Nawiązania

Polecenie 1

Z gazet, które ukazały się w ostatnich pięciu dniach lub z informacji internetowych, wypisz co najmniej dziesięć przykładów potwierdzających, że cierpienie jest wszechobecne.

R1HEV1XRFBS54
1
Polecenie 2
Zapoznaj się z opisami obrazów, które znajdują się w galerii interaktywnej i zacytowanymi w niej utworami poetyckimi. Wybierz jeden z wierszy i wyjaśnij, w jaki sposób odnosi się do historii Hioba.
Zapoznaj się z opisami obrazów, które znajdują się w galerii interaktywnej i zacytowanymi w niej utworami poetyckimi. Wybierz jeden z wierszy i wyjaśnij, w jaki sposób odnosi się do historii Hioba.
R1IClHX2BXZst
(Uzupełnij).

Audiobook

RDWb992t5vn4J
Księga Hioba. Wstęp

Dyskusje Hioba z przyjaciółmi, mowy Elihu i mowy Boga formą swoją przypominają mowy sądowe.

CART4 Źródło: Księga Hioba. Wstęp, [w:] Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu w przekładzie z języków oryginalnych, oprac. Zespół Biblistów Polskich z inicjatywy benedyktynów tynieckich, Poznań 1980, s. 537.

Pojawiają się oskarżenia i wywody zawierające argumenty przeciwne. Padają więc setki słów, które mają pomóc w zrozumieniu, co i dlaczego się stało. Ostatecznie Hiob kładzie palec na ustach – wie, że już niczego nie powinien mówić.

Właśnie takiego, prawie nic niemówiącego Hioba, przedstawiła w poemacie Drugie szczęście Hioba Anna Kamieńska. Na czym polega tytułowe „drugie szczęście”, mówią w wierszach należących do tego poematu przede wszystkim pozostali bohaterowie.

Anny Kamieńskiej pytania stawiane Hiobowi

Hiob w poemacie Kamieńskiej to prawdziwe wyzwanie, które nie daje spokoju gapiom. Przychodzą więc do niego, by go pytać i prowokować, zmuszać do odpowiedzi na przeróżne tematy, szkalować, obrażać a nawet podjudzać. Przychodzą do Hioba, jak przychodzili do Chrystusa: uczeni i mędrkowie, pochlebcy i kusiciele, przychodzi też młodzieniec a nawet kobieta lekkich obyczajów. Przybywają w grupie i w pojedynkę. Przychodzą. Pytają. Nękają. A Hiob, nie zważając na nic, robi swoje: milczy lub mamrocze pod nosem „Panie, Panie”... […] Oto, dalej, wybiega na scenę niespokojny młodzieniec [...], który chce wymusić na Hiobie, by ten został jego nauczycielem i mistrzem. Domaga się, by odpowiedział na jego egzystencjalne pytania dotyczące upływu czasu, przemijania i śmierci.

CART5 Źródło: Anny Kamieńskiej pytania stawiane Hiobowi, [w:] Marek Bernacki, "Sborník Prací Filozofické Fakulty Brněnské Univerzity. Studia Minora Facultatis Philosophicae Universitatis Brunensis" X 10, 2007, s. 71–72.
Hiob i młodzieniec

Hiobie przyszedłem się uczyć od ciebie
ufny jak chłopię z tabliczką
i pocałunkiem matki na policzku
Otwórz usta 
i ucz mnie 
jak znosić ból śmierć samotność 
stratę przyjaciół obelżywe słowa 
a nade wszystko starość

Kiedy zasypiam 
czy potrafię umrzeć jak inni

Czym jest samotność 
dlaczego uciekam od niej 
w ciasne uściski kobiet 
Kiedy patrzę na swego ojca 
obwiniam go że się zestarzał 
że skóra zwisa mu z podgardla 
za duża na niego 
Jak mógł pozwolić swojej twarzy 
tak się zmarszczyć 
A ręce chyba drżą mu naumyślnie 
na złość młodym 
Patrzcie i wy tacy będziecie

Kiedy jestem zdrowy 
oddycham jakbym pił źródlaną wodę 
moja skóra jest czysta 
radość mi sprawia całe moje ciało 
cokolwiek czyni jawnie lub w ukryciu 
Powiedz mi czym jest choroba 
czym jest obrzydliwość własnego ciała 
czym jest ja które cuchnie 
Czy gdy cierpiałeś duch twój był czysty 
i ulatywał w rzeźwy oddech lasów

