R1LXBspWrweMi
R1DQhiUhjl9rA
RGdJGRQABeMlx
Witraż Trzy Parki autorstwa Hansa Vischera Młodszego, Norymberga, 1530
Źródło: Muzeum Rzemiosła Artystycznego w Berlinie, domena publiczna.
1

Od archetypu do mitu i toposu

Tkwiące w naszej podświadomości pragnienia zapanowania
nad własnym losem (archetypy) owocują utrwalonymi w kulturze wyobrażeniami i opowieściami (mity). Na przestrzeni dziejów są one wielokrotnie interpretowane (toposy).
Krąg toposów obejmuje miejsca wspólne w kulturze. Należą do nich refleksje o postaciach mitologicznych i zawartej w mitach symbolice (m.in. Mojry, symbolika tkactwa i nici).
Krąg toposów wyznaczają również reminiscencje i nawiązania.

RZ9NptpmII6GL
RimHkxxoDCnGP
Alexander Rothaug, Trzy Mojry, 1910
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
1

Trzy siostry

1
Jan Parandowski Mitologia

MOJRY (PARKI)

Mojry są córkami nocy i nazywają się: Kloto, Lachezis, Atropos. One to przędą nić żywota ludzkiego, którą w końcu najstarsza z nich, nieubłagana Atropos, przecina w godzinę śmierci. Platon wyobrażał je sobie jako potęgi wyższego porządku świata: siedzą w niebie,
na tronach w białych szatach, z wieńcami na głowach, zajęte pracą przędzenia przy dźwiękach harmonii sfer.
Od nich zależało życie ludzkie: wzywano je przy urodzeniu dziecka, państwo młodzi składali im ofiarę w dzień ślubu, jeźdźcy czynili im obiaty1 przed wyścigami. Widziano w nich strażniczki ładu panującego we wszechświecie i w stosunkach ziemskich. Miały swoje ołtarze i świątynie, w ofierze dawano im owoce, wodę – zmieszaną z miodem i kwiaty – jak bóstwom ziemi. Rzadko natomiast spotykamy ich posągi. Wyobrażano je w sztuce jako niewiasty poważne, z kądzielą w ręce, z wagą albo zwojem papirusu, na którym piszą nieomylne słowa przeznaczenia.
Surowe te prząśniczki przetrwały starożytność i w nie zmienionej postaci, pod tym samym imieniem, żyją do dziś w wyobraźni ludu greckiego. Owszem, czego nam nie dopowiedzieli o nich pisarze starożytni, to odnajdziemy w żywej tradycji chłopów współczesnej Hellady. Grecy dzisiaj opowiadają, że Mojry, stare, pomarszczone kobiety, zawsze czarno ubrane, przebywają wśród wierchów Olimpu albo też kryją się w tajemniczych jaskiniach. W trzecią noc po urodzeniu dziecka przychodzą do domu, stają nad kołyską i wypowiadają los, jaki będzie rządził życiem nowego człowieka. Czasem, na znak swej bytności, zostawiają na jego czole znamię. Chcąc je dobrze usposobić, trzeba im złożyć ofiarę: kładzie się przy noworodku wino, trzy kromki chleba, ciastka, pieniądze. Jeśli Mojry to wezmą, znak, że dziecko będzie szczęśliwe. Raz matka obudziła się w chwili, gdy do pokoju weszły Mojry, i posłyszała, jak jej córeczce hojnie wróżyły. Pierwsza dała jej piękność anielską, druga powiedziała, że gdy się dziewczę zaśmieje, dwie róże pachnące spadać będą z jej policzków, a trzecia, że gdy zapłacze, z oczu jej sypać się będą perły. Ale nie trzeba Mojr ani podpatrywać, ani podsłuchiwać, gdyż osoby boskie lubią wchodzić i wychodzić potajemnie.

