Rozwój nowoczesnych technologii i konstrukcji inżynieryjnych w architekturze II połowy XIX wieku
Pod lupą nowej wiedzy
Rozwój przemysłu w XIX wieku
W 2 poł. XIX w. pojawiła się w konstrukcji budowli stalstal, podobnie jak wcześniej żelazo, żeliwożeliwo, szkło a w końcu żelbetżelbet. Wprowadzenie nowych metod produkcji, miało ułatwić pracę, zwiększyć jej wydajność, a jednocześnie obniżyć koszty. Powstanie kolei żelaznej (parowozu w roku 1804 oraz pierwszej linii kolejowej w latach 1764–1825), umożliwiły szybszą dystrybucję produkowanych towarów. Wzrosło zapotrzebowanie na nowe typy budynków: fabryki, hale produkcyjne, magazynowe infrastruktury kolejowe (dworce, mosty). Jednocześnie dokonywały się zmiany w przemyśle metalurgicznym i hutniczym. W XIX w. udoskonalono technikę wytopu żelaza, umożliwiając zastosowanie go w postaci żeliważeliwa najpierw do przedmiotów codziennego użytku, a następnie do konstrukcji budowlanych. W tym samym czasie metalowe elementy konstrukcji zaczęto łączyć ze szkłem. W poł. XIX w. opracowano metodę produkcji stalistali, a następnie żelbetużelbetu, których właściwości pozwoliły na opracowanie nowych konstrukcji w budownictwie, budowanych z elementów stypizowanych. Budowle te wymagały przemyślanej konstrukcji (znawstwa materiałów, stosowania obliczeń), co spowodowało rozdzielenie zawodu inżyniera od architekta.
W 1794 roku powstała w Paryżu Szkoła Politechniczna, kształcąca inżynierów‑konstruktorów. Działała ona obok École des Beaux‑Arts, kształcącej architektów. Wynikający z rozwoju gospodarczego wzrost ludności i potrzeby poprawy warunków życia wpłynęły także na powstanie centrów dystrybucji towarów, które przybrały w końcu XIX w. formę domów towarowych. Łączono w nich funkcje handlowe i biurowe w formie kilkunastopiętrowych gmachów. Grupa architektów specjalizująca się we wznoszeniu takich budowli i wprowadzaniu nowatorskich rozwiązań konstrukcyjnych, funkcjonalnych, jak i formalnych określana jest mianem I [szkoły chicagowskiej](http://szkoly chicagowskiej). Docenienie wartości artystyczno‑estetycznych nowych konstrukcji (przejawiające się m.in. w jej ekspozycji) w architekturze reprezentacyjnej i użyteczności publicznej, jak i dzieł samej inżynierii (np. mostów) nastąpiło dopiero w ostatnim dziesięcioleciu XIX w. i określane jest [nurtem inżynieryjnym](http://nurtem inzynieryjnym).
1851 – powstanie pierwszej budowli o konstrukcji z metalu i szkła (Crystal Palace), zaprojektowanej przez Josepha Paxtona
1852 – wynalezienie dźwigu osobowego
1855 – opracowanie przez Henriego Bessemera metody masowej produkcji stalistali
1867 – zastosowanie przez Josepha Moniera konstrukcji żelbetowejżelbetowej dla potrzeb ogrodnictwa
1871‑1872 – powstanie pierwszej w Europie budowli przemysłowej o całkowicie metalowej konstrukcji szkieletowej (fabryka czekolady Noisiel sur Marne Juliusa Saulniera
1877 – sformułowanie zasady konstrukcyjnej żelbetużelbetu prze Tadeusza Hyatta
1880 – wynalezienie windy elektrycznej
1880‑1884 – powstanie pierwszego mostu kolejowego wykonanego całkowicie ze stalistali (Wiadukt Garabit Gustave'a Eiffel'a)
1889 – powstanie Wieży Eiffel'a w Paryżu (Gustave Eiffel), najwyższej budowli na świecie do 1930 r.
