Narodziny nowoczesnego państwa polskiego
Powstanie wielkopolskie
Tradycja pozytywistycznej pracy u podstaw
, w XIX w. zapoczątkowanej i najszerzej rozwiniętej w zaborze pruskim, bez wątpienia przyczyniła się do sukcesu jednego z niewielu zwycięskich polskich powstań – powstania wielkopolskiego. Dzięki ekonomicznemu i edukacyjnemu przygotowaniu ludności, a także rozwojowi kulturalnemu Polacy na tym terenie stanowili świadomą narodowo oraz solidarną grupę. W 1917 r. w Poznaniu pochód z okazji rocznicy śmierci Tadeusza Kościuszki zgromadził 15 tys. osób, a w 1918 r. zdołano utworzyć Polską Organizację Wojskową Zaboru Pruskiego. Kiedy 26 listopada 1918 r. do Poznania przybył Ignacy Paderewski, Wielkopolanie byli już gotowi do walki i przejęcia władzy.
Wskażesz, co przesądziło o tym, że powstanie wielkopolskie było pierwszym polskim zrywem niepodległościowym, który się udał.
Opiszesz, dlaczego doszło do wybuchu powstania, a powstańcy musieli samodzielnie stawić czoło zaborcom.
Wyjaśnisz, jakie znaczenie miało powstanie wielkopolskie dla Polaków po zakończeniu I wojny światowej.
Zaznacz na ilustracji, na postawie tekstu źródłowego, w odpowiednim miejscu cztery elementy munduru powstańca wielkopolskiego: rogatywka, litewka, trefl (jako oznaka stopni), orzełek.
Moje wspomnieniaNiemcy pozostawili w Poznaniu znaczne zapasy odzieży i materiałów. Oczywiście kolory ich nie odpowiadały naszym gustom, a krój gotowego umundurowania – narodowym upodobaniom. Ale brakowało pieniędzy i czasu na tworzenie czegoś odrębnego. Bić się w „cywilu” nie było można, bo to robiło z nas franc‑tireurs, tj. ludzi wyjętych spod prawa wojny. Dlatego nie zastanawiałem się długo nad wyborem stroju. Nie wziąłem na wzór umundurowania wojsk Księstwa Kongresowego, bo „pachniało Moskalem” i nie było dostosowane do wymogów czasów obecnych. Zatrzymałem się na nieco zmodyfikowanej niemieckiej „litewce”, pozostawiając przyjętą przez powstańców dwubarwną wstążkę na kołnierzu. Za ubiór galowy obrałem rogatywkę, a nie maciejówkę.
Źródło: Józef Dowbor-Muśnicki, Moje wspomnienia, Poznań 2013, s. 289–291.
Zapoznaj się z tekstem i wykonaj polecenie.
Moje wspomnieniaNiemcy pozostawili w Poznaniu znaczne zapasy odzieży i materiałów. Oczywiście kolory ich nie odpowiadały naszym gustom, a krój gotowego umundurowania – narodowym upodobaniom. Ale brakowało pieniędzy i czasu na tworzenie czegoś odrębnego. Bić się w „cywilu” nie było można, bo to robiło z nas franc‑tireurs, tj. ludzi wyjętych spod prawa wojny. Dlatego nie zastanawiałem się długo nad wyborem stroju. Nie wziąłem na wzór umundurowania wojsk Księstwa Kongresowego, bo „pachniało Moskalem” i nie było dostosowane do wymogów czasów obecnych. Zatrzymałem się na nieco zmodyfikowanej niemieckiej „litewce”, pozostawiając przyjętą przez powstańców dwubarwną wstążkę na kołnierzu. Za ubiór galowy obrałem rogatywkę, a nie maciejówkę.
Źródło: Józef Dowbor-Muśnicki, Moje wspomnienia, Poznań 2013, s. 289–291.
Jak doszło do powstania wielkopolskiego?

