Nawiązanie
BanksyBanksy – sztuka na granicy
Banksy (Robert Banks czy Robert Gunningham, Robin Baksy) urodził się w 1974 roku w Anglii. Artysta, mimo popularności, przez wiele lat ukrywał swoją tożsamość. W swoich działaniach nie ogranicza się do jednej formy ekspresji, jednak najpełniej odnajduje się w szablonach o wymownych kontekstach ideowych. Tworzy, korzystając z połączenia graffiti i szablonu, zamieszczając je w nietypowych miejscach. Prace Banksy’ego zawierają często ironiczny komentarz rzeczywistości, pacyfizm i sprzeciw wobec komercji.
Krzyczenie owiec – prowokacja artystyczna
W 2013 roku na ulicach Nowego Jorku pojawił się się samochód dostawczy wypełniony piszczącymi maskotkami zwierząt rzeźnych, m.in. krów, świń i owiec. Była to akcja artystyczna Banksy’ego pt. The Sirens of the lambs (z ang. Krzyczenie owiec). Utożsamienie sympatycznych pluszowych zabawek z żywymi stworzeniami i zasugerowanie ich dramatycznego losu wywołało głęboki szok nie tylko u dzieci, lecz także u dorosłych. Angielski artysta zrezygnował z dosłowności i użycia żywej materii jako tworzywa sztuki. Uniknął tym samym podstawowej kontrowersji etycznej towarzyszącej wielu współczesnym akcjom artystycznym, jaką jest cierpienie zwierząt bezpośrednio włączonych w obszar sztuki. Dzięki uogólnieniu i posłużeniu się symbolem osiągnął zamierzony cel, a jego praca zyskała ważny wydźwięk moralny.

Jakie uczucia w tobie wywołała praca Banksy’ego? Nazwij je.
Przeczytaj fragment tekstu Doroty Łagodzkiej i odpowiedz na pytanie: czy posłużenie się przez artystę żywymi, martwymi lub celowo uśmierconymi zwierzętami może być rozważane w kategoriach etycznych? Uzasadnij swoją odpowiedź.
Paradoksy wolnościSłowo wyzwolenie używane w stosunku do zwierząt nie powinno dziwić, bowiem m.in. ZOO, cyrki, przemysł spożywczy, futrzarski i skórzany oraz eksperymenty na zwierzętach są oczywistymi przejawami zniewolenia. Oczywiste jest także, że powszechnie zwierzęta są postrzegane jako byty niższe w hierarchii istot żywych, a ich życie i cierpienie jako mniej znaczące. Co więcej, taki stan rzeczy zdaje się być normalny, a wszelkie próby jego podważenia zostają zmarginalizowane przez nazwanie ich emocjonalnymi, podyktowanymi sentymentalizmem pobudkami tzw. miłośników zwierząt. [...] Jak się ustosunkować do sztuki, która gwałci wolność w jej podstawowym zakresie, jakim jest prawo do życia i prawo do nie bycia krzywdzonym, gdy się jest jednocześnie zwolenniczką/kiem wolności artystycznej. Nie jest to łatwe, szczególnie gdy nie istnieje jedna definicja sztuki, kiedy sztuka wkracza w różne obszary życia, a granica między czynem artystycznym i pozaartystycznym jest niekiedy dyskusyjna. [...] Dla usprawiedliwienia zabijania zwierząt dla sztuki używa się z reguły argumentów, że zabijanie poza sztuką jest akceptowane oraz że zwierzęta i tak giną. Niekiedy pojawia się nawet przewrotny argument, że dzięki danej pracy artysta zwraca uwagę na problem zabijania lub wykorzystywania zwierząt. [...] Podstawowym błędem tkwiącym w takim rozumowaniu jest pojmowanie zwierząt jako zunifikowanej anonimowej masy, a nie oddzielnych samoistnych jednostek. [...] W obronie Guillermo Habacuca Vargasa, Kostarykańczyka, który rozgłos międzynarodowy zyskał dzięki temu, że w galerii Códice w Mangui w Nikaragui przywiązał zabiedzonego psa w celu zagłodzenia go, również wytaczano argumenty oparte na podobnym rozumowaniu. Pisano, że takich wygłodzonych psów jest na ulicach Ameryki Łacińskiej mnóstwo. Czy to jednak powód, by usprawiedliwiać uzurpowanie sobie przez artystę prawa do decydowania o życiu i śmierci tego konkretnego zwierzęcia? Czy to, że na wojnie giną ludzie, jest powodem, żeby bez wahania zabić kolejnego z nich? Lub, by użyć przykładu zbliżonego do rzeźni, czy to, że mordowano ludzi w nazistowskich obozach zagłady, które zostały zresztą opracowane na podstawie amerykańskich rzeźni przemysłowych, jest powodem, by zabić jednego z nich, ponieważ prawdopodobnie i tak by zginął? W końcu ludzie ludzi też zabijają, wciąż to robią.
Źródło: Dorota Łagodzka, Paradoksy wolności, dostępny w internecie: http://www.obieg.pl/artmix/16533 [dostęp 14.07.2021].