RUSONLQEXT8RF
Obraz przedstawia scenę zbiorową na Starym Mieście w Warszawie, ukazującą pochód uczestników zmierzających do Kolegiaty św. Jana, by zaprzysiąc tekst nowej konstytucji. Tło stanowi ulica, u której wylotu widoczna jest fasada Zamku Królewskiego. Po prawej stronie obrazu stoją kamienice, po lewej katedra. Posłom towarzyszy wiwatujący tłum warszawiaków. Są widoczne też postacie żołnierzy ochraniających pochód. W centralnej części obrazu znajduje się Stanisław Małachowski niesiony na ramionach przez posłów. W prawej ręce dumnie unosi tekst Konstytucji 3 maja, w lewej zaś trzyma laskę, symbol władzy marszałkowskiej. Jego jasna sylwetka wyraźnie kontrastuje z ciemniejszym tłem. Nieco z tyłu, poniżej prawej ręki Małachowskiego znajduje się postać Tadeusza Kościuszki z opatrunkiem na głowie. Po lewej stronie, po schodach do Kolegiaty kroczy król Stanisław August Poniatowski, ubrany w czerwony płaszcz koronacyjny. Drugą postacią niesioną na ramionach, obok Małachowskiego, jest Kazimierz Nestor Sapieha. Za nim znajduje się Andrzej Zamojski. Nieco z tyłu jedzie na koniu żołnierz w mundurze. Przy drzwiach kolegiaty czeka na króla w lekkim ukłonie prezydent miasta, Jan Dekert z córką Marianną w żółtej sukni. Kobieta jest odwrócona tyłem do widza. Pośrodku obrazu, na pierwszym planie została ukazana scena, w której Jan Suchorzewski leżąc na bruku, próbuje zabić nożem swojego synka. Suchorzewski znajduje się na ulicy w pozycji półleżącej, przed niesionym na ramionach Małachowskim. Suchorzewski trzyma nóż. Chłopiec wyrywa się ojcu. Za rękę, w której trzyma nóż łapie go Stanisław Kublicki. Z kieszeni Suchorzewskiego wysypuje się talia kart.

Oświecona Polska

Jan MatejkoKonstytucja 3 maja 1791 roku
Źródło: domena publiczna.

Jak rozpoczęło się polskie oświecenie?

Nie ma w naszych dziejach takiego wydarzenia (politycznego czy artystycznego), które należałoby uznać za datę początkową polskiego oświecenia. Już w latach 30. XVIII stulecia zaczęły się pojawiać nowinki z Zachodu, dotyczyły one głównie przemian w szkolnictwie. Za ich symbol można uznać założenie w 1740 roku w Warszawie Collegium Nobilium – szkoły, którą kierował Stanisław Konarski: przedstawiciel zakonu pijarów i zwolennik nowego sposobu nauczania. Datą niezwykle istotną jest rok 1764. Wtedy na tron Polski wstąpił ostatni król – Stanisław August Poniatowski. Zgromadził wokół siebie najważniejszych twórców i polityków sprzyjających ideom oświeceniowym. Miały one służyć poprawie Rzeczypospolitej. Nadzieja ostatecznie znikła w 1795 roku – wtedy Polska (po III rozbiorze) znikła z map Europy i zakończyły się czasy stanisławowskie. Według części historyków właśnie 1795 rok oznacza zakończenie epoki oświecenia. Większość uczonych uważa jednak, że wtedy zaczęła się ostatnia faza okresu. Zadaniem działaczy i twórców było już nie ratowanie ojczyzny, lecz zachowanie kultury nieistniejącego państwa. Za umowną datę końcową uznać można 1822 rok, zadebiutował wtedy największy pisarz polskiego romantyzmu – Adam Mickiewicz. Zaczęła się nowa epoka!

Oświecenie polskie ma wiele cech wspólnych z tym, co można zaobserwować w innych krajach. Równocześnie jest jednak bardzo odmienne.

Polska

Europa

Kolejne rozbiory Polski decydowały o wyborach tematycznych.