1892 – opracowanie przez Françoisa Hennebique'a metody wznoszenia żelbetowychżelbetowych konstrukcji w budownictwie
Pierwsze budowle z nowych materiałów
W 1855 inżynier Henry Bessemer opracował metodę masowej produkcji stalistali. Wprowadzenie produkcji liny stalowejstalowej pozwoliło na budowę mostów wiszącychmostów wiszących, których rozpiętość mogła być bardzo szeroka. Most drogowy nad rzeką Clifton koło Bristolu ma długość 414 m, a jego konstrukcja, odznaczająca się również walorami estetycznymi jest zapowiedzią nurtu inżynieryjnego.

Rozwój kolei wpłynął na zapotrzebowanie opracowania nowych mostów wytrzymałych na ciężar pociągów a jednocześnie odpornych na wibracje. Konstrukcje elementów stalowychstalowych łączono za pomocą metody nitowanianitowania i maszyny do nitowanianitowania skonstruowanej przez Williama Fairbairna w 1865 r. W wielu przypadkach starano się złagodzić industrialny charakter budowli mostowych wprowadzając elementy historyzujące, np. w filarachfilarach, które przybierały często formę neogotyckich wież, przyczółkach mostowychprzyczółkach mostowych, czy pylonachpylonach.

Konstrukcje z żelaza i szkła
Około połowy XIX w. zaczęto wykorzystywać konstrukcje żelazne w budynkach użyteczności publicznej, jednak nie eksponowano ich na zewnątrz i obmurowywano. W Bibliotece Sainte‑Geneviève architekt Henri Labrouste zastosował po raz pierwszy pełną żelazną konstrukcję, częściowo zakrytą murem. Budynek podzielono na kondygnację piwniczną z systemem grzewczym, parter z holem i klatką schodową oraz magazyn książek i piętro z wielką czytelnią. Strop parteru oparto na żeliwnychżeliwnych łukach wspartych na kamiennych słupachsłupach. W czytelni architekt zastosował lekkie, żeliwneżeliwne kolumny i łuki wykonane z żelaznych odcinków połączonych śrubami. Sklepienie wykonano z żelaznej siatki obłożonej gipsem. Metalowe elementy posiadają formy ornamentalne i historyzujące w postaci słupówsłupów kolumienek. Całą strukturę, łącznie z żelazną więźbą dachową, zakotwiono w grubych murach ścian zewnętrznych, którym nadano dekoracje neorenesansowe. Te rozwiązania formalne odpowiadały poczuciu estetyki społeczeństwa.
W 2 poł. XIX w. organizowano wystawy światowe, na których producenci prezentowali wytwory przemysłowe. Na ich potrzeby powstawały – pomyślane jako budynki tymczasowe – hale wystawowe. Na pierwszą taką wystawę, zorganizowaną w Londynie w 1851 roku, halę wystawienniczą zaprojektował Joseph Paxton, ogrodnik i inżynier, twórcą oranżerii, dla których opracował konstrukcję z elementów prefabrykowanych. Budynek musiał spełnić określone wymogi, zakładał niskie koszty produkcji, łatwość i szybkość realizacji, użycie do budowy materiału niepalnego i – co najważniejsze – miał zapewnić dużą powierzchnię użytkową dla celów wystawienniczych.
