W sporze o poznanie - zamiast podsumowania
Skąd pochodzi nasza wiedza o świecie? Czy budujemy ją stopniowo, dzięki informacjom, które docierają do nas przez zmysły? A może rodzimy się już z podstawową wiedzą o rzeczywistości? W tej lekcji poznasz jedno ze stanowisk w tym sporze, zgodnie z którym cała wiedza, którą posiadamy, pochodzi z doświadczenia. Jeżeli jednak będziemy chcieli konsekwentnie trzymać się tego twierdzenia, doprowadzi ono do niespodziewanych konsekwencji. Może się okazać, że znacznej części naszej wiedzy o świecie nie sposób uzasadnić lub nawet – że rzeczywistość, której ona dotyczy, nie istnieje, jeśli nie jest przez nas postrzegana.
Empiryzm jest stanowiskiem epistemologicznymepistemologicznym, które głosi, że poznanie opiera się na doświadczeniu – odgrywa ono dominującą rolę w procesie poznawczym. Empiryzm genetyczny jest pewnym nurtem empiryzmu, a dokładnie mówiąc – stanowiskiem w sporze o źródło poznania.
Prekursorem empiryzmu był Arystoteles, który uznał doświadczenie świata, zdobywane za pośrednictwem zmysłów, za punkt wyjścia poznania. Według niego wiedza rozpoczyna się od postrzegania zmysłowego i obserwacji rzeczywistości. Na podstawie danych dostarczanych przez zmysły rozum odkrywa związki między zjawiskami i formułuje ogólne wnioski. Choć rozum odgrywa ważną rolę w procesie poznania, opiera się na materiale pochodzącym z doświadczenia.
Spór o źródło poznania
To, że nasza wiedza o świecie przybiera postać pojęć ogólnych, nie ulega chyba wątpliwości. Znaczenie nazw, którymi posługujemy się na co dzień, np. „człowiek” w odniesieniu do gatunku homo sapiens, to nic innego jak definicja pojęcia – w tym wypadku pojęcia „człowiek”.

Niektórzy filozofowie uważali, że takie pojęcia są wrodzone – dlatego też nazywa się ich natywistami lub racjonalistami genetycznymiracjonalistami genetycznymi. Natomiast empiryzm genetycznyempiryzm genetyczny przeciwstawia się racjonalizmowi – głosi, że wszystkie nasze pojęcia pochodzą z doświadczenia. Dlatego nie istnieją pojęcia wrodzone. Umysł jest pierwotnie niezapisaną tablicą (łac. tabula rasa), na której wraz z kolejnymi doświadczeniami pojawiają się wrażenia zmysłowe. To z tych wrażeń, wznosząc się na coraz wyższe poziomy ogólności, ludzie tworzą coraz bardziej złożone i abstrakcyjne pojęcia. Każde z nich musi jednak – według empirystów – wykazać się rodowodem sięgającym doświadczenia. Zasadę tę wyrażano w formule „nie ma niczego w umyśle, co by najpierw nie znajdowało się w zmysłach” (łac. nihil est in intellectu, quod non prius fuerit in sensu).
Za twórcę empiryzmu genetycznego uważa się brytyjskiego filozofa Johna Locke’a, natomiast za jego przedstawicieli – przede wszystkim filozofów brytyjskiego i francuskiego oświecenia (np. Étienne'a de Condillaca).

Jak zdobywamy wiedzę?

W teorii Locke’a wszystko, co znajduje się w naszym umyśle, bierze się doświadczenia. Doświadczać możemy oczywiście rzeczywistości, która nas otacza – widzieć przedmioty, które znajdują się obok nas, słyszeć dźwięki – ale również samych siebie. Doświadczenia mogą być więc albo zewnętrzne, albo wewnętrzne – dzięki introspekcjiintrospekcji możemy uchwycić fakty dotyczące nie świata, lecz naszego życia wewnętrznego.
