Dowiedz się
O autorze

Bolesław Leśmian (prawdziwe nazwisko Lesman) żył w latach 1877–1937 roku.
Sam poeta twierdził, że urodził się w 1878, ale bardziej prawdopodobne jest, że na świat przyszedł już rok wcześniej w zasymilownej rodzinie żydowskiej. Ukończył gimnazjum filologiczne w Kijowie oraz Wydział Prawny tamtejszego uniwersytetu. Po licznych podróżach w 1918 roku rozpoczął pracę notariusza. Przez oszustwa swojego zastępcy, za którego odpowiadał finansowo, popadł w kłopoty materialne, które prześladowały go do końca życia. Zmarł w 1937 roku w Warszawie na atak serca.
Debiutował w 1895 roku, ale na pierwszy tomik jego poezji Sad rozstajny trzeba było czekać do 1912 roku. Inne dzieła poety to: Klechdy sezamowe (1913 r.), Przygody Sindbada Żeglarza (baśnie arabskie dla dzieci, 1913 r.), Łąka (1920 r.), Napój cienisty (1936 r.), Dziejba leśna (pośmiertnie, 1938 r.). Bolesław Leśmian jest uznawany za jednego z najoryginalniejszych polskich poetów. Tworzył w dwudziestoleciu międzywojennym - okresie obfitującym w interesujące zjawiska poetyckie. W tamtym czasie pisali tacy twórcy jak Julian Tuwim i inni skamandryci, Tadeusz Peiper i poeci skupieni wokół „Zwrotnicy”, Bruno Jasieński i futuryści. Jednak nawet na tle tak oryginalnych poetyk Leśmian był autorem wyjątkowym. Nie wpisał się w żaden nurt, nie podążył za żadną grupą poetycką - wypracował osobny i charakterystyczny styl.
Jego poezja uznana za jedną najoryginalniejszych jest inspiracją dla wielu współczesnych pisarzy. Trzeba jednak pamiętać, że twórczość Leśmiana zaczęła być doceniania przez czytelników i krytykę literacką dopiero po II wojnie światowej.
Przyroda w twórczości Bolesława Leśmiana – tematyka i język
Przyroda w bogatej i różnorodnej twórczości Bolesława Leśmiana jest jednym z kluczowych tematów, przybierającym wielorakie formy, także językowe. Jak zauważa Dorota Bajerlajn:
Środki artystycznego wyrazu w twórczości Bolesława Leśmiana: zarys problematykiOpublikowanie Łąki przynosi z sobą nową, nieznaną dotąd w literaturze, formę obcowania z przyrodą. Nowością jest przywrócenie przyrodzie jej dziewiczości i pierwotności. Zjawiska przyrodnicze, które były dotąd przedstawione w literaturze jako łagodne i przyjazne człowiekowi, w poezji Leśmiana stają się dzikie, jadowite, przejawiają demoniczne okrucieństwo. Ukazuje czytelnikowi świat z perspektywy widzenia jakby nie tylko jedną parą oczu. [...] Poeta wchodzi w to życie natury bardzo intensywnie, a intensywność ta sprawia, że przyroda, wszystkie jej elementy „pulsują natężonym tętnem”. Zażyłość między podmiotem lirycznym a przyrodą jest niewątpliwie magiczna. Czytając utwory Łąki, znajdujemy się w sytuacji podglądaczy, podkradamy się na palcach, by móc zaskoczyć przyrodę, aby móc zobaczyć najprzelotniejsze w przyrodzie zjawiska, by móc doznać zachwytu i olśnienia fenomenami tej przyrody. Przyroda staje się organizmem, który panuje nad człowiekiem, wchłania go do swojego wnętrza.
Źródło: Dorota Bajerlajn, Środki artystycznego wyrazu w twórczości Bolesława Leśmiana: zarys problematyki, t. 11, „Prace Naukowe Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Częstochowie. Pedagogika” 2002, s. 190.

