Trochę teorii
Czy Polsce grozi susza? Bilans naszych zasobów wodnych
Zasoby wodneZasoby wodne Polski należą do najmniejszych w Europie. Średnia roczna ilość odnawialnych zasobów wody przypadająca na mieszkańca Polski to wciąż około 1600 m³, co potwierdzają raporty GUS z 2021 roku i nie uległo istotnej zmianie do 2024 roku. To 2,5 razy mniej od średniej europejskiej i 4,5 razy mniej od średniej światowej. W środkowej części Polski jest jeszcze niższa i wynosi ok. 1000 mIndeks górny 33/rok/osobę, a w Łodzi nie przekracza 500 mIndeks górny 33/rok/osobę.
Przeczytaj, aby lepiej zrozumieć
Bilans wodny to nic innego jak zestawienie przychodów oraz ubytków wody dla danego obszaru. Po stronie przychodów umieszcza się opady atmosferyczne, a po stronie rozchodów – odpływy wód do morza i parowanie. Bilans można przedstawić za pomocą następującego wzoru:P = H + E, gdzie:P – opad atmosferyczny,H – odpływ powierzchniowy i podziemny,E – parowanie.Dla całego globu przyjmuje się, że bilans jest zerowy, czyli tyle samo wód odpływa i paruje, co spada w postaci opadów. Dla mniejszych obszarów bilans może być dodatni lub ujemny. Dodatni występuje wtedy, gdy na dany obszar spadnie więcej opadów, niż ubędzie wody (P > H + E), ujemny natomiast, gdy ubytki będą większe niż przychód (P < H + E).

Przyczyny deficytu wody w Polsce
Niedobór wody występuje wówczas, gdy zapotrzebowanie na wodę jest większe niż dostępne zasoby wodne. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niektórych regionach Polski. O występującym w Polsce deficycie wód decydują różnorodne czynniki naturalne i antropogeniczne.
Czynniki przyrodnicze deficytu wody:
małe zasoby wodne wynikające z naturalnych cech środowiska, głównie deficytu opadów i coraz częstszego występowanie bezśnieżnych zim oraz wyraźnej dysproporcji między wysokością opadu i parowania wpływających na cechy klimatycznego bilansu wodnegoklimatycznego bilansu wodnego,
nierównomierne rozmieszczenie zasobów wodnych – w regionach zasobnych w wody powierzchniowe (pas pojezierzy oraz południowe rejony kraju) występują niedobory wód podziemnych, których zasoby w środkowej, stepowiejącej części kraju utrzymują się z kolei na odpowiednim poziomie,
zmiany zasobów wodnych wynikające z sezonowych i rocznych wahań intensywności obiegu wody wywołanych dużą zmiennością opadów, co wynika z przejściowego położenia Polski w strefie kontaktu kontynentalnych i oceanicznych mas powietrza.
Czynniki antropogeniczne deficytu wody:
wzrost zapotrzebowania na wodę wynikający ze wzrostu liczby ludności, rozwoju urbanizacji i podniesienia poziomu życia; przeciętne zużycie w Polsce wynosi 100‑150 dmIndeks górny 33/osobę;
pobór wody przez przemysł, którego udział w zużyciu wody stanowi ok. 70% (głównie przemysł paliwowo‑energetyczny, chemiczny, celulozowo‑papierniczy, spożywczy i metalurgiczny); zapotrzebowanie jest zaspokajane głównie z zasobów wód powierzchniowych, a jedynie 7% stanowią wody podziemne i wody krążące w obiegu zamkniętym;
odwadnianie kopalni odkrywkowych i głębinowych, będące przyczyną powstania lejów depresji nierzadko o zasięgu kilkuset kmIndeks górny 22;
wykorzystanie wody w rolnictwie do produkcji roślinnej, nawadniania pól, funkcjonowania gospodarstw rolnych oraz utrzymania stawów hodowlanych, których napełnianie sięga 90% całkowitego zużycia wody w rolnictwie;
działania pośrednio i bezpośrednio związane z użytkowaniem gruntów, np. wycinanie lasów, budowa kanałów odwadniających, osuszanie bagien, wadliwie przeprowadzane melioracje odwadniające użytków zielonych i inne;
zanieczyszczenie wód, które ogranicza społeczne, ekonomiczne i środowiskowe wykorzystanie zasobów.

