Ćwiczenia językowe

1
Ćwiczenie 1
RVkNvCjtF9hF6
Zadanie interaktywne polega na odszukaniu w wykreślance słów.
Źródło: zpe.gov.pl, licencja: CC BY 3.0.
1
Ćwiczenie 1

Ze słownika synonimów wypisz pięć wyrazów bliskoznacznych do słowa 'skąpiec'.

RaDqJaMJxO8a4
(Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 2

Dopisz antonimy do słowa skąpy. Wypełnij i przeciągnij pola tekstowe w dowolne miejsca.

R162D6KGtJQE7
Miejsce na odpowiedź ucznia.
Źródło: zpe.gov.pl, licencja: CC BY 3.0.
1
Ćwiczenie 2

Dopisz pięć antonimów do słowa 'skąpy'.

RUo8ewGOSAk6g
(Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 3
RefUH0wWtymbG
Wyjaśnij znaczenie podanych związków frazeologicznych.
Źródło: Learnetic S.A., licencja: CC BY 4.0.
Ćwiczenie 4

Dopasuj do podanych wyrazów odpowiednie eufemizmy

R1TSKfso19E3B
Dopasowanie opisów do eufemizmów.
eufemizmy
Źródło: Learnetic SA, licencja: CC BY 4.0.
Ćwiczenie 5
R1ej4f1eyovPz
Zadanie interaktywne polega na dopasowaniu określeń do związków wyrazowych.
Źródło: Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0.
RGenn6L2iS30b
Ćwiczenie 6
Zadanie interaktywne polega na dobraniu do przysłów z kolumny lewej informacji na temat typów zdania lub występujących wyrazów z kolumny prawej.
Źródło: Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0.

Audiobook

R2ZIabKbt5vF0
Nagranie dźwiękowe Istota komizmu.
Źródło: Komizm, [hasło w:] Patrice Pavis, Słownik terminów teatralnych, tłum. S. Świontek, Wrocław 1998, s. 239‑240.
Polecenie 1

Na podstawie treści audiobooka wyjaśnij, na czym polega istota komizmu.

R5YLYO7elq9wX
(Uzupełnij).
Polecenie 2

Przypomnij sobie znane ci komedie, np. literackie czy filmowe. Napisz, czy zgadzasz się ze zdaniem Zygmunta Freuda:

Chodzi o jedno i to samo zjawisko: ktoś wydaje się nam komiczny, kiedy jego aktywność cielesna jest większa, a umysłowa mniejsza w porównaniu z naszą […].

R5YLYO7elq9wX
(Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 7

Tadeusz Boy‑Żeleński tak pisał o komedii Moliera: 

Tadeusz Boy-Żeleński Molier

Skąpstwo w tym nasileniu, w jakim widzimy je u Harpagona, posiada dwa oblicza: jedno straszne, odrażające, drugie komiczne swą prostolinijnością, rozbrajające przez naiwność jego monomanii.

5 Źródło: Tadeusz Boy-Żeleński, Molier, Gdańsk 2000, s. 139.

Uzupełnij schemat, wskazując dwie sceny, które są przykładem odrażającego zachowania Harpagona, i dwie, które są przykładem komizmu. 

RoIZnlLvDu3eq
Zachowanie odrażające (Uzupełnij). (Uzupełnij). Zachowanie komiczne (Uzupełnij). (Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 8

Molier posługuje się w swojej komedii karykaturą. Podaj dwie sceny, w których odnajdujesz karykaturalność postaci Harpagona.

R1WsNKnRakz32
(Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 9

Zapoznaj się z fragmentami sceny 6 aktu II Skąpca Moliera. Wyjaśnij, na czym opiera się komizm sytuacyjny tej sceny.

Molier Skąpiec

Scena szósta

HARPAGON, FROZYNA

HARPAGON

po cichu

Wszystko w porządku. (Głośno). I cóż, Frozyno?

FROZYNA
Ach, Boże, doprawdy, jak pan doskonale wygląda! To się nazywa zdrowie!

HARPAGON
Kto? ja?

