławił wszystko, co było we mnie żywe, i ani razu nie pomyślał o tym, że jestem żywą i potrzebującą miłości kobietą. Nie wiedzą, jak obrażał mnie na każdym kroku, jaki był zadowolony z siebie. Czyż nie starałam się, nie starałam się ze wszystkich sił znaleźć usprawiedliwienie dla swojego życia? Czyż nie próbowałam kochać go, a nie mogąc kochać męża, czyż nie kochałam synka? Lecz nadszedł czas i zrozumiałam, że nie mogę się dłużej okłamywać, zrozumiałam, że jestem żywa i niewinna temu, że Bóg mnie taką stworzył, jaka jestem – spragniona życia i miłości. Lew Tołstoj, Anna Karenina, Warszawa 1986. 5. Uczciwa. Anna przez dłuższy czas broni się przed miłością do Wrońskiego, ale kiedy uczucie zwycięża i romans staje się faktem, Anna nie chce żyć w kłamstwie – mówi prawdę mężowi i oczekuje od niego zgody na rozwód. Ten jednak próbuje całą sprawę „zamieść pod dywan”.
»Życie nasze winno toczyć się jak dotychczas« – przypomniała sobie inne zdanie listu. »Życie to było i dotąd udręką, a w ostatnich czasach – wprost potwornością. Jakież będzie ono teraz? On to wszystko wie. Wie, że nie mogę odczuwać skruchy za to, że wreszcie oddycham, że kocham, wie, że oprócz kłamstwa i oszukaństwa nic z tego nie wyniknie, ale chce mnie w dalszym ciągu dręczyć. (…) Ale nie! Nie zrobię mu tej przyjemności, rozerwę pajęczynę fałszu, którą chce mnie omotać. Niech się dzieje, co chce… Wszystko jest lepsze od kłamstwa i oszustwa«. Lew Tołstoj, Anna Karenina, Warszawa 1986. 6. Rozdarta wewnętrznie. Miłość do Wrońskiego i decyzja o życiu z nim wiązała się z dramatem małżeńskim i brakiem kontaktów z ukochanym synem. Z tego powodu Anna pomimo miłości Wrońskiego czuła się nieszczęśliwa
– Kocham wyłącznie te dwie istoty (Wrońskiego i synka), tymczasem one się wzajemnie wykluczają. Nie mogę ich zespolić, a tylko tego mi potrzeba. A skoro to się zrobić nie da, reszta jest mi obojętna. Wszystko jest obojętne, wszystko. Jakoś to się skończy. Lew Tołstoj, Anna Karenina, Warszawa 1986.
Ilustracja do Anny Kareniny Lwa Tołstoja, wydanie z 1919 r.
Odpowiedz na pytania: Jak można określić dylemat moralny bohaterki we fragmencie powieści Anna Karenina zamieszczonym w opisie do cechy „Zbuntowana”?, Przeciwko czemu Anna się buntuje?. Zinterpretuj ostatnie zdanie tego fragmentu.
Powieść Anna Karenina obfituje w opisy przeżyć wewnętrznych bohaterów. W poniższym fragmencie znajdź i scharakteryzuj emocje, jakie towarzyszą Lewinowi.
Anna KareninaStrach i radość, które ogarnęły jego serce, zwiastowały mu jej obecność. Kitty stała na przeciwległym końcu ślizgawki, rozmawiając z jakąś panią. Zdawało się, że nie było nic szczególnego ani w jej stroju, ani w postawie, Lewin wszakże rozpoznał ją w tym tłumie z taką łatwością, jak poznaje się różę wśród pokrzyw… Oświetlała wszystko. Była uśmiechem, który opromieniał wszystko dokoła. „Czyż doprawdy wolno mi zejść tam, na lód, zbliżyć się do niej?” – pomyślał. Miejsce, gdzie stała, wydawało się Lewinowi niedostępne i święte i była chwila, że omal nie odszedł, taki ogarnął go lęk. Musiał się opanować i wytłumaczyć sobie, że przecie Kitty otaczają rozmaitego rodzaju ludzie, że przecie i on mógł przyjść tutaj tylko po to, żeby się ślizgać. Zeszedł na dół, starając się nie patrzeć na nią zbyt długo, jak nie patrzy się na słońce. Ale nawet nie patrząc na nią, widział ją, jak widzi się słońce.
Źródło: Lew Tołstoj, Anna Karenina, Kraków 2012.
Zapoznaj się z fragmentem artykułu, a następnie wyjaśnij, jak na kształt i wymowę dzieła wpływa fakt jego przynależności do gatunku powieści psychologicznej.
Siła problematyczności moralnej w „Annie Kareninie" Lwa TołstojaAnna Karenina nie zawiera wykładu norm i skodyfikowanych zasad moralnych, ukazuje raczej ich działanie (ich obecność lub brak, sposób przejawiania się oraz konsekwencje) w konkretnych okolicznościach. [...] Tołstoj miał tego świadomość, pisząc swą powieść, ponieważ w punkcie wyjścia zakładał, że chce ukazać problem zdrady małżeńskiej oraz jej konsekwencje w jednoznaczny sposób, opisując je przez pryzmat czarno‑białych kategorii moralnych. Tymczasem w trakcie pracy nad powieścią okazało się, że problem ów kryje więcej ambiwalencji, niż przypuszczał, a ukazanie sprawczej aktywności podmiotów moralnych przeżywających swe powinności i odpowiadających na nie pewnym rodzajem działań albo ich zaniechaniem, okazało się być [...] „nieskończonym labiryntem sprzężeń”, zaś dla czytelników doświadczeniem zastępczym, oferującym możliwość konfrontacji moralnych dylematów.
Źródło: Anna Głąb, Siła problematyczności moralnej w „Annie Kareninie" Lwa Tołstoja, „Przegląd Filozoficzny – Nowa Seria” 2014, nr 3 (91), s. 213–214.