R5MLV6B29XEOD

Metafizyczny wymiar pejzażu w twórczości Caspara Davida Friedricha

Caspar David Friedrich, Mnich nad morzem, 1808‑1810, Stara Galeria Narodowa, Berlin, Niemcy
Źródło: Trzęsacz commons.wikimedia.org, domena publiczna.

Pod lupą nowej wiedzy

bg‑red

Siła romantycznego pejzażu

Twórcy romantyczni jako pierwsi dostrzegli w przyrodzie siłę, która dominuje nad człowiekiem. Ta refleksja stała się źródłem nowych tematów w sztuce. W epoce ukształtował się także nowy, niezwykle ekspresyjny i swobodny sposób malowania, który budził niechęć, a nawet oburzenie starszych artystów. Malarze epoki romantyzmu byli zafascynowani mistycznym doznaniem w kontakcie z naturą, mocą barwy, samym aktem tworzenia. Inspirowały ich egzotyczne podróże, sny, halucynacje. Nastrojowe dzieła poruszały, przemawiały do widza poprzez formę i symbolikę, kryły w sobie tajemnicę.

W epoce romantyzmu natura przestała być jedynie tłem dla rozgrywających się wydarzeń. Twórcy romantyczni jako pierwsi dostrzegli w przyrodzie siłę, która dominuje nad człowiekiem, istotą małą i znikomą wobec bezmiaru i potęgi natury. Ten nowy odbiór przyrody wzbudził silne uczucia, które stały się źródłem nowych tematów. Novalis w powieści Uczniowie z Sais(1798) pisał:

Alina Kowalczykowa Pejzaż romantyczny

Nie sposób wyobrazić sobie płótna, na którym ta chaotycznie kłębiąca się przyroda zostałaby ujęta w ramy konwencjonalnego, uporządkowanego, klasycystycznego pejzażu. Novalis ukazał sytuację człowieka, który odkrył przerażająco prostą prawdę, że znajduje się w kołowrocie tych samych sił, co wszelkie istnienie. Na tych samych – co reszta – prawach chaosu i przypadku. […] Romantyczna wizja natury, burząca dawne przedstawienie pejzażu, nie o naturze samej w sobie przecież mówi, lecz o człowieku wobec natury. […] To wyraz romantycznej postawy wobec natury, którą badacze określają jako „naturocentryczną”. Natura została wyposażona w samoistną postać egzystencji, żyła własnym, tajemniczym życiem. Zaważyła tu szczególnie przemiana wizji kosmosu, umiejscowienie ziemi jako części kosmicznej całości i próba obrony człowieka przed roztopieniem w tym rozległym i wszechogarniającym uniwersum. Ocalono sens istnienia egzystencji indywidualnej – odkrywając w człowieku odbicie wszechświata. Był odrobiną tylko w ramach kosmosu, ale odrobiną obdarzoną znaczeniem niezwykłym: był obdarzony świadomością. Dzięki temu stanowił szczególnie ważną część uniwersum.

CART1 Źródło: Alina Kowalczykowa, Pejzaż romantyczny, Kraków 1982, s. 38–39.

Malarze epoki romantyzmu nie wykształcili jednego stylu, ale ich twórczość miała cechę wspólną, jaką było wyrażanie ludzkich uczuć, indywidualności i niepowtarzalnego przeżycia. Nie dążono do naśladowania rzeczywistości obiektywnej. W imię wolności ekspresji odrzucono obowiązujące dotąd, klasycystyczne zasady tworzenia. Zastąpiono przyjęte reguły ludzkiego poznania poznaniem intuicyjnym. To wszystko znalazło odbicie z jednej strony w ogromnym poszerzeniu zakresu tematycznego obrazów, z drugiej zaś skutkowało wzbogaceniem form artystycznych oraz stosowanych środków wyrazu. Jednym z ulubionych motywów malarstwa romantycznego stała się natura. Thomas Burnet pisał w Esejach moralnych:

bg‑red

Caspar David Friedrich – życie między tragedią a geniuszem 

Caspar David Friedrich1840.05.07Drezno1774.09.05Greifswald
R1P85C1SK4EUP
Gerhard von Kügelgen, Portret Caspara Davida Friedricha,1810–1820, Kunsthalle, Hamburg
Źródło: Botaurus commons.wikimedia.org, domena publiczna.
R1Z7M61GMBT8S
Sygnatura Caspara Davida Friedricha
Źródło: a. nn., domena publiczna.

