Ćwiczenia
Przypomnij sobie i omów najważniejsze zagadnienia filozofii pozytywistycznej.
Określ, jakie nastroje towarzyszyły ludziom przełomu XIX i XX wieku. Jakie czynniki mogły je wywoływać?
Wyjaśnij, jakie kwestie szczególnie zajmowały filozofów tego okresu.
Na mapie myśli umieszczono nazwiska najważniejszych myślicieli modernizmu, podstawowe pojęcia związane z ich filozofią oraz tytuły utworów poetyckich, w których można zauważyć wpływ ich rozważań. Wyjaśnij, w jaki sposób poglądy Schopenhauera, Nietzschego i Bergsona ujawniają się w przywołanych tekstach.
- Nazwa kategorii: Filozofia modernizmu
- Nazwa kategorii: Arthur Schopenhauer
- Nazwa kategorii: Kazimierz Przerwa‑Tetmajer, Hymn do Nirwany
- Nazwa kategorii: dekadentyzm
- Nazwa kategorii: pesymizm
- Nazwa kategorii: wpływy filozofii buddyjskiej
- Nazwa kategorii: istotą człowieka jest wola Koniec elementów należących do kategorii Arthur Schopenhauer
- Nazwa kategorii: Friedrich Nietzsche
- Nazwa kategorii: Leopold Staff, Kowal
- Nazwa kategorii: wola mocy
- Nazwa kategorii: koncepcja nadczłowieka
- Nazwa kategorii: „śmierć Boga” Koniec elementów należących do kategorii Friedrich Nietzsche
- Nazwa kategorii: Henri Bergson
- Nazwa kategorii: Bolesław Leśmian, Łąka
- Nazwa kategorii: intuicjonizm
- Nazwa kategorii: élan vital (życiowy pęd) Koniec elementów należących do kategorii Henri Bergson
- Elementy należące do kategorii Filozofia modernizmu
- Elementy należące do kategorii Arthur Schopenhauer
- Elementy należące do kategorii Friedrich Nietzsche
- Elementy należące do kategorii Henri Bergson
Poszukaj innych utworów literackich, w których widoczne są wpływy filozofii epoki modernizmu. Umieść na mapie myśli tytuły oraz nazwiska autorów.
Zredaguj kilkuzdaniową notatkę na temat: czy bliższy jest ci schopenhauerowski pesymizm, czy może nietzscheańskie poczucie nadludzkiej potęgi?
Wymień pięć cech liryki Leśmiana, które wiążą ją z filozofią Henri Bergsona.
Literatura Młodej Polski rozwijała się między innymi za sprawą popularnych poglądów filozoficznych, które obok wpływów kultur orientalnych, nieortodoksyjnej duchowości i tradycji romantycznej stanowiły jedną z najistotniejszych inspiracji twórców tego okresu. Dekadencka filozofia Arthura Schopenhauera odpowiadała zagubieniu i bezradności odczuwanej przez ludzi przełomu wieków, którzy stracili wiarę w sens życia i pogrążyli się w biernym oczekiwaniu na nieuchronną katastrofę. Z kolei Friedrich Nietzsche i Henri Bergson koncentrowali się szczególnie na dociekaniu sedna istnienia, dlatego też ich poglądy można nazwać filozofią życia. Życie po raz pierwszy stało się najważniejszą kategorią filozoficzną. Obaj myśliciele traktowali je jako ekspansję, nieustanny rozwój i dążenie ku czemuś doskonalszemu. Pożądanymi wartościami stały się wolność, niezależność i kreatywność, miały one bowiem otworzyć przed człowiekiem nowe drogi rozwoju. Poglądy te wiązały się z krytyką kultury racjonalizmu, opanowanej przez utarte schematy i przesadną naukowość. Filozoficzna krytyka kultury znalazła swój wyraz w literaturze wymierzonej w społeczność mieszczańską i jej sztywne normy hamujące rozwój jednostki, która wybija się ponad przeciętną zbiorowość. Filozofia oparta na Nietzscheańskiej woli mocy i Bergsonowskim życiowym pędzie pociągała ogarniętych słabością ludzi końca wieku, choć przecież wykraczała poza naznaczony biernym cierpieniem modernistyczny model istnienia. Tak też poza młodopolski model literatury wykroczyła pełna żywiołu, ruchu i energii twórczość Leśmiana, zapowiadając nową epokę, w której odżyła wiara w siłę i dynamikę życia oraz w możliwość osiągnięcia szczęścia. Mitologiczne i baśniowe wątki w twórczości Leśmiana wynikały z refleksji nad pismami Henri Bergsona. Istoty świata nie da się pojąć intelektem, można ją zgłębić jedynie za pomocą instynktu i intuicji, a mit i baśń są właśnie ich królestwem. Z filozofią Bergsona związany jest również Leśmianowski obraz człowieka unoszonego siłą życiowego pędu, odrywającego się od bezwładnej materii naszej planety i szybującego ku rzeczywistości nadzmysłowej. Ten motyw odnajdujemy w wierszu Eliasz. Podmiot liryczny tak ukazuje losy tytułowego bohatera:
Bolesław Leśmian
Eliasz
Wziął go wicher i uniósł na ognistym wozie.
Leciał rozzuchwalony w powietrzu i w grozie,
Płaszcz swój zrzucił na ziemię, by z wyżyn rozstania
Płaszczem ziemi dosięgnąć na znak pożegnania.
I odtąd już go nigdy na ziemi nie było. […]
Ścigał bezkres i piersią czuł radość pościgu.
A gwiazdy, drobniejące za nim w okamigu,
I światy, co we wprawnym kołują obłędzie,
I to życie, co pragnie trwać zawsze i wszędzie,
[…]
Wszystko zbladło, zmarniało w wyżynnym wspomnieniu.