FROZYNA
Nigdym pana nie widziała tak świeżym i dziarskim.

HARPAGON
Doprawdy?

FROZYNA
Jakże! w życiu pan chyba nie wyglądał tak młodo; znam ludzi, którzy w dwudziestym piątym roku starsi są od pana.

HARPAGON
Jednakże, Frozyno, mam już pełną sześćdziesiątkę.

FROZYNA
No, i cóż to jest sześćdziesiąt lat? Wielkie rzeczy! Teraz dopiero zaczyna się dla pana najpiękniejszy wiek mężczyzny.

HARPAGON
To prawda; jednakże jakieś dwadzieścia latek mniej nic by nie zaszkodziło, jak sądzę.

FROZYNA
Żartuje pan! Co panu po tym, kiedy pan i tak dożyje co najmniej setnego roku.

HARPAGON
Myślisz?

FROZYNA
Z pewnością. To widać na oko. Niech pan przystanie na chwilę. O, nie mówiłam! Między oczyma jaki wspaniały znak długiego życia.

HARPAGON
Znasz się na tym?

FROZYNA
Jakżeby! Niechże pan pokaże rękę. Mój Boże, co za linia życia!

HARPAGON
Jak to?

FROZYNA
Nie widzi pan, o, tutaj, tej linii?

HARPAGON
No i cóż to ma znaczyć?

FROZYNA
Daję słowo, mówiłam sto lat, ale pan dociągnie stu dwudziestu.

HARPAGON
Czy podobna?

FROZYNA
Będą musieli pana dobijać, mówię panu; pochowasz pan dzieci, wnuki i prawnuki.

HARPAGON
Chwała Bogu! Jakże nasza sprawa?

FROZYNA
Czy można pytać? Widział kto, aby mi się nie udało doprowadzić do końca rzeczy, do której się zabiorę? Zwłaszcza co do małżeństwa talenty mam niepospolite. Nie ma na świecie pary, której bym, raz, dwa, nie umiała skojarzyć: ot, gdybym się uparła, ożeniłabym samego sułtana tureckiego z Rzeczpospolitą Wenecką. Tutaj nie miałam aż takich trudności. Ponieważ jestem z tymi kobieciętami w stosunkach, rozgadałam się jak należy o panu i zwierzyłam matce zamiary, jakie pan powziął względem Marianny, znając ją z ulicy i widując w oknie.

HARPAGON
Cóż odpowiedziała?

FROZYNA
Przyjęła z radością; gdym zaś powiedziała, że pan pragnie, aby Marianna wzięła dziś udział w uroczystości małżeńskiego kontraktu pańskiej córki, zgodziła się bez trudności i oddała mi ją w tym celu pod opiekę.

[…]

HARPAGON
Trzeba to sprawdzić. Ale, Frozyno, jeszcze jedna rzecz mnie niepokoi. Dziewczyna jest, jak ci wiadomo, młoda, a młode zazwyczaj ciągną do młodych. Lękam się, że człowiek w moim wieku może jej nie przypaść do smaku, i że to gotowe stać się przyczyną pewnych wybryczków, które by mi wcale nie były na rękę.

FROZYNA
Ach, jak pan jej nie zna! To jeszcze jedna właściwość, którą miałam panu oznajmić: ma nieprzezwyciężony wstręt do młodych ludzi i ceni jedynie starców.

HARPAGON
Doprawdy?

FROZYNA
Upewniam pana. Gdybyś pan słyszał, jak ona się wyraża w tym przedmiocie! Nie może po prostu znosić widoku młodego człowieka; nic zaś jej więcej nie zachwyca, powiada, jak piękny starzec, z dużą majestatyczną brodą. Im który starszy, tym powabniejszy w jej oczach; toteż ostrzegam pana, abyś się nie starał dla niej odmładzać. Wymaga co najmniej skończonych lat sześćdziesięciu: nie dalej jak przed czterema miesiącami, już w przededniu małżeństwa, zerwała wszystkie układy, ponieważ wielbiciel przyznał się, że ma dopiero pięćdziesiąt sześć lat, i ponieważ, mając podpisywać kontrakt, nie przywdział okularów.

