R17nLDIDB29fQ
Zdjęcie przedstawia dwóch polityków. Siedzą za stołem przykrytym granatowym obrusem. Za ich plecami znajduje się granatowa zasłona. Pośrodku, pomiędzy politykami znajduje się flaga Polski z herbem. Polityk, po lewej stronie to Tadeusz Mazowiecki. Premier. Ma siwe krótko ostrzyżone włosy, krzaczaste brwi, małe usta i niewielkie oczy. Jest poważny, ma przykryte dłonią lewe ucho. Na nadgarstku ma zegarek. Druga dłoń jest ułożona na stole. U szyi ma zawiązany granatowo, czerwono, biały krawat w pasy. Obaj politycy mają ubrane garnitury i białe koszule z kołnierzami. To oficjalne spotkanie. Tadeusz Mazowiecki ma granatowy garnitur. Polityk po prawej stronie to Felipe Gonzalez. Premier Hiszpanii. Ma kruczoczarne, krótko ostrzyżone włosy, niewielki nos i czarne oczy. Ma ubrany czarny garnitur, a przy białej koszuli na szyi zawieszony granatowy krawat. Na stole przed nim leżą notatki. Na nadgarstku Gonzaleza jest zegarek. Uwaga polityków jest skupiona na osobach znajdujących się po drugiej stronie stołu.

Transformacja ustrojowa

Tadeusz Mazowiecki z Felipem Gonzálezem w Madrycie, 1990 rok.
Źródło: Ministry of the Presidency. Government of Spain, Wikimedia Commons, domena publiczna.

Spór polityczny w Polsce po 1989 roku w odniesieniu do sposobów radzenia sobie z dziedzictwem komunizmu

Twoje cele
  • Wyjaśnisz pojęcia lustracji i dekomunizacji.

  • Porównasz przebieg lustracji w Polsce z przebiegiem tego procesu w krajach ościennych.

  • Rozważysz zasadność przeprowadzania lustracji i dekomunizacji w Polsce po obaleniu komunizmu.

Bilans rządów komunistycznych w Polsce jest jednym z najbardziej złożonych i kontrowersyjnych zagadnień najnowszej historii. Obejmuje nie tylko ocenę systemu politycznego i stopnia suwerenności państwa, lecz także długofalowe skutki społeczne, kulturowe i gospodarcze, które ukształtowały doświadczenie kilku pokoleń Polaków. Okres Polski Ludowej był czasem głębokich sprzeczności: z jednej strony represji, ograniczenia wolności i podporządkowania ZSRS, z drugiej - industrializacji, awansu społecznego, rozwoju edukacji i specyficznych form kultury funkcjonujących w warunkach cenzury. Ocena tego czasu wymaga wyjścia poza proste sądy i uwzględnienia zarówno strukturalnych ograniczeń systemu, jak i realnych doświadczeń społeczeństwa.

Różne interpretacje doświadczenia PRL

Fragmenty polemiki ukazują jedno z kluczowych napięć polskiego sporu politycznego po 1989 roku - odmienne sposoby interpretowania i oceniania dziedzictwa Polski Ludowej. Zderzają się tu dwie perspektywy: bezkompromisowe ujęcie PRL jako okresu całkowitej utraty suwerenności oraz stanowisko akcentujące ciągłość doświadczenia narodowego i codziennego życia w warunkach ograniczonej niezależności. Spór ten wykracza poza ocenę przeszłości, dotykając kwestii odpowiedzialności, pamięci zbiorowej oraz granic wspólnoty politycznej w III Rzeczypospolitej.

Polemika na temat oceny okresu Polski Ludowej (wypowiedź Jana Nowaka Jeziorańskiego i Andrzeja Drawicza w „Tygodniku Powszechnym” z kwietnia i czerwca 1992 r.)
Polemika na temat oceny okresu Polski Ludowej (wypowiedź Jana Nowaka Jeziorańskiego i Andrzeja Drawicza w "Tygodniku Powszechnym" z kwietnia i czerwca 1992 r.)

