Miłość w średniowiecznej literaturze francuskiej

Temat miłości nabrał w literaturze średniowiecznej szczególnego znaczenia w XII stuleciu. W utworach z tego okresu można znaleźć przede wszystkim opisy miłości dworskiejmiłość dworska (dworna)miłości dworskiej, łączącej rycerza lub władcę z damą serca. Temat ten występuje w dziełach lirycznych (zwłaszcza pieśniach) i epickich (głównie – romansach rycerskich).

Często była to miłość mężczyzny do kobiety idealizowanej i niedostępnej, bo np. przynależącej do wyższej sfery społecznej albo już zamężnej czy zaręczonej – m.in. to powodowało, że uczucie miało charakter platoniczny, choć podszyty erotyzmem. W tym związku ukochana miała ważniejszą pozycję: ukazywano ją w roli feudalnego seniora, natomiast rycerz stawał się – w sensie uczuciowym – jej lennikiem.

Miłość jako źródło cierpienia Tristana i Izoldy

Często w literaturze miłość ukazywano jako swoistą chorobę powodującą ból fizyczny i psychiczny. W języku francuskim pozwalała na to nawet dwuznaczność wyrazu l’amer: oznacza ono miłowanie, ale także gorycz. Już u OwidiuszaOwidiuszOwidiusza pojawiło się utożsamianie miłości z chorobą psychiczną – po łacinie współbrzmią słowa amansamens, czyli kochającyszalony. Obydwa określenia charakteryzują także związek Tristana i Izoldy. Ich emocje są wynikiem przypadkowego wypicia napoju miłosnego, mającego negatywne konsekwencje: cierpią bez winy, bo zakochali się w sobie.

R1668C41CVOA4
Edmund Blair Leighton , Tristan i Izolda, 1902 r.
Źródło: domena publiczna.
Owidiusz

Na sytuację Tristana i Izoldy wpływa m.in. fakt, że oboje mają już swoich życiowych partnerów: Izolda – męża, a Tristan – żonę. Małżeństwo w średniowieczu było przede wszystkim układem łączącym rody i zawieranym ze względów politycznych czy finansowych, jednak respektowanym przez Kościół chrześcijański, który w XII stuleciu widział w nim pożądaną formę stabilizowania struktury społecznej i główny cel postrzegał w prokreacji. Łamanie przysięgi wierności traktowano jako grzech wobec szóstego przykazania Bożego („Nie cudzołóż”), ale też jako działanie naruszające etos rycerski.

mediewista

Geneza legendy o Tristanie i Izoldzie

R31K1UDn0lcTE1
Celtowie – ludy zamieszkujące w starożytności głównie środkową Europę; za sprawą ekspansji opanowały znaczną część kontynentu (w tym Wyspy Brytyjskie oraz Galię), stanowiąc zagrożenie dla Cesarstwa Rzymskiego; Celtowie nie zostawili po sobie literatury (nie mieli własnego pisma), więc wiedzę o nich czerpie się z zapisków innych ludów oraz na podstawie kultury materialnej.
Kolorem niebieskim zaznaczono rejon, który historycy uznają za kolebkę Celtów, natomiast kolorem różowym – tereny opanowane przez te ludy w trakcie wielowiekowej ekspansji.
Źródło: Quadell, Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 3.0.

Historia Tristana i Izoldy należy do popularnych legend zrodzonych w kulturze średniowiecznej Europy. Jej początki są mało znane – mit o tragicznych kochankach powstał prawdopodobnie w VI w. n.e., a badacze wiążą jego genezę z terenami, na których zamieszkiwali Celtowie.

Nie wiadomo, jak brzmiała pierwotna wersja dziejów miłości Tristana i Izoldy. Zachowały się dopiero jej XII‑wieczne starofrancuskie teksty literackie, które powstały na podstawie celtyckich mitów. Te średniowieczne przekazy zrekonstruował w 1900 r. francuski mediewistamediewistamediewista Joseph Bédier. Czytelnicy z XX i XXI w. poznają więc Tristana i Izoldę nie z oryginalnych opowieści, a z literackiej przeróbki. Utwór przełożył na język polski Tadeusz Żeleński (Boy) w 1925 r., nadając mu tytuł Dzieje Tristana i Izoldy.

