Trochę teorii
Rybołówstwo
Wszechocean od tysiącleci stanowił dla mieszkańców nadmorskich regionów źródło pożywienia i rozmaitych surowców. Połowy ryb pozwalały przeżyć na obszarach, gdzie rolnictwo ze względu na warunki przyrodnicze nie byłoby w stanie wyżywić mieszkańców danego regionu. Intensywny rozwój światowego rybołówstwa zapoczątkowany został w połowie XX wieku i związany był pośrednio z trwającą eksplozją demograficzną. Wiele państw w obliczu wzrastającej liczby ludności zwróciło uwagę na zasoby oceanów. Obecnie ryby i owoce morza (wł. frutti di mare) stanowią podstawę diety dla prawie miliarda ludzi na świecie, głównie z krajów słabiej rozwiniętych. Ponadto około 200 milionów osób na świecie utrzymuje się z rybołówstwa.
Główne czynniki rozwoju rybołówstwa
Przyrodnicze:
długość linii brzegowej,
rodzaj wybrzeża,
zasolenie wód,
temperatura wód,
przezroczystość wód,
poziom eutrofizacji wód,
kierunki ruchu wód.
Pozaprzyrodnicze:
poziom infrastruktury,
jakość oraz wielkość floty i sprzętu,
kwalifikacje kadry,
poziom znajomości łowisk.

Duże znaczenie dla wielkości połowów ma także czystość wód morskich i oceanicznych. Poziom zanieczyszczenia tych wód rośnie, a z nim spada zasobność oceanów. Każdego roku do mórz i oceanów trafiają miliony ton plastiku. Większe i mniejsze (tzw. mikroplastik) jego cząsteczki stanowią ogromne zagrożenie dla morskich ekosystemów. Wiadomo, że mikroplastik znajduje się w poławianych rybach, które spożywamy. Zanieczyszczenia (zwłaszcza ropopochodne – wycieki i katastrofy tankowców, platform wiertniczych) są przyczyną powolnego wyginięcia pewnych gatunków organizmów wodnych.
Plastikowa pułapka: Gdy oceaniczne zwierzęta umierają z głodu... mając pełne żołądki.
Odpady trafiające do mórz i oceanów stanowią śmiertelne, niewidzialne zagrożenie dla morskiej fauny. Zwierzęta drastycznie cierpią z dwóch głównych powodów: zaplątywania się w dryfujące sieci‑pułapki oraz mylenia śmieci z pożywieniem. Skala tego zjawiska jest przerażająca:
Plastik trafia do przewodów pokarmowych wszystkich gatunków żółwi morskich, ponad 40% gatunków waleni (wielorybów, delfinów) oraz około 36% gatunków ptaków morskich.
Problem ten dotyczy całych stad. Badania wykazały, że aż 90% fulmarów (ptaków morskich) znalezionych martwych na wybrzeżu Morza Północnego miało w żołądkach sztuczne tworzywa.
Połknięty plastik jest niestrawny. Zapełnia on żołądek zwierzęcia, oszukując jego mózg i dając fałszywe uczucie sytości. W efekcie stworzenie przestaje szukać prawdziwego jedzenia i powoli... umiera z głodu z żołądkiem pełnym śmieci. Dodatkowo toksyczne substancje chemiczne zawarte w tworzywach sztucznych działają na organizm jak powolna trucizna.
Największe łowiska świata
Na wielkość połowów morskich wpływa: położenie kraju w pobliżu zasobnych łowiskłowisk, zapotrzebowanie na ryby (żywność), zamożność kraju (wtedy można rozbudować flotę rybacką i poławiać na odległych łowiskach dalekomorskich), zanieczyszczenie wód morskich, przełowienie łowisk (przez co ławice tam występujących gatunków ryb nie są w stanie same się odnowić). Ważnym czynnikiem są też zmiany klimatyczne, warto wspomnieć również o wpływie pojawiającego się od czasu do czasu ciepłego prądu na wschodnim Pacyfiku – El NiñoEl Niño. Jest to zjawisko, które oddziałuje na klimat całej kuli ziemskiej, a także na wielkość połowów na Pacyfiku.