Jan Nowak‑Jeziorański

Granice mojej ojczyzny nigdy nie objęły rządów Polski Ludowej. Tym razem zaborca nie sprawował ich bezpośrednio, lecz przez samych Polaków. Nie każdy z nich był agentem, ale wszyscy byli wykonawcami woli wrogiej potęgi, która zniewoliła mój kraj, narzuciła mu siłą wasalny rząd i ustrój, który doprowadził Polskę do ruiny. Zakres autonomii rządzących bywał mniejszy lub większy, ale nie zmienia to faktu, że ludzie, którzy rządzili w latach Polski Ludowej, byli w gruncie rzeczy namiestnikami Związku Sowieckiego, chociaż tak gorąco próbują temu przeczyć. To, że byli Polakami, a nie Rosjanami, nie zmienia faktu, że sprawowali władzę z obcego mandatu, i że osadzeni zostali na swoich stołkach siłą przez wroga, który utrzymywał ich przy władzy, wisząc nad Polską groźba użycia tej siły. Dlatego 45 lat Polski Ludowej było dla mnie taką samą przerwą w ciągłości suwerenności Rzeczypospolitej, jaką były 123 lata zaborów.

Andrzej Drawicz

Wielu emigrantów występuje w podobnym duchu [odniesienie do słów J. Nowaka‑Jeziorańskiego] [...]. Dla kilku pokoleń i większości ich przedstawicieli to, co nazywano Polską Ludową, było zwichniętą u zarania i wykoślawioną przez dziesięciolecia – ale zawsze przecież Polską. Będąc zmuszonymi w niej żyć, starano się ją uczłowieczyć, poszło na to wiele szczerego wysiłku i w efekcie od czasów postalinowskich nie stanowiła ona jedynie wyszczerzonej maski zła. Adaptowano siebie do niej, ale i ją dla siebie. Mniej czy bardziej bierny opór rządzonych wymuszał na rządzących elastyczność metod, [...] ale przecież i rządzący nie byli jedynie „namiestnikami Związku Sowieckiego”. Przynajmniej nie wszyscy; a im bliżej ku naszym dniom, tym bardziej się to komplikowało […]. Więc nie ma zgody na nieciągłość tego, co nazywamy ojczyzną, ze strony uwikłanych, a uwikłani byliśmy wszyscy.

CART6Polemika na temat oceny okresu Polski Ludowej (wypowiedź Jana Nowaka Jeziorańskiego i Andrzeja Drawicza w „Tygodniku Powszechnym” z kwietnia i czerwca 1992 r.), [w:] , Polemiki wokół najnowszej historii Polski. Materiały źródłowe, red. Anna Magierska, Anna Szustek, Warszawa 1994.
Polecenie 1

Zastanów się, gdzie przebiega granica między przystosowaniem do narzuconego ustroju a współodpowiedzialnością za jego funkcjonowanie.

R68T2546U2E42
Polecenie 2

Oceń, na ile sposób interpretacji okresu Polski Ludowej wpływa na współczesne spory polityczne i podziały społeczne w Polsce.

R1446SDVS41EX

Dziedzictwo PRL

Upadek systemu komunistycznego w Polsce dokonał się w sposób pokojowy. Przez kraj przeszła jedynie fala burzenia pomników i budowania nowych. Zmieniono także nazwy niektórych ulic, kojarzące się z poprzednim okresem. Zniesienie cenzury pozwoliło na rzetelne opisywanie historii najnowszej, publikację nieznanych dokumentów oraz edycję zakazanych do tej pory książek, wydanych na emigracji lub w drugim obiegu. Coraz głośniej domagano się pociągnięcia do odpowiedzialności sprawców zbrodni i nadużyć z okresu komunizmu, kasacji niesprawiedliwych wyroków sądowych oraz zadośćuczynienia za doznane krzywdy.

Pozostałością po komunizmie było m.in. zapóźnienie cywilizacyjne i gospodarcze kraju. Upadek nierentownych fabryk i kopalń oraz państwowych gospodarstw rolnych, które nie mogły sobie poradzić w warunkach gospodarki rynkowej, spowodował wysokie bezrobocie oraz wiele patologicznych zjawisk społecznych. Dziedzictwo komunizmu stanowił bowiem także specyficzny sposób myślenia ludzi, którzy często zmuszeni do życia w kłamstwie, przez lata byli nagradzani za konformizm i posłuszeństwo wobec władzy. System, który panował w PRL, dawał ludziom pewne gwarancje bezpieczeństwa (m.in. stabilności zatrudnienia), ale w zamian odbierał wolność, nie wymagał ponadto samodzielności ani inicjatywy. Upadek komunizmu był początkiem wolności, lecz zarazem końcem tak pojmowanego bezpieczeństwa. Część społeczeństwa nie potrafiła dostosować się do nowych warunków i nie akceptowała zmian. Wielu ludzi nie rozumiało zależności między dobrem wspólnym a własnym interesem. Takiego człowieka – całkowicie uzależnionego od systemu, a przy tym zdemoralizowanego przez ogłupiającą propagandę i trudne warunki życia, prezentującego postawę roszczeniową – określa się terminem homo sovieticus.

