Mapa myśli
Uzupełnij mapę myśli o dodatkowe cytaty z sonetu Kowal ilustrujące obrazowanie i treść utworu.
Mapa myśli.
Elementy należące do kategorii Leopold Staff, „Kowal”
· Nazwa kategorii: Cechy gatunkowe
· Nazwa kategorii: Sytuacja liryczna
· Nazwa kategorii: Obrazowanie
· Nazwa kategorii: Treść
· Nazwa kategorii: Geneza utworu
Koniec elementów należących do kategorii Leopold Staff, „Kowal”
Elementy należące do kategorii Geneza utworu
· Nazwa kategorii: Motrzeba przełamania nastrojów dekadenckich epoki
· Nazwa kategorii: Manifest wewnętrznej, twórczej siły człowieka
· Nazwa kategorii: Inspiracja filozofią Nietzschego
· Nazwa kategorii: Inspiracja sentencją łacińską: „Suae quisque fortunae faber est” („Każdy jest kowalem swego losu”)
Koniec elementów należących do kategorii Geneza utworu
Elementy należące do kategorii Cechy gatunkowe
· Nazwa kategorii: sonet
Koniec elementów należących do kategorii Cechy gatunkowe
Elementy należące do kategorii Sytuacja liryczna
· Nazwa kategorii: podmiot liryczny
· Nazwa kategorii: adresat wiersza
· Nazwa kategorii: świat przedstawiony (sytuacja przedstawiona)
Koniec elementów należących do kategorii Sytuacja liryczna
Elementy należące do kategorii Obrazowanie
· Nazwa kategorii: Nawiązania do mitologii
· Nazwa kategorii: Pejzaż wewnętrzny
· Nazwa kategorii: Środki poetyckie
Koniec elementów należących do kategorii Obrazowanie
Elementy należące do kategorii Treść
· Nazwa kategorii: Indywidualizm
· Nazwa kategorii: Panowanie nad uczuciami
· Nazwa kategorii: Deklaracja siły woli
· Nazwa kategorii: Wymowa tytułu
Koniec elementów należących do kategorii Treść
Elementy należące do kategorii podmiot liryczny
· Nazwa kategorii: liryka bezpośrednia
Koniec elementów należących do kategorii podmiot liryczny
Elementy należące do kategorii Nawiązania do mitologii
· Nazwa kategorii: „Bo lepiej giń, zmiażdżone cyklopowym razem”
Koniec elementów należących do kategorii Nawiązania do mitologii
Elementy należące do kategorii Pejzaż wewnętrzny
· Nazwa kategorii: „Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych, / Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą”
Koniec elementów należących do kategorii Pejzaż wewnętrzny
Elementy należące do kategorii Środki poetyckie
· Nazwa kategorii: porównania
· Nazwa kategorii: epitety
· Nazwa kategorii: metafory
· Nazwa kategorii: anafory
· Nazwa kategorii: apostrofa
· Nazwa kategorii: personifikacje
Koniec elementów należących do kategorii Środki poetyckie
Elementy należące do kategorii Indywidualizm
· Nazwa kategorii: Bycie „kowalem” własnego losu
· Nazwa kategorii: „Bo z tych kruszców dla siebie serce wykuć muszę”
Koniec elementów należących do kategorii Indywidualizm
Elementy należące do kategorii Panowanie nad uczuciami
· Nazwa kategorii: „Lecz gdy ulegniesz, serce, pod młota żelazem, / Gdy pękniesz, przeciw ciosom stali nieodporne: / W pył cię rozbiją pięści mej gromy potworne!”
