Trochę teorii
Powodzie
Powódź to znaczne wezbranie wód wzdłuż koryta rzeki lub brzegu morza powodujące zalanie terenów w normalnych warunkach nie pokrytych wodą.
Przyczyny powodzi
Powodzie, mogą mieć różne przyczyny:
obfite i długotrwałe opady deszczu (powodzie opadowe),
nagły spływ wód roztopowych (powodzie roztopowe),
zatory lodowe i śryżoweśryżowe (powodzie zatorowe),
na małych rzekach górskich i wyżynnych oraz na potokach powódź może być wywołana także przez krótkotrwałą, ale silną ulewę (tzw. oberwanie chmury),
innym rodzajem są powodzie w ujściach rzek do morza, zwłaszcza na przyległych terenach depresyjnych, które spowodowane są działaniem sztormów morskich (powódź sztormowa),
powódź może być wywołana również katastrofą zapory tworzącej zbiornik wodny.
Rzeki są zasilane wodami pochodzącymi z odpływu powierzchniowego oraz podziemnego. Masa wody w rzece i przepływ (mierzony w mIndeks górny 3/3/s) zmieniają się z biegiem rzeki. Na ogół rosną, niekiedy jednak maleją wskutek wsiąkania w podłoże lub dużego parowania. Zasilanie rzeki, zależnie od warunków klimatycznych i terenowych, warunkuje roczny rytm wezbrań i niżówek, który stanowi o ustroju (reżimie) wodnym rzeki.
Rozróżnia się rzeki o ustrojach:
prostych – charakteryzujących się jednym wezbraniem i jedną niżówką w ciągu roku hydrologicznego, co świadczy o jednym, podstawowym źródle zasilania rzeki
złożonych, o 2 lub 3 wezbraniach i tylu niżówkach, co jest następstwem występowania kilku źródeł zasilania rzeki.
Wśród ustrojów prostych wyróżnia się ustroje: deszczowy, śnieżny, lodowcowy. Ustrój prosty mają niektóre rzeki górskie (zasilane wodami topniejących lodowców), rzeki zlewiska Morza Śródziemnego (zasilane wyłącznie opadami jesienno‑zimowymi) oraz krótkie rzeki obszarów monsunowych. Wszystkie większe rzeki mają ustrój złożony, w poszczególnych odcinkach biegu (górnym, środkowym, dolnym) i w różnych porach roku są zasilane wodami różnego pochodzenia (z topnienia śniegów i lodowców, z letnich deszczów).
Na obszarze Polski najczęściej występują powodzie opadowe (głównie w górach) i powodzie roztopowe (głównie na nizinach). Często także tworzą się zatory lodowe (np. na Wiśle pod Płockiem w 1982 r.).

Rzeki Polski charakteryzuje reżim (ustrój rzecznyustrój rzeczny) śnieżno‑deszczowy. Oznacza to, że dwa razy w ciągu roku osiągają one wysoki stan wód. Dzieje się tak wiosną (roztopy) i latem (zwiększone opady deszczu). Również dwukrotnie w ciągu roku występują na nich stany niskie. Ma to miejsce na przełomie lata i jesieni oraz zimą.
Charakterystyczne dla polskich rzek jest stosunkowo częste występowanie powodzi. Ich przyczyny są różnorodne:
ulewne deszcze występujące głownie latem, zwłaszcza na obszarach górskich,
gwałtowne wiosenne odwilże,
piętrzenie kry lodowej (zatory) w półroczu zimowym, co nierzadko bywa przyczyną długotrwałych wezbrańwezbrań na nizinnych odcinkach rzek,
sztormowe wiatry wiejące na polskim wybrzeżu z kierunku północnego - powodują one tzw. cofkęcofkę, czyli wpychanie wód morskich do rzek i spiętrzanie ich wraz z wodami rzecznymi przy ujściach.