Wielkość połowów ryb zależy głównie od zasobności łowisk. W wodach przybrzeżnych jest coraz mniej ryb (z powodu przełowienia akwenów) – większe znaczenie zyskują połowy dalekomorskie. Jeżeli kraje korzystają z akwenów leżących daleko od portów macierzystych, muszą liczyć się ze wzrostem nakładów finansowych. Są zmuszone inaczej organizować połowy – łączyć je z przetwórstwem. Inwestują wtedy m.in. w statki przetwórnie i statki bazy, na których następuje wymiana załogi bez zawijania do portów. Wymaga to odpowiednich technologii i właściwej organizacji pracy.
Największe łowiska świata i przyczyny ich występowania:
obszary Oceanu Spokojnego u zachodnich wybrzeży Ameryki Południowej, przez które przepływa zimny Prąd Peruwiański i gdzie silny upwellingupwelling przybrzeżny unosi ku powierzchni oceanu ogromne masy planktonu głębinowego;
obszary północnego Atlantyku (gdzie ciepły Prąd Zatokowy zderza się z prądami zimnymi – Labradorskim i Grenlandzkim), a zwłaszcza akweny mórz: Północnego, Norweskiego, Barentsa i Baffina oraz cieśnin w rejonie Grenlandii i Islandii;
wody szelfowe Oceanu Spokojnego i Oceanu Atlantyckiego u wybrzeży Stanów Zjednoczonych i Kanady (zimny Prąd Kalifornijski na Pacyfiku);
wody mórz: Ochockiego, Japońskiego, Żółtego i Południowochińskiego oraz wody Pacyfiku u wybrzeży Japonii, Kuryli i Kamczatki (w tym rejonie zderzają się prądy morskie Kuro Siwo – ciepły – i Oja Siwo – zimny);
wody szelfowe Zatoki Bengalskiej i Morza Arabskiego u wybrzeży Indii;
wody mórz śródlądowych, np. Śródziemnego, Czarnego;
zimne wody u wybrzeży Antarktydy.

Na połowy na odległych akwenach mogą sobie pozwolić kraje bogate, które stać na rozbudowę floty rybackiej dalekomorskiej. Do tych połowów wykorzystuje się też trawlery – statki rybackie, na których przetwarza się złowione ryby i inne organizmy morskie.
Światowe zapotrzebowanie na ryby i owoce morza stale rośnie z powodu przyrostu liczby ludności oraz wyższej konsumpcji. W 2022 roku globalne połowy wyniosły 91 milionów ton (co daje średnio aż 173 tony na minutę!), a rynek ten osiągnął wartość 452 miliardów dolarów. Rybołówstwo jest silnie skoncentrowane. Ponad 48% światowych połowów kontroluje zaledwie 7 państw:
Chiny, Indonezja, Peru, Indie, Rosja, USA i Wietnam.