Już latem 1918 r., po załamaniu się frontu zachodniego, stało się jasne, że Niemcy przegrają wojnę. Porażkę ponieśli jednak tylko na zachodzie, a na wschodzie ziemie polskie wciąż znajdowały się w ich rękach. W takich warunkach doszło do rozmów w sprawie zawieszenia broni między mocarstwami zwycięskimi a Niemcami. Polacy z zaboru pruskiego liczyli, że kraje ententy podyktują twarde warunki przegranym i każą wycofać wojska niemieckie z Wielkopolski, Pomorza oraz Śląska. Wśród sojuszników nie było jednak zgody w tej kwestii. O ile Francja zaproponowała cofnięcie Niemców do granicy z 1772 r., o tyle Wielka Brytania sprzeciwiła się tym planom, nie chcąc doprowadzić do całkowitego osłabienia państwa niemieckiego, a przez to nadmiernego wzmocnienia Francji. Państwa ententy dążyły tym samym do zachowania równowagi sił w Europie, obawiając się uzyskania hegemonii przez jeden ze zwycięskich krajów. W dniu 11 listopada 1918 r. doszło do podpisania rozejmu w Compiègne, podczas którego ustalono tymczasową granicę Niemiec według stanu sprzed sierpnia 1914 r., ale Niemcy nie podpisały układu o bezwarunkowej kapitulacji. Kwestię ziem zaboru pruskiego odłożono na zbliżającą się konferencję pokojową.
Dyplomacja
Polscy przywódcy na terenie zaboru pruskiego postanowili wziąć sprawy w swoje ręce, nie czekając na decyzję, która mogła okazać się dla nich niekorzystna. Wiedzieli jednak, że bez pomocy z zewnątrz – głównie państw ententy – nie odniosą sukcesu. W przypadku niepowodzenia powstańcy byliby skazani na represje niemieckie, straciliby też w oczach zachodnich sojuszników. Nie mogli liczyć także na wsparcie marszałka Józefa Piłsudskiego, który wszystkie siły skupił na obronie granicy wschodniej, zgadzając się, aby sytuacja Wielkopolski została rozstrzygnięta podczas konferencji pokojowej. Obrano więc strategię lawirowania: z jednej strony potajemnie przygotowywano ludność, poprzez jej edukowanie, uświadamianie narodowe oraz zbieranie żołnierzy zdolnych do walki, a z drugiej – oficjalnie zapewniano władze niemieckie, że o żadnym powstaniu nie ma mowy.
Wraz z zakończeniem wojny oraz kształtowaniem się państwa polskiego priorytetem dla polskich działaczy stało się powołanie organu politycznego, który sprawowałby tymczasową władzę na terenie zaboru pruskiego. W dniu 14 listopada 1918 r. wyłoniono trzyosobowy zespół w składzie: ks. Stanisław Adamski (Wielkopolska), Wojciech Korfanty (Śląsk) i Adam Poszwiński (Kujawy). Na 3–5 grudnia zwołano Sejm Dzielnicowy, podczas którego wyłoniono Naczelną Radę Ludową, pełniącą funkcję lokalnego rządu. Organizacja składała się przede wszystkim z przedstawicieli Narodowej Demokracji, uznawała zwierzchność Komitetu Narodowego Polskiego w Paryżu.

W ostatnich tygodniach przed wybuchem powstania sytuacja między Polakami a Niemcami stawała się coraz bardziej napięta. Tak Karol Rzepecki, członek Naczelnej Rady Ludowej, wspominał panującą wówczas atmosferę: Niemcy nie mogli strawić uchwał Sejmu [Dzielnicowego] i rozpoczęli grę tarć, prowokacji i zaczepek. Ale Polacy, jakkolwiek żyli w stanie silnego podniecenia umysłów, panowali nad sobą, uznając władzę Naczelnej Rady Ludowej, i nie reagowali na ogół na prowokacyjne pochody, śpiewy i wiece załogi niemieckiej, uczniaków i urzędników hakatystów. Czasem jeno POWZP [Polska Organizacja Wojskowa Zaboru Pruskiego] wywoływała wśród nas obawy i niepokój tajemniczymi swymi wyprawami po przybory wojskowe lub broń. Częściowo kończyły się one dobrym wynikiem, czasem też strzelaniną i aresztowaniami. Niemcy byli świadomi tych incydentów i stawali się czujnymi. Z czasem przybierali wobec nas coraz bardziej prowokacyjną postawę. Atmosfera stawała się duszna. Wtajemniczeni czuli, że lada dzień może dojść do wybuchu
.*
Indeks górny *Cytowany fragment za: Oswobodzenie Poznania (według Karola Rzepeckiego) [w:] Rocznice narodowe. Wskazówki i materjały potrzebne dla urządzających obchody narodowe, oprac. M.Bogusławska, Lwów i Warszawa 1926, s.63. Indeks górny koniec*Cytowany fragment za: Oswobodzenie Poznania (według Karola Rzepeckiego) [w:] Rocznice narodowe. Wskazówki i materjały potrzebne dla urządzających obchody narodowe, oprac. M.Bogusławska, Lwów i Warszawa 1926, s.63.