Zagrożenia związane z wystąpieniem powodzi mogą być spotęgowane przez nieodpowiedzialne działania człowieka. Osadnictwo w pobliżu rzek i na terenach zalewowych, w obniżeniach terenu i na gruntach podmokłych zwiększa ryzyko podtopienia. Powstanie oraz stan infrastruktury przeciwpowodziowej istotnie wpływa na stopień zagrożenia powodziowego. Działania takie jak przejazd przez wały za wyjątkiem specjalnie wyznaczonych do tego miejsc, uprawa terenów w odległości mniejszej niż 3 metry od wału, rozkopywanie wałów i sadzenie na nich drzew znacznie zwiększają zagrożenie powodziowe. Na obszarach silnie zurbanizowanych występuje zagrożenie spływania wody podczas silnych opadów atmosferycznych z obszarów wyżej położonych na tereny znajdujące się niżej.
Ochrona przeciwpowodziowa to zespół środków technicznych i pozatechnicznych zapobiegających powodziom lub ograniczających ich rozmiary i skutki. Wśród środków technicznych wyróżnia się obiekty zapobiegające powstawaniu powodzi oraz obiekty zmniejszające szkodliwy przebieg powodzi. Do pierwszych zalicza się zbiorniki retencyjne, zbiorniki suche (napełniają się tylko w okresach wezbrań), poldery stałe, do drugich zaś — wały przeciwpowodziowe (obwałowanie), kanały ulgikanały ulgi i poldery przepływowe. Najstarszym, ale skutecznym sposobem ochrony przeciwpowodziowej są wały przeciwpowodziowe. Podstawowymi elementami pozatechnicznej ochrony przeciwpowodziowej są: system ostrzeżeń, tworzenie stref zróżnicowanego zagrożenia powodziowego, system ewakuacji i właściwa edukacja społeczeństwa. System ostrzeżeń wykorzystuje średnio- i krótkoterminowe prognozy meteorologiczne i hydrologiczne. Obecnie w Polsce, w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej, jest budowany nowoczesny System Monitoringu i Osłony Kraju.
Sposoby zapobiegania katastrofalnym skutkom powodzi na rzekach:
regularne monitorowanie wielkości opadów i stanu rzek,
tworzenie zbiorników retencyjnych na rzekach,
wznoszenie wałów przeciwpowodziowych,
ograniczanie osadnictwa w pobliżu rzek.
Nowoczesne technologie przeciwpowodziowe obejmują inteligentne systemy monitoringu wykorzystujące satelity i drony do szybkiego wykrywania zagrożeń oraz powiadamiania mieszkańców. Dodatkowo modele komputerowe i GIS wspierają prognozowanie ryzyka oraz planowanie działań prewencyjnych i ewakuacyjnych.
Przykłady katastrofalnych powodzi na świecie. Ich przyczyny i skutki
Powódź w Bangladeszu, 1991 r.
Pod koniec kwietnia 1991 roku potężny cyklon wiejący z prędkością do 235 km/h wzbudził na wodach Zatoki Bengalskiej fale o wysokości 6 metrów i skierował je w stronę wybrzeży Bangladeszu. Woda wdarła się na ląd, powodując gwałtowną powódź. Ofiarą żywiołu padło około 200 tys. ludzi. Niszczycielska fala odebrała dach nad głową ponad 10 milionom mieszkańców, a ponadto zniszczyła prawie całe zbiory.

Powódź w południowo‑wschodniej Francji, 1992 r.
Po ulewnych deszczach we wrześniu 1992 roku wielka woda pozbawiła życia ponad 80 osób i przypomniała, że nie wybiera tylko krajów słabo rozwiniętych gospodarczo – tragicznych skutków powodzi doświadczają także bogate kraje Europy.
Powódź w Indiach, Bangladeszu i Nepalu, 1993 r.