HARPAGON Jedynie dlatego?

FROZYNA
Tak. Mówi, że pięćdziesiąt sześć lat, to jej nie wystarczy; a zwłaszcza nie cierpi nosów bez okularów.

HARPAGON
Doprawdy, ty mi szczególne rzeczy powiadasz.

FROZYNA
To dalej sięga, niżby sobie można wyobrazić. W pokoiku jej na przykład wisi kilka obrazków, sztychów; jak pan myśli, kogo przedstawiają? Adonisów, Cefalów, Parysów, Apollinów? Nie; to portrety Saturna, Priama, starego Nestora i poczciwego Anchizesa na barkach syna.

HARPAGON
Nadzwyczajne! Tego doprawdy nigdy bym nie pomyślał; bardzom rad, że ona ma takie usposobienie. Ja także, gdybym był kobietą, nie przepadałbym wcale za młodymi.

FROZYNA
Myślę sobie. Ładny mi specjał, doprawdy, te gołowąse smarkacze! Jest też co lecieć na takich żółtodzióbów! Palić się do tych papinków! Dużo się smaku kobieta w tym doszuka!

HARPAGON Co do mnie, nie umiem tego pojąć. Nie wiem, jakim cudem znajdują się kobiety, które tak przepadają za tym towarem.

FROZYNA
Trzeba mieć źle w głowie. Czy można, mając klepki w porządku, dopatrzeć się czego przyjemnego w tych młokosach? Czy to mężczyźni, te wymuskane lale; czy w tym jest co do kochania?

HARPAGON
Toż samo co dzień powtarzam: wygląda to jak zmokłe kurczę, trzy włoski pod nosem jak wąsy u kota, kłaki z włosia na głowie, portki jak banie i pępek prawie że na wierzchu!

FROZYNA
A jak to zbudowane! Jak to wygląda przy takim człowieku jak pan! To mi mężczyzna dopiero, jest na co popatrzeć; to mi strój i figura, zdolne zawrócić w głowie kobiecie!

HARPAGON
Wydaję ci się nieźle?

FROZYNA
Jakże! wprost świetnie, do odmalowania. Niech się pan trochę obróci, jeśli łaska. Kapitalnie! Niech pan się przejdzie trochę. To mi postawa kształtna, swobodna i pełna siły, nie znać wręcz najmniejszej dolegliwości.

HARPAGON
Tak wielkich też znów nie mam, Bogu dzięki. Astma jedynie trapi mnie czasami.

FROZYNA
To nic! Bardzo panu do twarzy z tą astmą; kaszle pan z wielkim wdziękiem.

HARPAGON
Powiedz mi, Frozyno, czy Marianna nie zna mnie z widzenia? Nie zauważyła mnie kiedy, tak, przechodząc?

FROZYNA
Nie; ale wiele mówiłyśmy o panu. Nakreśliłam jej pański portret; nic omieszkałam wysławiać przed nią pańskich zalet oraz korzyści posiadania takiego męża.

HARPAGON
Dobrze, bardzo ci dziękuję.

[…]

6 Źródło: Molier, Skąpiec, tłum. T. Boy-Żeleński, Łódź 1982, s. 68–76.
RzRggVrBeTu8c
Ćwiczenie 10
Ostatnie zdanie w komedii Moliera należy do tytułowego Harpagona, który mówi: A ja pójdę uściskać moją kochaną szkatułkę. Zastanów się nad sensem jego słów i zaznacz prawidłowe odpowiedzi. Możliwe odpowiedzi: 1. Harpagon to „bohater typ”, który nie zmienia swojej postawy podczas całego utworu., 2. Zakończenie utworu ma charakter bardziej refleksyjny niż komiczny., 3. Życie Harpagona niczego nie uczy, co sprawia, że jest on również bohaterem komicznym., 4. Scena ta jest pozornie komiczna.
SkąpiecMolier
Molier Skąpiec

AKT V, SCENA TRZECIA
HARPAGON, KOMISARZ, WALERY, JAKUB

HARPAGON

Zbliż się tu, wyznaj najczarniejszy postępek, najniegodziwszy zamach, jaki kiedykolwiek popełniono na ziemi!