RNnUxhpadWHzu
Tristan i Izolda przy fontannie, król Marek obserwuje ich z ukrycia. Fragment rzeźbionej szkatułki z kości słoniowej, ok. 1340–1350
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Historia rycerska

Historia Tristana i Izoldy to m.in. opowieść o rycerzach. Do tego stanu należą tytułowy bohater, jego przyjaciel (i brat Izoldy o Białych Dłoniach) Kaherdyn; baronowie, którzy knuli przeciwko kochankom; Morhołt – wuj Izoldy Jasnowłosej, a zarazem uczestnik pojedynku, w którym zginął z ręki Tristana. Wśród bohaterów ważną postacią jest król Kornwalii Marek (incydentalnie wspomina się innych władców). Świat kobiecy reprezentuje przede wszystkim księżniczka irlandzka i żona króla Marka Izolda Jasnowłosa, lecz istotną pozycję zajmuje również jej imienniczka, żona Tristana – Izolda o Białych Dłoniach. Są to więc dzieje, w których główne role odgrywają władcy, rycerze i wysoko postawione w hierarchii społecznej kobiety. Na podstawie opowieści o Tristanie i Izoldzie można wywnioskować, jak funkcjonowały dwa z trzech głównych wzorców osobowych tej epoki, czyli król i rycerz (nie ma tu natomiast odniesień do wzorca świętego).

R1HWIXI3YsXdA
Tintagel, zachodnie wybrzeże Kornwalii, pozostałości zamku
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Wzorzec osobowy rycerza

stratyfikacja
Flubert z Chartres
senior
wiarołomstwo
Maria Ossowska Ethos rycerski i jego odmiany

Rycerz musiał w zasadzie być dobrze urodzony. (...)

Rycerz miał promieniować urodą i wdziękiem. Urodę tę podnosił zwykle strój świadczący o zamiłowaniu do złota i drogich kamieni. Nie byle jaka musiała być także zbroja i uprząż. (...)

Rycerz musiał być silny. Siła ta była niezbędna do dźwigania zbroi, która ważyła 60‒80 kilo. (...)

Od rycerza oczekiwano, by był nieustannie zaprzątnięty swoją sławą. (...) Więc wypada wędrować w poszukiwaniu okazji do walki. (...)

Duma jest w pełni usprawiedliwiona, byle nie przesadna. (...) Współzawodnictwo w ustalaniu swego prestiżu prowadzi do stratyfikacjistratyfikacjastratyfikacji w ramach wojującej elity (...).

Ze względu na stałą troskę o prestiż w walce, żądanie od rycerza odwagi jest w pełni uzasadnione. Jej brak jest najcięższym obwinieniem. (...)

Podczas gdy odwaga służyła rycerzowi w wykonywaniu jego zawodu, hojność, której się po nim spodziewano i którą uważano za nierozłączny atrybut szlachetnego urodzenia, służyła ludziom od niego zależnym (...).

Rycerz – jak wiadomo – musiał być bezwzględnie wierny zobowiązaniom podjętym w stosunku do równych sobie. (...)

Klasowe braterstwo nie przeszkadzało rycerzom wywiązywać się z obowiązku pomsty za każdą, uczynioną sobie czy krewnym (...) zniewagę. (...)

W 1020 roku biskup FulbertFlubert z ChartresFulbertChartres ujmował obowiązki rycerza w stosunku do swego pana w sześciu punktach. Ten, kto przysięgał na wierność, nie mógł dopuścić do żadnej krzywdy na ciele pana (...), do żadnej szkody w jego posiadłości (...), do żadnego uszczerbku na jego honorze (...), do uszczerbku w stanie posiadania (...), do ograniczenia jego swobody działania i możności działania. (...)

Rozbudowane są szeroko przykłady wiarołomstwawiarołomstwowiarołomstwa (...), których dopuścić się mógł rycerz w stosunku do swego pana. A więc na przykład opuszczenie go w bitwie (...), czynne znieważenie, cudzołóstwo (...) z żoną senioraseniorseniora (...), pohańbienie (...) córki, wnuczki, (...) wreszcie świadoma zdrada tajemnicy seniora. Jak widzimy, kobiety miały być należycie obwarowane przeciw męskim atakom, jednakże łamanie tych zakazów (...) stanowiło główny wątek najbardziej znanych opowieści dwornych (...).

przecz1 Źródło: Maria Ossowska, Ethos rycerski i jego odmiany, Warszawa 1986, s. 70–76.