Kolejny raz zalaniem zostały dotknięte kraje Azji Południowej – tam powodzie zdarzają się najczęściej z powodu ulewnych deszczów monsunowych. Pod koniec lipca 1993 roku katastrofę wywołały rekordowe opady w północno‑wschodnich Indiach (spadło wtedy 990 mm w ciągu tygodnia; w Polsce są miejsca, gdzie rocznie może spaść maksymalnie do 550 mm opadu). Pod wodą znalazły się miliony hektarów upraw, miliony ludzi zostało bez domów i dostaw żywności. Śmierć poniosło wówczas ponad 12 tys. osób.
Powódź w Europie Środkowej, 1997 r.
Ta powódź w Polsce jest nazywana „powodzią tysiąclecia” – nawiedziła w lipcu 1997 roku południową i zachodnią Polskę, a także Czechy, wschodnie Niemcy (Łużyce), północno‑zachodnią Słowację oraz wschodnią Austrię, doprowadzając na terenie Czech, Niemiec i Polski do śmierci 114 osób oraz szkód materialnych w wysokości blisko 4,5 miliarda dolarów amerykańskich.
Powódź w Somalii, 1997 r.
Somalia to kraj, który częściej kojarzy się z suszą niż powodzią. W listopadzie 1997 roku doszło jednak do powodzi, którą wywołały długotrwałe deszcze. Ponad 2 tys. mieszkańców tego kraju poniosło wówczas śmierć, a 250 tys. straciło dach nad głową. Tragedię pogłębił wybuch epidemii cholery – często spotykany efekt uboczny wylewu rzek.
Powódź na wybrzeżu Papui‑Nowej Gwinei, 1998 r.
Podwodne wstrząsy w dniu 17 lipca 1998 roku doprowadziły do powstania 10‑metrowej fali, która zalała wybrzeże, powodując śmierć ok. 6 tys. mieszkańców nadmorskich wiosek. Trzęsienia ziemi i fale tsunami również należą do możliwych przyczyn powodzi.
Powódź w Indiach, Bangladeszu i Nepalu, 2019 r.
W lipcu 2019 roku chmury wilgotnego monsunu, które przesuwały się znad Oceanu Indyjskiego w kierunku południowych podnóży Himalajów, przyniosły wyjątkowo ulewne deszcze. Te spowodowały gwałtowne wzbieranie rzek w indyjskich stanach Uttar Pradesh i Bihar, a także na przyległych obszarach Nepalu i Bangladeszu. Rzeki wylały i zatopiły wiele miejscowości. Wielka woda dotknęła (w różnym stopniu) ponad 6 milionów ludzi. Zginęły co najmniej 123 osoby, tysiące ludzi musiało opuścić swoje domy w obawie o zdrowie i życie.

Powodzie we Francji, Grecji i Włoszech, 2019 r.
W listopadzie 2019 roku ulewne deszcze w basenie Morza Śródziemnego wywołały powodzie, które we Francji spowodowały uszkodzenia domów i dróg oraz zatopienia samochodów i autobusów. Ewakuowano ponad 1,5 tys. osób, straż pożarna interweniowała ponad 2 tys. razy, a kilkadziesiąt gospodarstw domowych nie miało prądu. Cztery osoby zginęły w Grecji, gdzie ulewy nawiedziły zachodnią część kraju, powodując osunięcia ziemi, powodzie i zakłócenia w transporcie.
Powódź w Libii, 2023 r.
We wrześniu 2023 roku we wschodniej Libii doszło do katastrofalnej powodzi, wywołanej przez gwałtowne opady deszczu. W wyniku tego nastąpiło przerwanie dwóch zapór w pobliżu miasta Darna, co spowodowało zalanie miasta. Potwierdzono śmierć ponad 11 000 osób, a około 10 000 uznano za zaginione. Ofiar było więc ponad 20 000. Przyczyną katastrofy była nie tylko ekstremalna pogoda, ale także zaniechania w konserwacji zapór oraz brak skutecznych systemów ostrzegania.