Caspar David Friedrich

Caspar David Friedrich już w wieku 7 lat stracił matkę, a jako 14‑letni chłopiec przeżył kolejną traumę – podczas jazdy na łyżwach jego starszy brat zmarł, ratując go spod pękającego lodu. W wieku 16 lat podjął naukę na Uniwersytecie w Greifswaldzie pod okiem Johanna Gotfrieda Quistorpa, profesora Akademii Sztuk Pięknych. Za jego namową 20‑letni Caspar, jako obywatel Szwecji, wyjechał do Kopenhagi, by studiować na Akademii Sztuk Pięknych. Pod okiem znakomitych pejzażystów kopiował obrazy, a wyjeżdżając na prowincję, tworzył własne kompozycje. Tu rozpoczęła się jego fascynacja przyrodą i architekturą. Powstały pierwsze pejzaże i weduty. Po 4 latach kontynuował naukę w Akademii Sztuk Pięknych w Dreźnie. W 1801 roku Friedrich spotkał pejzażystę Philippa Otto Runge’a, którego dzieła stały się inspiracją. Wyjechał na Rugię, gdzie rozwinął swój styl. Od tego czasu Rugia była częstą inspiracją jego dzieł. Po powrocie do Drezna fascynował się niemiecką filozofią przyrody Friedricha Wilhelma Josepha von Schellinga. Nawiązał kontakty ze środowiskiem artystycznym, m.in. z Ludwigiem Tieckiem, Johannem Wolfgangiem von Goethem, Novalisem czy Franzem Schubertem. Od 1807 r. większość jego obrazów tworzona była w technice olejnej. Friedrich malował różne zakątki Niemiec – od kredowych klifów Rugii do Watzmann w pobliżu Berchtesgaden. Na jego obrazach pojawiają się Karpaty i góry Harzu, ale także Morze Bałtyckie. W jego pracach czuć duch romantyzmu, jak i boskość chwili. Stał się jednym z najważniejszych malarzy krajobrazu. Sztuka stała się dla niego środkiem zespalającym człowieka z Bogiem. Jego wierne przedstawienia przyrody mają często cechy religijne. Artysta zmarł w samotności. Jego prace ponownie zostały zauważone na wystawie „Jahrhundertausstellung” w Berlinie w 1906 roku. W rodzinnym mieście malarza, Greifswaldzie, z pomocą gminy i Towarzystwa Caspara Davida Friedricha, w miejscu narodzin malarza przy Langen Strasse 57 zostało utworzone Caspar‑David‑Friedrich‑ZentrumHerkunft und Werdegang des Künstlers Caspar David Friedrich Center).

Ważniejsze wydarzenia z twórczości artysty

1790 – rozpoczęcie nauki rysunku i malarstwa pod okiem profesora Akademii Sztuk Pięknych, Johanna Gotfrieda Quistorpa

1794‑1798 – pobyt w Akademii Sztuk Pięknych w Kopenhadze

1798‑1801 – kontynuacja studiów w Akademii Sztuk Pięknych w Dreźnie

1801‑1802 – spotkanie z Philippem Otto Runge, znanym pejzażystą, który miał wielki wpływ na rozwój artysty; pobyt na Rugii

1810 – przyjęcie w poczet członków Akademii Sztuk Pięknych w Berlinie

1816 – członkostwo w  Akademii Drezdeńskiej

od 1824 – upadek kariery artysty

bg‑red

Nastrój melancholii i gotycyzm pejzażu

Twórczość Friedricha poetyckie, niezwykle krajobrazy posiadają wiele symbolicznych znaczeń. Pojawiają się w nich  dwa rodzaje – czysty pejzaż jako element natury oraz pejzaż architektoniczny. Tematem pierwszych jest morze, góry skały, noc. W drugich  pojawiają się katedry, średniowieczne ruiny. Pejzaże w czasie początkowej twórczości artysty budziły kontrowersje. W  Opactwie w dębowym lesie uwiecznił ruiny kościoła gotyckiego znajdujące się wśród poskręcanych konarów dębów oraz grobów i krzyży.  Symbolika  nawiązuje do symboliki  drzwi – można ją odczytać jako  przejście z jednego stanu w drugi, brama jest więc przejściem pomiędzy śmiercią  i życiem.