Tristan a wzorzec osobowy rycerza

Norman Davies Europa. Rozprawa historyka z historią

Termin „rycerstwo” […] w swoim najwęższym znaczeniu odnosi się do kodeksu rycerskiego, który obowiązywał każdego rycerza. Obejmował wartości moralne – takie jak uczciwość, lojalność, skromność, waleczność, hart ducha. Zobowiązywał rycerza do występowania w obronie Kościoła, do pomagania słabszym, do szacunku dla kobiet, miłości do ojczyzny, posłuszeństwa w stosunku do pana, do działania w zgodzie z zasadami prawdy i sprawiedliwości, do wierności raz danemu słowu. W sensie szerszym słowem „rycerstwo” obejmowano wszystkie praktyki i obyczaje związane ze stanem rycerskim – a więc wszystko, co dotyczyło nadawania im tytułów, orderów, ceremonii heraldyki i słownictwa. Natomiast w znaczeniu najszerszym „rycerstwo” to etos panujący w społeczeństwie feudalnym, które było całkowicie zdominowane przez stan rycerski i to, co reprezentowali jego przedstawiciele. Rycerstwo było drugą obok chrześcijaństwa bliźniaczą podporą tego, co nazywamy „średniowieczną mentalnością”.

CART2 Źródło: Norman Davies , Europa. Rozprawa historyka z historią .

Tristan nie był w średniowieczu popularnym bohaterem. W utworach z epoki spotyka się zazwyczaj jego krytykę. Negatywne nastawienie zmieniło się w kolejnym okresie literackim, czyli w renesansie. Wcześniej Tristan nie mógł być pokazany jako wzór, ponieważ swym postępowaniem łamał wiele zasad obowiązujących w kodeksie rycerskim.

Jego historia dzieli się na dwie części: do momentu wypicia miłosnego napoju i od tego wydarzenia. Te dwa etapy sugerują, że trzeba w odmienny sposób oceniać zachowanie Tristana: z rycerza wiernego królowi Markowi staje się on kochankiem kobiety należącej do tego władcy.

RRk0yaKjlifwu
John Duncan, Tristan I Izolda, 1912
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
RSCQCN9CoTu9K
Tristan i Izolda , miniatura z XV wieku
Źródło: domena publiczna.

Tristan i Izolda – pełna cudów opowieść o miłości

Panowie miłościwi, czy wola wasza usłyszeć piękną opowieść o miłości i śmierci? - tak zaczyna się najsłynniejszy romans w dziejach literatury światowej, opowieść, która stała się modelem dla wszystkich pięknych i smutnych historii miłosnych. Jest to również opowieść‑archetyp, pełna motywów, do których nawiązania będą się pojawiały w całej historii kultury.

Polecenie 1

Zapoznaj się z zamieszczoną poniżej harmonią, która przedstawia motywy występujące w Dziejach Tristana i Izoldy.

RZTtaMCvverY5
Honor rycerski Evrard d'Espinques, Rycerze Okrągłego Stołu i święty Graal, malunek z XV w.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.


Rzecz dzieje się głównie w Kornwalii, której królem jest Marek, Tristan zaś to jeden z jego rycerzy. Jest bliskim krewnym, a zarazem wasalem króla, a zatem zgodnie ze średniowiecznym kodeksem honorowym jest mu winien służbę i wierność., Walka ze smokiem o rękę królewny Nicholas Roerich, Walka ze smokiem, 1912
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.


Główna intryga zostaje zawiązana, gdy Tristan udaje się w imieniu swojego króla na poszukiwanie Pięknej o Złotych Włosach – jedynej kobiety, którą chce poślubić Marek. Nie wie, kim ona jest, widział tylko przyniesiony przez jaskółkę złoty włos. Tristan natomiast domyśla się, że właścicielką włosa jest irlandzka królewna, ta sama, która niegdyś wyleczyła go z ran. Płynie więc znów do Irlandii, gdzie pokonuje smoka i zdobywa rękę Izoldy – nie dla siebie jednak, ale dla swojego króla., Napój miłosny – magiczny eliksir Evelyn De Morgan, Sporządzanie napoju miłosnego, 1903
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.