Powódź w Europie Środkowej, 2024 r.
We wrześniu 2024 roku Europa Środkowa nawiedziła katastrofalna powódź spowodowana wysokimi opadami związanymi z niżem genueńskim. W wyniku kataklizmu zginęło 27 osób. Powodzie wystąpiły w południowej Polsce (Dolny Śląsk, Opolszczyzna) oraz m.in. w Czechach, Austrii i Rumunii. Doszło do przerwania wałów, zniszczenia budynków i infrastruktury oraz ewakuacji tysięcy ludzi.
Powódź w Hiszpanii, 2024 r.
W październiku 2024 roku Hiszpania doświadczyła jednej z najtragiczniejszych powodzi w swojej historii. Intensywne opady deszczu, w ciągu zaledwie kilku godzin doprowadziły do powodzi błyskawicznych w regionach Walencji, Kastylii-La Manchy i Andaluzji. W niektórych miejscach, jak w rejonie Walencji, spadła roczna suma opadów w zaledwie osiem godzin, co spowodowało zalanie miast, zniszczenie infrastruktury i porwanie samochodów przez wodę. Według oficjalnych danych, w wyniku powodzi zginęły 232 osoby, a trzy uznaje się za zaginione.
Tsunami
Tsunami to dużych rozmiarów fale oceaniczne wywołane podmorskim trzęsieniem ziemi, wybuchem wulkanu, osuwiskiem ziemi lub cieleniem się lodowców. Zjawisko to teoretycznie mogłoby być spowodowane przez upadek meteorytu. Choć nazywane jest „wielką falą”, tak naprawdę tsunami to seria fal, z których jedna ma charakter dominujący - jest najwyższa i sieje największe spustoszenie. Odstęp czasu pomiędzy dotarciem każdej z kolejnych fal tsunami do brzegu może wynosić około 30 min. Tak było w przypadku tsunami z 2004 roku, które swój początek miało w pobliżu zachodniego wybrzeża Sumatry na Oceanie Indyjskim.
Mechanizm powstawania tsunami
Zbieżny ruch płyt litosfery powoduje powstawanie w skałach naprężeń i kumulowanie energii. Kiedy energii jest zbyt dużo, masy skalne przesuwają się, powodując drgania, które rozchodzą się pod postacią fal sejsmicznych. W ten sposób powstaje podmorskie trzęsienie ziemi, które jest najczęstszą przyczyną powstania fal tsunami.
Wybrzeże może być atakowane przez kolejne grzbiety fali tsunami w odstępach równych okresowi fali, a więc w przedziałach rzędu kilkunastu lub kilkudziesięciu minut. Cofające się tsunami może sprawiać wrażenie gigantycznego odpływu. Czasami „cofanie” się wody może poprzedzić pierwszy atak tsunami, co możesz zaobserwować na animacji zamieszczonej poniżej.
Tsunami różni się od fali wiatrowej tym, że w falowaniu bierze udział woda na całej głębokości (od dna do powierzchni), a nie tylko jej powierzchniowa warstwa. Po tym, jak fale zostaną wywołane, przemieszczają się po oceanie z prędkością sięgającą nawet 800 kilometrów na godzinę i mogą przebyć cały ocean w ciągu jednego dnia.
Na otwartym oceanie tsunami porusza się z zawrotną prędkością, ale ma znaczną długość, z tego też względu fala jest stosunkowo niska (przeważnie do 1 metra) i prawie niezauważalna. Nie stanowi więc większego niebezpieczeństwa dla statków. Zbliżając się do brzegu, na szelfie, fala skraca się, przez co jej wysokość znacznie rośnie wraz z podnoszącym się dnem oceanicznym. Docierając do wybrzeża, jej wysokość może przekroczyć 30 metrów (przybliżona wysokość 10‑piętrowego budynku). Kolejne fale mogą atakować przybrzeżne miejscowości nawet przez kilka następnych godzin.