Konstrukcja szkieletowa
Doskonalenie produkcji żelaza i zwiększenie jego wytrzymałości umożliwiło uwolnienie konstrukcji szkieletowej od masywnych murów, które mogły być zastąpione szkłem. ŻeliwneŻeliwne kolumny podtrzymujące stropy, wprowadzone już wcześniej przez Jamesa Bogardusa w Stanach Zjednoczonych, były w Europie 2 połowy XIX wieku stosowane przede wszystkim w budynkach fabrycznych i magazynowych, następnie domach towarowych, ale nie w budownictwie mieszkaniowym. Fabryka czekolady w Noisiel stanowi jeden z pierwszych w Europie budynków o pełnej stalowejstalowej konstrukcji szkieletowej. Trójkondygnacyjną budowlę założono na planie prostokąta i nakryto czterospadowym dachem. Całość oparto na 4 głównych belkach wspornikowych z nitowanejnitowanej blachy, podpieranych przez 4 kamienne bloki ustawione na rzece. Na nich usytuowano stalowąstalową, samonośną konstrukcję szkieletową, wzorowaną na drewnianej z systemem słupówsłupów i zastrzałówzastrzałów. Przestrzeń między nimi wypełniono kolorową cegłą. Poprzeczne belki podparte są wewnątrz budynku dwoma żeliwnymiżeliwnymisłupamisłupami oraz zespolone z konstrukcją ścian wewnętrznych za pomocą wsporników. Strop nad trzecią kondygnacją podwieszono do żeliwnejżeliwnej więźby dachowej za pomocą prętów z kutego żelaza. Pomimo zastosowania nowego materiału i konstrukcji, jej wyeksponowanie łączy się nadal z tradycyjnymi elementami dekoracyjnymi, jak barwa i formy cegieł ceramicznych.

Rozpowszechnienie konstrukcji stalowychstalowych pozwalało uzyskać coraz większych rozmiarów budynki i nowe walory estetyczne. W wyniku współpracy inżynierów, konstruktorów i architektów powstawały budowle o zaskakujących rozwiązaniach konstrukcyjnych. Nową, elastyczną formę w postaci ram kratownicowychkratownicowych z łukami trójprzegubprzegubowymi otrzymał Galeria Maszyn w Paryżu z 1889 roku, będący efektem współpracy konstruktora Victor Contamina, inżynierów Pierrona i Chartona oraz architekta Ferdinanda Duterta. Wysokość wnętrza osiągnęła 46 m, długość427 m, rozpiętość 117 m. Dzięki taflom szklanym uzyskano jasne i przestrzenne wnętrze, oświetlone naturalnie z efektem przenikania przestrzeni zewnętrznej z wnętrzem.

Ukoronowaniem myśli i działalności inżynieryjnej 2 poł. XIX wieku jest wieża zaprojektowana przez Gustave'a Eiffel'a w Paryżu z 1889 roku. Konstrukcja mierzy 312 m wysokości i do 1930 r. była najwyższą budowlą świata. Zbudowano ją ze stalowychstalowych łuków i belek o konstrukcji kratownicykratownicy, tworzonej przez nitowanenitowane drobne elementy. Uzyskano dzięki temu oszczędność materiału, jak i estetykę nowego nurtu zw. inżynieryjnym. Budowla wywołała negatywny odbiór społeczny, a krytyka, z jaką się spotkała, odzwierciedlała istniejący w tym czasie konflikt między sztuką – architekturą a techniką – konstrukcją.