Gospodarcze skutki niedoboru wody
Podstawowym skutkiem braku lub obniżenia sumy opadów w stosunku do jej średniej wieloletniej jest stan suszy (atmosferycznejatmosferycznej, glebowejglebowej, hydrologicznejhydrologicznej), występujący w Polsce przeważnie w letnim półroczu. Jest to zjawisko naturalne, tym niemniej, jeśli przedłuża się ponad miarę, może stać się przyczyną wymiernych strat nie tylko w gospodarce, ale także w środowisku przyrodniczym i w życiu społecznym. Długotrwały deficyt opadów ogranicza bowiem w sposób znaczący ilość dostępnej wody i prowadzi do degradacji ekosystemów wodnych, mokradłowych i bagiennych. Może powodować spadek, a nawet zanik przepływu w ciekach, obniżenie poziomu wód w zbiornikach wodnych oraz ich wysychanie.

W Polsce susze występują stosunkowo często, a prognozy zmian klimatu wskazują, że zjawisko to będzie się nasilać. Częściej będą występować opady nawalne, gwałtowne burze, bezśnieżne zimy, co ograniczy możliwość odbudowy zasobów wodnych. Symptomy tych zjawisk są już dziś widoczne. Negatywne skutki deficytu wody odbijają się na niemal wszystkich sektorach gospodarki; cierpi na tym:
rolnictwo – straty w plonach i akwakulturach, czemu towarzyszy wzrost cen żywności, w 2024 roku zbiory owoców i jagód w Polsce spadły z tego powodu o blisko 15%. Przesuszony grunt coraz bardziej podatny jest na erozje gleb. Aż 20% obszaru Polski (głównie Wielkopolska i Kujawy) dotknięte jest procesem stepowieniastepowienia. Łąki i pastwiska zamieniają się w suche zbiorowiska traw, tracąc bezpowrotnie swoje walory rolnicze;
gospodarka wodna – trudności w zaopatrzeniu ludności w wodę do picia. Latem dziesiątki polskich gmin wprowadzają zakazy podlewania ogródków, mycia aut czy napełniania basenów. W skrajnych przypadkach woda musi być dowożona cysternami, co generuje ryzyko epidemiologiczne;
energetyka – niedobory wody do chłodzenia instalacji. Gdy poziom rzek spada, elektrownie nie mają czym chłodzić bloków energetycznych (jak miało to miejsce w elektrowniach Kozienice i Połaniec). Niski stan wód powoduje też zatrzymanie elektrowni wodnych. Przykładem jest Włocławek na Wiśle, gdzie z powodu niskiego stanu wody zamiast sześciu turbin pracowały tylko dwie;
przemysł – brak wody dla procesów technologicznych, zwłaszcza wodochłonnych;
transport wodny – ograniczenia żeglugi;
gospodarka leśna – wysychanie i zamieranie drzewostanów, wzrost podatności na choroby, szkodniki i pożary. Z polskiego krajobrazu z powodu braku wody powoli znikają tradycyjne dęby, jesiony i olsze, a ich miejsce zajmują bardziej odporne sosny;
turystyka – pogarszanie jakości wody w kąpieliskach, brak wody na cele bytowe, ograniczenia w naśnieżaniu stoków itp.
Obszarami w największym stopniu dotkniętymi deficytem wód i jego konsekwencjami są przede wszystkim tereny centralnej Polski (Wielkopolska, Kujawy, Ziemia Łódzka, środkowe Mazowsze i Lubelszczyzna). Pozostałe rejony największych niedoborów wody pokrywają się z terenami uprawy rolnej oraz obszarami dynamicznej urbanizacji rozwoju przemysłu, zwłaszcza paliwowo‑energetycznego i wydobywczego. Występują one m.in. na obszarze Górnego i Dolnego Śląska, w okolicach Krakowa, Łodzi i innych dużych ośrodków miejsko‑przemysłowych.



przy produkcji jednego samochodu zużywa się 379 000 litrów wody,
do wyprodukowania bochenka chleba trzeba zużyć 462 litry wody,
do produkcji 1 litra soku pomarańczowego potrzeba 50 litrów wody,
do wyprodukowania 2,2 kg wołowiny potrzeba 9500 litrów wody,
wyprodukowanie 1 kg papieru wymaga ok. 250 litrów wody,
do wyprodukowania 1 litra piwa potrzeba 8 litrów wody,
wyprodukowanie 1 kg stali wymaga ok. 300 l wody,
wyprodukowanie 1 kg nawozów azotowych - 600 l wody,
rafinacja 1 tony ropy naftowej - 15 000 l wody,
do wyprodukowania 1 kg ziaren pszenicy potrzeba 1000 litrów wody, a ryżu - prawie 3 razy tyle.