Dowiedz się
O reżyserze

Wojciech Smarzowski urodził się w 1963 roku w Korczynie. Jest polskim reżyserem filmowym i teatralnym, scenarzystą oraz operatorem filmowym. Ukończył Wydział Operatorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi i studiował filmoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pracował jako operator dokumentów i realizował teledyski. W 1998 roku wyreżyserował film Małżowina, a w 2004 roku – Wesele, które zdobyło Złote Lwy w Gdańsku. Jego późniejsze filmy, takie jak Dom zły, Róża, Drogówka, Pod Mocnym Aniołem, Wołyń, Kler oraz Dom dobry ukazują, często w duchu naturalizmu, ciemne strony społeczeństwa polskiego.
Smarzowski operuje środkami wyrazu typowymi dla naturalizmu – nie unika drastycznych scen, przedstawiając ludzi jako istoty poddane biologicznym instynktom i społecznym patologiom. W jego twórczości obecna jest intertekstualność – reżyser świadomie nawiązuje do klasycznych dzieł kultury polskiej, przede wszystkim do dramatu Wesele Stanisława Wyspiańskiego.
Zarys fabuły
Wesele było pierwszym pełnometrażowym filmem wyreżyserowanym przez Smarzowskiego. Akcja obrazu toczy się podczas uroczystości weselnej, która ma miejsce w wiejskiej sali zabaw. W tle hucznej celebracji rozgrywa się jednak inna opowieść, której głównym bohaterem jest ojciec panny młodej Wiesław Wojnar, prowadzący nieuczciwe interesy finansowe. W dniu zaślubin wychodzą na jaw prawdziwe uczucia i intencje, jakimi kieruje się Wojnar. Doprowadza to do szeregu tragicznych zdarzeń. Zostaje również ujawniona obłuda, kryjąca się za przepychem uroczystości i pozorną otwartością jej uczestników. Obraz wesela, pełen groteski i krytyki społecznej, stanowi symbol współczesnej mentalności narodowej – ukazuje Polaków jako społeczeństwo skorumpowane, kierujące się interesownością i obłudą.
Zdarzenia ukazane w filmie składają się na obraz współczesnej mentalności narodowej, podobnie jak w dramacie Wyspiańskiego, pojawia się aluzja do narodowych wad: korupcji, alkoholizmu, braku solidarności społecznej. Wesele to doskonała okoliczność, kiedy owa mentalność może dojść do głosu. Skłonność do nadużywania alkoholu, prymitywnych zabaw i rozluźnienie obyczajów są tylko powierzchnią, pod którą kryją się o wiele poważniejsze skazy. Bohaterowie, oprócz indywidualnych cech, otrzymują także rysy ogólne, czyniące z nich reprezentantów poszczególnych typów osobowościowych. Na weselu pojawia się więc skorumpowany policjant, muzyk pozbawiony pasji, panna zmuszona do małżeństwa, gangster oraz bogacz‑skąpiec. Smarzowski kreując postaci uniwersalne i stereotypowe, demaskuje oblicze Polaków, podobnie jak uczynił to Wyspiański w Weselu.
Wesele Wojciecha Smarzowskiego ukazuje polskie społeczeństwo u progu XXI wieku. Jego wizerunek jest prześmiewczy, można powiedzieć — odbity w krzywym zwierciadle. Reżyser sięgnął po różne zabiegi formalne, aby wyraźnie uwypuklić przywary Polaków. Okazją fabularną do tego jest wesele w jednej z polskich wsi. Wesele nietypowe, bo wymuszone. Panna młoda to córka lokalnego bonza, majętnego dorobkiewicza Wojnara. Podczas pobytu w mieście zachodzi w ciążę. Gdy dowiadują się o tym jej rodzice, postanawiają wydać ją za mąż. Nikt z lokalnego środowiska nie chce jednak ożenić się z ciężarną dziewczyną. Pan młody zostaje zatem (prze)kupiony. W zamian za ożenek otrzymać ma luksusowe, sportowe auto, DVD i meblościankę. Dochodzi do ceremonii i zabawy weselnej. I wówczas wszystko zaczyna się komplikować. Dziadek panny młodej nie chce przepisać ziemi, którą miał być spłacony samochód‑łapówka, pan młody się upija, podobnie zresztą jak i inni weselnicy, ojciec panny młodej zostaje przyłapany przez żonę na zdradzie, a wszyscy przy każdej nadarzającej się okazji chcą uszczuplić budżet Wojnara, domagając się za różne usługi coraz większych pieniędzy. To zaś prowadzi do wielu groteskowych sytuacji, które zdarzyć by się mogły jedynie… na weselu. Wojciech Smarzowski, wykorzystując naturalizm rysuje wizję Polski przełomu XX i XXI wieku w sposób prześmiewczy i wyostrzony. Tym samym jego film staje się nowoczesną intertekstualną odpowiedzią na dramat Wyspiańskiego – kolejną próbą diagnozy społecznej poprzez analizę narodowych wad.
Najważniejsze cechy wspólne dla dramatu Wyspiańskiego i filmu Smarzowskiego to:
obrzęd weselny jako pretekst do ukazania przekroju społeczeństwa,
ukazanie i napiętnowanie narodowych wad i przywar,
ujawnienie problemu braku społecznej komunikacji,
obraz Polaków „A to Polska właśnie!”.
Słownik
dialogowość różnych dziedzin sztuki. Najbardziej znaczącą formą intertekstualności jest w utworach literackich oddziaływanie „dialogicznych” konstrukcji tekstowych: cytatów, aluzjialuzji, parafraz, stylizacji, parodii, polemik
łac. allusio – nawiązanie do czegoś lub kogoś (w utworach np: wątku, postaci, motywu, idei, przesłania itd); przywołanie nie wprost, najczęściej łatwe do rozszyfrowania przez odbiorcę wypowiedzi.
(franc. naturalisme, z łac. naturalis – naturalny, wrodzony) prąd literacki powstały w II połowie XIX wieku, wykorzystujący osiągnięcia nauk przyrodniczych, związany z poglądami deterministycznymi i ewolucjonistycznymi, często operował silnymi środkami wyrazu, nie stronił od szczegółowego opisywania scen drastycznych, ukazywał ludzi jako organizmy biologiczne
(franc. réalisme, z łac. realis – rzeczywisty, prawdziwy, od res – rzecz, fakt) w literaturze prąd spopularyzowany w prozie II połowy XIX wieku, dążący do jak najwierniejszego odzwierciedlenia świata znanego czytelnikowi z codzienności; realiści opisywali wydarzenia, bohaterów i ich egzystencję w sposób reprezentatywny dla przedstawianej w utworze grupy społecznej
(gr. sýmbolon - znak rozpoznawczy, wiązać razem) – motyw lub zespół motywów występujących w dziele, który jest znakiem treści głęboko ukrytych, niejasnych i niejednoznacznych; symbol ma za zadanie kierować ku tym treściom myśl czytelnika. Wyrażają go słowa, gesty, obrazy, przedmioty rozpoznawalne tylko dla członków danej kultury i stale się zmieniające. Symbol jest znakiem językowym o wielu znaczeniach. Na przykład kolor czerwony symbolizuje miłość, ale w zależności od kontekstu, w którym występuje – może też oznaczać wstyd, zagrożenie, ogień piekielny