Naucz mnie Hiobie żyć 
ucz mnie upływu czasu 
bo wszystko w nas jemu zaprzecza 
jak kłoda położona w poprzek rzeki

Hiobie ucz mnie cierpliwości 
ucz mnie posłuszeństwa 
którym się brzydzę 
Chcę być cały sprężony wolny pewny 
jak strzała wypuszczona z łuku 
Kto mi odbiera wolność 
gdy mi każe potknąć się na drodze 
cierpieć z obrazy na samego siebie 
Nazywasz to sumieniem 
Boję się czy sumienie nie jest mym demonem 
Hiobie to byłoby więzienie 
ja uwięziony w sobie

Hiobie czemu nie chcesz mnie uczyć Hiobie 
Odchodzę smutny 
myśląc że nikt nikomu nie zdoła pomóc

Nawet liter alfabetu wypisanego na twej twarzy 
nie chcesz mi pokazać 
Odsyłasz mnie do czasu 
Pożyjesz zrozumiesz 
Lecz tego właśnie ja nauczyciela nie chcę 
nie życzę sobie 
Czy On kazał ci wiedzę zostawić dla siebie 
mógłbyś tak wiele gdybyś otwarł serce

Jeśli nie 
pójdę szukać innego nauczyciela 
mistrza sprawniejszego w słowie 
widać cię życie nic nie nauczyło 
choć zgarbowało skórę

Młody odszedł w gniewie 
a Hiob szeptał w głąb siebie Panie Panie

kam2 Źródło: Hiob i młodzieniec, [w:] Anna Kamieńska, Dwie ciemności i wiersze osttnie, Poznań 1984, s. 46–48.
Ćwiczenie 1

Wskaż w wierszu Anny Kamieńskiej dwa epitety odnoszące się do Hioba. Krótko wyjaśnij ich znaczenie.

RdTea4wqStoMa
Miejsce na notatkę ucznia.
Źródło: Learnetic SA, licencja: CC BY 4.0.
Polecenie 3

W krótkiej notatce przedstaw sytuację liryczną w wierszu Hiob i młodzieniec.

RGoiTJ7S2UGsP
(Uzupełnij).
RDDS8S38ZFZV9
Ćwiczenie 2
Zadanie interaktywne polegające na zaznaczeniu przez ucznia prawidłowych odpowiedzi.
Źródło: Learnetic SA, licencja: CC BY 4.0.
Pytania do Hioba

Hiobie zachodzę w głowę
co ci pomogło przetrwać
jedna setna twoich klęsk nieszczęść chorób
zdruzgotałaby każdego
można by rzec że zszedłeś
na samo dno niedoli
gdyby niedola ludzka mogła mieć dno

Będziesz wiecznym Hiobem
Hiobem powracającym
symbolem nie zawinionego cierpienia
jakbyś już zawisł na krzyżu

Coś sobie powtarzał
gdy cię opuścili wszyscy
gdy wszystko straciłeś
i łaknąłeś tylko śmierci

Jak się cierpi tak bardzo
jak się żyje z wątrobą poszarpaną
z pokąsanym sercem
z wstrętem do siebie samego
Jak się znosi życie
które już nie jest życiem

Hiobie od wszystkich moich pytań
wezbrałoby morze
jesteś dla mnie samą ciemnością
niewiedzą i zdumieniem
Ale każde pytanie moje milknie w drodze
jest jak ręka co by chciała
dotknąć twej dłoni
i zawisła w pół gestu
Boję się poruszyć twój ból
zarosły może niby pocisk w ranie

Dlaczego zdaje nam się że wiedza tkwi w cierpieniu
a nie w radości
Może to błąd perspektywy
Raczej za wesołymi by nam biegać
i pytać gdzie przyczyna ich radości
skąd mądrość śmiechu
Od nich się uczyć raczej
niż badać cierpiących
studiować męki chorych
jakby tam tkwiła prawda