Muszę całkowicie oddać się otaczającej mnie przyrodzie. Zespolić z moimi chmurami i skałami, aby udało mi się pozostać tym, kim jestem. Potrzebuję przyrody, by porozumiewać się dzięki niej z Bogiem.

klas Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Klasycy sztuki, t.13: Friedrich, red.: M. Pietkiewicz, Wyd. Arkady, Warszawa 2006, s. 22.
R1U6ZSVTOSVV8
Caspar David Friedrich, Dąb pokryty śniegiem, 1829
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Obraz Opactwo w lesie dębowym przedstawia uduchowiony i melancholijny pejzaż. Tematem kompozycji jest pogrzeb w zrujnowanym opactwie. Zimowa pora i cmentarz nawiązują do przemijania i śmierci. Uschnięte, kalekie drzewa i ruiny gotyckiego portalu zdają się bronić dostępu do tajemniczego świata, opromienionego porannym światłem jutrzenki – symbolizującej zmartwychwstanie. Dąb to drzewo święte, symbol siły, długowieczności i nieśmiertelności. Być może właśnie tego pragnął autor płótna. Istnieje bowiem hipoteza, że Friedrich zaprojektował w tym obrazie własny pogrzeb. To nastrojowe dzieło zakupił król pruski Fryderyk Wilhelm III na prośbę swego nastoletniego (osieroconego przez matkę) syna, oczarowanego poetycką aurą obrazu.

Pośród  tych  śladów  umarłego  świata  widzimy  korowód  ludzki —może pielgrzymka, a może żałobny pochód? To też motyw bliski artyście, powracał do niego kilkakrotnie w obrazach olejnych, grafikach i akwarelach. Element ruin symbolizuje martwy świat, jest swoistym memento  mori,  ale z drugiej strony oznacza także przejście ze świata doczesnego do wiecznego. Podobnie jak okno, które widzimy tutaj w ocalałej ścianie, będące również znakiem przejścia (okno, brama, próg —to częste motywy Friedricha symbolizujące istnienie na granicy dwóch światów). Ruina poprzez swoją formę nie  końca  zintegrowaną  ze  światem  materii  symbolizuje  transgresję.  Była kiedyś  budowlą,  jej  szczątki, które  potrafimy  myślowo  zrekonstruować, świadczą  o tym.  Jest  elementem  świata  widzialnego,  materialnym  śladem czegoś, czego już nie ma, ale było. Okno w niej natomiast jest ewidentnym znakiem przejścia do innego wymiaru. Poza nim rozpościera się szeroka łuna prześwitującego, jaśniejącego  ponad  suchymi  konarami  nieba.  Owe  suche konary, jakby wyciągające swoje gałęzie do nieba, są znakiem nadziei ponad pochmurnym cmentarzyskiem —padołem ziemskim.

Źródło: Krystyna Demkowicz‑Dobrzańska, Kategoria wzniosłości w malarstwie Caspara Davida Friedricha, Uniwersytet Gdański, Colloquium Wydziału Nauk Humanistycznych i Społecznych, Kwartalnik 3/201399, s. 114

RXAPAQTNZUVLJ
Ilustracja interaktywna przedstawia obraz Caspara Davida Friedricha „Opactwo w dębowym lesie”. Ukazuje pejzaż z suchymi dębami, pośród których stoi gotycka brama. Znajduje się ona w centrum obrazu. zamknięta jest łukiem ostrym. Dolna część dzieła jest ciemna, dominują w niej brązy. Górna to niebo o żółto‑fioletowo‑brązowych barwach. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Kolorystyka jest ponura i stonowana, ogranicza się do brunatnych odcieni brązów i żółcieni. 2. Friedrich łączy cechy formalne z tematyką, oddaje atmosferę posępnych ruin cmentarnych za pomocą idealnie dobranych środków malarskich. 3. Sterczące konary dębów nadają grozy i tajemnicy miejsca. 4. Fragment gotyckiej bramy cmentarnej świadczy o zainteresowaniach artysty średniowieczem.
Caspar David Friedrich, „Opactwo w dębowym lesie", 1809 lub 1810, 1809/1810 r.; Alte Nationalgalerie Berlin - Stara Galeria Narodowa
Źródło: Dcoetzee commons.wikimedia.org, domena publiczna.