Poezja Bolesława Leśmiana wymyka się wszelkiej kategoryzacji. Niedoceniana przez jemu współczesnych i uznana za epigońską twórczość „pogrobowca” Młodej Polski, wiersze autora Łąki zawierają jedną z ciekawszych koncepcji języka poetyckiego i sposobu obrazowania w całej polskiej poezji. Według Leśmiana podstawowym sposobem poznania świata nie jest rozum, ale intuicja. Język zastany oddawał świat rozumowy, więc, by oddać ten intuicyjny, konieczne jest stworzenie nowego. Zabiegów stosowanych przez Leśmiana jest bardzo wiele, jednak można zauważyć pewne powtarzające się konstrukcje i środki artystycznego wyrazu.
Leśmianizmy
Bez wątpienia najbardziej charakterystycznym środkiem stylistycznym w poezji autora Sadu rozstajnego są tzw. „leśmianizmy”„leśmianizmy”, czyli leśmianowskie neologizmy. Są one bardzo bogate ilościowo i treściowo. Można je podzielić na utworzone przez:
dodanie prefiksówprefiksów,
dodanie sufiksówsufiksów,
kontaminacjękontaminację.
Analizując rzeczowniki będące leśmianizmami, można zauważyć, że w tej pierwszej grupie najliczniejsze są neologizmy związane z niebytem i nicością, zbudowane przez dodanie przedrostka „bez-”, „nie-” lub „przeciw-”, jak np. „bezbrzask”, „bezbyt” czy „niedowcielenie”. W grupie przyrostków nie można mówić o dominacji konkretnego sufiksu. Należy jednak zwrócić szczególną uwagę na bardzo liczną ich grupę. Badacze wyróżnili ich niemal czterdzieści. Jako przykłady można podać wyrazy: „dusiołek”, „zmrocze” czy „oddaleniec”.
Tworzenie ciągów wyrazowych
Bolesław Leśmian bardzo często ze swych neologizmów tworzył ciągi wyrazowe, które nie tylko pozwalają zobaczyć z innej perspektywy słowa, ale także próbują oddać istotę rzeczy. Podobną funkcję będą miały annominacjeannominacje.
Przykład takiego ciągu wygląda następująco: „ciało” -→ „cielesny” —> „ucieleśnieć” -→ „bezciełeśnieć” -→ „zbezcieleśnieć” -→ „zbeścieleśniać”
(Informacja na podstawie: Dorota Bajerlajn, Środki artystycznego wyrazu w twórczości Bolesława Leśmiana: zarys problematyki, „Prace Naukowe Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Częstochowie. Pedagogika” 2002, t. 11, s. 190).
Środki stylistyczne
Leśmian w swojej twórczości wykorzystywał różne zabiegi językowe, wprowadzał antonimy, tautologie, przypominał rzadkie wyrazy.
AntonimyAntonimy to wyrazy o przeciwstawnym znaczeniu. Autor Łąki bardzo często zestawia w ten sposób neologizmy, np. „świat” i „bezświat” czy „błysk” i „niedobłysk”. Trudno o jednoznaczne wskazanie celu, w jakim jest stosowany ten zabieg. Często służy on wyeksponowaniu kwestii ontologicznychontologicznych – istnienia i nieistnienia zjawisk i rzeczy.
Bardzo charakterystyczne dla poezji Leśmiana są określenia tautologiczne, czyli powtarzające to, co już było zawarte w wypowiedzi: np. strumień się strumieni
. Najczęściej są zbudowane z rzeczownika i czasownika. Takie konstrukcje mają oddawać istotę danej rzeczy, docierać do rzeczy samej w sobie.
Leśmian wprowadza do swych utworów archaizmyarchaizmy i dialektyzmydialektyzmy, ale są one na tyle rzadkie i niespotykane, że bez pomocy słowników trudno wyznaczyć granicę między neologizmem a wyrazem notowanym przez polszczyznę. Przykładem może być „półbabek” z utworu Dusiołek: wyraz, który oznacza starą kobietę.
Rytm i dialektyzacja
Leśmian posługuje się wyłącznie wierszem sylabicznymsylabicznym i sylabotonicznymsylabotonicznym. Nadaje to utworom melodyjności i melicznegomelicznego charakteru typowego dla pieśni ludowej.
Autor Przedwieczerza stosuje liczne dialektyzmy, czyli takie wyrazy, które występują w danym regionie. Leśmian korzystał z gwar ze wschodnich regionów kraju, szczególnie z Lubelszczyzny. W jego utworach pojawiają się np. takie wyrazy jak „zniszczota” (zniszczenie), „jaśnisty” (jasny), „gleń” (kawałek), „rozgruch” (hałas) czy „cierpiałka” (krzyż przydrożny, święta figura). Niekiedy dialektyzmy przyjmują formę leśmianizmu.