WALERY

O co chodzi?

HARPAGON

 Jak to, zdrajco! Nie rumienisz się za swą zbrodnię?

WALERY

Jaką zbrodnię?

HARPAGON

Jaką zbrodnię, bezwstydny! Nie wiesz niby, o czym mówię! Próżno udawać; cała rzecz odkryta; dowiedziałem się o wszystkim. Jak śmiałeś nadużyć mej dobroci, wciskać się w dom, aby mnie zdradzić, aby mnie podejść w sposób tak haniebny?

WALERY

Panie, skoro więc wszystko odkryto, nie będę szukał wykrętów; nie chcę się niczego wypierać.

JAKUB
na stronie

Ej, ej, czyżbym, sam o tym nie wiedząc, trafił w sedno?

WALERY
Zamiarem moim było mówić z panem i czekałem tylko pomyślniejszych okoliczności; ale skoro tak się stało, zaklinam, byś się nie unosił i raczył wysłuchać mego usprawiedliwienia.

HARPAGON

I cóż za usprawiedliwienie możesz przytoczyć, złodzieju nikczemny?

WALERY

Och, panie, nie zasłużyłem na takie nazwisko. To prawda, zawiniłem ciężko względem pana, ale, zważywszy wszystko, błąd mój jest do przebaczenia.

HARPAGON

Jak to? Do przebaczenia! Taka zasadzka! Taki bezczelny rabunek!

WALERY

Przez litość, nie unoś się pan takim gniewem. Skoro mnie wysłuchasz, przekonasz się, że zło nie jest tak wielkie, jak się wydaje.

HARPAGON

Nie tak wielkie, jak się wydaje! Jak to! To moja krew, moje wnętrzności, ty wisielcze!

WALERY

Krew pańska nie dostała się w niegodne ręce. Osoba moja i pochodzenie nie przynoszą jej bynajmniej wstydu; nie stało się zgoła nic, czego bym nie mógł naprawić.

HARPAGON

Tego też żądam, abyś oddał to, coś zrabował.

WALERY

Honor pański otrzyma pełne zadośćuczynienie.

HARPAGON

Tu nie chodzi o żaden honor. Ale powiedz, co cię popchnęło do takiego czynu?

WALERY

Och! i pan pyta?

HARPAGON

Oczywiście, że pytam!

WALERY

Bóstwo niosące z sobą uniewinnienie błędów, do których przywodzi: miłość.

HARPAGON

Miłość?

WALERY

Tak.

HARPAGON

Ładna miłość, słowo daję: miłość do moich dukatów!

WALERY

Nie, panie, nie bogactwa mnie skusiły; nie to mnie wcale olśniło. Przysięgam zrzec się wszelkich pretensji do twego majątku, bylebyś mi zostawił to, co posiadam.

HARPAGON

Nie zostawię, u wszystkich diabłów! Nic nie zostawię! A to szczyt bezczelności: chcieć zatrzymać owoc kradzieży, jakiej się na mnie dopuścił!

WALERY

Czyż pan to nazywasz kradzieżą?

HARPAGON

Czy ja to nazywam kradzieżą? Taki skarb!

WALERY

Prawda, skarb najcenniejszy, jaki pan posiadasz, to pewna; ale nie tracisz go przecież, zostawiając go w moich rękach. Błagam pana na kolanach o ten skarb tak pełen uroku; jeśli masz trochę serca, nie możesz mi go odmówić.

WALERY

Przysięgliśmy sobie wiarę i uczyniliśmy ślub, że nic nas nie rozdzieli.

HARPAGON
Znakomita przysięga! Paradne śluby!

WALERY

Tak, przyrzekliśmy sobie, że będziemy do siebie należeć na zawsze…

HARPAGON

Już ja ci to wybiję z głowy, bądź pewny!