Aby zagwarantować córce szczęśliwe, pełne wzajemnej miłości małżeństwo, matka królewny daje jej służącej Brangien cudowny napój, który Izolda ma wypić wraz z królem Markiem w dzień swego ślubu. Tymczasem na morzu, w czasie podróży z Irlandii do Kornwalii, spragnieni Tristan i Izolda sięgają po bukłak – jest to właśnie ów napój miłosny, którego Brangien nie schowała dość dobrze. Od tej chwili los obojga jest przesądzony – napój jest niczym nieodwracalne fatum, nie da się uciec od jego działania, miłość będzie silniejsza niż rozsądek, przysięgi lenne czy małżeńskie.
Napój miłosny, który Tristan i Izolda wypili na statku, bywał interpretowany jako metafora zauroczenia drugą osobą, tej fascynacji, która najczęściej towarzyszy pierwszym chwilom zakochania, a potem musi się zmierzyć z rzeczywistością (wadami partnera, błędnymi wyobrażeniami o nim i oczekiwaniami) i albo dojrzeć do akceptacji i przetrwać, albo zgasnąć. Miłość Tristana i Izoldy – przez to, że zakazana i niemożliwa – nigdy nie wychodzi poza ten pierwszy etap., Sąd ognia jako potwierdzenie czystości Nicholas Roerich, Myśli ognia, 1934
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.


Spora część opowieści jest poświęcona rozmaitym wybiegom, jakie kochankowie stosują, aby się spotykać. Kryją się w lesie, ale gdy odnajdzie ich tam król Marek, między śpiącymi kochankami będzie leżał miecz Tristana – w etosie rycerzy średniowiecznych znak, że Tristan i Izolda mimo wspólnego życia zachowali czystość, że królowa nie zdradziła męża. Podobne przypadki zdarzają się w Dziejach często – przykładem może być „sąd ognia”: przebrany za pielgrzyma Tristan bierze Izoldę w ramiona i przenosi ją przez nadrzeczne bagno, aby królowa mogła potem pod przysięgą zeznać, że nigdy nie trzymał jej w ramionach inny mężczyzna prócz męża i owego pielgrzyma. Takie zdarzenia nadają opowieści aury cudowności koniecznej dla średniowiecznego romansu, a także wymiaru baśniowego czy wręcz mitycznego., Biały lub czarny żagiel jako umówiony sygnał Eugene Boudin, Widok na wyspę Tristana, 1897
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.


Jeszcze wyraźniej widać to w zakończeniu opowieści. Wygnany z Kornwalii Tristan osiadł w Bretonii, gdzie poślubił inną Izoldę – o Białych Dłoniach. Nie potrafi jednak odwzajemnić jej miłości, wciąż wspomina Izoldę o Złotych Włosach. Gdy zostaje śmiertelnie ranny, wierzy, że uleczyć go może tylko ukochana, której sztuka medyczna już kiedyś uratowała mu życie. Wysyła zatem do Kornwalii statek, błagając królową, aby przybyła do niego. Umawia się ze sternikiem, że będzie z nadmorskich skał wypatrywał powrotu statku – jeśli Izolda zgodzi się przybyć, na maszcie ma powiewać biały żagiel. Jeśli wyprawa się nie powiedzie, dowódca okrętu ma zawiesić żagiel czarny., Zazdrość jako przyczyna nieszczęścia Robert Engels, Dwie kobiety, ilustracja do Dziejów Tristana i Izoldy, 1914
Źródło: ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie, domena publiczna.


Tristan jest zbyt słaby, żeby samemu oczekiwać powrotu wysłanników. Prosi żonę, aby przyniosła mu wieści. Gdy jednak do portu wpływa statek pod białymi żaglami, zazdrosna Izolda o Białych Dłoniach kłamie, a zrozpaczony Tristan, przekonany, że Izolda o Złotych Włosach o nim zapomniała, umiera.
Podobny motyw występuje w mitologii greckiej. Oczekujący powrotu syna Tezeusza z Krety, na której młodzieniec miał się zmierzyć z Minotaurem, król Ajgistos zawiera podobną umowę z żeglarzami. Ci jednak zapominają wywiesić czerwony żagiel zwiastujący szczęśliwy powrót Tezeusza, więc zrozpaczony król rzuca się do morza., Niezawiniona wina Ford Madox Brown, Śmierć Sir Tristana
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.


Do Bretonii przybywa również król Marek, który dowiedział się wreszcie, że wina kochanków była niezawiniona, i niesie im przebaczenie i błogosławieństwo. Jest już jednak za późno – również Izolda nie żyje, zabiła ją, podobnie jak Tristana, rozpacz. Król postanawia zatem, że ci, którzy mimo zrządzenia losu nie mogli być z sobą za życia, zostaną pochowani w grobowcach po dwóch stronach tej samej kaplicy., Krzew głogu jako symbol złączenia kochanków na wieki Albert Bloch, Old Graverayd, 1940
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.