Przyjazd Paderewskiego do Poznania i wybuch powstania

Przełomowym okazał się dzień 26 grudnia 1918 r.: Ignacy Paderewski, członek Komitetu Narodowego Polskiego w Paryżu oraz uznany na świecie kompozytor i pianista, zmierzał do Warszawy, aby porozumieć się z Józefem Piłsudskim w sprawie utworzenia ogólnonarodowego rządu. Po drodze postanowił zatrzymać się w Poznaniu, wiedząc, że jako osoba związana z endecją spotka się tu z przychylnym przyjęciem. Faktycznie, Polacy tłumnie zebrali się na ulicy pod hotelem Bazar, w którym zatrzymał się Paderewski. Krótko przemówił do zebranych i mimo iż starał się powściągać emocje, rozniecił patriotyczne uczucia Polaków, a jego przyjazd stał się iskrą, która ostatecznie doprowadziła do wybuchu powstania.


Następnego dnia w odpowiedzi na entuzjastyczne powitanie Paderewskiego przez Polaków Niemcy zorganizowali kontrmanifestację. Przeszli ulicami Poznania, prowokując swoim zachowaniem, oraz ostrzelali hotel Bazar. Doszło do pierwszych starć pomiędzy obiema grupami. Do dziś nie wiadomo, kto pierwszy strzelił. Był to jednak sygnał do rozpoczęcia walk. Przebywający wówczas na urlopie w Poznaniu kpt. Stanisław Taczak, oficer Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, objął dowództwo nad powstańcami.
Pierwsze powstańcze sukcesy

Powstańcy początkowo nie stanowili regularnych oddziałów, składali się z kilku grup, głównie członków Polskiej Organizacji Wojskowej oraz Straży Ludowej, powstałej w listopadzie w celu utrzymania porządku w mieście. Wojsko było uzbrojone, z tego powodu, że ci żołnierze, którzy wracali z wojska niemieckiego, przybywali do domu z bronią. Poza tym dużo powstańców kupowało bagnety i karabiny od żołnierzy niemieckich, którzy wracali także do domu. Tak że mniej więcej połowa powstańców była uzbrojona w karabiny i bagnety, a druga połowa posługiwała się staroświecką naszą bronią, tj. kosą i widłami
– relacjonował kpt. Stanisław Taczak.

Poznań został sprawnie opanowany w ciągu kilku dni, a powstanie rozprzestrzeniło się wkrótce na znaczną część Wielkopolski. Po pierwszych sukcesach 3 stycznia 1919 r. Naczelna Rada Ludowa podjęła decyzję o przejęciu oficjalnie władzy w Poznańskiem. Dzięki zaskoczeniu Niemców pierwsze tygodnie były zwycięskie dla powstańców, jednak później napotykali coraz silniejszy opór – Niemcy przeszli do kontrofensywy.
W połowie stycznia 1919 r. kpt. Taczak przekazał dowództwo gen. Józefowi Dowborowi‑Muśnickiemu. Głównym celem bardziej doświadczonego generała stało się utworzenie armii zawodowej; początkowo z ochotników, następnie dzięki powszechnej mobilizacji. Dnia 26 stycznia żołnierze złożyli uroczystą przysięgę.

Ilustracja interaktywna
Zapoznaj się z mapą oraz opisami zaznaczonych na niej głównych walk, które stoczono podczas powstania wielkopolskiego. Wykonaj polecenia
Na podstawie treści mapy zdecyduj, która Twoim zdanie bitwa przeważyła szalę zwycięstwa na stronę Polaków. Odpowiedź uzasadnij.
Wybierz jedną z miejscowości i odszukaj informację, w jaki sposób walki, które się tam odbyły, są obecnie upamiętniane.
Koniec powstania wielkopolskiego
Wobec przedłużającego się konfliktu, a także pod naciskiem Francji Niemcy podpisały rozejm w Trewirze 16 lutego 1919 r., uznając polsko‑niemiecką linię demarkacyjną. Gdyby do tego nie doszło, szala zwycięstwa mogłaby się znacznie przechylić na stronę niemiecką, która dysponowała większą i lepiej przygotowaną armią.