CART4 Źródło: Jan Parandowski, Mitologia, Londyn 1992, s. 158–159.
Ryl47IiKXvabB
RlsqIeKYPB4ge
Gustav Klimt, Atena Pallas, 1898
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
1

Źródła konfliktu

1
Jan Parandowski Mitologia

ATENA (MINERWA)

Dzeus, który od dłuższego czasu odczuwał dotkliwe bóle głowy, wezwał Hefajstosa, z bogów najtęższego kowala, i kazał sobie toporem rozbić czaszkę, aby się przekonać, co jest powodem cierpienia. Ledwo Hefajstos zadał mu cios żądany, gdy z otwartej głowy wyskoczyła dorodna bogini, w jasnej zbroi. W tak dziwny sposób przyszła na świat Atena, bóstwo mądrości. Dzeus kochał ją najbardziej ze wszystkich swoich dzieci, sadzał wysoko na radzie bogów, cenił zawsze jej zdanie i na znak szczególnej łaski pozwalał używać swej strasznej broni — piorunu.
Była to surowa i niedostępna dziewica, postawy olbrzymiej, wielkiej siły i niezłomnego hartu. Nigdy nie myślała ani o miłości, ani o małżeństwie. Nie miała po prostu na to czasu. Zajmowało ją wszystko. Wynalazła mnóstwo pożytecznych rzeczy, a uczeni i filozofowie widzieli w niej swoją patronkę. Potępiali jedynie jej zamiłowanie do wojny. Lecz Atena zbroję nosiła tylko po to, żeby bronić słusznej sprawy i miast napadniętych zdradziecko. Gałąź z poświęconego jej drzewa oliwnego stała się symbolem zgody między zwaśnionymi. Kapłanom zaś zalecała głosić takie prawa: “Nie wzbronisz nikomu wody ni ognia. Nie będziesz wskazywał fałszywej drogi. Nie zostawisz niczyich zwłok bez pogrzebu. Nie zabijaj wołu ciągnącego pług”.
Atena szczególnie celowała w robotach tkackich i wyszywaniu. Ponieważ żadna z bogiń tym się nie zajmowała, przyznawano jej
na Olimpie w tych rzeczach niedoścignione pierwszeństwo. [...]

Ze wszystkich miast greckich Atena kochała najbardziej to; które
od niej wzięło swą nazwę — dumne, wspaniałe Ateny. Tam miała najpiękniejsze świątynie i najokazalsze uroczystości. [...] Atenie‑Dziewicy zbudowano w Atenach świątynię, Partenon, której wspaniałe ruiny do dziś się zachowały. W świątyni był posąg Ateny, roboty Fidiasza, równie kosztowny jak jego Dzeus olimpijski: cały
ze złota i kości słoniowej, wysoki na dwanaście metrów. Bogini stała opierając się lewą ręką na tarczy, spod której wychylał się wąż, a w prawej dłoni trzymała skrzydlatą boginię zwycięstwa, Nike.
Na głowie miała hełm ozdobny, a ubrana była w długą szatę opadającą do stóp w poważnych fałdach. Była to postać pełna szlachetności, siły i majestatu, tak jak ją widzimy w licznych zachowanych posągach. Ptakiem poświęconym Atenie była sowa,
do dziś symbol wiedzy i mądrości.

CART4 Źródło: Jan Parandowski, Mitologia, Londyn 1992, s. 158–159.
Rq5NwgXSg9tJv
Rr4OaYEXPnFZd
Paolo Veronese, Arachne, 1578
Źródło: Web Gallery of Art, domena publiczna.
1

Odmienność postawy

1
Zbigniew Herbert Król mrówek

ARACHNE

Arachne była córką kupca farb w jednym z miast jońskich. Studiowała na wydziale tkactwa w Boskiej Akademii Sztuk Pięknych w Atenach, gdzie otrzymała dyplom summa cum laude wraz z przepowiednią zawrotnej kariery. Kto mógł przypuszczać,
że przepowiednia ta ziści się w sposób tak katastrofalny. Stan rzeczy – ulotne przędziwo. Jednak jeszcze więcej w nierozważnej głowie Arachne. Sławę rozniecał ojciec tkaczki w dobrze zrozumiałym celu reklamy, tak że oboje kroczyli razem przez skrawek ziemi jońskiej wydarty barbarzyńcom, idąc jakby przez czas w chmurze bieli melijskiej, ochry z Synopy, błękitu z Sorrento i zieleni Tintoretta,
 co prawda jeszcze nie zrealizowanej, ale już przeczutej. Sława nieposkromniona i nazbyt głośna dosięgła uszu patronki sztuk Ateny, która zażądała konkursu. Pod zmienioną postacią zjawiła się w pracowni Arachne. Obie miały tkać zasłonę zatytułowaną banalnie, ale jak się okazało podstępnie. Arachne nie przeczuwała podstępu i zaprezentowała smaczny kawałek, przedstawiający erotyczne życie bogów. Jej znajomość figur erotycznych i innych szczegółów, w jakich przedstawieni byli bogowie, była zaiste bogata i niepokojąco śmiała. Atena, wrażliwa na osobliwy związek sztuki z prawdą, nie chciała jednak, aby sztuka kłóciła się z obyczajnością. Odrzuciła te zuchwałe sceny gwałtownie, poszarpała tkaninę Arachne – i na niej to miała się powiesić śmiała artystka. Według innej wersji – Atena przemieniła Arachne w pająka. Diego Velázquez de Silva był artystą, który w niezrównany sposób godził w swoim życiu sprzeczne fazy sztuki – i życia dworskiego, wierności – i zdrady, żaru – i chłodu. W wielkim płótnie Las Hilanderas widzimy wnętrze królewskiego warsztatu świętej Elżbiety, gdzie młode dziewczęta przędą nici. W głębi scena, która być może przedstawia sąd Ateny nad tkaniną Arachne. Nie przedstawia – ale oddala w dziwne odosobnienie. I tu błąka się tajemnica owego niezwykłego sądu: abstrakcja, śmierć, geometria, odsunięcie od wszelakich, różnorodnych form życia.