Na obrazach Friedricha zrujnowane budowle porasta roślinność. Podobnie, jak na rysunku zrujnowanego opactwa cystersów w Eldenie, malarz pragnął ukazać ów moment konfliktu między kulturą, rozumianą jako pozostałości budowli, a naturą, która powoli, acz nieubłaganie i konsekwentnie, bierze górę nad dziełem człowieka. Uchwycić konflikt między wiecznością rzeczywistości stworzonej, a śmiertelnością jakości tworzonych. „Ruina symbolizuje stan przejścia od cywilizacji uporządkowanej (...) do świata o prawach naturalnych” (J. Żuchowski, Patriotyczne mity i toposy. Malarstwo niemieckie 1800‑1848, Poznań 1991, s. 23). Dlatego tak często pojawia się w twórczości Friedricha — w niej bowiem malarz odnalazł najpełniejszy wyraz dla swojej estetyki coincidentia oppositorum. I za pomocą takiego postrzegania ruin doprowadził do ich nobilitacji znaczeniowej. Jest to jedyny przejaw kultury człowieka doceniany przez artystę. Właśnie dzięki destrukcji, która przemieniła ruinę w budowle nienależące w pełni do świata żywych.

żuch Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: J. Żuchowski, Patriotyczne mity i toposy. Malarstwo niemieckie 1800‑1848, Poznań 1991, s. 23.
R1D12DLTXZVRC
Ilustracja interaktywna przedstawia obraz Caspara Davida Friedricha „Ruiny klasztoru w Eldenie”. Ukazuje ruiny usytuowane wśród drzew i krzewów. Są one wysokie, sterczą pionowo w górę. Fragment ściany w centrum posiada strzeliste okno w górnej części. Przed nią stoi niewielki dom. Ruiny wypełniają prawie cały obraz, tworzą jedynie w górnej partii prześwit na fragment nieba. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Friedrich łączy współczesną architekturę mieszkalną ze średniowiecznymi budowlami. 2. Miejsce uwiecznione przez artystę jest tajemnicze, przepełnione grozą. 3. Niewielkie postacie nie burzą kompozycji, a uzupełniają ją. 4. Strzelistość ruin komponuje się z wysokimi drzewami.
Caspar David Friedrich „Ruiny klasztoru w Eldenie", 1825 r., Alte Nationalgalerie Berlin, Niemcy
Źródło: Hohum commons.wikimedia.org, domena publiczna.
R1MKNSAGSDS12
Caspar David Friedrich, Ruiny klasztoru Eldena, 1825
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Tragiczne skutki polarnej ekspedycji Williama Edwarda Parry’ego, zorganizowanej w latach 1819–1820 w poszukiwaniu Przejścia Północno‑Zachodniego, Friedrich uwiecznił w obrazie Morze lodu. Ten dokumentalny zapis wraku statku zaciśniętym w lodowe kry arktycznej scenerii przepełniony jest dramatyzmem miejsca pozbawionego ludzkiego działania.

Morze lodu należy do najbardziej tajemniczych obrazów w historii malarstwa. Mimo wielu znakomitych i przekonujących interpretacji wciąż pozostaje zagadką. Tematem płótna jest wrak niewielkiego okrętu, który uwięziony został w zamarzniętym morzu. To nie on jednak znajduje się na pierwszym planie obrazu. Głównym bohaterem są tu realistycznie namalowane zwały przytłaczającej go, popękanej i spiętrzonej kry, przypominające roztrzaskane skały lub połamane płyty nagrobne. Friedrich przedstawił dramatyczne, nieklasyczne piękno surowego północnego krajobrazu. Odtworzył pejzaż tragiczny, wykreowany przez groźną, niszczącą potęgę przyrody. Zainspirowała go głośna wyprawa polarna zorganizowana w latach 1819‑1820 przez angielskiego żeglarza i odkrywcę Edwarda Williama Parry’ego. Miał nadzieję na wyznaczenie nowej drogi z Europy do wschodniej Azji przez Morze Arktyczne wzdłuż północnych wybrzeży Ameryki Północnej. Ekspedycja zakończyła się niepowodzeniem i zatonięciem dwóch statków: HeclaGriper. Okręt na obrazie symbolizuje więc próżne wysiłki ludzkości, by okiełznać naturę. Jednak nasuwają się też inne skojarzenia. Może chodzi o kruchość egzystencji człowieka w obliczu żywiołów lub boskiej wieczności? A może jest to metaforyczny obraz śmierci jako nieuchronnego kresu podróży przez życie? Te pytania świadczą o klasie płótna i stanowią jeden z wyznaczników arcydzieła – wielowymiarowego, niepoddającego się łatwo jednej interpretacji.