Żaden kraj europejski nie miał wtedy podobnych doświadczeń politycznych.

Polscy twórcy oświeceniowi działali na rzecz wzmocnienia władzy centralnej.

Europejscy twórcy oświeceniowi działali na rzecz ograniczenia władzy centralnej.

Polacy dążyli do ukrócenia anarchii, wynikającej głównie z poczynań magnaterii.

Europejczycy koncentrowali się na zdobywaniu większych swobód społecznych.

W literaturze polskiej główną rolę odegrali przedstawiciele kleru katolickiego.

Kulturę oświeceniową tworzyli przede wszystkim przedstawiciele arystokracji i mieszczaństwa.

Wśród polskich twórców nie było sporów co do wielkiego znaczenia tradycji antycznej.

We Francji ważnym zjawiskiem był spór „starożytników” z „nowożytnikami”.

JPOL_E3_E4_Tekstykultury

Działalność Stanisława Augusta Poniatowskiego

R1XAN466Hx5Sm1
August Poniatowski, ostatni władca Rzeczypospolitej Obojga Narodów, król Polski i wielki książę litewski w latach 1764–1795
Źródło: Jan Chrzciciel Lampi, olej na płótnie, Ermitaż, domena publiczna.
Podręczny słownik literatury polskiejDariusz Dybek, Dorota Heck, Agnieszka Kuniczuk‑Trzcinowicz, Małgorzata Łoboz
Dariusz Dybek, Dorota Heck, Agnieszka Kuniczuk‑Trzcinowicz, Małgorzata Łoboz Podręczny słownik literatury polskiej

Poniatowski Stanisław August – ostatni król Polski, mecenas sztuki, pamiętnikarz. […] Działalność polityczną oceniano różnie, choć zasadniczo negatywnie – należy przecież pamiętać o skomplikowanej sytuacji wewnętrznej i międzynarodowej, która ostatecznie sprawiła, że Polska uległa za panowania Poniatowskiego trzem rozbiorom: nie za wszystko można oskarżać ostatniego króla, bo jego pozycja w państwie nie była silna. Udało mu się natomiast znacząco wpłynąć na kulturę Polski, mówi się wręcz o epoce stanisławowskiej. Umiejętnie pełnił rolę mecenasa sztuki (świadczą o tym Łazienki czy Zamek Królewski). Zainicjował wydawanie ważnego czasopisma kształtującego postawy rodaków, tj. 'Monitora', sprzyjał ukazywaniu się 'Zabaw Przyjemnych i Pożytecznych'. To on spowodował, że klasycyzm stał się stylem dominującym i reprezentującym obóz ludzi oświeconych […]. Propagował zmiany w szkolnictwie (m.in. jezuickim i pijarskim). Opiekował się Teatrem Narodowym. Zgromadził wokół siebie zdolnych ludzi – do najbliższych współpracowników należał Adam Naruszewiczj0000000D4B1v38_000tp001Adam Naruszewicz […]. Dzięki kontaktom [króla] z ambasadorem Rosji […] możliwe było uzyskanie zgody na powstanie Komisji Edukacji Narodowej w 1773. To on także organizował 'obiady czwartkowe', podczas których m.in. dyskutowano o sztuce, czytano utwory literackie […]. Choć na całościowej ocenie Poniatowskiego zaważyły nieszczęścia, jakie spadły na kraj za jego rządów (konfederacje, powstanie, rozbiory), to w sferze kultury odniósł sukces: patronował licznym przedsięwzięciom, umiał otoczyć się utalentowanymi twórcami.

dybek Źródło: Dariusz Dybek, Dorota Heck, Agnieszka Kuniczuk-Trzcinowicz, Małgorzata Łoboz, Podręczny słownik literatury polskiej, red. Dorota Heck, Wrocław 2012, s. 184–185.
j0000000D4B1v38_000tp001
Wolter
Molier

Obiady czwartkowe

Re5NXTuc0hAlf1
Adam Naruszewicz
Źródło: Mateusz Tokarski, olej na płótnie, Zamek Królewski w Warszawie, domena publiczna.

