Dowiedz się
Jak tworzyć po wojnie?
Druga wojna światowa spowodowała nie tylko katastrofę humanitarną, ale także kryzys wartości. W twórczości czasów wojennych, np. tej reprezentowanej przez pokolenie Kolumbów, ważne miejsce zajmowało pytanie „dlaczego?”, świadczące o potrzebie odnalezienia sensu w środku wojennej hekatombyhekatomby. W utworach powstających u schyłku wojny i tuż po jej zakończeniu na pierwszy plan wysunęło się natomiast pytanie „co dalej?”. Twórcy tacy jak Czesław Miłosz (tom Ocalenie wydany w 1945 roku), Tadeusz Różewicz (tom Niepokój wydany w 1947 roku) czy Gustaw Herling‑Grudziński (Inny świat wydany w 1951 roku) podjęli próbę wyrażenia doświadczenia wojennej traumytraumy. Zainicjowana w ich dziełach praca żałobypraca żałoby
– emocjonalnego przeżycia i intelektualnego opracowania tej traumy – trwa w literaturze polskiej i europejskiej do dziś.
Żałoba w społeczeństwie

Praca żałoby (fragmenty)W refleksji krytycznej nad stanem rodzimej kultury po 1989 roku powraca zarzut wiążący się z nieodbyciem żałoby, niezbędnej do normalnego funkcjonowania kultury. W dzisiejszej refleksji antropologicznej określenie to kojarzy się natychmiast z zaproponowanym przez Zygmunta Freuda przeciwstawieniem żałoby i melancholii. U Freuda pojęcie „żałoby” odnosi się oczywiście, zgodnie ze swoim pierwotnym znaczeniem, do życia jednostkowego polega na uzmysłowieniu sobie nieodwracalności straty ukochanej osoby i odcierpieniu jej. Po przeprowadzeniu tej pracy ludzkie „ja” „jest na powrót wolne i niezahamowane”. Niedokonanie żałoby prowadzi do melancholii; wówczas „ja” „ubożeje i pustoszeje”. Rozróżnienie to sprawdza się także w wiedzy o kulturze: społeczeństwu niezbędna jest „praca żałoby”, odbywana za pośrednictwem kultury i polegająca na uzmysłowieniu sobie strat wynikających ze spotykających je klęsk i niepowodzeń. Społeczeństwo polskie miało całą listę takich klęsk do przepracowania: tragiczne wydarzenia II wojny światowej, Holocaust, stalinizm, doświadczenie PRL, także klęskę złudzenia, jakie stanowił system komunistyczny. Jeśli „praca żałoby” po nich nie zostaje odbyta, tworzy się luka, zagrażająca społecznemu zdrowiu. Kino miało tu do wykonania swoją cząstkę.
[...]
Ogromny odzew zdobył [...] film, który reżyser [Andrzej Wajda] zrealizował w zgodzie ze zbiorowymi przeświadczeniami, zarazem jednak wyjątkowy: Katyń(2007, nominacja do Oscara). [...] Słowo „Katyń” jest wszak w naszej kulturze nie tylko synonimem tragedii związanej ze śmiercią dwudziestu kilku tysięcy zamordowanych polskich oficerów i nie tylko znakiem zbrodni stalinowskiej; jest także synonimem kłamstwa, którego uporczywość (fałszywa wersja, mówiąca o hitlerowskiej odpowiedzialności za tę zbrodnię, obowiązywała w krajowym dyskursie publicznym niemal do samego końca PRL) łączyła się ze zbiorowym upokorzeniem Polaków, pozbawionych prawa do prawdy o własnej przeszłości. Prawdziwa opowieść o zbrodni katyńskiej miała odegnać to wieloletnie upokorzenie.Źródło: Tadeusz Lubelski, Praca żałoby (fragmenty) , [w:] tegoż, Historia kina polskiego. Twórcy, filmy, konteksty.
Słownik
(gr. hekatón – sto, bous – byk, w starożytności wielka, składana bogom publicznie ofiara) dramatyczne wydarzenie powodujące śmierć wielu osób
w psychoanalizie Zygmunta Freuda proces przeżywania straty ukochanej osoby lub cenionej wartości; według Freuda pomyślnie przebiegającą pracę żałoby zwieńcza odnalezienie nowego obiektu przywiązania
(gr. trauma – rana) trwały uraz psychiczny spowodowany nagłym i bolesnym doświadczeniem (np. śmiercią bliskiej osoby, zagrożeniem śmiercią)