Ty wiesz jak do nieszczęścia zbiegają się ludzie
Jest w tym coś więcej od pustej ciekawości
Charczącym konającym zemdlonym
wydrzeć ich tajemnicę
wyszarpać z ich trzewi prawdę śmierci. Jak się umiera
Tak jak się żyje
Najprostsi noszą w sobie to przeczucie

Hiobie chciałabym cię tylko zapytać o jedno
Lecz to pytanie także
mogłoby cię zranić
Hiobie o nic już nie pytam
W twoich oczach
jak w młynie
jest więcej wody
niż w moich ustach ziarna pytań
Żegnaj

A Hiob odwrócił się
i szeptał Panie Panie

kam1 Źródło: Pytania do Hioba, [w:] Anna Kamieńska, Dwie ciemności i wiersze ostatnie, Poznań 1989.
Ćwiczenie 3

Zacytuj wersy zawierające pytania zapowiedziane w tytule utworu Anny Kamieńskiej. Wyjaśnij, czego te pytania dotyczą, w jakim celu są zadawane i przez kogo.

R6RRxxw886Ybi
(Uzupełnij).
Ćwiczenie 4
R3wPToq5rEtLG
Tabela składa się z trzech kolumn i trzech wierszy z polami do uzupełnienia. Kolumna pierwsza: metafora. Kolumna druga: porównanie. Kolumna trzecia: znaczenie.
Ćwiczenie 5

Zastanów się, czy wiersz „Pytanie do Hioba” Anny Kamieńskiej jest przykładem liryki pośredniej czy bezpośredniej? Uzasadnij odpowiedź.

R1NPPhlHyjVlW
Miejsce na odpowiedź ucznia.
Źródło: Learnetic SA, licencja: CC BY 4.0.
Ćwiczenie 6

W wierszu Kamieńskiej Hiob został zestawiony z Chrystusem. Wskaż wersy uzasadniające to twierdzenie. Jakie znaczenia wynikają z tej analogii?

W wierszu Kamieńskiej Hiob został zestawiony z Chrystusem. Podaj wersy uzasadniające to twierdzenie. Odpowiedz na pytanie: jakie znaczenia wynikają z tej analogii?

R6RRxxw886Ybi
(Uzupełnij).
Polecenie 4

Odpowiedz na pytanie sformułowane przez postać mówiącą w utworze: „Dlaczego zdaje nam się, że wiedza tkwi w cierpieniu?”.

RV8AJZELOHQ5U
Job czyli Antynomie cnotyLeszek Kołakowski
Leszek Kołakowski Job czyli Antynomie cnoty

Cała nasza moralność polega na tym, żeby dziękować Bogu nie tylko za dobro, ale również za zło, jakie nam zsyła. Inaczej nie mielibyśmy żadnej zasługi: być wdzięcznym za dobrodziejstwa potrafi każdy chłystek. Ja – przeciwnie, szczycę się tym, że chwalę Boga za to, że jestem nieszczęśliwy. Nie będę bluźnił; dotrzymam swojemu Panu wierności, do której się zobowiązałem.

[…]

Jest mnóstwo morałów wynikających z całej tej historii, […] tak na przykład morał, iż należy zrewidować przysłowie głoszące, że gdzie się dwóch kłóci (np. Jehowa z Szatanem), tam trzeci korzysta; […] Morał czwarty: wierność jest cnotą sprzeczną wewnętrznie, bo uprawiana dla nadziei korzyści przestaje być cnotą, a uprawiana dla niej samej często każe się godzić na zło, a więc również cnotą być przestaje. […]

Morał szósty: z Szatanem łatwo jest przegrać w teoretycznej dyskusji, bo ma wiele argumentów racjonalnych – ale można przecież po prostu go nie słuchać.

CART6 Źródło: Leszek Kołakowski, Job czyli Antynomie cnoty, [w:] tegoż, Bajki różne. Opowieści biblijne. Rozmowy z diabłem, Warszawa 1990, s. 141–143.
Prawiek i inne czasyOlga Tokarczuk
Olga Tokarczuk Prawiek i inne czasy

W Piątym Świecie Bóg rozmawia sam ze sobą, gdy szczególnie doskwiera mu samotność.