Nie był to jednak ostateczny koniec konfliktu, nieregularne walki trwały nadal, a front wielkopolski ostatecznie został zlikwidowany dopiero w marcu 1920 r. Już jednak 28 czerwca 1919 r. zawarty został długo oczekiwany traktat wersalski, w wyniku którego przyznano odrodzonemu państwu polskiemu Wielkopolskę. Jego postanowienia weszły w życie w styczniu 1920 r., wtedy też polskie oddziały z Wielkopolski wzięły udział w przejmowaniu (pozostających w niemieckich rękach, a przyznanych Polsce) ziem Pomorza oraz Wielkopolski.
Powstanie wielkopolskie było jednym z niewielu zrywów niepodległościowych Polaków zakończonych sukcesem. Dlatego tak ważny stał się później jego wymiar symboliczny i propagandowy. Do dziś władze Polski – a przede wszystkim Poznania i regionu – pielęgnują pamięć o bohaterskich walkach. To tu pozytywistyczna „praca u podstaw” i działalność antygermanizacyjna pozwoliły na skuteczne przeprowadzenie powstania. Zwycięstwo podniosło Polaków moralnie. Tym bardziej że powstańcy walczyli wyłącznie własnymi siłami, bez pomocy z zewnątrz. Po obronie granicy zachodniej Armia Wielkopolska brała udział w walkach na wschodzie odradzającego się państwa polskiego.
Trenuj i ćwicz
Połącz daty z odpowiednimi wydarzeniami.
Przejrzyj się umundurowaniu polski żołnierzy walczących w latach 1918‑1922 przedstawionych na poniższych zdjęciach. Które z nich zostało wykonane podczas powstania wielkopolskiego? Uzasadnij Twój wybór.
Indeks górny Źródło fotografii: Wikimedia Commons, domena publiczna. Indeks górny koniecŹródło fotografii: Wikimedia Commons, domena publiczna.
Przeczytaj poniższy fragment sprawozdania z Polskiego Sejmu Dzielnicowego i wykonaj polecenia.
W pertraktacjach z rządem Niemiec stanęliśmy bardzo wyraźnie i bardzo stanowczo na następujących zasadach:
Nie chcemy się odrywać od Niemiec gwałtem przed kongresem.
Nie chcemy walki z tą częścią ludności niemieckiej zasiedziałej, która zawsze w zgodzie żyła z Polakami i która z nami w przyszłości także w zgodnym pozostanie współżyciu […].
Oświadczyliśmy, że nie chcemy ogłodzić ani Berlina, ani Niemiec, że nie będziemy odmawiali wywozu żywności za Zachód […].
Że będziemy czuwali nad spokojem i bezpieczeństwem wszystkich współobywateli bez względu na wyznanie i na narodowość. W zamian za to żądamy koniecznie i nieodwołalnie:
a) żeby nam nigdzie, gdziekolwiek mieszkają Polacy, nie przeszkadzano i nie ukrócano swobody organizowania się, urządzania wieców i zgromadzeń;
b) żądaliśmy kontroli nad urzędami i urzędnikami przez naszych reprezentantów (Brawa);
c) usunięcia wszystkich tych urzędników, którzy jako hakatyści takie zajmowali stanowiska, iż o zgodnej z nimi współpracy narodu polskiego mowy być nie może (Brawa);
d) spolszczenia szkół w mierze możliwie jak najszerszej (Ogólne oklaski);
e) domagaliśmy się, ażeby nam nie narzucano tzw. Heimatschutzu [straży ojczyzny], złożonego z obcych żołnierzy, gdyż do obrony naszych dzielnic wystarczą zupełnie żołnierze pochodzący stąd, zorganizowani w Straże Ludowe i broniący bezpieczeństwa ludności.
Źródło: oprac. Wielkopolska biblioteka dostępne online na wbc.poznan.pl, Poznań, s. 43.
Zapoznaj się z wykresem pokazującym odsetek ludności polskiej w Wielkim Księstwie Poznańskim w 1846 i 1910 r., a następnie wykonaj polecenia.
- 1. zestaw danych:
- Miasto: Poznań
- Rok 1846: 86.5
- Rok 1910: 64.8
- 2. zestaw danych:
- Miasto: Oborniki
- Rok 1846: 78
- Rok 1910: 59.7
- 3. zestaw danych:
- Miasto: Gniezno
- Rok 1846: 92.7
- Rok 1910: 69.2
- 4. zestaw danych:
- Miasto: Bydgoszcz
- Rok 1846: 52.7
- Rok 1910: 31.4
- 5. zestaw danych:
- Miasto: Babimost
- Rok 1846: 44.4
- Rok 1910: 50.7
- 6. zestaw danych:
- Miasto: Wschowa
- Rok 1846: 27.2
- Rok 1910: 35.8
- 7. zestaw danych:
- Miasto: Kościan
- Rok 1846: 87.5
- Rok 1910: 85.9
- 8. zestaw danych:
- Miasto: Międzyrzecz
- Rok 1846: 22.6
- Rok 1910: 22.9
- 9. zestaw danych:
- Miasto: Szamotuły
- Rok 1846: 77.9
- Rok 1910: 74.4
Indeks górny Źródło: Historia Polski w Liczbach, GUS, Warszawa 1994. Indeks górny koniecŹródło: Historia Polski w Liczbach, GUS, Warszawa 1994.
