Trochę teorii
Przyczyny dysproporcji rozwoju regionów świata i państw
Świat XXI wieku to świat kontrastów oraz ogromnego rozwarstwienia dochodowego i rozwoju gospodarczegorozwoju gospodarczego. Nie jest to bynajmniej zjawisko nowe. Analiza źródeł historycznych wskazuje, że od zawsze istniały centra i obszary peryferyjne, które rozwijały się wolniej.
Potwierdzają to również współczesne dane statystyczne oraz mierniki, za pomocą których naukowcy oceniają, klasyfikują oraz porównują państwa.
Źródeł stwierdzonych nierówności należy natomiast upatrywać w czynnikach kształtujących potencjał i poziom społeczno‑gospodarczy. Dla każdego regionu i państwa uwarunkowania te są inne. Najczęściej tworzą one również splot uwarunkowań.

Czynniki przyrodnicze
Jedną z grup czynników wpływających na powstawanie dysproporcji rozwojowych państw są zasoby przyrodnicze. Wszelka działalność człowieka odbywa się w określonej przestrzeni geograficznej, na którą składają się warunki geologiczne, fizjograficzne, klimatyczne, hydrologiczne, glebowe i biologiczne. To one predysponują niektóre regiony i kraje do rozwoju rolnictwa, innym dają szanse na rozbudowę sektora przemysłu, transportu czy turystyki. Cechy środowiska decydują również o warunkach życia i stanie zdrowia mieszkańców.
Dla rozwoju rolnictwa przeszkodą są strefy klimatów zimnych oraz gorących i suchych, obszary występowania jałowych gleb i niekorzystnego ukształtowania terenu. W regionach tych problemem staje się zapewnienie ludności wystarczającej ilości pożywienia i wody. Występujące tam powszechnie zjawisko niedożywienia i głodu wpływa z kolei na stan zdrowia i długość życia zamieszkujących te obszary ludzi. Warunki klimatyczne odpowiadają również za wydajność pracy. Strefy zimne i gorące wymagają skrócenia dziennego czasu pracy lub zmiany jej organizacji, np. poprzez popularną w krajach tropikalnych sjestę lub stosowanie rozwiązań technicznych takich jak klimatyzacja.
Rozwój współczesnej gospodarki opiera się głównie na sektorze przemysłu i usług, które w największym stopniu odpowiadają za PKB poszczególnych krajów. W uprzywilejowanej sytuacji są kraje zasobne w surowce mineralne, zwłaszcza energetyczne i metaliczne. Mogą one stanowić bazę surowcową dla krajowego przemysłu lub być źródłem dochodów z eksportu. To bogatym złożom ropy naftowej i gazu ziemnego zawdzięczają swój sukces ekonomiczny kraje Zatoki Perskiej.

Z kolei dostęp do mórz i oceanów otwiera możliwości rozwoju rybołówstwa, a także turystyki i handlu.
Warunki środowiskowe są nadal czynnikami determinującymi rozwój krajów słabo rozwiniętych. Kraje o wyższym poziomie rozwoju mogą minimalizować niekorzystne skutki, wykorzystując technologię – nawadniając tereny uprawne, odsalając wodę morską.
Czynniki społeczne
Podstawowe znaczenie dla procesów rozwoju ekonomicznego mają obecnie zasoby ludzkie. Ich znaczenie dostrzeżono już w czasach rewolucji przemysłowej. Kraje, które dysponowały wówczas liczną i tanią siłą roboczą, w krótkim czasie osiągnęły znaczny postęp gospodarczy. W XIX wieku industrializacja objęła kraje Europy Zachodniej oraz Stany Zjednoczone. W połowie XX wieku podobne procesy miały miejsce w krajach Azji Wschodniej – Japonii i Korei Południowej, a obecnie w krajach Afryki.
Wraz z postępem technologicznym oraz rozwojem edukacji rola zasobów ludzkich ulega zmianom. Zmniejsza się znaczenie ilości zatrudnianych osób na rzecz ich kwalifikacji i kompetencji.
Cześć ekonomistów i socjologów zwraca również uwagę na wpływ czynników kulturowych i religijnych na efektywność pracy. W wielu państwach słabiej rozwiniętych przekonania te ograniczają lub zakazują np. aktywności zawodowej kobietom. Określają także potrzeby człowieka i skłonności do ich zaspokojenia. Mogą ograniczać lub – przeciwnie – zwiększać strukturę popytu. Przyjęte systemy wartości rzutują także na stosunek do pracy. Symboliczny jest już etos pracy mieszkańców krajów azjatyckich, np. Japonii, powszechnie uważanych za pracowitych, zdyscyplinowanych i punktualnych pracowników.