Przygląda się z upodobaniem ludziom, a szczególnie jednemu z nich, zwanemu Hiobem. „Gdybym mu tak zabrał wszystko, co ma, to, na czym opiera tę swoją pewność, gdybym go obrał ze wszystkich dóbr, warstwa po warstwie, czy wtedy dalej byłby tym, kim jest teraz? Czy nie jąłby mi złorzeczyć i bluźnić? Czy szanowałby mnie i kochał pomimo to?”.

Spogląda Bóg z góry na Hioba i odpowiada sobie: „Z pewnością nie. On mnie poważa tylko dlatego, że obdarzam go dobrem. Zabiorę Hiobowi to, co mu dałem”.

I obiera Bóg Hioba jak cebulę. I płacze nad nim ze współczucia. Najpierw pozbawia go wszystkiego, co Hiob miał: domu, ziemi, stada kóz, ludzi do pracy, gajów i lasów. Potem zabiera mu tych, których kochał: dzieci, kobiety, bliskich i krewnych. Wreszcie odejmuje Hiobowi to, co czyniło go tym, kim był: zdrowe ciało, zdrowe zmysły, nawyki i przywiązania.

Patrzy teraz na swe dzieło i musi zmrużyć boskie oczy. Hiob jaśnieje tym samym światłem, którym jarzy się Bóg. A może nawet blask Hioba jest większy, bo Bóg musi zmrużyć swoje boskie oczy. Przestraszony, w pośpiechu zwraca więc Hiobowi wszystko po kolei, a nawet przydaje mu nowych dóbr. […] Zasypuje Hioba wszystkim, aż jego światło powoli zaczyna przygasać i wreszcie znika.

CART7 Źródło: Olga Tokarczuk, Prawiek i inne czasy, Warszawa 1996, s. 199–200.
Polecenie 5

Przeanalizuj, jaki morał płynie z Księgi Hioba. Pomocą w udzieleniu odpowiedzi może być tekst Leszka Kołakowskiego. Zapisz swoje wnioski.

RC7BLEL75S8ZN
Polecenie 6

Zastanów się, kto okazał się naprawdę wielki: Hiob czy Bóg? Wykorzystaj wnioski z tekstu Olgi Tokarczuk, sformułuj odpowiedź.

R1JPS6DPGX3N2
Polecenie 7

Napisz esej lub rozprawkę na jeden z dwóch tematów:

  • „Bez cierpienia życie człowieka nie może być szczęśliwe”.

  • „Z cierpieniem życie człowieka nie może być szczęśliwe”.

RE717AF5ONZLA
Polecenie 8

Napisz rozprawkę, w której rozważysz temat: „Hiob jest ważny dla człowieka XXI wieku”. W pracy odwołaj się do:

  • sensu wiersza „Pytania do Hioba” Anny Kamieńskiej;

  • wybranej lektury obowiązkowej – utworu epickiego albo dramatycznego;

  • wybranej lektury obowiązkowej – utworu epickiego albo dramatycznego;

Twoja praca powinna liczyć co najmniej 400 wyrazów.

RG7X3EJ5N4FTK

Słownik

adresat liryczny
adresat liryczny

„ty” liryczne, do którego skierowana jest wypowiedź podmiotu lirycznego; adresatem może być pojedyncza osoba, grupa osób, pojęcie

dysputa
dysputa

dyskusja na poważny temat

esej
esej

(ang. essay, fr. essai – próba) gatunek literacko‑publicystyczny, w którym autor prezentuje swoje subiektywne odczucia w stosunku do wybranego tematu

interlokutor
interlokutor

(łac. inter – między, locutor – rozmówca) dyskutant

liryk
liryk

utwór poetycki; także: twórca utworów poetyckich

liryka zwrotu do adresata
liryka zwrotu do adresata

liryka inwokacyjna, w której podmiot liryczny występuje w pierwszej osobie gramatycznej, a jego wypowiedź jest nastawiona na adresata, którym może być konkretna osoba lub audytorium, ale także pojęcie lub zjawisko

podmiot liryczny
podmiot liryczny

„ja” liryczne; występująca w utworze lirycznym fikcyjna postać, która w monologi opisuje swoje przeżycia, dzieli się refleksjami lub wyraża poglądy

sytuacja liryczna
sytuacja liryczna

sytuacja w utworze, wynikająca ze sposobu mówienia podmiotu lirycznego, określająca usytuowanie tego podmiotu w świecie przedstawionym i wpływająca na kształt monologu lirycznego