Zapoznaj się z rozważaniami Józefa Tischnera na temat pojęcia homo sovieticus. Zwróć uwagę, w jaki sposób autor opisuje postawy i oczekiwania ukształtowane w realiach systemu komunistycznego oraz jak wyjaśnia ich trwałość po zmianie ustroju.

Józef Tischner Wypowiedź telewizyjna z dnia 28 listopada 1990 roku, cyt. za: Wojciech Bonowicz

Homo sovieticus to nie jest komunista, ale jest to człowiek, który stał kiedyś w kolejce przed straganem, który rozłożyli przed nim komuniści. Na straganie było dużo obietnic i trochę towarów. Homo sovieticus ustawiał się w ogonku do tego straganu. Jego głównym problemem było to, żeby stanąć jak najbliżej. Homo sovieticus popierał komunizm dopóty, dopóki na straganie był towar. Ale kiedy towaru nie było, homo sovieticus podniósł bunt. Teraz stragan został wymieniony. Za straganem − wydaje się − stoją inni ludzie. Ale homo sovieticus pozostał i pozostały jego nadzieje, przede wszystkim pozostały jego wymagania. Tego, czego wymagał kiedyś od komunistów, wymaga dziś od aktualnej władzy, wymaga dziś od ludzi „Solidarności”. Homo sovieticus jest skłonny zaakceptować każdego proroka, który obieca mu pewną bez‑odpowiedzialność albo pewną nieodpowiedzialność i pewien stopień konsumpcji.

CART7 Źródło: Józef Tischner, Wypowiedź telewizyjna z dnia 28 listopada 1990 roku, cyt. za: Wojciech Bonowicz.
Polecenie 3

Wyjaśnij, na czym polega paradoks homo sovieticusa w kontekście przemian ustrojowych po 1989 roku.

R11LTN8E42HFS

Spór o ocenę przemian po 1989 roku nie jest zamkniętym rozdziałem historii - trwa do dziś i regularnie powraca w debacie publicznej. Dotyka różnych płaszczyzn: interpretacji kluczowych wydarzeń, roli elit i społeczeństwa, granic kompromisu politycznego oraz sposobów rozliczania dziedzictwa komunizmu. Film zwraca uwagę na wybrane punkty zapalne tego sporu, pokazując, że odmienne oceny przeszłości wynikają z różnych doświadczeń i kryteriów jej rozumienia.

core/Q04XofYM
Ćwiczenie 1
core/Q04XofYM
Ćwiczenie 2
R1D95KQZ716S6
Film przedstawia proces przemian politycznych w Europie Środkowo‑Wschodniej prowadzących do odejścia od systemów jednopartyjnych i powstania nowych układów politycznych. Ukazuje je jako zjawisko stopniowe, zależne od decyzji elit politycznych, presji społecznej oraz zmian w układzie międzynarodowym. Materiał koncentruje się na mechanizmach transformacji, a nie pojedynczych wydarzeniach, podkreślając różnorodność dróg prowadzących do zmiany ustroju w poszczególnych państwach regionu.
Polecenie 4

Wyjaśnij, czy brak jednoznacznego rozliczenia politycznego i gospodarczego okresu PRL po 1989 roku sprzyjał stabilizacji państwa, czy raczej utrwalił długofalowe podziały w polskim życiu publicznym.

R11LTN8E42HFS
Polecenie 5

Oceń, czy przyjęcie tzw. polityki grubej kreski w Polsce po 1989 roku sprzyjało stabilnej transformacji ustrojowej, czy raczej utrudniło rozliczenie dziedzictwa PRL.

RMM6G8GL5FHLU
2
Ćwiczenie 3

Zapoznaj się z tekstem źródłowym i wykonaj ćwiczenie.