Obiady czwartkowe były spotkaniami urządzanymi przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Bywali na nich ważni artyści (nie tylko pisarze i nie tylko z Polski), by prezentować swoje dzieła, ale też rozmawiać o twórczości innych oraz o kwestiach politycznych i społecznych. Trwające po kilka godzin zebrania literacko‑naukowe można potraktować jako nieformalną instytucję kultury, kształtującą opinie elit. Cotygodniowe obiady odbywały się w latach 1770–1777, choć nie zawsze ich znaczenie kulturalne było równie istotne. Zdarzało się, że poziom intelektualny nie należał do najwyższych, co przyczyniało się do absencji wielu ważnych twórców. Bywali tam m.in. Adam Naruszewicz (zazwyczaj przewodniczył spotkaniom), Ignacy Krasickij0000000D4B1v38_000tp002Ignacy Krasicki, Stanisław Trembeckij0000000D4B1v38_000tp003Stanisław Trembecki, Stanisław Konarskij0000000D4B1v38_000tp004Stanisław Konarski, bracia Janj0000000D4B1v38_000tp005JanJędrzejj0000000D4B1v38_000tp006Jędrzej Śniadeccy. Podczas obiadów Krasicki po raz pierwszy zaprezentował poemat Myszeis i epos Wojna chocimska. Sporą część czytanych tam dzieł wydrukowało czasopismo 'Zabawy Przyjemne i Pożyteczne'.

j0000000D4B1v38_000tp002
j0000000D4B1v38_000tp003
j0000000D4B1v38_000tp004
j0000000D4B1v38_000tp005
j0000000D4B1v38_000tp006

Edukacja

R1UAFyly8Dk521
Budynek, w którym mieściła się szkoła pijarów Collegium Nobilium.
Źródło: Olekwarszawiak, licencja: CC BY-SA 3.0.

Collegium NobiliumCollegium NobiliumCollegium Nobilium to szkoła, którą w 1740 roku założył Stanisław Konarski, przedstawiciel zakonu pijarów. Przeznaczona była dla szlachty, miała charakter elitarny. Konarski wprowadził nowoczesne metody nauczania, które nie polegały na mechanicznym zapamiętywaniu, lecz na dążeniu do zrozumienia. Starał się dawać wszechstronną wiedzę (języki obce, historia, prawo, geografia, wychowanie fizyczne, np. taniec) i kształtować obywatelską postawę swoich uczniów.

ROqOs6L9Jum6g
W pałacu Kadetów, dawniej Kazimierzowskiego, mieściła się Szkoła Rycerska.
Źródło: Zygmunt Vogel, 1785, akwarela na papierze, Muzeum Narodowe w Warszawie, domena publiczna.

W 1765 roku powstała pierwsza szkoła kadetów, zwana Szkołą Rycerską. Założył ją król Stanisław August (przeznaczył na ten cel z własnych funduszy 1,5 miliona złotych), a komendantem został książę Adam Kazimierz Czartoryski.

Instytucja miała szkolić wojskowych, ale nie koncentrowano się w niej wyłącznie na sferze militarnej – za główne zadanie uznano ukształtowanie nowoczesnego obywatela. Służyła temu nauka nie tylko fechtunku czy jazdy konnej, lecz także języków obcych, prawa i… tańca. W szkole uczyli się głównie młodzi szlachcice od 16. roku życia. Jej absolwentami byli m.in. Tadeusz Kościuszkoj0000000D4B1v38_000tp007Tadeusz Kościuszko, Julian Ursyn Niemcewiczj0000000D4B1v38_000tp008Julian Ursyn NiemcewiczJakub Jasińskij0000000D4B1v38_000tp009Jakub Jasiński. Szkołę Rycerską zamknęli zaborcy po upadku powstania kościuszkowskiego w 1794 roku.

j0000000D4B1v38_000tp007
j0000000D4B1v38_000tp008
j0000000D4B1v38_000tp009
Collegium Nobilium
JPOL_E3_E4_Tekstykultury

Instytucje kulturalne oraz rozwój nauki i prawa w oświeconej Polsce

W polskiej bibliotece

R13W8GbdhyhwM1
W tym warszawskim budynku mieściła się pierwsza polska biblioteka publiczna.
Źródło: a. nn., 2011, licencja: CC BY 3.0.