Gorączka romantycznaMaria Janion
Maria Janion Gorączka romantyczna

Jako indywidualność natura została obdarzona przez romantyków (podobnie jak i przez mistyków) językiem [...]. Natura nie tylko mówi, ale i pisze. Ileż razy i jakże natrętnie strumyk gadał do romantycznego poety! Drzewa szeptały! Wiatr przynosił wieści! A znana od wieków, ulubiona przez romantyków mowa kwiatów! [...] A hieroglify ruin, które natura z kultury obróciła w część własną! Cała natura ciągle dawała znaki, pozostawiła wszędzie ślady swej rozumiejącej duchowej działalności. Tworzyła księgę otwartą dla wszystkich, ale nie przez wszystkich rozumianą. [...] Niesłuszny byłby wszakże wniosek, że Natura została przez romantyzm jedynie uwielbiona jako siła opiekuńcza, przyjazna i życzliwa. Stosunek romantyków do natury był ambiwalentny, wartościować ją potrafili rozmaicie, nieraz wieloznacznie, nieraz skrajnie, przerzucając się od uwielbień do oskarżeń, od ukojenia do rozdarcia. [...] Matka Natura przedzierzga się w macochę, z żywicielki może przekształcić się w niszczycielkę, jej płodność może budzić zarówno zachwyt, jak i apokaliptyczne przerażenie. Można ją podziwiać, można się jej bać.

CART2 Źródło: Maria Janion, Gorączka romantyczna, Gdańsk 2007, s. 214–215.
RQO4TECMM9H561
Źródło: Vitold Muratov commons.wikimedia.org, domena publiczna.
R122TT98CJM3X
Caspar David Friedrich, Zimowy krajobraz z kościołem, 1811
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
bg‑red

Sakralny wymiar natury 

Friedrich często nawiązywał w pejzażach do tematyki religijnej. Zamieszczał w nich motyw krzyża, pojawiający się na szczycie góry, zazwyczaj w otoczeniu smukłych drzew, samotny, stojący na granicy pomiędzy ziemią i niebem. W obrazie Krzyż w górach malarz połączył elementy religijne z górskim pejzażem.

Zdaniem Friedricha religia obrosła już w skodyfikowany system symboli, które, wprowadzając język kultury, osłabiają bezpośredni kontakt ze świętością. Malarz pragnie z owym systemem zerwać, tworząc nową jakość symboliczną w oparciu o kształty natury. W obliczu ogromu przyrody, jej twórczej potęgi, bezmiaru i nieskończoności istnienia ukrzyżowanie z obrazu Krzyż w górach jest jedynie fragmentem przestrzeni. Wycinkiem czasu, ledwie zauważalnym  i znikomym  wobec  wieczności.  Ale  wystarczającym,  aby  stworzyć  kulturę, która pozwala dopatrywać się we wspinających się ku krucyfiksowi, kobiecie i mężczyźnie, tradycyjnej grupy ukrzyżowania z Marią i Janem. Jednakże prawdziwa świętość nie tkwi w kulturowym przekazie ikonograficznego schematu, ale w doskonałości otoczenia. W jej pozaczasowości  i ponadczasowości.

RJC3ON2B647GZ
Ilustracja interaktywna przedstawia obraz Caspara Davida Friedricha „Krzyż w górach”. Ukazuje porośniętą jodłami górę, na której szczycie znajduje się krzyż. Niebo w tle to fioletowo‑różowe chmury, rozjaśnione przez trzy słupy światła wychodzące od góry. Obraz znajduje się w złoconej i rzeźbionej ramie, dekorowanej płaskorzeźbami: na dole symbolem Oka Boga z promieniami i liśćmi, a u góry liście lauru, na których osadzone są głowy aniołków ze skrzydłami. Po bokach ramy znajdują się kolumny. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Światło zachodzącego słońca tworzy trzy smugi – symbol Trójcy Świętej. 2. Na znajdującym się na szczycie krzyżu malarz wyeksponował profil Jezusa. 3. Ciężka, masywna skała jest symbolem wiary. 4. Zielone jodły to symbol nadziei na życie wieczne, ale także symbol wiernych. Punkt 1: Światło zachodzącego słońca tworzy trzy smugi – symbol Trójcy Świętej. Punkt 2: Na znajdującym się na szczycie krzyżu malarz wyeksponował profil Jezusa. Punkt 3: Ciężka, masywna skała jest symbolem wiary. Punkt 4: Zielone jodły to symbol nadziei na życie wieczne, ale także symbol wiernych.
Caspar David Friedrich, „Krzyż w górach", 1807/1808 r., Galerie Neue Meister, Drezno, Niemcy
Źródło: ArtesLiberales commons.wikimedia.org, domena publiczna.

