Ćwiczenia
Teksty do ćwiczeń
Pieśń III 24Choćbyś miał skarby większe, niż je w ziemi
Arabia, IndiaIndia mieć może,
Choćbyś oprawił mury warownemiChoćbyś oprawił mury warownemi
ApulskieApulskie, Tyrreńskie morzeTyrreńskie morze,
Twarda konieczność, jeśli diamentowy
Klin wbije komu do głowy,
Wewnętrzna trwoga spokój mu zabije
I w potrzask śmierci da szyję.ScytaScyta na stepach ma tam lepsze życie
Wożąc się z domem w teledzteledz,
Toć i Get dzikiGet dziki, któremu obficie
Z pól nieporżniętych na miedzeZ pól nieporżniętych na miedze
CeresCeres plon sypie, skrapianskrapian jego potem,
Rok tylko jeden, a potem
Już ma spoczynek: wyręcza go druga
Część pracowników u pługa.O, tam się nigdy nie znęca macocha
Nad pasierbami swojemu;
Posażna żona męża stale kocha
I nie gamracigamraci z innemi.
Wielkim posagiem są rodziców cnoty,
Niewiast ozdobą wstyd złoty,
Małżeńskich węzłów zrywać się nie ważą
Bo za to gardłem je karzągardłem je karzą.Ty, co wytępić chcesz harde zbytnikiharde zbytniki,
Wojen domowych znieść szałyznieść szały,
Jako ojczyzny zbawca mieć pomniki,
I do potomnej przejść chwały,
Hamuj swawolę nie znającą granic,
Bo świat zawistny ma za nic
Żyjącą cnotę, tylko by hołdował
Tej, co ją dawno pochował.
[…]Źródło: Horacy, Pieśń III 24 , [w:] tegoż, Wybór poezji, Wrocław 1971, s. 127–128.
Pieśń I 1Intactis opulentiorIntactis opulentior
Byś wszystko złoto posiadł, które – powiadają –złoto posiadł, które – powiadają –
Gdzieś daleko gryfowie i mrówki kopająGdzieś daleko gryfowie i mrówki kopają,
Byś pałace rozwodziłrozwodził nie tylko na ziemi,
Lecz i morza kamieńmi zabudował swemi,Jesli dyjamentowe goździedyjamentowe goździe MusMus ma w ręku,
Którymi natwardszego umie pożyć sękunatwardszego umie pożyć sęku,
Ani ty wyswobodzisz serca z ciężkiej trwogi,
Ani z okrutnej śmierci sideł wyrwiesz nogi.Lepiej polnychpolnych Tatarów dawny zwyczaj niesie,
U których każdy swój dom wozi na kolesiena kolesie,
Lepszego rządurządu GeteGete grubigrubi używają,
Gdzie niwy nie mierzoneniwy nie mierzone wolne zbożawolne zboża.Tam niewinna macocha dziatekdziatek pierwszej żony,
SirótSirót nędznychnędznych, przestrzega wczasuprzestrzega wczasu z każdej strony;
Ani z wielkim posagiem męża rządziAni z wielkim posagiem męża rządzi, ani
Nadzieje kładzie w gładkim miłosnikugładkim miłosniku pani.Wielki posag – rodziców postępki uczciwe,
A k temuk temu obyczaje skromne i wstydliwe;
Występnych tam nie cierpią, lecz kto będzie krzywykrzywy,
Niech sie wierci, jako chce, nie zostanie żywy.O, ktokolwiek będzie chciał mordy niecnotliwe
I domowe okrócić najazdydomowe okrócić najazdy krwie chciwe,
Jesli pragnie ojczyzny ojcem być nazwany
I tymże na wysokich kolumnach pisanyna wysokich kolumnach pisany,Niech objeździć swą wolą śmie nieokróconąobjeździć swą wolą śmie nieokróconą,
A jego sprawy przyszłe wieki więc wspomionąwspomioną.
Ponieważ cnocie żywej my, źli, nie życzemy,Ponieważ cnocie żywej my, źli, nie życzemy,
Aż gdy nam z oczu zniknie, toż jej żałujemyAż gdy nam z oczu zniknie, toż jej żałujemy.