Najwyższą, trzydziestometrową falą tsunami w XXI wieku była ta, która uderzyła w Indonezję w 2004 roku. Fale tsunami wdarły się na 2 kilometry w głąb lądu na Sumatrze w Indonezji i w Tajlandii, a na wybrzeżu Sri Lanki woda sięgnęła rejonów oddalonych o kilometr od brzegu.
Zapoznaj się z poniższą animacją przedstawiającą powstanie tsunami. Scharakteryzuj etapy przebiegu tego zjawiska, opisując krótko, na czym polega każdy z nich.

Film dostępny pod adresem /preview/resource/R14JEnmD8hn78
Film dotyczący powstawania tsunami.
Tsunami - galeria rycin
Ostrzeganie przed tsunami
Im głębsza jest woda, tym większa prędkość tsunami. Na oceanie o głębokości 5000 metrów może ona pędzić z prędkością nawet 750 km/h. Średnia prędkość fali sejsmicznej w skałach może się wahać od 2000 do 9000 km/h. Tę właśnie różnicę w prędkości przemieszczania się fal sejsmicznych i tsunami wykorzystuje się do ostrzegania przed potencjalnym kataklizmem.
Międzynarodowe systemy alarmowania o niebezpieczeństwie działają na Pacyfiku, Oceanie Indyjskim, w rejonie Karaibów oraz na północno‑wschodnim Atlantyku. Te ostatnie obejmują swoim zasięgiem również basen Morza Śródziemnego, gdzie także występują podmorskie trzęsienia ziemi czy wybuchy wulkanów, które mogą spowodować powstanie tsunami.
W chwili zarejestrowania fal sejsmicznych powstałych w wyniku trzęsienia ziemi pod dnem morskim, wysłane zostaje ostrzeżenie o możliwości wystąpienia tsunami. W zależności od oddalenia epicentrum od brzegu, czas na reakcję i ewakuację ludności może być bardzo krótki i wynosić od kilku do kilkunastu minut.
Po tsunami z 2004 roku system wykrywania podwodnych trzęsień został znacznie rozbudowany – obecnie składa się z 2 elementów:
- detektorów tsunami,
- sieci komunikacyjnej pomiędzy ośrodkami, które wzajemnie informują się o niebezpieczeństwie.
Wykrywanie tsunami działa na szczeblu regionalnym i międzynarodowym. Mieszkańcy wybrzeży Oceanu Spokojnego mogą zamówić usługę otrzymywania informacji na temat aktualnego zagrożenia przez SMS, przez tzw. Zintegrowany System Monitorujący Tsunami.
Wybrane przykłady największych tsunami
Na przełomie XX i XXI wieku najpotężniejsze tsunami związane były z bardzo silnymi trzęsieniami ziemi pod dnem oceanu lub wybuchami wulkanów. Przyniosły one potężne straty gospodarcze, a tysiące ludzi zginęło lub zostało uznanych za zaginionych.
22 grudnia 2018 – tsunami w Cieśninie Sundajskiej po wybuchu wulkanu Anak Krakatau
Zginęło co najmniej 281 osób, a ponad tysiąc zostało rannych w wyniku fal tsunami, które uderzyły w wybrzeża Cieśniny Sundajskiej między wyspami Jawa i Sumatra w Indonezji.
Indonezja położona jest w aktywnym sejsmicznie rejonie tzw. Pacyficznego Pierścienia Ognia. Region ten charakteryzuje się częstymi erupcjami wulkanów i trzęsieniami ziemi. Przyczyną tsunami z 22 grudnia 2018 roku były wstrząsy i osunięcia dna morskiego po erupcji wulkanu Anak Krakatau.
Według indonezyjskiej Agencji Meteorologii, Klimatologii i Geofizyki (BMGK) fale tsunami uderzyły w wybrzeża Cieśniny Sundajskiej, w tym w pełne ludzi plaże w rejonie Pandeglang, Serang i Lampung w prowincji Banten na zachodnim krańcu Jawy, gdzie położone są kurorty popularne wśród zagranicznych turystów.
