R1146TRDMXVF1
Karykatura przedstawiająca Franza Liszta w walce z postacią, która ma korpus ze skrzypiec, oprócz tego kilka cech ludzkich, jak np. kończyny i głowa. Obie postacie unoszą się nad zabudowaniami miasta.

N‑Rewolucjoniści skrzypiec i fortepianu - Ferenc Liszt i Niccolò Paganini.

Źródło: dostępny w internecie: Franz Liszt - karykatura Liszta, odpędzającego "General Bass", 1842. Węgierski kompozytor i pianista, 22.10.1811 - 31.07.1886.
bg‑yellow

Dla ciekawskich

Kim dla Chopina był Liszt?

Rvy05Ih1PBe5z
Josef Kriehuber [czytaj: jozef krihuba], „Poranek z Lisztem”, 1846 r., meisterdrucke.pl, Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu)
Źródło: Josef Kriehuber, „Poranek z Lisztem”, litografia na papierze, dostępny w internecie: https://www.meisterdrucke.pl/wydruki-artystyczne/Josef-Nikolaus-Kriehuber/1114337/Portret-zbiorowy-wiede%C5%84skich-muzyk%C3%B3w-i-kompozytor%C3%B3w%3A-Franza-von-Suppe%27%2C-Carla-Bindera%2C-Antona-Storcha%2C-Heinricha-Procha-i-Antona-Emila-Titla%2C-litografia-Josefa-Kriehubera.html [dostęp 23.10.2023], Materiał wykorzystany na podstawie art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu).

W roku 2011 przypadła 200 rocznica urodzin Franciszka Liszta. W rozmowie z Mieczysławem Tomaszewskich ( wybitnym muzykologiem) opowiada o przedziwnej biografii Liszta, która jest mieszaniną faktów i zmyśleń. Sam też twierdzi, że nie wie, co pisał sam Liszt o sobie, a co napisała za niego księżna Karolina Wittgenstein (z domu: Iwanowska), jego ówczesna przyjaciółka. Przypuszcza się, że to od niej pochodzą partie tyczące mazurka i poloneza, a być może także polskich dam. To, co sam Liszt napisał o Chopinie, przepełnione jest podziwem i serdeczną przyjaźnią. Jako człowiek i artysta pozostał Chopin w pamięci Liszta „duszą czystą”, „wzorem moralności”, wysublimowanego człowieczeństwa. W tych stwierdzeniach streszcza się stosunek Liszta do odmiennego przecież stylem i charakterem przyjaciela i nie ma powodu, by wątpić w ich szczerość.
W odniesieniu do twórczości – obok podziwu i zachwytów – pojawiają się też u Liszta zarzuty. Uważał, że Chopin był niedościgłym mistrzem fortepianowej miniatury, ale że wielkie formy, jak koncerty czy sonaty, nie wychodziły mu najlepiej. A Chopin „późny”, ten od „Poloneza‑Fantazji” i „Barkaroli” począwszy, był dla Liszta nazbyt ekspresjonistyczny, muzyka niosła w sobie widoczne ślady rozwijającej się w nim choroby. Potrafił jednak ten sąd odwołać. Uczynił to na jednym z kursów pianistycznych w Weimarze, przyznając, że utworów tych, arcydzielnych, wówczas nie rozumiał, że musiał do nich dojrzeć. Osobiście biografię Liszta lubię i cenię. Rysuje w niej Chopina jako osobę żywą i  prawdziwą.
A co do momentów krytycznych: również i sam Liszt sporo się z powodu Chopina mógł nacierpieć. Któregoś roku, chyba w 1844,  zjechali się w Paryżu, by dać serię koncertów w tym samym czasie, Liszt i Thalberg – dwaj pianiści uznani za najwybitniejszych wirtuozów swoich czasów. Koncerty odbywały się na przemian, było to coś na kształt pianistycznych igrzysk. Pisał o tym wspaniale Heine; ale nie potrafił do swojej  recenzji nie włączyć osoby Chopina. To on był dla poety punktem odniesienia.
Zdarzały się także recenzje niepozbawione humoru. Już parę lat wcześniej, w roku 1838, można było w „Revue et Gazette Musicale” przeczytać opinię  jednego z renomowanych paryskich recenzentów: „Na pytanie, kto jest pierwszym pianistą świata, Liszt czy Thalberg, odpowiedź jest jedna: Chopin”. Nie zapomnijmy, że estetycznie Liszt i Chopin żyli w odmiennych światach. Jak relacjonuje wspomniany już Brzowski, nie lubili też występować wspólnie na jednym koncercie. Jakby unikali konfrontacji… Estetyczną, ale i artystyczną dychotomię dostrzegł już Balzac, który podobno kiedyś ujął to w zdaniu: „Liszt to diabeł. Chopin to anioł”.

Pewnie przesadził, ale coś w tym jednak jest. Kiedy czyta się słowa Liszta dziś, zaskakują one nabożnym wręcz stosunkiem do przyjaciela. „Ulegając osobistemu urokowi Chopina, nie miało się sposobności do refleksji. Wszystko w nim było tak harmonijne, że – żadnego komentarza. W jasnym spojrzeniu niebieskich oczu więcej było dowcipu niż rozmarzenia: miły, łagodny uśmiech nigdy nie miał w sobie goryczy” – pisze o Chopinie Liszt.

dwutygodnik.com- Strona Kultury. Dom Spotkań z historią Warszawa.