Niezależnie od rodzaju doświadczenia, które dostarcza nam materiału empirycznego, ważne jest, że nigdy nie ujmujemy w nim samych rzeczy. Nawet jeśli widzę człowieka, który stoi naprzeciwko mnie, nie mogę być pewien, że zjawia się on moim oczom takim, jakim jest naprawdę. Locke twierdził więc, że pewni możemy być naszych wrażeń, a nie samych rzeczy – i to właśnie naszych wrażeń dotyczy wiedza, którą posiadamy.
Jak widzisz, empiryzm Locke’a odróżnia rzeczy, o których nic pewnego nie możemy powiedzieć, od wrażeń, wyobrażeń i myśli, które pojawiają się w naszym umyśle. Wszystko to, co w wyniku doświadczenia powstaje w naszym umyśle, Locke nazywał ideami.
Znajdują się wśród nich takie idee, które nie mówią nic ponad to, co bezpośrednio wynika z doświadczenia. To idee proste. Jeśli wyjrzę przez okno i stwierdzę, że pada deszcz, to moje stwierdzenie - „pada” - będzie właśnie ideą prostą. Nie mówię bowiem nic, co nie pochodziłoby z samego doświadczenia; nie przewiduję, kiedy przestanie padać, ani nie rozwodzę się nad przyczynami zjawisk atmosferycznych. Stwierdzam tylko pewien fakt.
Pojęcie idei wprowadził do filozofii Platon (427–347 p.n.e.). Idee oznaczały samoistne, wieczne, niezmienne, niezłożone, ogólne i doskonałe byty duchowe, które są wzorami zmiennych bytów materialnych. Choć Locke przypisuje terminowi idei całkowicie inne znaczenie niż Platon, można zauważyć między nimi pewne pokrewieństwo. U Platona były one bytem inteligibilnym, to znaczy takim, który może być pojęty jedynie za pomocą rozumu. Podczas gdy Platon przeciwstawiał sobie byty materialne (niewarte uwagi) oraz idealne (warte poznania, lecz nieuchwytne lub bardzo trudne do uchwycenia), Locke przeciwstawia sobie rzeczy oraz idee. Rzeczy – bytów materialnych – nie możemy poznać, lecz wywołują one w nas za pomocą zmysłów wrażenia, wyobrażenia oraz myśli. Wszystkie te treści mentalne określał Locke mianem idei – to one – nie zaś same rzeczy – są w jego teorii poznania przedmiotem naszej wiedzy.
Cóż jednak zrobić ze stwierdzeniem typu: „deszcz jest zjawiskiem atmosferycznym”? Definiujemy tu pojęcie „deszcz”, przyporządkowując je do bardziej ogólnego pojęcia „zjawiska atmosferyczne”. Czy istnieje jednak doświadczeniedoświadczenie, z którego wzięliśmy tę ideę?
Locke odpowiadał, że pojęcia ogólne budujemy na podstawie idei prostych, które są pierwotnym materiałem naszej wiedzy. Pochodzą bowiem z własności samych rzeczy, które działają na nasze zmysły.
Opierając się na ideach pierwotnych, na drodze łączenia, zestawiania ze sobą idei oraz abstrakcji, nasz umysł buduje bardziej ogólne pojęcia – idee złożone. Proces poznania zaczyna się więc w zmysłach lub refleksji (ujęciu stanu wewnętrznego), a kończy na ideach złożonych, które są konstrukcjami myślowymi zbudowanymi na podstawie idei prostych.

Dwa empiryzmy
Podstawą empiryzmu genetycznego Locke’a było twierdzenie, że nie istnieją idee wrodzone. Skąd jednak taki pomysł w ogóle wziął się w teorii poznania? Według niektórych filozofów, np. Platona, nie da się inaczej wyjaśnić pochodzenia pojęć ogólnych – jak choćby pojęcie człowieka. Skąd wiedziałbym, że patrzę na człowieka, jeśli już z góry nie posiadałbym pojęcia istoty nazywanej człowiekiem? Skoro tak, musiało ono istnieć we mnie, zanim cokolwiek zobaczyłem, a więc – urodziłem się z nim.
Aby odeprzeć twierdzenia natywistów, Locke zbudował teorię wiedzy, która opisywała, w jaki sposób powstaje ona w ludzkim umyśle – od idei prostych do najbardziej złożonych. Była to więc teoria opisowa i psychologiczna – jej cel stanowiło wyjaśnienie, jak w rzeczywistości umysł człowieka opracowuje materiał, który pochodzi z doświadczenia.