Górzysty pejzaż Karkonoszy, spowity w gęstej mgle nabiera innego wymiaru dzięki znajdującemu się na szczycie góry krzyżowi. Złota figura Chrystusa jest symbolem nadziei. Przecinająca pejzaż w połowie linia horyzontu jest łącznikiem dwu przestrzeni – nieba i ziemi.

Thomas Burnet Eseje moralne

Strome skały, omszałe groty, nieregularne jaskinie i malownicze wodospady, ozdobione wszystkimi urokami dzikości, wydają mi się o wiele bardziej interesujące, ponieważ przedstawiają naturę w sposób najczystszy i pełne są wspaniałości, która znacznie przewyższa te śmieszne ich naśladownictwa z książęcych ogrodów.

CART3 Źródło: Thomas Burnet, Eseje moralne. Cytat za: Umberto Eco, Historia piękna, przeł. Agnieszka Kuciak, Poznań 2005, s. 282.
RHR2BEPHQQR291
Źródło: Antonsusi commons.wikimedia.org, domena publiczna.
R1D3FCTSELA88
Caspar David Friedrich, Poranek w Karkonoszach, 1810
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
bg‑red

Pomiędzy człowiekiem a pejzażem

Pejzażowe obrazy Friedricha, w których znajduje się człowiek nabierają głębokiego przekazu egzystencjalnego. Nie są to typowe sztafaże. Postacie to romantycy – ludzie zastanawiający się nad sensem istnienia, podejmując próbę poszukiwania siebie w obliczu potężnej natury. Najczęściej są to jednostki słabe, kruche, ukrywające jakieś tajemnice. Ich tajemnica polega na nieodkrywaniu twarzy, osoby są odwrócone tyłem do widza.

W Kredowych skałach Rugii prezentowana jest zarówno postawa myśliciela doświadczającego potęgi klifów i bezmiaru morza, jak i badawcza postawa starszego mężczyzny, który przygląda się roślinom. Friedrich krytykuje naukowe podejście do natury, ponieważ nie interesuje go sfera biologiczna przyrody. Ale także zainteresowanie kwestiami materialnymi w ogóle, co przedstawia kobieta, zwracająca się ku fragmentom natury z kręgu „bliskiej perspektywy”.

al Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Aleksandra Jakóbczyk. Ikonografia obrazów Caspara Davida Friedricha, TEKSTUALIA Nr 3(6) r. 2006, s.21.
RXZ19H1MEZ4TJ
Ilustracja interaktywna przedstawia obraz Caspara Davida Friedricha „Skały kredowe w Rugii”. Ukazuje pejzaż skał z widokiem na morze. Po bokach zamykają go drzewa, tworzące z koron baldachim. W dolnej części znajdują się trzy postacie – dwaj mężczyźni i jedna kobieta w czerwonej sukni. Przez prześwit pomiędzy białymi skałami widoczne jest niebiesko‑fioletowe morze. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Przedstawiona na obrazie kobieta trzymająca się gałęzi to Christiana Carolina, żona pejzażysty jej poza przypomina zachowanie charakterystyczne dla rokokowej fête galante. 2. Mężczyzna poszukujący czegoś w trawie to oświeceniowy badacz. 3. Mężczyzna w kapeluszu to zapatrzony w dal romantyk. 4. Samotna łódź na wodzie to symbol wędrówki.
Caspar David Friedrich, „Skały kredowe w Rugii", ok. 1818/1819 r., Museum Oskar Reinhart Winterthur<.span>, Niemcy
Źródło: Benison commons.wikimedia.org, domena publiczna.