- 1. zestaw danych:
- Kraj: Chiny
- 2015 r.: 15 314
- 2016 r.: 15 246
- 2. zestaw danych:
- Kraj: Indonezja
- 2015 r.: 6 216
- 2016 r.: 6 109
- 3. zestaw danych:
- Kraj: USA
- 2015 r.: 5 019
- 2016 r.: 4 897
- 4. zestaw danych:
- Kraj: Peru
- 2015 r.: 4 786
- 2016 r.: 3 774
- 5. zestaw danych:
- Kraj: Rosja
- 2015 r.: 4 172
- 2016 r.: 4 466
- 6. zestaw danych:
- Kraj: Indie
- 2015 r.: 3 497
- 2016 r.: 3 599
- 7. zestaw danych:
- Kraj: Japonia
- 2015 r.: 3 423
- 2016 r.: 3 167
- 8. zestaw danych:
- Kraj: Wietnam
- 2015 r.: 2 607
- 2016 r.: 2 678
- 9. zestaw danych:
- Kraj: Norwegia
- 2015 r.: 2 293
- 2016 r.: 2 033
- 10. zestaw danych:
- Kraj: Filipiny
- 2015 r.: 1 948
- 2016 r.: 1 865
- 11. zestaw danych:
- Kraj: Chile
- 2015 r.: 1 786
- 2016 r.: 1 499
Ciemna strona rybołówstwa
Przyszłość tej dziedziny gospodarki nie jest optymistyczna. Z powodu zmian klimatycznych oraz zanieczyszczenia wód obniża się jakość i stan zdrowotny morskich organizmów. Stosowanie nowych technik połowowych i technologii zwiększa ilość pozyskiwanych ryb i owoców morza. Skutkiem tego jest przełowienie, czyli nadmierna, niekontrolowana eksploatacja łowisk. Powoduje ona, że populacja pozyskiwanych gatunków spada poniżej poziomu bezpiecznego dla ich odtworzenia. W nastawionym na maksymalizację zysków intensywnym rybołówstwie nie stosuje się selektywnych metod łowienia, w efekcie czego do sieci trafiają również „przypadkowe” organizmy wodne. Tak giną żółwie, delfiny, foki czy wieloryby. Zjawisko to określane jest mianem przyłowu. Największe odrzuty występują przy połowach krewetek, krabów i homarów.
Z tych powodów ekologiczne organizacje pozarządowe apelują o unormowanie kwestii połowowych i skuteczniejszą ochronę zasobów oceanów. Odpowiedzią jest prowadzenie zrównoważonego rybołówstwa, w którym cele ekonomiczne nie przesłaniają tych ekologicznych. Taki model osiągnąć można np. poprzez świadome decyzje konsumenckie. To, jakie gatunki organizmów morskich i jakiego pochodzenia kupujemy w sklepach, może wpłynąć na ograniczenie przełowienia.
Akwakultura
Rozwiązaniem problemu kurczących się zasobów organizmów morskich jest również rozwój specyficznej formy gospodarki, określanej jako akwakultura. Jest to planowa hodowla organizmów wodnych, zarówno zwierzęcych, jak i roślinnych. Odbywać może się ona w zbiornikach słodko- lub słonowodnych, zarówno naturalnych, jak i sztucznych.

Odmianą akwakultury jest marikultura, która dotyczy organizmów morskich. Wraz z rozwojem morskich farm nastąpiła dalsza specjalizacja, powstały gospodarstwa hodowlane ryb, glonów oraz małży. Gospodarstwo, w którym hoduje się głównie małże, nazywa się konchikulturą.
Akwakultura ryb i owoców morza - grafika interaktywna
Sposób hodowli jest regionalnie zróżnicowany, spotykane są techniki hodowli na płaskim podłożu, na stołach, na palikach czy na sznurach. W ten sposób pozyskuje się ostrygi, omułki, małże dywanowe czy uchowce. Najdynamiczniej ten rodzaj akwakultury rozwija się w krajach południowo‑wschodniej Azji: Chinach, Tajlandii, Japonii, Indonezji. W Europie spotyka się konchikulturę w Hiszpani, Francji oraz we Włoszech. Hodowla ostryg – Chiny. Marikultura ostryg podczas odpływu – Chiny. Pozyskiwanie małży z marikultury. Pozyskiwanie małży z marikultury. Hodowla małży.
Marikultura glonów
W krajach azjatyckich rozwinęła się hodowla glonów jadalnych. Na przybrzeżnych „polach” uprawia się głównie wodorosty, takie jak listownica japońska czy brunatnica. Tego rodzaju uprawy popularne są w krajach azjatyckich: Chinach, Tajlandii, Japonii, Indonezji.