Dając alternatywną odpowiedź na pytanie o pochodzenie ludzkiej wiedzy, Locke wywołał zarazem nowe problemy dotyczące samej metody empirycznej. Negując istnienie idei wrodzonych, jak np. idea rozciągłości, Locke przypisał je samym rzeczom – dlatego powziął myśl o istnieniu własności pierwotnych. Skąd jednak mamy wiedzieć, że jest tak naprawdę? Jak to udowodnić? Ten punkt teorii Locke’a został poddany krytyce przez bardziej radykalnych empirystów, z Davidem Humem na czele.

Pod drugie, teoria Locke’a mówi, że wiedza – nasze idee – bierze się z doświadczenia. Czy jest to jednak wiedza wiarygodna? Prawdziwa? Czy idee złożone – jako że nie opierają się bezpośrednio na doświadczeniu – nie okazują się mniej pewne niż idee proste? A jeśli tak jest w istocie – to jak uzasadnić twierdzenia naukowe, które dążą do ogólności oraz koniecznościkonieczności? Nie jest już to problem źródła poznania, którym zajmuje się empiryzm genetyczny, lecz problem metody – w jaki sposób można dojść do zgodnego z prawdą i uzasadnionego poznania rzeczywistości. Problem prawdziwości i uzasadnienia wiedzy pochodzącej z doświadczenia podjął inny nurt empiryzmu – empiryzm metodologicznyempiryzm metodologiczny.
Wyobraź sobie, że jesteś skrajnym empirystą – nie uznajesz żadnej wiedzy, która nie pochodziłaby bezpośrednio z doświadczenia. Zapoznaj się ze schematem poznania według empiryzmu genetycznego, a następnie zastanów się, na jakich nieuzasadnionych założeniach opiera się stanowisko Locke’a.
2) W rezultacie, w umyśle powstaje idea pierwotna.
3) Umysł przetwarza (łączy, zestawia ze sobą, abstrahuje) idee proste tworząc w ten sposób idee złożone., 2. Człowiek poznaje w ten sposób materialne przedmioty, które go otaczają, ale również własne stany wewnętrzne., 3. Doświadczenie zewnętrzne: (a) Rzecz → [oddziałuje na] (b) zmysły → (c) wrażenie zmysłowe → [w umyśle pojawia się] (d) idea prosta (e) [zestawianie, łączenie, abstrakcja] → idee złożone, 4. Doświadczenie wewnętrzne: Procesy cielesne i umysłowe człowieka (pragnienie, chcenie, ból, myślenie, wątpienie, itp.) [oddziałują na] → (b) zmysł wewnętrzny → (c) refleksja → [w umyśle pojawia się (e) idea prosta → [zestawianie, łączenie, abstrakcja] → idee złożone
Wskaż stanowisko ontologiczne i epistemologiczne, do jakich doprowadziła krytyka empiryzmu genetycznego, oraz wyjaśnij, w jaki sposób powstały.
* pewne jabłko odrywa się od gałęzi
* pewne jabłko spada
* pewne jabłko uderza w głowę Newtona
* Newton przeklina
* Newton łapie się za głowę
* Newton patrzy do góry., 3. Co się więc wydarzyło? Isaacowi Newtonowi na głowę spadło jabłko. Mój umysł połączył ze sobą wiele impresji – w każdej z nich znajdowało się jakieś jabłko. Impresje pojawiały się jedna za drugą, za każdym razem jabłko, które widziałem, znajdowało się w innym miejscu. Mój umysł uznał, że cały czas obserwowałem jedno i to samo jabłko – połączył więc ze sobą impresje budując na ich podstawie ideę substancji., 4. Co wydarzyło się dalej? Newtona zabolała głowa, ponieważ uderzyło w nią spadające jabłko. Zobaczyłem jabłko uderzające o jakąś głowę, a potem jakąś rękę, która dotykała głowy. Następnie głowa obracała się wokół własnej oczy, a jej właściciel kierował swoje spojrzenie w górę. Mój umysł znów połączył ze sobą te obrazy i uznał, że istnieje związek przyczynowy między jednym wydarzeniem (uderzenia jabłka) a drugim (ból głowy). Połączył więc ze sobą idee proste budując na ich podstawie ideę przyczyny.