Gdy z grobu Tristana wyrośnie głóg, który ponad kaplicą sięgnie ku grobowi Izoldy, łącząc kochanków na wieki, król nakaże w końcu, aby pozostawiono krzew jako znak miłości silniejszej od śmierci.
Joseph Bédier Dzieje Tristana i Izoldy

Napój miłosny

Kiedy nadszedł czas oddania Izoldy rycerzom Kornwalii, matka jej nazbierała ziół, kwiatów i korzeni, rozmieszała je w winie i uwarzyła silny napój. Dokończywszy go wedle przepisów sztuki czarnoksięskiej, zlała do bukłaczka i rzekła tajemnie do Brangien:
– Słuchaj, dziewko, masz udać się z Izoldą do kraju króla Marka. Miłujesz ją wierną miłością; weź tedy ten bukłaczek z winem i zapamiętaj te słowa. Ukryj go w taki sposób, aby go żadne oko nie ujrzało i żadne wargi się doń nie zbliżyły. Ale kiedy przyjdzie noc weselna i chwila, w której zostawia się małżonków samowtór ze sobą, wlejesz to wino nasycone ziołami do czaszy i podasz, aby wypróżnili ją wspólnie król Marek i królowa Izolda. Bacz jeno dobrze, dziewczyno, aby oni sami tylko mogli skosztować napoju. Taka jest bowiem jego moc: ci, którzy wypiją go razem, będą się miłowali wszystkimi zmysłami i wszystką myślą na zawsze, przez życie i po śmierci. Brangien przyrzekła królowej, iż uczyni wedle jej woli.
Prując głębokie fale, statek unosił Izoldę. […] Jednego dnia wiatry uciszyły się i żagle opadły, zwisłe u masztu. Tristan kazał przybić do wyspy; znużeni morzem rycerze kornwalijscy oraz majtkowie wysiedli na ląd. Jedna Izolda została na statku wraz z młodą służebniczką. Tristan zbliżył się do królowej i starał się ukoić jej serce. Ponieważ słońce piekło i czuli pragnienie, zażądali pić. Dziewczynka poszła szukać jakiegoś napoju, aż znalazła bukłaczek oddany w ręce Brangien przez matkę Izoldy.
– Znalazłam wino! – zawołała. […] Dziecię napełniło puchar i podało swej pani. Piła dużymi łykami, po czym dała Tristanowi, który wypił do dna. W tej chwili weszła Brangien i ujrzała ich, jak spoglądali na się w milczeniu, jakby oszołomieni i zachwyceni razem. Ujrzała przed nimi naczynie prawie puste i puchar. Wzięła naczynie, pobiegła na tył okrętu, rzuciła je w fale i jęknęła:
– Nieszczęśliwa! Przeklęty niech będzie dzień, w którym się zrodziłam, i przeklęty dzień, w którym wstąpiłam na ten statek! Izoldo, przyjaciółko moja, i ty, Tristanie, otoście wypili śmierć własną. I znowuż statek pomykał w stronę Tyntagielu.
Zdawało się Tristanowi, że żywy krzew o ostrych cierniach, o pachnących kwiatach zapuszcza korzenie w krew jego serca i silnymi więzami wiąże do pięknego ciała Izoldy jego ciało i wszystką myśl, i wszystkie pragnienia. Myślał: „Andrecie, Denoalenie, Gwenelonie i ty, Gondoinie, zdrajcy, którzyście mnie oskarżali, iż pożądam ziemi króla Marka, ach, jestem jeszcze nikczemniejszy i nie ziemi jego oto pożądam! Ty, miły wuju, który pokochałeś mnie, sierotę, […] czemuż od pierwszego dnia nie wygnałeś precz zbłąkanego dziecka, przybyłego, aby cię zdradzić? Ha, cóżem pomyślał? Izold jest twoją żoną, a ja twym lennikiem. Izold jest twoją żoną, a ja twoim synem. Izold jest twoją żoną i nie może mnie kochać”.
Izold kochała go. […] Chciała nienawidzić i nie mogła, dręczona w sercu czułością dotkliwiej piekącą niż nienawiść.
Brangien patrzała na nich z bólem, okrutniej jeszcze udręczona. Ona jedna znała nieszczęście, które sprawiła. Dwa dni śledziła ich; widziała, jak odtrącają wszelkie jadło, wszelki napój i wszelkie pokrzepienie, jak się szukają niby ślepi posuwający się po omacku ku sobie, nieszczęśliwi, kiedy usychali rozdzieleni, bardziej nieszczęśliwi jeszcze, kiedy będąc przy sobie, drżeli przed grozą pierwszego wyznania. […]
Położyła rękę na ramieniu Tristana, łzy przygasiły promienie jej ócz, wargi zadrżały.
Zapytał:
– Miła, co ciebie dręczy?
Odpowiedziała:
– Iż cię miłuję.
Wówczas położył usta na jej ustach.
Ale gdy po raz pierwszy oboje kosztowali rozkoszy miłości, Brangien, która śledziła ich, wydała krzyk i z wyciągniętymi ramionami, z twarzą zalaną łzami, rzuciła im się do nóg:
– Nieszczęśliwi, wstrzymajcie się i jeśli możecie jeszcze, zawrócicie z drogi! Ale nie, droga jest bez powrotu; już siła miłości was ciągnie i nigdy już nie zaznacie słodyczy bez boleści. To wino napojone ziołami ogarnęło was, napój miłosny, który matka twoja, Izoldo, powierzyła mi. Jeden król Marek miał wypić go z tobą; ale Nieprzyjaciel zadrwił sobie z nas trojga i oto wy oboje wysączyliście puchar. Miły Tristanie, Izoldo miła, za karę złej pieczy, którą miałam o nim, oddaję wam swoje ciało, życie; przez moją to zbrodnię wypiliście w przeklętym pucharze miłość i śmierć!
Kochankowie obłapili się: w ich pięknych ciałach drgało pragnienie i życie. Tristan rzekł:
– Niech tedy przyjdzie śmierć.
I kiedy wieczór zapadł, na statku, który coraz chyżej pomykał ku ziemi króla Marka, związani na zawsze, pogrążyli się w miłości.