Na rozwój ekonomiczny wpływają również kwestie demograficzne – struktura wieku i płci. Obserwowana w krajach słabo rozwiniętych eksplozja demograficzna odpowiada za gwałtowny wzrost liczby ludności w wieku produkcyjnym. Zbyt obfite zasoby ludzkie w stosunku do możliwości i potrzeb gospodarek tych państw spowodowały jednak dużą konkurencję na rynkach pracy oraz wysokie wskaźniki bezrobocia. Brak pracy natomiast pogłębia problemy ubóstwa w tych krajach.
W krajach wysoko rozwiniętych obserwuje się natomiast postępujący proces starzenia się ludności i zmniejszania się grupy osób w wieku produkcyjnym. Ograniczone zasoby pracowników wymuszają zmiany organizacyjne w gospodarkach, np. postępującą automatyzację produkcji i usług.
Czynniki ekonomiczne
Drugim najważniejszym czynnikiem determinującym rozwój państw są zasoby kapitałowe oraz technologiczne, którymi one dysponują. Od dostępu do środków technicznych i kapitałowych zależy wydajność, efektywność oraz jakość wytwarzanych produktów oraz oferowanych usług. Dlatego znacznie większe szanse rozwojowe mają kraje inwestujące w infrastrukturę techniczną oraz park maszynowy.
To między innymi z rozwojem technologii cyfrowych i informatycznych kojarzone są gospodarki tzw. azjatyckich tygrysów (Korei Południowej, Singapuru, Hongkongu, Tajwanu), które w latach 1960‑1990 weszły na drogę szybkiego wzrostu ekonomicznego. Charakterystyczne dla krajów wysoko rozwiniętych gospodarczo są coraz większe nakłady w sektorze B + Rsektorze B + R, obejmujące badania podstawowe, eksperymenty. W ich efekcie powstają nowe patenty, wynalazki, koncepcje i teorie, które udoskonalają i usprawniają gospodarkę. W nakładach na prace badawczo‑rozwojowe przodują kraje Azji Wschodniej, Europy Zachodniej i Stany Zjednoczone.





Czynniki polityczne
Analizując sytuację gospodarczą państw, nie można oddzielić jej od kwestii politycznych. Polityka i gospodarka wzajemnie na siebie oddziałują. Ustrój i system zarządzania, stanowienie i egzekwowanie prawa mogą wzmacniać lub – przeciwnie – osłabiać potencjał społeczno‑ekonomiczny państw.
Rozwojowi gospodarczemu sprzyjają systemy demokratyczne, cechujące się przejrzystym prawem oraz sprawnie funkcjonującymi strukturami władzy centralnej i samorządowej. Klarowne przepisy oraz sprawiedliwe obciążenia podatkowe wspierają przedsiębiorczość obywateli i przyciągają do kraju inwestorów.
Cechą wspólną wysoko rozwiniętych państw jest również wykształcanie się społeczeństwa obywatelskiego, przejawiającego się w świadomości potrzeb wspólnotowych, zainteresowaniu sprawami społecznymi i aktywnym włączaniu się mieszkańców w procesy decyzyjne władz. Reprezentantami takich państw są kraje skandynawskie, zajmujące czołowe miejsca w rankingach rozwoju społecznego, jakości życia i szczęścia.
W przeciwieństwie do krajów demokratycznych, państwa autorytarne lub dyktatorskie nie tylko nie są zainteresowane konsultacjami społecznymi, ale ich działania mogą nawet godzić w dobrostan obywateli. Uwidacznia się to np. w rozdziale środków budżetowych, które zamiast służyć poprawie jakości życia mieszkańców przeznaczane są na zbrojenia. Z taką sytuacją mamy do czynienia np. w Korei Północnej czy na Białorusi.
Brak dobrze funkcjonujących struktur państwowych może prowadzić do destabilizacji politycznej kraju, a w skrajnych przypadkach nawet do utraty kontroli nad częścią terytorium. Następstwem są napięcia społeczne i polityczne, prowadzące często do konfliktów zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Sytuacja taka nie sprzyja rozwojowi gospodarczemu ani poprawie jakości życia mieszkańców, o czym świadczą przykłady Syrii, Afganistanu, Somalii czy Jemenu, borykające się z konsekwencjami wojen.
W wielu słabo rozwiniętych krajach jednym z najważniejszych problemów jest także powszechna korupcja oraz nepotyzmnepotyzm. Brak jawnych i przejrzystych zasad podziału środków, obsady stanowisk urzędniczych powoduje wykształcanie się tzw. rządów oligarchiioligarchii. W krajach takich powstają uprzywilejowane grupy społeczeństwa, które mają dostęp do dóbr i usług, podczas gdy pozostali są ich pozbawieni. W efekcie powstaje ogromne rozwarstwienie ekonomiczne społeczeństwa. Zjawisko to jest charakterystyczne dla wielu krajów postkolonialnych Afryki.