Niccolò Paganini - nie tylko wykonawca muzyki

R18NT274DBCC7
Ilustracja interaktywna przedstawia: Eugène Delacroix, Niccolò Paganini, 1831, Kolekcja Phillipsa. Ciemna ilustracja przedstawia mężczyznę grającego na skrzypcach. Wszystko jest rozmyte. Twarz mężczyzny niewyraźna. Dodatkowo na ilustracji umieszczono następujące informacje: 1. Niccolò Paganini zasłynął nie tylko jako wybitny wirtuoz, ale – przede wszystkim – utalentowany kompozytor. Znaczną część jego dorobku stanowią wariacje, szczególnie znanych melodii z oper. Forma wariacji najlepiej nadawała się do demonstrowania technicznych możliwości muzyka i prowokowała innych skrzypków do rywalizacji. Paganini jest też autorem sześciu koncertów na skrzypce i orkiestrę, a także licznych kompozycji solowych i kameralnych na skrzypce, wiolę, gitarę i wiolonczelę.
Eugène Delacroix, Niccolò Paganini, 1831, Kolekcja Phillipsa
Źródło: roberttracyphdart261.files.wordpress.com, licencja: CC BY 3.0.

Paganini, którego nie znamy... .

Szczególne wyzwanie dla skrzypków stanowi Karnawał wenecki (Il Carnevale di Venezia) op. 10 Paganiniego. Jest to cykl wariacji na temat popularnej neapolitańskiej piosenki O mamma, mamma cara. Za chwilę wysłuchamy tematu i pięciu wariacji z tego cyklu. Wymieńmy swoje uwagi na temat kompozycji po zakończeniu jej odtwarzania.

RU5GLN1CV1AM3
Utwór muzyczny: Niccolò Paganini, Wariacje „Il Carnevale di Venezia” op. 10 (temat i wariacje I‑V). Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się spokojnym charakterem. Trwa 3 min.

Paganini zasłynął także jako autor wariacji na temat hymnów narodowych Austrii i Anglii. Wysłuchajmy Wariacji God save the Queen na temat angielskiego hymnu. Zwróćmy uwagę na rozwiązania, jakie zastosował kompozytor w celu przeobrażenia tematu. Spróbuj porównać z oryginalną wersją hymnu.

R1CH2H93ZPMMR
Utwór muzyczny: Niccolò Paganini, „Wariacji God save the Queen” op. 9 (temat i wariacje I‑III). Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się spokojnym charakterem. Trwa 2 min. 39 sek.

Poza kompozycjami na skrzypce Niccolò Paganini zostawił po sobie także utwory solowe i kameralne na wiolę, wiolonczelę i gitarę. Za chwilę wysłuchamy pierwszej z 37 sonat na gitarę solo op. 84 Paganiniego. Zwróć uwagę na brzmienie instrumentu i technikę wykonania dzieła.

R1KHT89RG89Z8
Utwór muzyczny: Niccolò Paganini, „37 Sonat na gitarę solo” op. 84, sonata nr 1 A‑dur. Kompozycja posiada umiarkowane tempo. Cechuje się spokojnym charakterem. Trwa 2 min. 25 sek.

Podsumowanie

Niccolò Paganini był włoskim skrzypkiem, altowiolistą, gitarzystą i kompozytorem, żyjącym w latach 1782–1840. Wsławił się jako niezrównany wirtuoz skrzypiec. Swoją grą, wyglądem i sposobem zachowania przyciągał rzesze zainteresowanych, a jego niespotykane umiejętności stały się tematem plotek (na przykład o domniemywanym pakcie skrzypka z diabłem). Paganini zrewolucjonizował technikę gry na instrumencie, w niespotykany wcześniej sposób wykorzystując możliwości lewej ręki, łącząc pizzicato z grą smyczkiem i wprowadzając sztuczne flażolety. Kompendium techniki ujął w swoim najbardziej znanym dziele 24 kaprysach na skrzypce solo op. 1. Paganini – kompozytor wsławił się przede wszystkim jako autor utworów na skrzypce solo (głównie wariacji, jak np. Karnawał wenecki op. 10 czy Wariacje na temat hymnu God save the Queen), a także na skrzypce i orkiestrę (sześć koncertów, w tym najbardziej znane: D‑dur op. 6 i h‑moll op. 7). Skomponował także liczne solowe i kameralne utwory na wiolę, wiolonczelę czy gitarę.

Do muzyki Paganiniego odnosili się liczni kompozytorzy – zarówno mu współcześni, jak i późniejsi: Fryderyk Chopin, Robert Schumann, Franciszek Liszt, Johannes Brahms, Karol Szymanowski, Sergiej Rachmaninow czy Witold Lutosławski. Mit Paganiniego przetrwał do czasów współczesnych, o czym świadczyć może nakręcony w 2013 r. film pod tytułem Paganini: Uczeń diabła w reżyserii Bernarda Rose'a.

bg‑yellow

Biblioteka muzyczna