Poetycki ogród Leśmiana
Poetycki ogród Leśmiana. O dwoistości, odbiciu i zmiennych perspektywach widzenia świata[…] wymienia się zazwyczaj, jako element szczególnie charakterystyczny, niezwykły język poety: utkany z neologizmów, oksymoronów, dialektyzmów, nowych zbitek znaczeniowych, nieużywanych w języku potocznym przeczeń, zdrobnień etc. Jest to język silnie zrytmizowany, śpiewny, przetykany refrenami, różnorodny w rytmach, wnoszący wielkie bogactwo znaczeń poprzez zabiegi misternego łączenia tych wszystkich środków. Trzeba jednak, obok języka, wymienić co najmniej kilka innych czynników znacząco modelujących specyfikę poetyckiego dzieła autora Łąki. Przede wszystkim zaś należy wziąć pod uwagę fakt, iż przedstawiona przez Leśmiana wizja świata - to obraz stworzonego przez Boga ziemskiego ogrodu natury. Nie jest to świat osiągnięć cywilizacyjnych ani wielkich aglomeracji miejskich. Nie ma w nim śladu technicznych cudów i fascynacji nimi, ani też społecznych uwarunkowań cywilizacyjnym postępem. Nie ma również w tej poezji miejsca na poczucie dekadenckiego nihilizmu podmiotu, jako cywilizacyjno‑kulturowego punktu dojścia. Leśmianowski świat przedstawiony jest natomiast przestrzenią zieloności natury, miejscem, w którym „dzieje się” fenomen życia, a więc w którym obecne są najróżniejsze byty żyjące (obok człowieka) i w którym jest również śmierć. Nietrudno tu znaleźć pokrewieństwo z romantycznym rozumieniem świata jako „księgi natury”, której nieustanne odczytywanie przez człowieka jest, według romantyków, zarówno jego szansą, jak też (winno być) filozoficznym celem i pasją. Zgodnie z tą koncepcją, człowiek, sam będąc u początków ludzkości wpisanym w księgę dzieckiem natury, jest zarazem współczesnym wędrowcem do natury powracającym, odczytującym głębie jej tajemnic i szukającym swoich własnych w niej śladów, związków z nią - zagubionych na cywilizacyjnych ścieżkach. Bohater Leśmiana jest niewątpliwym wnukiem romantyzmu. Jego radość z bycia na ziemi i ukochanie ziemskiego ogrodu - to wątek wciąż obecny na kartach tej poezji. Jednak ów świat‑ogród, mimo wielkiej urody i mimo ogromnego emocjonalnego przywiązania doń człowieka - nie jest Edenem. Człowiek Leśmianowski poddany jest sprzecznym emocjom. Obok entuzjazmu istnienia przeżywa przygnębienia i rozpacze istoty poddanej przemijaniu, dotkniętej świadomością śmierci i kresu ziemskiej egzystencji. Jest naznaczony euforią i smutkiem. Z jednej strony, dręczą go pragnienia nie dające się spełnić, z drugiej zaś - przeżywa tęsknoty wyrastające ponad miarę ludzkiej kondycji.
[…] Już wstępne przejrzenie tytułów kolejnych tomów Leśmiana, a także tytułów ich wewnętrznych części, budzi pokusy interpretacyjne i prowokuje, by sprawdzić w lekturze zawartych tam wierszy narzucające się hipotezy. Tytuły bowiem zdają się odsłaniać, że autor miał od początku dość wyraźnie sprecyzowany zamysł własnej poetyki oraz wizję postulatów tematycznych, realizowanych potem przez wiele lat, począwszy od pierwszego tomu aż do ostatniego. Nie jest przypadkiem, że wszystkie tytuły tomów są jakby wzięte ze słownika „księgi natury”. Pierwszy z nich nosi tytuł Sad rozstajny (1912), drugi został zatytułowany Łąka (1920), zaś trzeci, ostatni wydany za życia poety (1936) otrzymał symboliczne brzmienie: Napój cienisty. Tom czwarty, pośmiertny, lecz opatrzony tytułem, który planował sam poeta to - Dziejba leśna (1938). Wszystkie, jak widać, zapowiadają topos świata jako ogrodu natury. W szczegółach wnoszą też dodatkowe symboliczne sensy, sugerujące różne przestrzenie ogrodu, o jakby rożnych stopniach ich słoneczności, w sensie dosłownym i przenośnym.