WALERY

Śmierć tylko jedna zdoła nas rozłączyć.

HARPAGON

A to się zapalił do moich pieniędzy!

WALERY

Mówiłem już, nie chciwość popchnęła mnie do tego. Nie te sprężyny, które pan przypuszcza, poruszały mym sercem; pobudki szlachetniejszej natury stały się źródłem tego postępku.

HARPAGON

On chce tu we mnie wmówić, że przez miłość chrześcijańską dybie na moje pieniądze. Ale ja dam sobie z tobą radę, bezczelny obwiesiu! Sąd zrobi z tobą należyty porządek.

WALERY

Uczynisz pan, jak zechcesz; jestem gotów przecierpieć wszystko z twojej ręki; ale błagam pana, bądź przekonany, że jeśli stało się złe, mnie jednego należy oskarżać. Córka pańska nie ponosi w tym żadnej winy.

HARPAGON

Myślę sobie! Doprawdy, to byłoby dość szczególne, gdyby córka miała maczać palce w takim łajdactwie. Ale, przede wszystkim, chcę odebrać mą własność: zaraz mi tu śpiewaj, gdzie ją ukryłeś.

WALERY

Ja? Jest jeszcze tu, u pana.

HARPAGON
na stronie

O moja droga szkatułka!

Głośno

Mówisz, że nie opuściła domu?

WALERY

Nie, panie.

HARPAGON

No, a powiedz teraz, nie naruszyłeś jej?

WALERY

Ja, naruszyć! Ach, krzywdę pan jej robisz, tak samo jak i mnie; pałałem dla niej jedynie uczuciem niewinnym i pełnym szacunku.

HARPAGON
na stronie

Pałał do mojej szkatułki!

WALERY
Wolałbym raczej umrzeć, niż obrazić ją by myślą najlżejszą: zbyt jest na to czysta i uczciwa.

HARPAGON
na stronie

Moja szkatułka zbyt uczciwa!

WALERY

Jedynym mym pragnieniem było posiadać szczęście jej widoku; żadna zbrodnicza myśl nie skalała uczucia, jakim natchnęły mnie jej cudne oczy.

HARPAGON
na stronie

Cudne oczy mojej szkatułki! Mówi jak kochanek o kochance.

WALERY

Pani Claude wie wszystko i może zaświadczyć, jak się rzeczy miały.

HARPAGON

Co? Ona jest wspólniczką tej sprawki?

WALERY

Tak, panie; była świadkiem naszych wzajemnych zobowiązań i dopiero upewniwszy się o uczciwości mych zamiarów, pomogła mi nakłonić pańską córkę, aby przyjęła me słowo i dała mi swoje.

HARPAGON
na stronie

A to co znowu? Czyżby obawa przed sądem pomieszała mu zmysły?

Do Walerego

Cóż ty tu bredzisz o jakiejś córce?

WALERY

Mówię, panie, że zaledwie z największym trudem
zdołałem nakłonić jej skromność do pragnień mej miłości.

HARPAGON

Czyją znów skromność?

WALERY

Córki pańskiej; zaledwie wczoraj dała się namówić do podpisania wzajemnych przyrzeczeń małżeństwa.

HARPAGON

Córka podpisała przyrzeczenie małżeństwa?

WALERY

Tak, panie, i ja również.

HARPAGON

O nieba! Nowe nieszczęście!

JAKUB
do komisarza

Pisz pan, panie komisarzu.

HARPAGON

O, cóż za zbieg niedoli! Cóż za nawał rozpaczy!

Do komisarza

Dalej, pełń pan obowiązki swego urzędu: opisz go w protokole jako opryszka i uwodziciela.

JAKUB

Jako opryszka i uwodziciela.