Sam wulkan Anak Krakatau w wyniku erupcji i zapadnięcia się krateru (22 grudnia) zmniejszył swą objętość o 150‑180 mln metrów sześciennych.

28 września 2018 – fala tsunami, która uderzyła w wybrzeże Indonezji
O godzinie 17:02 czasu lokalnego jedną z indonezyjskich wysp - Celebes (Sulawesi) - nawiedziło silne trzęsienie ziemi (7,5 w skali Richtera), którego konsekwencją była niszczycielska fala tsunami o wysokości ok. 2,5 metra. Najsilniej ucierpiało nadmorskie miasto Palu. Siła powstałej fali zaskoczyła mieszkańców nadbrzeżnych miejscowości. Prawdopodobną przyczyną wzmożonej siły tsunami w Palu było specyficzne położenie miasta w głębokiej i wąskiej zatoce, co mogło spotęgować zjawisko.
11 kwietnia 2012 – ok. metrowa fala tsunami, która uderzyła w wybrzeże Indonezji
Tsunami zostało wywołane trzęsieniem ziemi na Oceanie Indyjskim u wybrzeży Indonezji. Miało ono siłę 8,6 w skali Richtera. Jego epicentrum znajdowało się na głębokości 22 km, ok. 500 km na południowy zachód od północnego wybrzeża Sumatry. To właśnie w tamtym rejonie wystąpiły największe zniszczenia, a co najmniej 10 osób straciło życie.
11 marca 2011 – potężne tsunami powstałe po bardzo silnym trzęsieniu ziemi (o sile 9 stopni w skali Richtera) u wybrzeży Japonii
To trzęsienie ziemi w Japonii to nie jeden, a ponad 20 silnych wstrząsów o podobnej sile. Epicentrum wstrząsów znajdowało się około 130 km od wschodniego wybrzeża wyspy Honsiu i około 370 km od Tokio. Wielka fala tsunami wdarła się na 10 kilometrów w głąb lądu, niszcząc wszystko na swojej drodze. Był to dzień, w którym Japonia doświadczyła największej katastrofy naturalnej od 140 lat – fala tsunami uszkodziła m.in. elektrownię atomową w Fukushimie. Tym samym tsunami okazało się nie tylko największą, ale i najdroższą w skutkach katastrofą naturalną w dziejach.
Tsunami w Japonii w 2011 r. - galeria zdjęć
28 marca 2005 – tsunami powstałe po trzęsieniu ziemi na Sumatrze, które zabiło ok. 1000 osób
Epicentrum trzęsienia o sile 8,7 stopnia w skali Richtera znajdowało się na zachodnim wybrzeżu Sumatry, w pobliżu wyspy Nias, zaledwie 30 kilometrów pod powierzchnią dna morskiego. W wyniku tsunami tym razem najbardziej ucierpiało wybrzeże Tajlandii, a nie Indonezji. Nie obserwowano tutaj ani cofnięcia się wód oceanu, ani też wzbierania, co byłoby charakterystyczne dla tsunami. Kataklizm doprowadził do wybuchu paniki wśród mieszkańców wybrzeża, ponieważ wstrząs nastąpił kilka minut po godzinie 23:00 czasu lokalnego. Większość ludzi już wtedy spała, stąd brak przygotowania i sprawnej ewakuacji.
26 grudnia 2004 – trzęsienie ziemi na Oceanie Indyjskim, zniszczenie wybrzeża kilku krajów Azji i Afryki (prawie 230 tys. ofiar)
Tsunami z 26 grudnia 2004 roku powstało w wyniku potężnego trzęsienia ziemi o sile od 9,1 do 9,3 stopni w skali Richtera, które trwało przez około 10 minut. Miało miejsce niedaleko wybrzeży Sumatry, a tsunami uderzyło nawet w wybrzeża Somalii. W samej Indonezji zginęło 166 000 ludzi, a kolejnych 35 000 straciło życie na Sri Lance. 2 miliony osób musiało opuścić swoje domy w Indiach, Indonezji, na Sri Lance, Malediwach, na wybrzeżach wschodniej Afryki i w Tajlandii.