Na podstawie materiałów źródłowych z ćwiczenia 6 oraz tekstu źródłowego poniżej wykonaj polecenia.
Na podstawie tekstu źródłowego poniżej wykonaj polecenia.
Fragment relacji Karola Rzepeckiego:
Wspomnienia z powstania wielkopolskiegoMiasto tymczasem wre i kipi z podniecenia! Olbrzymi szpaler młodzieży, skautów, towarzystw, cechów, Straży Ludowej ciągnie się od dworca do Bazaru. Dziesiątki tysięcy ludzi czeka poza szpalerem na przyjazd ukochanego męża i patrioty, […] polskie kompanie czuwają w koszarach, a pluton Stanisława Rybki dociera do dworca, aby ewentualnie przemocą wprowadzić gości do miasta. […] Nareszcie przez Piłę, Oborniki, z półgodzinnym opóźnieniem przyjeżdżają Państwo Paderewscy wraz z Anglikami. Tłum olbrzymi! Entuzjazm nie do opisania! […] Anglików do hallu wnieśli żołnierze na barkach; dziwne im było, że z takim entuzjazmem witali ich ludzie w mundurach niemieckich! […] Potem przemówił Paderewski, głosząc program Polski wolnej, szczęśliwej, wielkiej, ludowej!
Źródło: Wspomnienia z powstania wielkopolskiego, oprac. J. Karwat, Poznań 2007, s. 42–43.
Przeanalizuj poniższe teksty źródłowe i wykonaj polecenia.
Wspomnienia z powstania wielkopolskiegoDlaczego zwyciężyliśmy w powstaniu doskonale uzbrojonych Niemców, przeważających nas liczebnie? Odpowiedź jest prosta. Zwyciężyliśmy dzięki niezłomnej woli pomszczenia wyrządzonych nam krzywd. Za bicie w szkole, gdy schwytano nas na posługiwaniu się językiem polskim, za rugowanie nas z ojcowizny, za poniżanie nas na każdym kroku. Przede wszystkim zwyciężyliśmy dzięki niezłomnej woli odbudowy niepodległego państwa polskiego.
Źródło: Wspomnienia z powstania wielkopolskiego, oprac. J. Karwat, Poznań 2007, s. 42–43.
Fragment przemówienia Ignacego Paderewskiego, 26 grudnia 1918Jako człowiek, czuję się szczęśliwym, że mogłem dożyć tej chwili, że mogę być symbolem, a dla człowieka jest to zaszczyt wielki, tem bardziej, że spotkał mnie tutaj, na wiekopomnej odwiecznej ziemi polskiej od was, coście nie dali się prześcignąć w spełnianiu obowiązków narodowych i odpieraniu przemożnego nacisku, coście w pracy organicznej i gospodarczej byli przykładem całej Polsce. A zaszczyt ten spotkał mnie nie od jednej warstwy i nie od jednej klasy, lecz od całego narodu wielkopolskiego.
Źródło: Fragment przemówienia Ignacego Paderewskiego, 26 grudnia 1918.
Słownik
organizacja polityczna, która podczas powstania wielkopolskiego tymczasowo sprawowała władzę na całym terytorium zaboru pruskiego; uległa samorozwiązaniu w sierpniu 1919 r., kiedy władzę na terytorium Wielkopolski objął ogólnopaństwowy rząd
parlament obradujący w dniach 3–5 grudnia 1918 r. w Poznaniu; władze niemieckie, które wciąż sprawowały władzę na tym terenie, zgodziły się na jego zwołanie pod warunkiem, że nie zostaną na nim podjęte żadne decyzje dotyczące oderwania fragmentu zaboru pruskiego od Niemiec
tajna organizacja wojskowa utworzona przez Józefa Piłsudskiego po wybuchu I wojny światowej; żołnierze w niej działający brali czynny udział w walkach o granice państwa polskiego od końca 1918 r.