CART5 Źródło: Zbigniew Herbert, Król mrówek, Kraków 2001, s. 88–89.
R1DQhiUhjl9rA
R1To5ilCRROVT
John Melhuish Strudwick, Złota nić, 1885
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
1

Opis obrazu

Komentowano go stwierdzeniem:

To prawda, że te
I wszystkie inne rzeczy, które pod niebem mieszkają
Zmieniają się w czasie.

Tematyka czasu i jego przemijania ukazana jest w dwóch powiązanych ze sobą częściach obrazu.

CZĘŚĆ PIERWSZA

– rozmowa dziewczyny i jej kochanka
– o szczęściu zakochanych decyduje los
– na wieży bije dzwon (symbolika upływu czasu)
– na niebie widać rydwan Miłości (symbolika złotego koloru)

CZĘŚĆ DRUGA

– Mojry tkają
– powstaje nić życia
– na wrzecionach widać cieniowane nici: złote i jednocześnie szare
– złota nić posłuży do odmierzenia długości życia konkretnej osoby
– Mojry są przemęczone i zapracowane, nieco posągowe
– przebywają w jaskini
– czerń i szarość usiłuje rozjaśnić światło wydobywające się z zewnątrz

To właśnie Atropos przecina nić życia, gdy nadchodzi jego koniec.
> > Na obrazie Strudwicka uważnie przypatruje się pracy swoich młodszych sióstr.

R1DQhiUhjl9rA
RSVxF3J38JiHK
Diego Velázquez de Silva, Las Hilanderas , 1655
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
1

Opis obrazu

Diego Velazquez Las Hilanderes (Prządki)

– dwa plany obrazu
– scena rodzajowa z wnętrzem królewskiej gobeliniarni (plan pierwszy)

– scena dworska: damy oglądające lub kupujące gobeliny (plan drugi)

– po lewej stronie obrazu dziewczyna odsłania kotarę,

– dwórka pochyla się ku starszej kobiecie (Atenie)
– starsza kobieta skręca przędzę, kręci korbką kołowrotka

– po prawej stronie odwrócona plecami siedzi jeszcze jedna prządka

– ciągnie nić, by ją owinąć wokół kłębka

– kolejna dziewczyna przynosi kosz przędzy

– na środku znajduje się ciemna sylwetka kobiety w szkarłatnej spódnicy

– zbiera resztki z podłogi

R1DQhiUhjl9rA
RSVxF3J38JiHK
Diego Velázquez de Silva, Las Hilanderas , 1655
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
1

Interpretacja obrazu

PIERWSZA

Tematem obrazu może być przemijanie życia i czasu

– boginie losu przedstawiano jako prządki odmierzające długość ludzkiego życia

– Lachesis to kobieta z kołowrotkiem, Kloto z młotkiem i kłębkiem, a Atropos – mroczna dziewczyna ukryta w głębi obrazu

DRUGA

Starsza kobieta w białej chuście z kołowrotkiem to personifikacja Ateny, a młodsza z motowidłem i kłębkiem – Arachne.
Obrazy w obrazie – w tle znajduje się gobelin, sporządzony przez Arachne pt. Porwanie Europy.
Na tle gobelinu Velázquez namalował pięć postaci: trzy damy dworu, Atenę i lidyjską księżniczką. Atena występuje w charakterystycznym
dla siebie hełmie, podnosi rękę, by ukarać Arachne.
Wyeksponowanie koła jako wyznacznik techniki malarskiej i refleksji o kulturze.