17 lipca 1998 – trzęsienie ziemi u wybrzeży Papui‑Nowej Gwinei wywołało tsunami, które spowodowało śmierć ok. 2200 ludzi
Potężne trzęsienie ziemi o sile 7 stopni w skali Richtera wystąpiło u północnych wybrzeży Papui‑Nowej Gwinei. Skutkiem wstrząsu było powstanie serii fal tsunami, które po dotarciu do wybrzeży wyspy zabiły ponad 2000 osób (pół tysiąca ofiar nigdy nie odnaleziono).
Skutki wydarzenia:
- w gruncie powstały potężne szczeliny,
- w rejonie laguny Sissano zawaliły się niektóre słabiej zbudowane domy,
- przed tym tsunami okolicę laguny Sissano zamieszkiwało około 12 000 ludzi – wszyscy w pewnym stopniu ucierpieli w trakcie ataku żywiołu (m.in. było wielu zabitych, rannych, zaginionych, powstały też ogromne zniszczenia w infrastrukturze).
W 1993 roku trzęsienie ziemi u wybrzeży Japonii spowodowało powstanie rekordowej fali tsunami
Fale tsunami, które wtedy powstały, należały do najwyższych w historii. Początkowo na otwartych wodach miały wysokość około 60 cm, wzrosły jednak do 30 metrów w pobliżu lądu, powodując ogromne zniszczenia na japońskim wybrzeżu.
22 maja 1960 – trzęsienie ziemi w Chile wywołało jedną z najwyższych fal tsunami, która dotarła nawet do wybrzeży Japonii
Siła trzęsienia wyniosła 9,5 w skali Richtera. Ogrom zniszczeń już po trzęsieniu ziemi był niewyobrażalny. Wstrząs wywołał także fale tsunami, które dotarły do wybrzeża południowoamerykańskiego. Samo tsunami dotarło o wiele dalej – uderzyło w miasto Hilo położone na Hawajach w odległości ponad 10 tys. km od epicentrum wstrząsu. Fale dotarły także do wybrzeża Japonii, gdzie zginęło 138 osób, i do Filipin - tam zginęły 32 osoby. Łącznie, na skutek tego wstrząsu i wywołanych nim fal tsunami, zginęło około 3 tys. osób. Zniszczenia były ogromne – o stratach świadczy m.in. fakt, że po tych wydarzeniach ponad 2 mln osób zostało bez dachu nad głową.
Przykłady największych tsunami zanotowanych w historii przed XX wiekiem
W Europie wielkie podmorskie trzęsienie ziemi pod dnem Atlantyku (niedaleko wybrzeży Portugalii) w listopadzie 1755 roku wywołało tsunami, które zabiło ok.
60 000 ludzi. To trzęsienie ziemi odbiło się np. na wyglądzie Lizbony, która m.in. z tego powodu posiada niewiele budynków starszych niż XVIII‑wieczne. W 1755 roku miasto zostało niemal doszczętnie zniszczone. Spowodowane przez wstrząs tsunami zniszczyło także wiele innych nadbrzeżnych miast portugalskich. Fale dochodziły do 6 metrów wysokości. Świadkowie podawali, że rzeka Tag zaczęła się cofać, „podnosząc się jak góra”.