1

[Leszek Kołakowski] wykreślał granice polityczne, pisząc: „W Polsce (…) ścierają się ze sobą tradycyjne (…) mentalności, których kolizja może się okazać decydująca dla kwestii: do jakiej cywilizacji chcemy należeć? Jest zwyczajnie mentalność zamknięta i mentalność otwarta; jedna – plemienna, szowinistyczna, ksenofobiczna, druga – wyznająca zasady tolerancji, równości obywatelskich, dyskusji racjonalnej (…)”. (…) Spór polityczny jest redefiniowany i zamieniony w spór o wymiarze etycznym i kulturowym. Podstawą nowej Polski ma być nie tyle toczona od lat walka z komunizmem, ile plan modernizacji naszej tożsamości. Punktem odniesienia nie jest przeszłość, zawiłe losy narodowej wspólnoty, ale przyszłość (…). Pytaniem zasadniczym nie jest już kim jesteśmy, jacy wyszliśmy z epoki totalitarnej, ale tylko jacy powinniśmy być. (…)

RiRrUyepC6Amm
Filozof Leszek Kołakowski w swojej wypowiedzi wskazuje na istnienie dwóch typów mentalności Polaków. Dopasuj hasła do odpowiedniego typu. mentalność zamknięta Możliwe odpowiedzi: 1. wiara we wspaniałość narodu polskiego, 2. patrzenie w przeszłość, 3. elastyczność poglądów, 4. tolerancja, 5. racjonalność w dyskusji, 6. patrzenie w przyszłość, 7. akceptowanie konieczności zmian, 8. ksenofobia, 9. sztywność poglądów, 10. kultywowanie tradycyjnych wartości za wszelką cenę mentalność otwarta Możliwe odpowiedzi: 1. wiara we wspaniałość narodu polskiego, 2. patrzenie w przeszłość, 3. elastyczność poglądów, 4. tolerancja, 5. racjonalność w dyskusji, 6. patrzenie w przyszłość, 7. akceptowanie konieczności zmian, 8. ksenofobia, 9. sztywność poglądów, 10. kultywowanie tradycyjnych wartości za wszelką cenę
21
Ćwiczenie 4

Zapoznaj się z tekstem źródłowym i wykonaj ćwiczenie.

1

Sam Mazowiecki przedstawiał się jako „premier wszystkich Polaków”, a więc polityk ponadpartyjny, potrafiący wznieść się ponad podziały (…). Demokratyzacja życia publicznego, wprowadzenie ładu prawnego, urynkowienie gospodarki wydawały się celami przez nikogo jawnie niekwestionowanymi. Była to oferta zgody narodowej, której towarzyszyło stałe wołanie „o zaprzestanie waśni, o wspólną pracę dla dobra Polski”. (…) Konsekwencją owej postawy antyrozliczeniowej był fakt, że reformę państwa powierzono tym samym urzędnikom i tym samym instytucjom, które do tej pory czyniono odpowiedzialnymi z katastrofalny stan państwa i gospodarki. (…) Nikomu, kto zachowywał lojalność wobec nowego rządu i nowego systemu, nie groziło usunięcie ze stanowiska. (…) Tym samym dawni towarzysze (nazywani też nomenklaturą) zyskali mandat demokratyczny do sprawowania tej samej, co przed wrześniem 1989 r., władzy. Dla zachowania spokoju w okresie przejściowym tym bardziej potrzebne było unikanie konfrontacji z PZPR i lojalnymi wciąż wobec niej służbami (MSW i MON pozostały nadal pod kontrolą komunistów) (…). Po powołaniu Mazowieckiego na premiera Marek Henzler napisał wielce znaczący artykuł „Wasz premier, nasz aparat”, wskazując na fakt oczywisty, ale przez entuzjastów reformy zapomniany, że aparat administracji centralnej składa się w 90% z członków PZPR. (…)

RqY9M5zaFFi7r
Wyjaśnij na podstawie tekstu, jakie znaczenie miała jedność narodowa w czasie transformacji ustrojowej w 1989 r. (Uzupełnij).
21
Ćwiczenie 5

Zapoznaj się z tekstem źródłowym i wykonaj ćwiczenie.