Metody sprawowania władzy znajdują często odzwierciedlenie w sposobach gospodarowania. Teoria ekonomii wyróżnia dwa główne systemy gospodarek – wolnorynkową oraz centralnie planowaną. Mimo że w obu przypadkach można wskazać zalety i wady, dominuje pogląd, że słabsze wyniki ekonomiczne przynosi ta druga. Gospodarka centralnie planowana, zwana również nakazowo‑rozdzielczą, funkcjonowała po II wojnie światowej w krajach socjalistycznych, w tym również w ówczesnej Polsce. Cechą tego systemu była dominacja własności państwowej. Nacjonalizacja prywatnych przedsiębiorstw oraz majątków ziemskich spowodowała ograniczenie konkurencyjności oraz innowacyjności. Wszystkie decyzje dotyczące rodzaju czy wielkości produkcji podejmowano na szczeblach władzy centralnej, co skutkowało małą elastycznością gospodarki. W efekcie wszystkie państwa bloku wschodniego doświadczyły kryzysów gospodarczych i rozwijały się wolniej niż państwa Europy Zachodniej, funkcjonujące zgodnie z zasadami wolnorynkowymi.
Czynniki historyczne
Obecny stan gospodarek wielu państw jest wypadkową wielu przyczyn, również tych historycznych.
Takim wydarzeniem dla krajów Europy Wschodniej, w tym Polski, było znalezienie się pod politycznym oddziaływaniem Związku Radzieckiego i wprowadzenie ustroju socjalistycznego. Jego konsekwencją były ogromne zapóźnienia społeczno‑gospodarcze w stosunku do krajów Europy Zachodniej, widoczne do dzisiaj we wskaźnikach ekonomicznych.
Jeszcze większe piętno odcisnął w wielu krajach kolonializm. Taką historią charakteryzują się niemal wszystkie kraje Afryki oraz znaczna część państw Azji Południowej. Przez kilkaset lat kolejne mocarstwa europejskie eksploatowały zasoby naturalne podbitych krajów oraz wykorzystywały ich mieszkańców jako tanią lub niewolniczą siłę roboczą. Uzyskiwane ze sprzedaży surowców i towarów oraz pracy ludności środki przyczyniały się do wzrostu bogactwa metropolii kolonialnych. Dla wielu europejskich państw – Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Portugalii, Francji czy Holandii – okres posiadania posiadłości zamorskich był „złotym wiekiem” handlu i gospodarczej prosperity. Niestety jednak, korzyści z tych kolonii nie były sprawiedliwie dzielone, a mieszkańcy państw podbitych nie odczuwali poprawy warunków życia. Wręcz przeciwnie – kolonializm często wiązał się z brutalnym wyzyskiem, niewolnictwem oraz grabieżą zasobów naturalnych. Europejskie mocarstwa wykorzystywały tubylczą ludność do pracy przymusowej, niszczyły lokalne struktury społeczne i gospodarcze, a ogromne bogactwa były wywożone do metropolii. Po odzyskaniu niepodległości nowo powstałe państwa pozbawione środków i infrastruktury borykały się z poważnymi problemami w zakresie edukacji, służby zdrowia i warunków życia, co potwierdzają niskie wskaźniki rozwoju społeczno‑gospodarczego tych krajów.
Sposoby zmniejszania dysproporcji
Ryba czy wędka?
Dylemat „ryba czy wędka?” polega na wyborze najskuteczniejszej formy pomocy najbiedniejszym krajom świata. Mogą to być gotowe produkty lub pomoc w samodzielnym wyprodukowaniu środków potrzebnych do życia. Często kraje bogate udzielają krajom biednym pomocy w postaci żywności (zboża), lekarstw czy środków czystości. Taka pomoc nazywana jest „rybą” (pomoc krótkofalowa). Zaspokaja ona potrzeby tylko na chwilę. Drugą formą pomocy jest „wędka” (pomoc długofalowa), czyli wspieranie biednych państw w samodzielnym wyjściu z kryzysu i rozwoju gospodarczym. W tym celu reformuje się rolnictwo, udostępnia nowe technologie, rozwija szkolnictwo, kształci specjalistów.
Płaszczyzny pomocy
Państwom słabo rozwiniętym pomagają:
organizacje międzynarodowe,
instytucje rządowe,
a także zwykli obywatele pozostałych państw świata.
Barierą dla tej pomocy jest duża skala korupcji i brak poszanowania prawa.
Sposoby zmniejszania dysproporcji obejmują poniższe płaszczyzny.
Płaszczyzna | Charakterystyka |
finansowa |
|
rzeczowa |
|
techniczna |
|
Dokonaj oceny sposobów udzielania pomocy krajom o niskim poziomie rozwoju przez różne organizacje. Wykorzystaj informacje z różnych źródeł.