PLAN OBRAZU
– pracownia tkacka
– grupa kobiet przed gobelinem
– gobelin Porwanie Europy (jak wyraźne nawiązanie do konkursu tkackiego Antygony i Arachne)

Mojry symbolizowały starogreckie pojęcia filozoficzno‑mitologiczne dotyczące losu ludzkiego i porządku świata. Były boginiami życia i śmierci oraz znały przyszłość ludzi i bogów.

RwYSmy7jtSbZA
R1FZuwlkfQEZr
Jacek Malczewski, Natchnienie (Tobiasz i Parki), 1912
Źródło: Fundacja im. Raczyńskich przy Muzeum Narodowym w Poznaniu, domena publiczna.
1

Symbole kulturowe w refleksji o sobie

1
Zbigniew Herbert Tkanina

Bór nici wąskie palce i krosna wierności
oczekiwania ciemne flukta
więc przy mnie bądź pamięci krucha
udziel swej nieskończoności

Słabe światło sumienia stuk jednostajny
odmierza lata wyspy wieki
by wreszcie przenieść na brzeg niedaleki
czółno i wątek osnowę i całun

CART6 Źródło: Zbigniew Herbert, Tkanina, [w:] tegoż, Wiersze zebrane, Kraków 2011, s. 701.
R1DQhiUhjl9rA
R1ZJe3W58Fd76
Bernardo StrozziMojry, 1664
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
1

Spotkanie z Parkami (osobiste)

1
Danuta Opacka-Walasek Tkanka życia, tkanina poezji

Perspektywa wiersza jest przedśmiertna, dla człowieka, który tutaj mówi, drugi brzeg jest „niedaleki”. Praca mitycznych prządek determinujących ludzkie życie dobiega końca. W mitologii greckiej i rzymskiej los człowieka to splot wielu nici osnutych zawsze na tej najważniejszej, wyznaczającej czas indywidualny. Nić żywota przędą greckie Parki (rzymskie Mojry) i jej długość jest rozmaita, zależy
od przeznaczenia, którego nie znamy. [...] Tkanina przedstawia życie – mówi symbolika różnych kultur: greckiej, rzymskiej, indyjskiej – i chodzi w jej znaczeniach przede wszystkim o to, że splata dwa jego zasadnicze plany: biologiczno- egzystencjalny i metafizyczny. Plan pierwszy przynależy do człowieka, to on jest tkaczem swojego życia determinowanego biologią („żywą plazmą”, jak gdzie indziej powie Herbert). W tkaninie egzystencji przeplata się nić bierna (osnowa) z nicią aktywną (wątkiem), samo zaś tkanie jest tworzeniem, wzrostem, dziełem.

CART7 Źródło: Danuta Opacka-Walasek, Tkanka życia, tkanina poezji, „Rzeczpospolita”, nr 21.10.2009.
R1DQhiUhjl9rA
Rj4QrsqMhtIjp
Francisco Goya, Atropos, 1820
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
1

Materialne i duchowe

1
Danuta Opacka-Walasek Tkanka życia, tkanina poezji

Drugi, symboliczny, plan tkaniny to jej aspekt transcendentalny.
Dla kogoś, kto jest obdarzony intuicją mistycznego wymiaru zjawisk, konkretny świat jest jakby kurtyną ukrywającą jego prawdziwy i  głęboki wymiar. Symbolizuje więc tkanina połączenie materialnego z duchowym, życia ze śmiercią, a także śmiertelno‑nieśmiertelną dwoistość każdego istnienia. Ten uniwersalny sens Herbert klasyk przywołuje w wierszu, począwszy od tytułu poprzez wieloznaczną rekwizytornię: krosna, wątek, osnowę, czółno i całun będący tkaniną związaną z symboliką śmierci. Dodajmy do tego jeszcze „światło” i „brzeg niedaleki” oraz zamierzoną w tekście podwójność semantyczną metafor. Na przykład: czółno z jednej strony przynależy do warsztatu tkackiego, z drugiej zaś jest aluzją do łodzi Charona przewożącej zmarłych przez Styks.