Locke twierdzi, że idee złożone są prawdziwe, ponieważ opierają się na ideach prostych, które pochodzą bezpośrednio z doświadczenia. Krytycy empiryzmu genetycznego wskazują, że w samym doświadczeniu – które dostarcza tylko niepowiązanych impresji – nie znajduje się żaden element, który pozwoliłby stwierdzić, że istnieją jakiekolwiek związki między pojawiającymi się spontanicznie impresjami. Nie ma więc pewności, że idee złożone dostarczają wiedzy prawdziwej.
Radykalni empiryści, którzy krytykowali Locke’a (jak np. David Hume) nie odrzucali jego opisu działania ludzkiego umysłu. Zgadzali się, że na podstawie impresji, które docierają do naszych zmysłów, budujemy idee złożone. Problem polega jednak na tym, że ten mechanizm psychologiczny nie prowadzi do powstania prawdziwej wiedzy o rzeczywistości. Nie mamy według nich dobrego powodu, aby nie uznawać idei złożonych za coś więcej niż fikcje wytwarzane przez ludzki umysł., 5. Do czego prowadziła krytyka empiryzmu genetycznego z perspektywy radykalnego empiryzmu? A. George Berkeley (1685–1783), filozof angielski
Idealizm subiektywny, immaterializm, solipsyzm
Człowiek nie poznaje samych rzeczy, lecz tworzy sobie wyobrażenie o nich na podstawie wrażeń, które docierają do zmysłów. Berkeley wyciągał z tego stwierdzenia konsekwencje metafizyczne. → Czym jest to, co istnieje w rzeczywistości?
Na podstawie doświadczenia nie możemy stwierdzić, by istniały rzeczy. → Nic, co nie pochodzi z doświadczenia, nie istnieje. → Rzeczy, ciała, byty materialne nie istnieją → immaterializm.
Tym, co istnieje naprawdę są jedynie zespoły wrażeń zmysłowych. Byt nie ma żadnej trwałej, materialnej podstawy, to jego istnienie jest całkowicie uwarunkowane naszymi postrzeżeniami. Istnieć, według Berkeleya, to tyle, co być postrzeganym. Cała rzeczywistość jest tylko zespołem wrażeń postrzeganych przez umysł. Jest od niego całkowicie zależna – istnieje tylko wtedy, kiedy jest postrzegana (solipsyzm). Takie stanowisko ontologiczne to skrajny idealizm subiektywny., 6. Do czego prowadziła krytyka empiryzmu genetycznego z perspektywy radykalnego empiryzmu? David Hume (1711–1776), filozof brytyjski, przedstawiciel filozofii oświeceniowej
Sceptycyzm
David Hume stosował inną niż Locke terminologię, lecz zgadzał się z nim zasadniczo, co do sposobu powstawania wiedzy. Człowiek posiada wrażenia dotyczące rzeczywistości wobec niego zewnętrznej. Na postawie owych wrażeń tworzy idee.
Hume poddał gruntownemu badaniu rozumowanie, na którym opiera się proces tworzenia idei z wrażeń. Interesowały więc go przede wszystkim epistemologiczne konsekwencje empiryzmu.
→ Dzięki doświadczeniu możemy stwierdzić pewne fakty.
→ Na podstawie faktów, nasz umysł wyciąga wnioski.
→ Przykład Stojący pod jabłonią człowieka trzyma się za głowę. Po ziemi toczy się jabłko. Na podstawie tych obserwacji wnioskujemy o przyczynie – jabłko musiało mu spaść na głowę.
→ Czy związek przyczynowy jest konieczny – czy uderzenie jabłka musiało być przyczyną bólu głowy? Czy przebieg wydarzeń mógł być inny? Na czym opieramy nasze wnioskowanie?