1

Elita opozycyjna zdawała sobie od początku sprawę z przełomowości dokonujących się zmian, a zarazem z delikatności sytuacji. Bezprecedensowość ustępstw władzy wymagała, jak sądzono, również pewnego samoograniczenia w roszczeniach i żądaniach (…) Dominowało (…) przekonanie, że zmiana jest fragmentem „długiego marszu” i że wszelkie zbyt radykalne żądania czy polityczny pryncypializm mogą bądź zmiany zatrzymać, bądź wręcz cofnąć proces reform. Podkreślano, że należy się liczyć z oporem sił konserwatywnych, zdolnych nie tylko sabotować rozmowy i umowy Okrągłego Stołu, ale wręcz sięgnąć po broń ostateczną, czyli ponowne wprowadzenie stanu wojennego. Konieczne zatem były ostrożność i umiarkowanie, co oznaczało przeciwstawienie się wszelkim radykałom, zarówno z obozu władzy, jak i spośród opozycji. W listopadzie 1988 r. Jacek Kuroń pisał: „Gdyby likwidacja nomenklatury oznaczała, że jej ludzie wszystko utracą, nie byłoby żadnych szans, by przemiany demokratyczne mogły się dokonać w sposób pokojowy”.

R1TLUhELB6sat
W odniesieniu do przytoczonego fragmentu wyjaśnij, dlaczego rozliczenia z komunistyczną przeszłością Polski Ludowej nie dokonano natychmiast po przełomowym 1989 r. (Uzupełnij).
R1JF8B99KRFF1
Ćwiczenie 6
RukUqu0qLjB7W1
Ćwiczenie 7
Zaznacz hasło niezwiązane z dekomunizacją w Polsce. Możliwe odpowiedzi: 1. model klaryfikacji historycznej, 2. polityka grubej kreski, 3. model odpłaty, 4. model biznesowy
31
Ćwiczenie 8

Zapoznaj się z tekstami publicystycznymi na temat polityki grubej kreski, a następnie wykonaj polecenia.

1
Andrzej Brzeziecki o polityce grubej kreski

Myśl o krwi spływającej ulicami polskich miast nie opuszczała [Tadeusza Mazowieckiego], nawet gdy komunizm miał coraz mniej zębów. Był mężem stanu, czuł odpowiedzialność za państwo i naród. Nie tylko jednak strach kierował Mazowieckim. Drugim motywem była rzeczywista chęć osiągnięcia kompromisu. To budowało tzw. filozofię Okrągłego Stołu i nadało charakter rządowi, który stworzył […]. Gdy w exposé 24 sierpnia 1989 r. mówił, że przeszłość odkreśla grubą linią, nie miał na myśli pobłażliwości dla zbrodniarzy, chciał podkreślić, że jego rząd nie bierze odpowiedzialności za czyny poprzedników. A jednak gruba kreska istniała. Była to oferta dla trzech milionów członków PZPR, by i oni włączyli się w odbudowę kraju. Mazowiecki uważał, że gdyby teraz zaliczono tych ludzi do obywateli drugiej kategorii, nowa Polska, w istocie, niewiele by się różniła od PRL. Była to polityka oparta na wartościach demokratycznych, ale też całkiem sprytna. To, że nie doszło w Polsce do jakiejś kontrakcji sił ancien régimu, nie oznacza, że takiej groźby nie było. Owszem, pewne rzeczy trwały za długo. Gdy w styczniu 1990 r. przestała istnieć PZPR, można było przyspieszyć. Ale wtedy ruszyły już reformy Leszka Balcerowicza, trwały starania o obecność podczas debaty o zjednoczeniu Niemiec i to wydawało się ważniejsze. Gen. Czesława Kiszczaka zdymisjonowano o kilka miesięcy za późno, nie odebrano majątku postkomunistom, za długo istniała cenzura – ale trudno tu mówić o jakimś okrągłostołowym spisku, jeśli to „Gazeta Wyborcza” informowała o paleniu teczek i domagała się likwidacji cenzury. Rząd Mazowieckiego rozliczał komunę – to jego minister zainicjował choćby rewizję wyroku śmierci wykonanego na Witoldzie Pileckim. Wyrok unieważniono. W lipcu 1990 r. premier mówił w Sejmie: „Mamy prawo do dumy również ze stylu przechodzenia do demokracji – bez przemocy, bez brutalnie manifestowanej wrogości, bez aktów zemsty. Nie oznacza to zapominania ani wybaczania doznanych w przeszłości krzywd, cierpień i zniszczeń.