[…]Źródło: Jan Kochanowski, Pieśń I 1, [w:] tegoż, Pieśni, Wrocław 2008, s. 7–11.
Pieśń I 23Jako sarenka za matką trwożną
Uciekasz, Chloe, przede mną w bór,
Za matką, na lada szelest ostrożną,
Na lada wiatru szumiący wtórszumiący wtór.Matce, czy wietrzyk w wiosenny dzień
Zaszumi liściem, czyli to w krzachkrzach
Jaszczurka trawki pochyli pień,
Już bije serce, zdejmie ją strach.Jam ci nie tygrys przecie ni lew,
Mojej się, dziewko, nie bój pogoni!
Odejdź już matki, bo ci już krew
Liczko dojrzałe dla męża płoni.Źródło: Horacy, Pieśń I 23 , [w:] tegoż, Wybór poezji, Wrocław 1971, s. 37.
Pieśń I 11Stronisz przede mnąStronisz przede mną, NetoNeto nie tykananie tykana,
By więcBy więc sarneczka, kiedy obłąkanaobłąkana
MacierzeMacierze szuka po górach ustronnychustronnych,
Nie bez bojaźni i postrachów płonnychpłonnych.Bo by sie namniejBo by sie namniej na drzewie wzjeżyływzjeżyły
Powiewne listki, by namniej ruszyły
Jaszczurki krzakiem, ta sie dusza zlęknie,
Aż od bojaźni na ziemi przyklęknie.Lecz ja nie jako niedźwiedź albo mściwamściwa
Myślę cię drapać lwica popędliwa.
Przestań też kiedykiedy za macierzą chodzić:
Już się ty możesz mężowi przygodzićprzygodzić.Źródło: Jan Kochanowski, Pieśń I 11 , [w:] tegoż, Pieśni, Wrocław 2008, s. 31.
Jedną z cech charakterystycznych pieśni jako gatunku literackiego jest paralelizm składniowy i leksykalny. W tekście liczącym co najmniej 60 słów wykaż, że jest on obecny w pieśni I 1 Jana Kochanowskiego. W swojej odpowiedzi przywołaj jeden cytat z utworu Kochanowskiego, zawierający paralelizm.
Scharakteryzuj podmiot liryczny pieśni I 23 Horacego oraz pieśni I 11 Jana Kochanowskiego. Porównaj ze sobą obie osoby mówiące i ustal, czy podmioty w tych utworach różnią się.
W tekście liczącym co najmniej 80 słów wykaż, że pieśń I 11 Jana Kochanowskiego jest parafrazą pieśni I 23 Horacego.
Teksty do ćwiczeń
Pieśń II, 24Niezwykłym i nie leda piórem opatrzony
Polecę precz, poeta, ze dwojej złożony
Natury: ani ja już przebywać na ziemi
Więcej będę, a więtszy nad zazdrość, ludnemiMiasty wzgardzę. On, w równym szczęściu urodzony,
On ja, jako mię zowiesz, wielce ulubiony
Mój Myszkowski, nie umrę ani mię czarnemi
Styks niewesoła zamknie odnogami swemi.Już mi skóra chropawa padnie na goleni,
Już mi w ptaka białego wierzch sie głowy mieni;
Po palcach wszędy nowe piórka sie puszczają,
A z ramion sążenistesążeniste skrzydła wyrastają.Terazże nad Ikara prędszy przeważnego
Puste brzegi nawiedzę Bosfora hucznego
I Syrty Cyrenejskie, Muzom poświęcony
Ptak, i pola zabiegłe za zimne Tryjony.O mnie Moskwa i będą wiedzieć Tatarowie,
I róznego mieszkańcy świata Anglikowie,
Mnie Niemiec i waleczny Hiszpan, mnie poznają,
Którzy głęboki strumień TybrowyTybrowy pijają.Niech przy próznym pogrzebie żadne narzekanie,
Żaden lament nie będzie ani uskarżanie:
Świec i dzwonów zaniechaj, i mar drogo słanych,
I głosem żałobliwym żołtarzów śpiewanych.
Przedstaw swoimi słowami główną ideę Pieśni II Jana Kochanowskiego.
Znajdź w Pieśni II Jana Kochanowskiego fragment, który – według ciebie – najlepiej oddaje tę ideę.