W 1747 roku bracia Józef (1702‑1774) i Andrzej (1695‑1758) Załuscy – arystokraci, mecenasi sztuki i organizatorzy życia intelektualnego – powołali do życia pierwszą w Polsce i jedną z pierwszych w Europie bibliotekę publiczną. Zgromadzili w niej około 400 tysięcy różnojęzycznych druków i niemal 20 tysięcy rękopisów. Biblioteka nie tylko je udostępniała (od pewnego momentu tylko na miejscu, bo sporo dzieł nie zostało zwróconych), ale również opracowywała. Była to więc instytucja naukowa, która katalogowała i opracowywała już posiadane książki i rękopisy, a także inicjowała działalność polegającą na pisaniu kolejnych dzieł (np. historycznych), organizowaniu konkursów literackich oraz wydawaniu utworów ważnych dla polskiej kultury.

R1TJyow539Zog1
Pomnik Hugona Kołłątaja w parku Jordana w Krakowie przedstawia popiersie jednego z najważniejszych działaczy Komisji Edukacji Narodowej. Z jej polecenia Kołłątaj zreformował działalność naukowo‑dydaktyczną Akademii Krakowskiej.
Źródło: Skabiczewski, 2011, licencja: CC BY-SA 3.0.

Komisja Edukacji Narodowej to główny polski urząd do spraw szkolnictwa w epoce oświecenia. Można ją nazwać pierwszym w Europie ministerstwem oświaty.

Komisję Edukacji Narodowej powołano w 1773 roku, po rozwiązaniu zakonu jezuitów, który dotąd prowadził najważniejsze szkoły. Celem Komisji było zreformowanie placówek dydaktycznych, zwłaszcza wyższych uczelni i szkół średnich, które miały kształcić człowieka kierującego się ideami oświeceniowymi. Udało się wyraźnie zmienić model nauczania – absolwent nowej szkoły miał być patriotą, sprawnie posługującym się polszczyzną (łacina traciła znaczenie) i znającym najnowsze zdobycze nauki. Komisja Edukacji Narodowej zleciła przygotowanie odpowiednich podręczników. Zajęło się tym powołane w 1775 roku Towarzystwo do Ksiąg Elementarnych. Reformę rozpoczęto od uczelni: od 1777 roku Hugo Kołłątaj przekształcił Akademię Krakowską w Szkołę Główną Koronną, a w latach 1780‑1782 podobnym przemianom poddano Akademię w Wilnie. Komisja Edukacji Narodowej dążyła do tego, by pedagogami były osoby świeckie, znające nowoczesne metody nauczania; kładła nacisk, by kształcenie było wszechstronne i obejmowało retorykę, poetykę, nauki moralne, przyrodoznawstwo, wychowanie fizyczne itd. Komisja Edukacji Narodowej działała do 1794 roku, ale w dwu ostatnich latach (tj. po konfederacji targowickiej) jej uprawnienia zostały poważnie ograniczone. Mimo to wpływ Komisji Edukacji Narodowej na polskie nauczanie był poważny. Wytyczyła ona kierunek reformowania szkolnictwa jako nowoczesnego, świeckiego i wszechstronnego.

W polskiej gazecie

R2AjQmFKcszSr1
„Zabawy Przyjemne i Pożyteczne” to drugi z ważnych polskich periodyków oświeceniowych. Pierwsza strona czasopisma.
Źródło: Adam Naruszewicz, domena publiczna.