CART7 Źródło: Danuta Opacka-Walasek, Tkanka życia, tkanina poezji, „Rzeczpospolita”, nr 21.10.2009.
Głośność lektora
Głośność muzyki
Słownik mitologii greckiej i rzymskiej

Mojry – personifikacja przeznaczenia człowieka, losu, który każdemu przypada na tym świecie. [...] Bezosobowa mojra jest równie nieubłagana jak przeznaczenie: ucieleśnia prawo, którego nawet bogowie nie mogą przekroczyć, nie narażając porządku świata na niebezpieczeństwo. Właśnie mojra powstrzymuje to lub inne bóstwo przed niesieniem pomocy któremuś z herosów na polu bitwy, kiedy nadeszła jego „godzina”. Stopniowo rozwinęła się prawdopodobnie idea mojry powszechnej, władającej przeznaczeniem wszystkich istot ludzkich, a przede wszystkim po epopejach homerowych, trzech mójr, sióstr: Atropos, Kloto i Lachesis, które wyznaczały długość życia każdego śmiertelnika od narodzin aż do śmierci za pomocą nici, którą jedna przędła, druga zwijała, a trzecia ucinała, kiedy to życie dobiegło końca.

CART2 Źródło: Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, red. P. Grimmal, Wrocław 1987, s. 238.
Polecenie 1

Zapoznaj się z prezentacją multimedialną i omów funkcjonowanie w kulturze motywu nici. Rozpoznaj symbolikę i uniwersalne znaczenie tego rekwizytu. Możesz wykorzystać również mity o Ariadnie i labiryncie.

R1Dffus7lVCbc
(Uzupełnij).
Wisława Szymborska Wywiad z Atropos

Pani Atropos?

Zgadza się, to ja.

Z trzech córek Konieczności
ma Pani w świecie opinię najgorszą.

Gruba przesada, moja ty poetko.
Kloto przędzie nić życia,
ale ta nić jest wątła,
nietrudno ją przeciąć.
Lachezis prętem wyznacza jej długość.
To nie są niewiniątka.

A jednak w rękach Pani są nożyce.

Skoro są, to robię z nich użytek.

Widzę, że nawet teraz, kiedy rozmawiamy...

Jestem pracoholiczką, taką mam naturę.

Czy nie czuje się Pani zmęczona, znudzona,
senna przynajmniej nocą? Nie, naprawdę nie?
Bez urlopów, weekendów, świętowania świąt,
czy choćby małych przerw na papierosa?

Byłyby zaległości, a tego nie lubię.

Niepojęta gorliwość.
I znikąd dowodów uznania,
nagród, wyróżnień, pucharów, orderów?
Bodaj dyplomów oprawionych w ramki?

Jak u fryzjera? Dziękuję uprzejmie.

Czy ktoś Pani pomaga, jeśli tak, to kto?

Niezły paradoks – właśnie wy, śmiertelni.
Dyktatorzy przeróżni, fanatycy liczni.
Choć ja ich nie popędzam.
Sami się garną do dzieła.

Pewnie i wojny muszą Panią cieszyć,
bo duża z nich wyręka.

Cieszyć? Nie znam takiego uczucia.
I nie ja do nich wzywam,
nie ja kieruję ich biegiem.
Ale przyznaję: głównie dzięki nim
mogę być na bieżąco.

Nie szkoda Pani nitek przyciętych zbyt krótko?

Bardziej krótko, mniej krótko –
to tylko dla was różnica.

A gdyby ktoś silniejszy chciał pozbyć się Pani
i spróbował odesłać na emeryturę?

Nie zrozumiałam. Wyrażaj się jaśniej.

Spytam inaczej: ma Pani Zwierzchnika?

...Proszę o jakieś następne pytanie.

Nie mam już innych.

W takim razie żegnam.
A ściślej rzecz ujmując...

Wiem, wiem. Do widzenia.

CART1 Źródło: Wisława Szymborska, Wywiad z Atropos, [w:] Wisława Szymborska, Dwukropek, Kraków 2005, s. 25.