Fascynacja filozofią Bergsona połączyła się też w twórczości Leśmiana z mitem powrotu do krainy szczęścia, do świata natury, tzn. do miejsca, gdzie panują wiara i czucie, gdzie istnieje to, co pierwotne, nietknięte przez intelekt. Stąd zrodziło się pragnienie zespolenia z przyrodą, które poeta wyraził w wierszu Łąka. Uosobiona Leśmianowska Łąka oznacza dziewiczą naturę, świeżość, wdzięk, ale jest także miejscem spokoju i pełnego szczęścia. Stanowi ona również żywioł ruchu, jest obrazem ciągłego rozwoju, przemiany. Wszystko, co na niej istnieje, jest dynamiczne – żyje, rośnie, pulsuje, nieustannie porusza się, mieni barwami, emanuje zapachami. Sama Łąka mówi o sobie:
Bolesław Leśmian
Łąka
Przyszły do mnie motyle, utrudzone lotem,
Przyszły pszczoły z kadzidłem i mirrą i złotem,
Przyszła sama Nieskończoność,
By popatrzeć w mą zieloność -
Popatrzyła i odejść nie chciała z powrotem…
Łąka jest też miejscem prawdziwego uczucia:
Bolesław Leśmian
Łąka
Nie nacicha ta miłość, co nie zna rozłąki!
Usta moje i piersi spragnione są Łąki!
Tam mój obłęd i ostoja,
Gdzie ty szumisz, Łąko moja!
Jakże pachną rozprute według ściegów pąki!
Opisując Łąkę i wiodąc z nią dialog, poeta ukazuje to, co jeszcze niegotowe, niespełnione, co jest dopiero w drodze ku rozkwitowi, ku prawdziwemu zaistnieniu. Podmiot liryczny wiersza pragnie zatonąć w tej czystej, dziewiczej przyrodzie, jak najściślej się z nią połączyć, stać się jej nierozerwalną częścią. Poprzez taki kontakt z naturą jest bliski temu, co powiedział Bergson: ,,Zanurzamy się w czystym trwaniu".
EliaszWziął go wicher i uniósł na ognistym wozie.
Leciał rozzuchwalony w powietrzu i w grozie,
Płaszcz swój zrzucił na ziemię, by z wyżyn rozstania
Płaszczem ziemi dosięgnąć na znak pożegnania.I odtąd już go nigdy na ziemi nie było. […]
Ścigał bezkres i piersią czuł radość pościgu.
A gwiazdy, drobniejące za nim w okamigu,
I światy, co we wprawnym kołują obłędzie,
I to życie, co pragnie trwać zawsze i wszędzie,
[…]
Wszystko zbladło, zmarniało w wyżynnym wspomnieniu.Źródło: Bolesław Leśmian, Eliasz, [w:] tegoż, Poezje wybrane, oprac. Jacek Trznadel, Wrocław 1991, s. 243.
ŁąkaPrzyszły do mnie motyle, utrudzone lotem,
Przyszły pszczoły z kadzidłem i mirrą i złotem,
Przyszła sama Nieskończoność,
By popatrzeć w mą zieloność –
Popatrzyła i odejść nie chciała z powrotem…Źródło: Bolesław Leśmian, Łąka, [w:] tegoż, Poezje wybrane, oprac. Jacek Trznadel, Wrocław 1991, s. 131.
ŁąkaNie nacicha ta miłość, co nie zna rozłąki!
Usta moje i piersi spragnione są Łąki!
Tam mój obłęd i ostoja,
Gdzie ty szumisz, Łąko moja!
Jakże pachną rozprute według ściegów pąki!Źródło: Bolesław Leśmian, Łąka, [w:] tegoż, Poezje wybrane, oprac. Jacek Trznadel, Wrocław 1991, s. 131.
Początek treści z zakresu rozszerzonego
Wybierz dowolnego twórcę młodopolskiego, który podobnie jak Leśmian nawiązywał do filozofii. Wskaż nurt filozoficzny, do którego się odwoływał, oraz wyjaśnij, na czym te odwołania polegały.
Duchowość modernistów
Zapoznaj się z treściami zamieszczonymi w galerii oraz wierszem Kazimierza Przerwy‑Tetmajera Zasnąć już!... i wskaż związek między duchowymi zainteresowaniami modernistów a zwątpieniem wyrażonym w utworze. Sformułuj wypowiedź pisemną.
Zasnąć już!...Zasnąć już!... Noc ta pochmurna, bezgwiezdna,
posępnych widzeń krynicą jest bez dna –
zasnąć już, skłonić na nirwany łono
głowę płonącą, bez miary zmęczoną…Przepłynął przez nią strumień myśli długi,
a jedna była smutniejszą od drugiej,
a wszystkie były smutne bezlitośnie –
chcę spać, choć wiem, że ciągu myśli dośnię…Ha!... Tłum okropny mar ciśnie się białych,
w szatach zwalanych ziemią i zbutwiałych,
tańczą wokoło z szalonym pośpiechem,
szyderczym w twarz mi wybuchając śmiechemWidok ich trupich czaszek mię przeraża,
dusi mię zgniła, wstrętna woń cmentarza,
a ten śmiech strasznej ironii się wwierca,
jak tępa śruba, w głąb mojego serca.Tłoczą się ku mnie ohydną gromadą,
trupie swe ręce na czoło mi kładą
i spróchniałymi szczękami klekocą
najokropniejsze z wszystkich pytań: Po co!?...Źródło: Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Zasnąć już!..., [w:] tegoż, Poezje, Warszawa 1980, s. 34.
Koniec treści z zakresu rozszerzonego