'Monitor' to najważniejszy polski periodyk społeczno‑literacki epoki oświecenia. W latach 1765‑1785 ukazywał się
(z przerwami) dwa razy w tygodniu, w nakładzie ok. 500 egzemplarzy. Powstanie czasopisma zainspirował król Stanisław August Poniatowski, który uznał, że w czasach wyraźnego rozwoju czytelnictwa gazeta może się okazać świetnym sposobem na propagowanie oświeceniowych idei. Wzorcem stało się angielskie pismo 'The Spectator', propagujące żywy kontakt z czytelnikami. Najważniejszy był pierwszy okres istnienia 'Monitora' – pisywał do niego nawet król, a redagowaniem całości zajął się przede wszystkim Ignacy Krasicki. Zamieszczane w tym czasopiśmie felietony, listy, reportaże i utwory literackie miały ośmieszyć sarmatyzm i pokazać wzorzec nowoczesnego człowieka, który do świata podchodzi racjonalnie. W późniejszym czasie linia pisma się zmieniała: od mocno radykalnej do bardziej ugodowej i odwrotnie. W ostatnich dwu latach istnienia 'Monitor' stał się niemal rewolucyjnym periodykiem, ostro atakującym magnaterię. Przyczyniło się to do jego zamknięcia.

O ile 'Monitor' miał charakter społeczny, o tyle 'Zabawy Przyjemne i Pożyteczne' – przede wszystkim literacki. Tygodnik ukazywał się w latach 1770‑1777 w Warszawie. Początkowo kierowali nim reprezentanci zakonu jezuickiego: Jan Chrzciciel Albertrandij0000000D4B1v38_000tp00AJan Chrzciciel Albertrandi i Adam Naruszewicz – oni też dostarczali większości tekstów. Gdy ten drugi został samodzielnym redaktorem, 'Zabawy…' zmieniły się z czasopisma nastawionego na umoralnianie oraz propagowanie nauki w nieoficjalny periodyk obozu króla Poniatowskiego. Oprócz Naruszewicza drukowali tam swoje utwory uczestnicy obiadów czwartkowych, np. Ignacy Krasicki (zadebiutował tu jako liryk), Stanisław Trembecki i Franciszek Zabłockij0000000D4B1v38_000tp00BFranciszek Zabłocki. Choć pismo ukazywało się w niewielkim nakładzie (do 500 egzemplarzy), to wyraźnie wpłynęło na kulturę polskiego oświecenia.

j0000000D4B1v38_000tp00B
j0000000D4B1v38_000tp00A

W polskim teatrze

R1YLk5KFoFNg31
Na fotografii znajduje się gmach Teatru Narodowego w Warszawie. Budowla składa się z trzech części: centralnej oraz dwóch bocznych skrzydeł. Wszystkie części złożone są z trzech kondygnacji. W centralnej części pierwsza kondygnacja to wysunięty portyk z kolumnadą, złożoną z czterech kolumn w stylu doryckim. Na kolumnadzie umieszczony został fryz z gzymsem oraz balustradą. Portykowi w części centralnej towarzyszą dwie boczne części, a w każdej z nich umieszczone zostały kolumny. Na drugiej kondygnacji jest umieszczona kolumnada z kolumn w stylu korynckim. Zwieńczeniem trzeciej kondygnacji jest fronton ozdobiony płaskorzeźbami.  Boczne skrzydła są symetryczne. Część przyziemna składa się z kolumnad. W ścianach skrzydeł bocznych za kolumnadami widoczne pionowe wysokie okna, a nad nimi pod samym sufitem tarasu małe kwadratowe okienka. Przed budynkiem, po lewej stronie znajduje się trawnik z rosnącymi na nim krzewami. Jest ogrodzony czarnym, niskim, żelaznym płotem. Na trawniku stoi  prostokątna drewniana buda. Po ulicy jeżdżą dorożki i przejeżdża tramwaj konny. Spacerują również ludzie. Na placu przed teatrem są widoczne kopce ziemi i kopiący robotnicy.  Przed prawym skrzydłem budynku teatru znajduje się trawnik. Naprzeciwko budynku teatru znajduje się trójkondygnacyjna prostokątna kamienica. W najniższej części budynku, parterowej znajdują się witryny sklepowe. Nad oknami drugiego i trzeciego piętra naczółki. Balkon na pierwszym piętrze usytuowany na środku. Ciemne framugi okien. Zewnętrzne części budynku po prawej i lewej stronie wyraźnie różnią się, na pierwszym i drugim piętrze są balkony,  na trzecim piętrze większe okna, nad którymi różniące się od pozostałych wielkością i usytuowaniem naczółki; zwieńczenie wieżyczkami z kopułami, które mają trzy okna na dole i jedno wyżej; na środku attyka.
Fotografia przedstawia współczesną siedzibę Teatru Narodowego w Warszawie (tu: widok z ok. 1900 roku). Teatr założony w 1765 roku znajdował się w innym (dziś nieistniejącym) budynku.
Źródło: a. nn., domena publiczna.