Wędrowiec nad morzem mgły to swoisty manifest romantyzmu. Przedstawia samotnika stojącego na krawędzi przepaści, wpatrzonego w nieznane, w horyzont niknący za chmurami. U jego stóp rozciąga się nieforemna przestrzeń spowita całunem mgły. Zastanawiamy się, co widzi i czuje podróżnik. Czy jest zagubiony? Czy kontempluje piękno krajobrazu? A może obcuje z Bogiem, utożsamionym z naturą? Odbiorca sam może odpowiedzieć na te pytania. Malarz ukazał bohatera od tyłu, dzięki czemu pozwolił widzowi, by się z nim identyfikował. Morze jest znakiem nieskończoności, mgła symbolizuje to, co nieokreślone, natomiast góra, będąca granicą między niebem a ziemią, sprzyja medytacji i epifanii. Friedrich zobrazował tu romantyczne doświadczanie natury jako tajemniczej przestrzeni duchowej, sprzyjającej głębokiej, religijnej refleksji człowieka.

Wędrowiec z przedstawienia Friedricha wydaje się jednak być bliższy dojrzalszej koncepcji wzniosłości u Kanta, kiedy podmiotowi towarzyszy już poczucie pewnego dystansu wobec potęgi natury, która w żaden sposób nie może mu zagrozić. Chciałabym krótko wspomnieć tu jeszcze o motywie postaci odwróconych tyłem do widza na wielu obrazach artysty. To sprawa chyba najbardziej intrygująca i tajemnicza w twórczości Friedricha. Na każdym niemal obrazie przedstawiającym jakieś postacie są one bądź zupełnie odwrócone tyłem, bądź spoglądają przed siebie, jakby chciały widzowi wskazać właściwy kierunek, w którym powinien patrzeć, a właściwie podążać za ich wzrokiem.  Zabieg  ten  jest  ciekawy  także  z  tego  powodu,  że  nie  pozwala  na identyfikację z postacią; widz nie widzi ani twarzy, ani oczu, a więc tego, co indywidualizuje bohatera. Friedrich czyni tak znowu po to, byśmy nie za‑trzymywali się na bohaterze. Postać wędrowca stoi na urwistej skale, które została w taki sposób namalowana, abyśmy nie kontemplowali jej realizmu. Postać stoi niby na granicy realnego i nierealnego. Jak zwraca uwagę Iwona Lorenc33, to co niewidzialne staje się paradoksalnie przedmiotem widzenia kontemplujących postaci; Friedrich wizualizuje doświadczenie wzniosłości będące ich udziałem.

krys Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Krystyna Demkowicz‑Dobrzańska, Kategoria wzniosłości w malarstwie Caspara Davida Friedricha, Uniwersytet Gdański, Colloquium Wydziału Nauk Humanistycznych i Społecznych, Kwartalnik 3/201399, s. 114.
R1J1TG6EJMKME
Ilustracja interaktywna przedstawia obraz Caspara Davida Friedricha „Wędrowiec ponad morzem mgły”. Ukazuje stojącego na skale mężczyznę z laską w prawym ręku, zwróconego tyłem do widza i wpatrującego się w daleki pejzaż. W tle widoczne są fragmenty szczytów gór, skąpane we mgle. Im dalej, tym pejzaż staje się bardziej rozmyty i łączy się z jasnym niebem. Dodatkowo na ilustracji zostały zamieszczone informacje: 1. Kolejne plany są niewyraźne, zamazane. 2. Postawa mężczyzny przywodzi na myśl samego poetę. 3. Natura w tle jest groźna – fale rozbijają się o skały.
Caspar David Friedrich, „Wędrowiec nad morzem mgły", 1918 r., Hamburger Kunsthalle, Hamburg, Niemcy
Źródło: Cybershot800i commons.wikimedia.org, domena publiczna.