CART1 Źródło: Joseph Bédier , Dzieje Tristana i Izoldy , tłum. Tadeusz Żeleński (Boy), Warszawa 1996, s. 202.
R6S8CdMxLtP1P
Nagranie dźwiękowe prezentujące fragment dziejów Tristana i Izoldy i wypicia napoju miłosnego.

Słownik

archetyp
archetyp

(gr. arche – początek, typos – typ) – pierwowzór postaci, zdarzenia, motywu, symbolu lub schematu; np. archetypem motywu homo viator (człowieka podróżnika, wędrowca) jest mitologiczny Odyseusz

etos
etos

(gr. ḗthos – obyczaj) – zbiór norm moralnych oraz obyczajowych, charakterystyczny dla określonej zbiorowości i przekazywany na zasadzie naśladowania

etos rycerski
etos rycerski

(gr. ḗthos – porządek, ład) – zbiór norm moralnych oraz obyczajowych charakterystyczny dla stanu rycerskiego w okresie średniowiecza, przekazywany na zasadzie naśladowania zachowań w określonych sytuacjach, ale też podawany w formie pisemnej

kompilacja
kompilacja

(łac. compilatio – rabowanie) – utwór będący połączeniem fragmentów innych utworów

miłość dworska (dworna)
miłość dworska (dworna)

całokształt zachowań związanych z miłością, mających miejsce na dworach późnośredniowiecznej Francji

literatura parenetyczna
literatura parenetyczna

(gr. parainetikós) – utwory upowszechniające wzorce osobowe, np. ascety, rycerza, władcy, ziemianina lub dworzanina

liryka prowansalska
liryka prowansalska

poezja miłosna, która powstawała w Prowansji, czyli na terenie obecnej południowej Francji. Opiewającą piękno kobiety lirykę tworzyli i wykonywali zazwyczaj trubadurowie, czyli poeci i muzycy – w ich pieśniach kobieta była idealizowana, a poeta jej służył

tragizm
tragizm

(gr. tragikós – tragiczny) – niemożliwy do uniknięcia konflikt pomiędzy równorzędnymi wartościami, prowadzący bohatera do katastrofy, najczęściej śmierci. Bohater nieświadomie swoim działaniem sprowadza na siebie klęskę. Jego los jest zdeterminowany przez działania sił niezależnych (np. przeznaczenie, decyzje boskie, naturę) lub sprzeczności między różnymi racjami, np. jednostką a społeczeństwem, miłością a obowiązkiem itp.