[…] Pierwszy tom (Sad rozstajny) jest dopiero budowaniem osobistego klimatu, stwarzaniem aury duchowości mającej charakteryzować tę poezję. […]. Już tutaj zawarta jest ponadto zapowiedź wszystkich ważnych wątków, które zarysują się silnie w późniejszych tomach i skonsolidują dzieło Leśmiana w koherentną całość. Jednym z nich jest motyw dwoistości, intensywnie obecny we wszystkich tomach poetyckich, niezmiernie istotny tak dla zrozumienia metaforycznego planu utworów, jak i dla odczytania zawierającej się w tej poezji filozoficznej myśli poety.
[…] Podczas gdy zbiór Sad rozstajny stanowi swoistą inicjację programu poety wraz ze wstępnym zarysem jego poetyki, [...], to w następnym tomie (Łąka) twórca idzie o krok dalej - rozwijając nakreślony wcześniej projekt. Drugi tom jest bowiem - ujmując rzecz metaforycznie - wejściem w głąb sadu. Można - uogólniając – zdefiniować ten zbiór jako zanurzenie się człowieka w głębinie natury. Określenie „zanurzyć” dobrze pasuje jako metafora akwatyczna do tytułu pierwszej części tomu: W zwiewnych nurtach kostrzewy, z wierszem Topielec na czele. Pomieścił poeta w tym tomie całą gamę uczuć (centralny cykl W malinowym chruśniaku) i cały różnorodny tłum istot zaludniających jego poetycki świat (cykle: Ballady, Pieśni kalekujące). Na zakończenie ukazał wysoki lot wyobraźni (w cyklu Ponad brzegami), a spointował wszystko pięknym poematem Łąka - apologią emocjonalnej unii człowieka z naturą.
[…] W Leśmianowskim świecie przedstawionym człowiek nie zachowuje nadrzędnej roli wobec innych istot i nie można mówić o jego hegemonii. Przeciwnie – raczej wtapia się on w wielobarwne życie jako jedna z jego cząstek i obserwuje siebie w kontekście różnorodności. Usiłuje dociec jakości innych niż on stworzeń, oraz zobaczyć, jak jego istnienie odbija się w tamtych. Jedną z cech charakterystycznych w wizerunku Leśmianowskiego człowieka jest to, iż wędruje on po ogrodzie świata niebywale emocjonalnie, z wielką ciekawością i pasją. Obserwuje i dociekliwie penetruje świat, entuzjastycznie odsłania jego tajemnice, radośnie go adoruje. Przeżywa też boleśnie wszystkie bodźce rozbijające jego radość. Człowieka tego określa i wręcz definiuje jego entuzjazm dążenia ku poznawaniu i odsłanianiu tego, co nieznane.Źródło: Barbara Stelmaszczyk, Poetycki ogród Leśmiana. O dwoistości, odbiciu i zmiennych perspektywach widzenia świata, t. XXXVIII, „Rocznik Towarzystwa Literackiego imienia Adama Mickiewicza” 2003, s. 3–16.
Pierwotność a mit powrotu do natury
Do śpiewakaCo w twych oczach, śpiewaku, ten zachwyt oznacza.
Że tak badasz uważnie przez łez pozłocinę
Żabę, co zieleniejąc, w skoku się rozkracza.
Jakby nogom roiła niechwytną drabinę?Czemu tak się przyglądasz z miłości uśmiechem
Schwytanego świetlika szmaragdowej treści
I muszę, co kołując z starannym pośpiechem,
Zbacza nagle do nikąd i niknie na bezwieści?Wiem, ty - głowo w koronie z chwastów niejadalnych,
Z byle rośnej pokrzywy, z byle złego zielska!
Dusza twa na wpół smocza, a na wpół anielska
Nie bez celu się tarza w bujniskach upalnych!Szuka swej podobizny zgubionej przypadkiem
Przez Tego, co ją nosił na piersi przed wiekiem
On jeszcze nie był Bogiem, tyś nie był człowiekiem.