Koniec elementów należących do kategorii Panowanie nad uczuciami
Elementy należące do kategorii Deklaracja siły woli
· Nazwa kategorii: „Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych / I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło”
Koniec elementów należących do kategorii Deklaracja siły woli
Elementy należące do kategorii porównania
· Nazwa kategorii: „Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych”
Koniec elementów należących do kategorii porównania
Elementy należące do kategorii epitety
· Nazwa kategorii: „kruszców drogocennych”
Koniec elementów należących do kategorii epitety
Elementy należące do kategorii metafory
· Nazwa kategorii: „Bo z tych kruszców dla siebie serce wykuć muszę”
Koniec elementów należących do kategorii metafory
Elementy należące do kategorii anafory
· Nazwa kategorii: „Bo”
Koniec elementów należących do kategorii anafory
Elementy należące do kategorii apostrofa
· Nazwa kategorii: [do serca] „Bo lepiej giń”
Koniec elementów należących do kategorii apostrofa
Elementy należące do kategorii personifikacje
· Nazwa kategorii: „Lecz, gdy ulegniesz, serce, pod młota żelazem”
Koniec elementów należących do kategorii personifikacje
Oda do młodościBez serc, bez ducha, to szkieletów ludy;
Młodości! dodaj mi skrzydła!
Niech nad martwym wzlecę światem
W rajską dziedzinę ułudy:
Kędy zapał tworzy cudy,
Nowości potrząsa kwiatem
I obleka w nadziei złote malowidła.Niechaj, kogo wiek zamroczy,
Chyląc ku ziemi poradlone czoło,
Takie widzi świata koło,
Jakie tępymi zakreśla oczy.Młodości! ty nad poziomy
Wylatuj, a okiem słońca
Ludzkości całe ogromy
Przeniknij z końca do końca.Patrz na dół — kędy wieczna mgła zaciemia
Obszar gnuśności zalany odmętem:
To ziemia!
Patrz, jak nad jej wody trupie
Wzbił się jakiś płaz w skorupie.
Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem;
Goniąc za żywiołkami drobniejszego płazu,
To się wzbija, to w głąb wali:
Nie lgnie do niego fala ani on do fali;
A wtem jak bańka prysnął o szmat głazu:
Nikt nie znał jego życia, nie zna jego zguby:
To samoluby!Młodości! tobie nektar żywota
Natenczas słodki, gdy z innymi dzielę:
Serca niebieskie poi wesele,
Kiedy je razem nić powiąże złota.Razem, młodzi przyjaciele!…
W szczęściu wszystkiego są wszystkich cele;
Jednością silni, rozumni szałem,
Razem, młodzi przyjaciele!…
I ten szczęśliwy, kto padł wśród zawodu,
Jeżeli poległym ciałem
Dał innym szczebel do sławy grodu.
Razem, młodzi przyjaciele!…
Choć droga stroma i śliska,
Gwałt i słabość bronią wchodu:
Gwałt niech się gwałtem odciska,
A ze słabością łamać uczmy się za młodu!Dzieckiem w kolebce kto łeb urwał Hydrze,
Ten młody zdusi Centaury,
Piekłu ofiarę wydrze,
Do nieba pójdzie po laury.
Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga;
Łam, czego rozum nie złamie:
Młodości! orla twych lotów potęga,
Jako piorun twoje ramię.Hej! ramię do ramienia! spólnymi łańcuchy
Opaszmy ziemskie kolisko!
Zestrzelmy myśli w jedno ognisko
I w jedno ognisko duchy!…
Dalej, bryło, z posad świata!
Nowymi cię pchniemy tory,
Aż opleśniałej zbywszy się kory,
Zielone przypomnisz lata.A jako w krajach zamętu i nocy,
Skłóconych żywiołów waśnią,
Jednym stań się z bożej mocy
Świat rzeczy stanął na zrębie:
Szumią wichry, cieką głębie,
A gwiazdy błękit rozjaśnią —W krajach ludzkości jeszcze noc głucha:
Żywioły chęci jeszcze są w wojnie;
Oto miłość ogniem zionie,
Wyjdzie z zamętu świat ducha:
Młodość go pocznie na swoim łonie,
A przyjaźń w wieczne skojarzy spojnie.Pryskają nieczułe lody
I przesądy światło ćmiące;
Witaj, jutrzenko swobody,
Zbawienia za tobą słońce!Źródło: Adam Mickiewicz, Oda do młodości, [w:] tegoż, Wiersze, oprac. Cz. Zgorzelski, Warszawa 1983, s. 14–16.