Szkoła Chicagowska
W końcu XIX wieku w odbudowywanym po pożarze w 1871 roku Chicago, ukształtował się ruch architektoniczny zwany I szkołą chicagowską. Skupiał architektów specjalizujących się w projektowaniu budowli wysokościowych. Budynki były trwałe, ekonomiczne w materiale i użytkowaniu oraz stosunkowo proste w konstrukcji, gdyż składały się ze standaryzowanych elementów. Wznoszone wieżowce dały także możliwość wykorzystania ówczesnych wynalazków: dźwigu osobowego (wynalazek z 1852 roku) oraz windy elektrycznej (odkrycie roku 1880). W tym czasie opracowano jednocześnie zasadę konstrukcyjną materiału, który miał zostać powszechnie wykorzystany budownictwie w wieku XX – żelbetużelbetu (1877, Tadeusz Hyatt), czyli zbrojonego żelaznymi prętami betonu, znanego już 2 poł. XIX wieku i wykorzystywanego wcześniej do fundamentów kamiennych i ceglanych. Sam żelbetżelbet był efektem eksperymentu Josepha Moniera, francuskiego ogrodnika, który opatentował wynalazek w 1867 roku. W 1892 roku inżynier i konstruktor, François Hennebique (1842‑1921) jako pierwszy w Europie opracował i opatentował metodę wznoszenia z żelbetużelbetu jednolitych konstrukcji, uwzględniających w szkielecie budynków działanie sił. Pierwszym na świecie budynkiem wysokościowym o żelazno-stalowejstalowej konstrukcji był 11‑kondygnacyjny Home Insurance Building w Chicago z 1885 roku autorstwa Williama Le Barona Jenney'ego. Nowatorskie rozwiązanie ukryto poprzez obmurowanie elewacji, w której zastosowano historyzujący detal (np. w kondygnacji parteru granitowe kolumny, na wyższych kondygnacja pilastry i profilowane gzymsy). Dzięki temu gmach uzyskał wrażenie ciężkości, którą niwelują rytmiczne podziały lizen przykrywające słupysłupy stalowegostalowego szkieletu. Nowa konstrukcja pozwoliła zyskać dodatkową powierzchnię użytkową.

Jednym z najbardziej znanych przedstawicieli szkoły chicagowskiej był Louis Sullivan (1856‑1924). Architekt wskazywał m.in. na konieczność dostosowania formy budowli do jej funkcji. W kondygnacji podziemi sytuował urządzenia instalacji grzewczej. Parter przeznaczał na siedziby banków, sklepy i inne instytucje, które potrzebowały dużych, jasnych pomieszczeń. Podobną funkcję nadał I piętru. Kolejne zaś miały być przeznaczone na niewielkie pomieszczenia biurowe. Ostatnie piętro zaplanował na cele gospodarcze. Funkcjonalny podział widoczny był w rozwiązaniach formalnych elewacji. 12‑kondygnacyjny budynek Carson, Pirie, Scott, założono na planie prostokąta z półcylindryczną formą jednego z naroży. Sullivan zastosował stalowąstalową, szkieletową konstrukcję, która podkreśla podział wnętrza poprzez system słupówsłupów. Dzięki temu możliwe stało się wprowadzenie dużych prostokątnych okien w kondygnacjach biurowych budynku (między 2 a 10 piętrem), złożonych z 3 części: środkowej najszerszej, nieotwieralnej i dwóch bocznych, wąskich i otwieranych. Ten typ okna zyskał miano okna chicagowskiegookna chicagowskiego. Część biurowa elewacji została niemal całkowicie pozbawiona ozdób, w przeciwieństwie do dolnej, obejmującej parter i I piętro. Tu Sullivan wprowadził prostokątne okna wystawowe i wejście, zaakcentowane arkadami z historyzującym, bogatym ornamentem. Ostatnia kondygnacja została zaakcentowana poprzez cofnięcie ściany z oknami w stosunku do lica oraz pozostawienie w tej linii jedynie podpór dźwigających prosty dach z gzymsem.
Podsumowanie
Rozwój nowoczesnych technologii i konstrukcji inżynieryjnych w II połowie XIX wieku doprowadził do przełomu w sposobie projektowania i wznoszenia budowli. Wprowadzenie nowych materiałów, takich jak stalstal i żelbetżelbet, oraz wynalazków technicznych umożliwiło realizację obiektów o niespotykanej wcześniej skali, funkcjonalności i lekkości konstrukcji. Jednocześnie zmiany te wpłynęły na przekształcenie samego procesu projektowego oraz wyraźne rozdzielenie ról architekta i inżyniera. Nowe rozwiązania konstrukcyjne nie tylko odpowiadały na potrzeby dynamicznie rozwijającego się przemysłu i urbanizacji, lecz także stopniowo kształtowały nową estetykę architektury, opartą na eksponowaniu struktury i materiału. Choć początkowo spotykały się z niezrozumieniem, z czasem stały się fundamentem architektury nowoczesnej.