Jednym z najaktywniejszych obecnie wulkanów na świecie jest wulkan Krakatau. Nadwodna jego część tworzy w Cieśninie Sundajskiej wyspę o pow. 10,5 kmIndeks górny 22. Przebudzenie Krakatau miało miejsce w sierpniu 1883 roku – wcześniej uważano go za wulkan wygasły. Z tego względu nikt nie spodziewał się wybuchu, w dodatku tak potężnego. Erupcja Krakatau w 1883 roku wywołała serię fal tsunami dochodzących do ok. 40 metrów wysokości. W wyniku tego śmierć poniosło 36 tysięcy osób. Wybuch ten uważany jest za największy przejaw działalności wulkanu w historii ludzkości. Erupcja była słyszalna nawet w Australii, co czyni ją najgłośniejszym wydarzeniem w historii ludzkości. Żadne inne wydarzenie nigdy nie było słyszalne tak daleko od źródła dźwięku.
Siła eksplozji Krakatau została oszacowana na 7000 razy silniejszą od wybuchu bomby atomowej zrzuconej na Hiroszimę, a fala tsunami wywołana tym wybuchem okrążyła cała Ziemię. Erupcja rozpoczęła się dokładnie 26 sierpnia o godzinie 12:53 czasu lokalnego, obejmowała 5 eksplozji, a wybuchy słyszano z odległości 4325 km. Słup dymu i popiołów wydobywający się z wulkanu osiągnął 27 km wysokości. Ciąg wybuchów Krakatau wyrzucił do stratosfery 46 kmIndeks górny 33 popiołów, które opadając, zakryły 70% powierzchni globu. Fala uderzeniowa przemieszczała się z prędkością 1100 km/h. 2/3 wyspy, na której znajdował się wulkan, zniknęło z powierzchni Ziemi, natomiast fale sejsmiczne 7‑krotnie obiegły Ziemię. Gazy uwolnione przez wulkan na następne 3 lata spowodowały zmianę barwy widzialnej z Ziemi: Słońca na zielono i Księżyca na niebiesko.

Żyjący na przełomie II i III w p.n.e. historyk Tukidydes w swoim dziele pt. Wojna peloponeska jako pierwszy w historii utożsamił tsunami z podwodnym trzęsieniem ziemi.
Trzęsienie ziemi o sile 9 w skali Richtera, które miało miejsce w 2004 roku w Indonezji, wyzwoliło większa energię niż wszystkie trzęsienia ziemi z ostatniego 25‑lecia razem wzięte. Segment podłoża morskiego o wielkości stanu Kalifornia przemieścił się w górę o ponad 9 m, wywołując tym samym jedno z największych tsunami w historii świata.
Chociaż do dzisiaj nie został udokumentowany żaden przypadek tsunami wywołanego upadkiem meteorytu, naukowcy uważają, że ponad 3,5 miliarda lat temu to właśnie tak powstałe tsunami zmiotło ówczesne życie z kuli ziemskiej.
Sól naniesiona przez fale tsunami jest w stanie przeniknąć do wód powierzchniowych i gruntowych. Za sprawą zatrucia wody kataklizm może zbierać śmiertelne żniwo jeszcze przez wiele tygodni po wystąpieniu.
Świadkowie tsunami na Oceanie Indyjskim z 2004 roku twierdzą, że na kilka godzin przed uderzeniem ściany wody zaobserwowali stada słoni i flamingów przemieszczające się na wzniesienia terenu oraz dziwne zachowanie psów i zwierząt w zoo, które nie opuszczały swoich schronień. Ostatecznie wśród ofiar żywiołu nie znalazło się zbyt wiele zwierząt, być może dlatego, że przeczuły niebezpieczeństwo i zdążyły znaleźć bezpieczne miejsce na przeczekanie kataklizmu.
Japonia, w której częstotliwość występowania tsunami jest szczególnie wysoka, ma najbardziej zaawansowany na świecie system ostrzegania przed tym zjawiskiem – składa się on z ponad 1500 sejsmografów i ponad 500 podwodnych przyrządów pomiarowych, których utrzymanie rocznie kosztuje kraj równowartość ok. 60 milionów złotych.