Teatr Narodowy powstał w 1765 roku. Był to pierwszy stały teatr w Polsce. Jego założenie zostało zainspirowane przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Miał on nadzieję, że sztuki grane w języku ojczystym przyczynią się do zreformowania społeczeństwa i propagowania oświeceniowych idei. Pierwsza sztuka grana w Teatrze Narodowym to (dość słaba) komedia Józefa Bielawskiegoj0000000D4B1v38_000tp00CJózefa Bielawskiego pt. Natręci, ośmieszająca przedstawicieli sarmatyzmu ostro krytykowanego przez obóz króla. Szczególne znaczenie dla rozwoju Teatru Narodowego miał okres, w którym funkcję dyrektora pełnił Wojciech Bogusławskij0000000D4B1v38_000tp00DWojciech Bogusławski, utalentowany dramaturg i reżyser, który sprawił, że scena stała się miejscem, gdzie przez odpowiedni dobór repertuaru kształtuje się zaangażowanie społeczne i patriotyzm.

j0000000D4B1v38_000tp00C
j0000000D4B1v38_000tp00D

Polska nauka

Rij3Ew5Xo5Bcs1
Stanisław Staszic (1755–1826) – jeden z najważniejszych polskich uczonych, w latach 1808–1825 prezes Towarzystwa Przyjaciół Nauk.
Źródło: Franciszek Sobolewski, 1826, olej na płótnie, domena publiczna.

Towarzystwo Przyjaciół Nauk to pierwsze polskie towarzystwo naukowe o zasięgu ogólnokrajowym (choć głównym miejscem działalności była Warszawa), propagujące rozwój różnych dyscyplin wiedzy. W 1800 roku ustalono zasady działania TPN. Jego prezesami byli kolejno: Jan Chrzciciel Albertrandi (1800‑1808), Stanisław Staszic (1808‑1825) i Julian Ursyn Niemcewicz (1826‑1831). W skład TPN wchodzili naukowcy, artyści oraz mecenasi nauki i sztuki, wywodzący się z arystokracji. Obecność tych ostatnich była nieodzowna, TPN bowiem nie otrzymywało wsparcia finansowego ze strony zaborców (władz pruskich). Do głównych darczyńców należał Staszic: to on ufundował siedzibę Towarzystwa. Od 1823 roku był nią tzw. Pałac Staszica. TPN dzieliło się na Dział Umiejętności (nauki ścisłe) i Dział Nauk (humanistyka). Za główny cel uznało pielęgnowanie tradycji państwa, które już nie istniało na mapach świata. TPN przyczyniło się m.in. do ustalenia zasad ortografii polskiej, wspierało pisanie dzieł historycznych, wydawało ważne polskie dzieła (w 1824 roku ukazała się Kronika Galla tzw. Anonima), prowadziło gromadzenie książek. Władze zaborcze rozwiązały TPN w 1832 roku. Znaczenie Towarzystwa, poza przyczynieniem się do powstania dzieł naukowych i literackich, polegało na umożliwieniu różnorodnej działalności, która dawała Polakom pozbawionym swego kraju poczucie jedności.

Konstytucja 3 maja

R8rFya83wJ1fK
Nagranie preambuły Konstytucji 3 maja uchwalonej 1791 roku.