WALERY

Nie zasłużyłem na te imiona: i gdy się wykryje, kim jestem…

CART2 Źródło: Molier, Skąpiec, tłum. Tadeusz Żeleński (Boy), Wrocław 1971, s. 130–138.
Ćwiczenie 11
Rq0fRZgowGukQ
Zadanie interaktywne polega na zdecydowaniu, czy podane zdania są prawdziwe czy fałszywe.
Źródło: Learnetic SA, licencja: CC BY 4.0.
Ćwiczenie 12
R1BWg7pkCPyuq
Zadanie interaktywne polegające na uzupełnianiu luk w tekście odpowiednimi wyrazami z pól tekstowych zamieszczonych poniżej.
Źródło: Learnetic SA, licencja: CC BY 4.0.
1
Ćwiczenie 13

Wskaż w przytoczonym powyżej tekście Moliera przykład:

  • komizmu sytuacyjnego;

  • komizmu słownego;

  • komizmu postaci.

RwhU1KV2vsrdG
Miejsce na notatki
Ćwiczenie 14
Rfm4HYyaD5qnH
Zadanie interaktywne, należy wybrać prawidłową odpowiedź spośród podanych możliwości.
Źródło: Learnetic SA, licencja: CC BY 4.0.
1
Ćwiczenie 15

Określ funkcję środka stylistycznego wskazanego w poprzednim ćwiczeniu.

R1EK9ZJaEdlIk
Miejsce na notatki
R11EHWe0XSQU9
Ćwiczenie 16
Jak nazywa się ośmieszająca deformacja w przedstawianiu postaci lub przedmiotu, polegająca na przesadnym uwydatnianiu pewnym cech fizycznych lub psychicznych? Zaznacz prawidłową odpowiedź. Możliwe odpowiedzi: 1. karykatura, 2. krytyka, 3. portret
Źródło: Learnetic SA, licencja: CC BY 4.0.
RpjbKQtOlFx0x
Ćwiczenie 17
farsa Możliwe odpowiedzi: 1. , 2. , 3. satyra Możliwe odpowiedzi: 1. , 2. , 3. komedia Możliwe odpowiedzi: 1. , 2. , 3.
Źródło: Learnetic SA, licencja: CC BY 4.0.
1
Ćwiczenie 18

Wypisz przykłady elementów groteski w Skąpcu Moliera.

RuOwhIf6MkZMr
Miejsce na notatki
R1OFpjpeX3mgd1
Grafika przedstawia uśmiechniętą dziecięcą twarz. Z ust dziecka wydobywa się dymek.  NAPIS W DYMKU: Pamiętaj! W utworach dramatycznych (przeznaczonych do wystawiania na scenie) występują dwa typy tekstów:	główny – dialogi i monologi bohaterów;	poboczny (didaskalia) – wskazówki autora dotyczące sposobu wystawiania utworu na scenie (miejsca, dekoracji, rekwizytów, gry aktorów, ich zachowań itp.).
Tekst główny i poboczny
Źródło: Contentplus pl. sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0.
Ćwiczenie 19

Uzupełnij tekst podanymi poniżej informacjami.

RmmaJyhYXw4bK
Zadanie interaktywne polegające na uzupełnianiu luk w tekście.
Źródło: Learnetic SA, licencja: CC BY 4.0.
Polecenie 3

Określ, jakie przesłanie niesie ze sobą utwór Moliera i rozstrzygnij, czy ma ono charakter ponadczasowy. Uzasadnij swoją odpowiedź.

RwgnS1FKG9JK5
Miejsce na notatki
Polecenie 4

Rozważ, czy gromadzenie dóbr materialnych to droga do osiągnięcia szczęścia. W pracy odwołaj się do komedii Moliera Skąpiec, utworów literackich z dwóch różnych epok oraz wybranego kontekstu. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 400 wyrazów.

RSWfHtCS5uDjO
Miejsce na notatki
Dla zainteresowanych

Więcej materiałów o Skąpcu Moliera znajdziesz na stronie https://zpe.gov.pl/
Tematy lekcji:
Śmiać się czy płakać – czyli o Skąpcu Moliera.
Jak bardzo pieniądze mogą zniszczyć człowieka?
Góra skąpstwa.
Nie po to się żyje, żeby jeść.