Bohaterowie obrazów Friedricha na ogół pojawiają się samotnie lub też wraz z innymi kontemplują naturę, jednak zachowując między sobą dystans. Poszukują oni samotności i miejsc odludnych, by móc odkrywać tajemnice natury. Są „symbolem spojrzenia”, znajdują się w sytuacji „bycia wobec” przedmiotu  kontemplacji,  będąc  jednocześnie  punktem  zaczepienia, wciągającym widza w obraz.Malarz przedstawia zjawiska przyrody w porach przesilenia dziennego bądź nocnego, grę promieni słonecznych lub blask księżyca. Postaci zawsze namalowane są tak, że odbiorca nie widzi ich twarzy – skierowane są ku obiektowi kontemplacji, którym może być (zgodnie z romantycznymi kategoriami) nieskończony i wzniosły krajobraz lub konkretny przedmiot. Zabieg odwrócenia figur ludzkich sprawia, że tracą one swój indywidualizm i stają się postaciami uniwersalnymi. Człowiek, by dotrzeć do tajemnic natury, musi pod‑jąć wysiłek fizyczny oraz duchowy, musi być gotowy na odkrywanie boskich prawd. W miejscu, gdzie kończy się fizyczna wędrówka, należy podjąć umysłową podróż ku nieskończoności, która w rzeczywistości jest podróżą w głąb siebie, a obserwowany pejzaż – zgodnie z założeniami filozoficznymi epoki – jest w istocie wewnętrznym pejzażem duszy. Zaś przeżycie natury jest równoznaczne z przeżyciem Boga, który znajduje się w niej i stanowi z nią jedność ujawniającą się w koegzystencji elementów.

der Źródło: Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Cytat za: Patrycja Kumięga, Malarstwo Caspara Davida Friedricha – modelowy przykład epoki romantyzmu, Naukowe Towarzystwa Doktorantów UJ, Nauki Humanistyczne, Numer 13 (2/2016), s. 45‑46.
R1UTVZ632T853
Caspar David Friedrich, Zachód słońca, 1825
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
Umberto Eco Historia piękna

[…] u schyłku XVIII wieku idea wzniosłości wiązała się przede wszystkim nie z przeżyciem dotyczącym sztuki, lecz z doświadczeniem natury […]. [Romantyzm] […] to epoka wędrowców, spragnionych poznania nowych pejzaży i nowych zwyczajów, już nie dla żądzy podboju, jak zdarzało się w wiekach poprzednich, lecz by doznać nowych przyjemności, nowych nieznanych emocji. Rozwijało się upodobanie dla tego, co egzotyczne, osobliwe i inne, zdumiewające. Zrodziło się w tej epoce coś, co możemy nazwać „poetyką gór”: podróżnik, który ośmiela się przekroczyć Alpy, zafascynowany jest niedostępnością skał, bezkresem lodowców i bezdennymi otchłaniami, rozciągającymi się bez granic.

CART4 Źródło: Umberto Eco, Historia piękna, tłum. Agnieszka Kuciak, Poznań 2005, s. 281–282.
R1GME1XGP2XVE
Caspar David Friedrich, Światło księżyca na spokojnym morzu, 1822
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

W twórczości pejzażowej Friedricha szczególną pozycję zajmuje Mnich nad morzem. Obraz ukazuje nie tylko pejzaż fizyczny, ale także stan wewnętrzny człowieka, oddając emocje i nastrój poprzez relacje między elementami natury a postacią mnicha stojącego na plaży. Kompozycja charakteryzuje się oszczędnością środków wyrazu i dominacją przestrzeni otwartej, w której horyzont i linie brzegowe tworzą wyraźne podziały planów. Zastosowanie monochromatycznej kolorystyki oraz subtelnych przejść tonalnych wzmacnia efekt kontemplacji i skupienia, nadając obrazowi niemal abstrakcyjny charakter. 

RODS7ECN6P39X
Caspar David Friedrich, Mnich nad morzem, 1808‑1810, Stara Galeria Narodowa, Berlin, Niemcy
Źródło: Trzęsacz commons.wikimedia.org, domena publiczna.
bg‑red

Podsumowanie

Twórczość Caspara Davida Friedricha odzwierciedla głęboką refleksję nad relacją człowieka z naturą i wymiarem duchowym. Pejzaże, zarówno górskie, morskie, jak i leśne, ukazują przestrzeń fizyczną i wewnętrzny stan człowieka, a przyroda pełni funkcję nośnika emocji, kontemplacji i zadumy egzystencjalnej. Ruiny, krzyże i samotne postacie symbolizują przemijanie, duchowe przejście i wzniosłość. Dzięki zastosowaniu rozległych planów, mgieł, kontrastów światła i cienia, obrazy Friedricha nabierają nastroju melancholii, tajemnicy i duchowej głębi. Człowiek w jego dziełach nie dominuje nad przyrodą, lecz współistnieje z nią w atmosferze refleksji, co czyni jego twórczość jednym z najważniejszych wyrazów romantycznej wizji świata, w której natura staje się zarówno odbiciem ludzkiej psychiki, jak i medium do doświadczenia sacrum.