CART10 Źródło: Andrzej Brzeziecki o polityce grubej kreski, dostępny w internecie: https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1699984,1,bledy-pierwszego-premiera-iii-rp.read.
1
Leszek Pietrzak o polityce grubej kreski

Równie szybko stała się ona symbolem III RP – Polski, w której nie wyjaśniono komunistycznych zbrodni, nie pociągnięto ich sprawców do odpowiedzialności i nie zadośćuczyniono rodzinom ofiar. Polski, w której prawdziwymi beneficjentami zmian byli komuniści i ich rodziny. Polski, w której komunistyczna przeszłość nie przeszkadzała w karierze, ale otwierała do niej drzwi. Polski, w której rekomendacja byłego komunistycznego aparatczyka czy esbeka znaczyła więcej niż dyplom uniwersytecki czy zawodowe doświadczenie. Polski, w której byli komuniści uczyli nas demokracji, wolnego rynku, a nawet patriotyzmu. Polski byle jakiej, złodziejskiej, bandyckiej, rozkradanej, niesprawiedliwej, nieszanującej tradycji i przeszłości, której życie publiczne wyzute zostało z jakichkolwiek norm i zasad. A stało się tak właśnie z powodu „grubej kreski” – hurtowego odpuszczenia wszystkich win z czasów PRL. Po 24 latach Tadeusz Mazowiecki [twierdził, że] tak naprawdę miało chodzić o „zaoferowanie demokracji wszystkim”, także komunistom i – jak można by uzupełnić jego tok myślenia – komunistycznym zbrodniarzom. Takie tłumaczenie w ustach kogoś, kto jawi się politykiem, mężem stanu, brzmi dzisiaj śmiesznie. To trochę tak, jakby po wojnie kanclerz RFN Konrad Adenauer zaoferował hitlerowskim zbrodniarzom „grubą linię”, aby wszyscy mogli w pełni korzystać z nowej niemieckiej demokracji. Wrzesień 1989 r. był […] początkiem praktycznego funkcjonowania filozofii „grubej linii”, dość szybko przemianowanej na „grubą kreskę”.

CART11 Źródło: Leszek Pietrzak o polityce grubej kreski, dostępny w internecie: http://www.old.uwazamrze.pl/artykul/1041692/fundament-z-grubej-kreski/3.
R1QDluCK0tVgI
roli dawnych działaczy komunistycznych w III RP. (Uzupełnij) rozliczenia zbrodni komunistycznych. (Uzupełnij) wartości lub zasad, które legły u podstaw III Rzeczypospolitej. (Uzupełnij). Przedstaw i uzasadnij własną opinię na temat polityki „grubej kreski”. (Uzupełnij).

Podsumowanie

Spór polityczny w Polsce po 1989 roku dotyczący dziedzictwa komunizmu przebiegał wzdłuż kilku zasadniczych linii konfliktu. Po pierwsze, dotyczył zakresu i sensu rozliczeń z przeszłością, w tym lustracji oraz odpowiedzialności karnej i moralnej osób związanych z aparatem władzy PRL. Po drugie, obejmował spór o ciągłość lub zerwanie elit politycznych i gospodarczych, a także ocenę ich roli w transformacji ustrojowej. Po trzecie, istotnym punktem była ocena skutków gospodarczych PRL i transformacji, w tym pytanie o społeczne koszty zmian oraz poczucie niesprawiedliwości ekonomicznej. Wreszcie, spór ten miał wymiar symboliczny i tożsamościowy, odnoszący się do pamięci zbiorowej, oceny codziennego doświadczenia życia w PRL oraz znaczenia tego okresu dla współczesnej tożsamości społecznej. W rezultacie dziedzictwo komunizmu stało się trwałym elementem polskich podziałów politycznych po 1989 roku, wykraczającym poza ramy czysto historycznej debaty.

Słownik

nowelizacja konstytucji
nowelizacja konstytucji

(łac. novellae (constitutiones, leges) – nowe (statuty, prawa)) częściowa zmiana obowiązującego aktu prawnego

polityka grubej kreski
polityka grubej kreski

zasada transformacji po 1989 roku polegająca na ograniczeniu rozliczeń z okresem PRL w celu zapewnienia stabilności i ciągłości instytucji.

ciągłość elit
ciągłość elit

zjawisko polegające na zachowaniu wpływów przez część elit politycznych, gospodarczych i administracyjnych wywodzących się z okresu PRL po 1989 roku