A już wzajem o sobie śniliście ukradkiem.Jeszcze sobie pokrewni, podobni do siebie
Jak dwie bratnie mgły, w jedno rzucone przestworze,
Nie wiedzieliście wówczas, co ludzkie, co Boże –
I któremu z was dano zawiekować w niebie.Praczerwcowym dotychczas pijany upałem.
Ziołom oto przed chwilą dałeś pochwalonkę
I po trudach. podjętych wyćwiczonym szałem.
Coś pozyskał? Motyla. Żuka czy biedronkę?Kocham cię za twojego obłędu bezwinę.
Za czar twojej niemocy, za wspomnienia bratnie!
Spójrz, jak blednę śmiertelnie i bez żalu ginę,
Gdy mówię słowo: „kocham” – to słowo ostatnie.Źródło: Bolesław Leśmian, Do śpiewaka, [w:] tegoż, Poezje wybrane, oprac. Jacek Trznadel, Wrocław 1983, s. 125–126.
PrzedwieczerzW zwiewnych nurtach kostrzewy, na leśnej polanie,
Gdzie się las upodabnia łące niespodzianie,
Leżą zwłoki wędrowca, zbędne sobie zwłoki.
Przewędrował świat cały z obłoków w obłoki,
Aż nagle w niecierpliwej zapragnął żałobie
Zwiedzić duchem na przełaj zieleń samą w sobie.
Wówczas demon zieleni wszechleśnym powiewem
Ogarnął go, gdy w drodze przystanął pod drzewem,
I wabił nieustannych rozkwitów pośpiechem,
I nęcił ust zdyszanych tajemnym bezśmiechem,
I czarował zniszczotą wonnych niedowcieleń,
I kusił coraz głębiej – w tę zieleń, w tę zieleń!
A on biegł wybrzeżami coraz innych światów,
Odczłowieczając duszę i oddech wśród kwiatów,
Aż zabrnął w takich jagód rozdzwonione dzbany,
W taką zamrocz paproci, w takich cisz kurhany,
W taki bezświat zarośli, w taki bezbrzask głuchy,
W takich szumów ostatnie kędyś zawieruchy,
Że leży oto martwy w stu wiosen bezdeni,
Cienisty, jak bór w borze – topielec zieleni.Źródło: Bolesław Leśmian, Przedwieczerz, [w:] Poezje wybrane, oprac. Jacek Trznadel, Wrocław 1983, s. 49–50.
Wiersze Do śpiewaka oraz Topielec to dwa różne spojrzenia Leśmiana na relację człowiek – natura. W pierwszym z nich odnajdujemy mitycznego „śpiewaka” – bliskiego przyrody i skupionego na jej najdrobniejszym szczególe. Poeta „pierwotny” przynależy do tego mikrokosmosu, wydaje się wręcz, że posiada kreacyjną moc Boga, z którym jednak nie rywalizuje.
Natomiast świat natury, której ulega tytułowy topielec, jest zupełnie inny. To już nie bierna i łagodna przyroda, a żywioł, który potrafi zniszczyć. Nieświadomy tej mocy przybysz ulega podszeptom natury, zanurza się w nią, ale kiedy tylko przekroczy pewną granicę, zostaje pochłonięty przez wszechogarniającą zieleń.
Słownik
(z gr. anti – naprzeciw, onoma – imię, wyraz, tytuł) - każdy z pary wyrazów mających przeciwstawne znaczenia, np. twardy – miękki
(ros.) - stara rosyjska ludowa pieśń epicka, opiewająca czyny bohaterów
(gr. epigonoi - urodzeni później) - bierny naśladowca wielkich poprzedników lub kontynuator nieaktualnych idei
neologizm w poezji Boleława Leśmiana
(grec. oneiros – marzenie senne) - sposób przedstawiania rzeczywistości na wzór marzenia sennego
(gr. onto - byt, logos - słowo, rozum) - dziedzina filozofii zajmująca się kwestiami bytu i istnienia
(łac. aqua - woda) - związany z wodą, dotyczący wody, w sensie dosłownym i przenośnym
(łac. cohaerentia) – tworzący spójną całość, zwarty, wewnętrznie spójny