→ Nie możemy opierać go na wiedzy, która nie pochodzi z doświadczenia
→ Nawet gdybyśmy zaobserwowali moment uderzenia jabłka w głowę i reakcję człowieka na ból, obserwujemy tylko sekwencję zdarzeń, które następują jedno po drugim. Nie możemy natomiast zaobserwować samego związku przyczynowego.
→ Ogólnie rzecz biorąc, nie ma nic w doświadczeniu, co pozwoliłoby mi stwierdzić, że jedno zjawisko jest przyczyną innego. Mogę jedynie określić czas – jedno zachodzi wcześniej, a drugie później.
→ Idea przyczynowości, która powstaje w naszym umyśle nie pochodzi więc z doświadczenia. Wynika tyko z przyzwyczajenia naszego umysłu do postrzegania rzeczy w ten właśnie sposób.
→ Wnioskując o przyczynach oraz o innych związkach koniecznych, nasz umysł wykracza poza fakty.
Opisz krótko, co widzisz na zdjęciu. Następnie podziel idee, którymi posługujesz się w opisie, na proste i złożone.

Słownik
kategoria epistemologiczna, która oznacza proces postrzegania rzeczywistości lub jego efekt – ogół postrzeżonych faktów; doświadczenie jest świadomą czynnością, która polega na zdobyciu informacji o jakimś przedmiocie poprzez jego naoczne ujęcie
(gr. émpeiros – doświadczony) stanowisko w sporze o źródła poznania, zgodnie z którym cała wiedza pochodzi z doświadczenia (wewnętrznego lub zewnętrznego), ponieważ sam umysł jest pozbawiony treści poznawczych – mogą się one w nim pojawić tylko dzięki doświadczeniu; przeciwstawnym stanowiskiem w tym sporze jest racjonalizm genetyczny (natywizm)
(gr. émpeiros – doświadczony) inaczej aposterioryzm; stanowisko w teorii poznania, według którego prawdziwe poznanie zawsze opiera się na doświadczeniu lub dochodzi do skutku po doświadczeniu (a posteriori), a dla swego uzasadnienia wymaga bezpośredniego lub pośredniego odwołania się do doświadczenia, które przesądza o prawdziwości wiedzy, zwłaszcza wiedzy naukowej
(gr. episteme – wiedza + logos – nauka) dział filozofii zajmujący się podstawami poznania, wiedzy i nauki; przykładowymi problemami epistemologii są: problem źródeł poznania, warunków, jakie musi spełnić poznanie, aby było prawdzie, lub kryterium prawdy
(łac. inductio — wprowadzenie) sposób rozumowania, który polega na tym, że ogólne wnioski wyprowadza się z przesłanek będących ich poszczególnymi przypadkami; w szerszym sensie, indukcja jest metodą naukową, polegającą na prowadzeniu obserwacji i eksperymentów, uogólnianiu płynących z nich wniosków oraz formułowanie na tej podstawie hipotez
(łac. introspectio – wgląd do wnętrza) inaczej doświadczenie wewnętrzne; metoda poznania zjawisk psychicznych poprzez ich obserwację i analizę, dokonywaną przez jednostkę, w której świadomości one zachodzą
odnosi się do związków między pojęciami i zjawiskami, a szczególnie związków przyczynowych; związek konieczny opisuje zachodzenie pewnego zjawiska, które nie może zachodzić inaczej, niż zachodzi
(łac. obiectivus – odnoszący się do przedmiotu) tu, w sensie ontologicznym: przedmiot, który istnieje obiektywnie to taki, który istnieje poza poznającym go podmiotem i niezależnie od niego
(gr. to on – byt, logos – nauka) dział filozofii zajmujący się bytem, czyli wszystkim, co istnieje
(łac. nativus – wrodzony) stanowisko w sporze o źródła poznania, zgodnie z którym w umyśle istnieje pewna wiedza wrodzona, niezależna od doświadczenia i innych czynników zewnętrznych
(łac. subiectivus – podmiotowy) tu w sensie ontologicznym: przedmiot istniejący subiektywnie to taki, który nie istnieje obiektywnie, lecz jest uwarunkowany wrażeniami, wyobrażeniami i myślami poznającego go podmiotu