Wywiad z Atropos Wisławy Szymborskiej, rozmowa z grecką boginią Atropos, przecinającą nić ludzkiego życia, to wiersz równocześnie poważny i „niepoważny”, powstały gdzieś na granicy pomiędzy stylem „wysokim” – tragicznym, a „niskim” – żartobliwym. Poważny, bo podejmuje egzystencjalne, podstawowe dla człowieka zagadnienia związane z życiem i śmiercią. Bogini Atropos okazuje się boginią śmierci, a może raczej samą śmiercią. Wiersz Szymborskiej wpisuje się w wielowiekową kulturową tradycję danse macabre, a więc tańców śmierci, utworów, których tematem było spotkanie i rozmowa ludzi ze śmiercią (nawiązanie do tego gatunku tłumaczy także silny wydźwięk satyryczny wiersza Szymborskiej). O szerokich kulturowych nawiązaniach, typowych dla tej poetki, świadczy także odniesienie do greckiej mitologii. Sięgnięcie po tradycję mitologiczną i chrześcijańską podkreśla uniwersalny sens wiersza.

Funkcja humoru i ironii

Humor i ironiaironiaironia okazują się najważniejszymi elementami tego wiersza – spełniają potrójną rolę: bawią czytelnika, pokazują egzystencjalny temat w sposób opalizujący różnymi znaczeniami oraz oswajają śmierć. Poprzez żart, humor czynią ją w jakiejś mierze łatwiejszą do przyjęcia, bo czy nie jest tak, że śmiech sprawia, że nawet straszne rzeczy wydają się bardziej „oswojone” (podobną funkcję spełniały zresztą utwory średniowieczne).

Dialog jako model struktury wiersza

Anna Legeżyńska Wisława Szymborska

[...] głównym sposobem perswazji stosowanym przez Szymborską jest dialog rozumiany jako forma podawcza, ale i jako model struktury wiersza. Sytuacja dialogu gwarantuje czytelnikowi niezależność sądu, możliwość wyboru wartości. [...] Poetka lubi posługiwać się sytuacją rozmowy, zapewne dlatego, że jest to sytuacja dochodzenia do prawdy: metodą pytań, odpowiedzi, stawiania hipotez i eliminacji argumentów.

CART3 Źródło: Anna Legeżyńska, Wisława Szymborska, Poznań 1997, s. 85 i 87.
RjDOoV5STv4fy
Wisława Szymborska na targach książki Svět knihy (Praga, 2010)
Źródło: Juan de Vojníkov , Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 3.0.
Polecenie 2

Po wnikliwej lekturze utworu Szymborskiej zapisz swoje pierwsze refleksje na jego temat.

R14p8n5aERL0P
(Uzupełnij).
Polecenie 3

Wypisz z wiersza frazy, słowa, obrazy i metafory, które uznajesz za kluczowe
do jego poprawnej interpretacji.

R1BDSiN4Pji2R
(Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 1

Wypisz z wiersza cytaty charakteryzujące Antropos, a następnie skonstruuj krótki opis bogini.

RU66H79JAS7KM
1
Ćwiczenie 2

Wyjaśnij, na czym polega komizm wiersza Wywiad z Atropos.

RGPMcprhc74gK
(Uzupełnij).

Słownik

ironia
ironia

(gr. eironeía – przestawianie, pozorowanie) – drwina, złośliwość lub szyderstwo ukryte w wypowiedzi pozornie aprobującej, nadanie wypowiedzi odwrotnego sensu w stosunku do tego, co wynika ze znaczenia użytych słów, na przykład w celu ośmieszenia poglądów czy cech rozmówcy lub pokazania dystansu wobec osób
czy zjawisk; wypowiedź zawierająca ironię najczęściej jest krytyką lub naganą, która przyjmuje formę pozornej pochwały; ironia jest narzędziem literackim, w którym wybrane słowa są celowo używane do wskazania znaczenia innego niż dosłowne, można wyróżnić ironię słowną i sytuacyjną

komizm
komizm

(gr. komikós) – przedstawianie pewnych wydarzeń, sytuacji, postaci w sposób dowcipny i zabawny, wywołujący śmiech, może polegać
na przejaskrawianiu rzeczywistości, ukazywaniu sprzeczności, kontrastów, wywoływaniu zaskoczenia; zespół cech wywołujących wesołość, śmieszność. Wyróżnia się komizm sytuacyjny, słowny i komizm postaci.

paradoks
paradoks

(gr. parádoxos – nieoczekiwany, nieprawdopodobny, zadziwiający) – zaskakujące twierdzenie, często sprzeczne z powszechnie przyjętą opinią;
także twierdzenie logiczne, prowadzące do zaskakujących i sprzecznych wniosków