Oda II, 20 (Non usitata nec tenui ferar)Niezwykłe i potężne uniosą mnie skrzydła,
Mnie, poetę‑łabędzia w powietrzne przestworze.
Już mnie na tym padole nic wstrzymać nie może,
Lecz porwany, gdzie zawiść nie sięga obrzydła,Porzucę ziemskie grody. Bo wiesz, że ja wcale,
Chociaż jestem z ubogich ojców urodzony,
A twą przyjaźnią, Mecenasie, wywyższony,
Nie umrę i Styksowe nie skryją mnie fale.Oto już chropowata porasta mi skóra
Na goleniach, już z wierzchu jawią się znamiona
śnieżnego ptaka, już mi palce i ramiona
Zaczynają ocieniać delikatne pióra.Pewniejszym niźli Ikar, syn Dedala, lotem
Wzbiję się, śpiewny łabędź, ponad Syrt głębiny,
Obaczę lud Getulów, północne równiny
I brzegi, w które Bosfor uderza z łoskotem.Usłyszą o mnie Kolchy i Daków narody,
Które przed kohortami Marsów trwogę tają,
I Gelony najdalsze, me pienia poznają
Hiszpan i lud pijący Rodanowe wody.Niechaj więc płacz i skargi oraz przykre żale
Nie towarzyszą pozornemu pogrzebowi;
Wstrzymaj też pożegnalny okrzyk i grobowi
Mojemu czci nadmiernej nie okazuj wcale.
Przedstaw swoimi słowami główną ideę Ody II Horacego*.*
Znajdź w Odzie II fragment, który – według ciebie – najlepiej oddaje tę ideę.
Podobieństwa między oboma utworami nie są przypadkowe. To Kochanowski zapożyczał od Horacego. Jednak czy owo zapożyczanie można nazwać po prostu tłumaczeniem? Aby to ustalić, warto zestawić obie pieśni.
Oba dzieła mają ten sam temat i wyrażają tę samą ideę, ale nie są identyczne. Wskaż główne różnice między dwiema pieśniami.
Czy uważasz, że Pieśń II Kochanowskiego jest tłumaczeniem Ody II Horacego? Uzasadnij odpowiedź.
to swobodna przeróbka tekstu lub tłumaczenia, choć zachowuje jego zasadniczy sens – modyfikuje treść oryginału (np. przez wprowadzenie odmiennego nazewnictwa)
Wyciągnij wnioski z przekonań obu poetów na temat rozległości terenów,
do których dotrze ich sława.
Poszukaj w obu utworach dowodów na to, że i Horacy, i Kochanowski mają obszerną wiedzę. Jakich dyscyplin ona dotyczy?
Wyjaśnij, czemu służy udowadnianie przez obu twórców, że mają oni dużą wiedzę z różnych dziedzin.
[czyt.: poeta doktus], (łac.) poeta uczony – osoba wszechstronnie wykształcona, erudyta mający różnorodne zainteresowania, człowiek obeznany z kulturą, sztuką oraz tradycją (w tym starożytną)
Odszukaj w pieśni Kochanowskiego co najmniej sześć środków stylistycznych.
Wskaż, jaką funkcję w utworze pełnią, wskazane w poprzednim ćwiczeniu, środki stylistyczne.
Wskaż w Odzie II Horacego fragment, w którym pojawia się łabędź i wyjaśnij, którego boga był atrybutem.
Wyjaśnij znaczenie frazeologizmu 'łabędzi śpiew'.
Wyjaśnij pochodzenie związku frazeologicznego „łabędzi śpiew”. Skorzystaj z dostępnych ci źródeł.
Na podstawie przeczytanego fragmentu tekstu Jana Kochanowskiego pieśń poety. Pieśń XXIV 'Niezwykłym i nieleda piórem opatrzony...' wyjaśnij, na czym polegała oryginalność Jana Kochanowskiego.
Przedstaw kryteria, które pozwalają uznać, że utwór zasłużył na miano arcydzieła.
Ułóż plan wypowiedzi na temat: „Pieśni Jana Kochanowskiego jako dowód na to, że renesansowy humanista twórczo rywalizował z Horacym – autorem Carmina”.