Transkrypcja: Ustawa rządowa 3 maja 1791. W imię Boga w Trójcy Świętej jedynego. Stanisław August z bożej łaski i woli narodu król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, kijowski, wołyński, podolski, podlaski, inflancki, smoleński, siewierski i czernihowski, wraz z stanami skonfederowanymi w liczbie podwójnej naród polski reprezentującymi. Uznając, iż los nas wszystkich od ugruntowania i wydoskonalenia konstytucji narodowej jedynie zawisł, długim doświadczeniem poznawszy zadawnione rządu naszego wady, a chcąc korzystać z pory, w jakiej się Europa znajduje i z tej dogorywającej chwili, która nas samym sobie wróciła, wolni od hańbiących obcej przemocy nakazów, ceniąc drożej nad życie, nad szczęśliwość osobistą egzystencję polityczną, niepodległość zewnętrzną i wolność wewnętrzną narodu, którego los w ręce nasze jest powierzony, chcąc oraz na błogosławieństwo, na wdzięczność współczesnych i przyszłych pokoleń zasłużyć, mimo przeszkód, które w nas namiętności sprawować mogą, dla dobra powszechnego, dla ugruntowania wolności, dla ocalenia Ojczyzny naszej i jej granic, z największą stałością ducha niniejszą konstytucję uchwalamy i tę całkowicie za świętą, za niewzruszoną deklarujemy, dopóki by naród w czasie prawem przepisanym wyraźną wolą swoją nie uznał potrzeby odmienienia w niej jakiego artykułu. Do której to konstytucji dalsze ustawy sejmu teraźniejszego we wszystkim stosować się mają.

Konstytucja 3 maja to ustawa uchwalona w 1791 roku przez Sejm Wielki. Uznawana jest za pierwszą w Europie, a drugą na świecie (po konstytucji Stanów Zjednoczonych) ustawę zasadniczą. Powstała w wyniku politycznych walk między dwoma stronnictwami: hetmańskim (konserwatywnym) i patriotycznym (dążącym do reform). Opowiedzenie się króla Stanisława Augusta Poniatowskiego po stronie patriotów przyczyniło się do uchwalenia konstytucji (notabene złamano wtedy parlamentarne zasady, np. podjęto uchwałę przy obecności tylko około jednej trzeciej posłów). Konstytucja 3 maja łączyła Polskę i Litwę w jeden organizm państwowy, przyczyniła się do ograniczenia praw magnaterii, nadała mieszczanom prawa (np. wolno im było otrzymywać szlachecką nobilitację) i stworzyła okazję do rozwoju miast. Ważną kwestią był podział władzy na ustawodawczą (zniesiono liberum veto i uznano, że decyzje należy podejmować większością głosów), wykonawczą i sądowniczą. Była to ustawa o charakterze niemal rewolucyjnym, mimo że przeprowadzona bez rozlewu krwi. Chociaż Polacy przyjęli ją przychylnie, było też wiele głosów krytycznych – konserwatyści wskazywali np. na bezprawne przyjęcie Konstytucji. O Sejmie Wielkim i uchwaleniu Konstytucji 3 maja powstały dziesiątki utworów; są wśród nich wiersze najważniejszych pisarzy tej epoki (np. Ignacego Krasickiego Pieśń na trzeci dzień maja). Przeważały utwory wychwalające konstytucję, pisane po polsku, po łacinie, a nawet po hebrajsku.

JPOL_E3_E4_Zadaniowo

Stan polszczyzny u progu epoki oświecenia

R1RIaInaQ1dbi
Mathäus Küsel, Pola Elizejskie, 1678
Źródło: domena publiczna.

Stan polszczyzny epoki oświecenia celnie opisał Franciszek Bohomolec w Rozmowie o języku polskimdialogu elizejskimdialog elizejskidialogu elizejskim opublikowanym w 1758 roku. Na Pola ElizejskiePola ElizejskiePola Elizejskie, zamieszkiwane przez Samuela Twardowskiego i Jana Kochanowskiego, przybywa niejaki Makaroński:

Franciszek Bohomolec Rozmowa Kochanowskiego, Twardowskiego i Makarońskiego o polskim języku

KOCHANOWSKI

Skądeś rodem, przyjacielu? 

MAKAROŃSKI 

Z Polskiej. 

KOCHANOWSKI 

Więc jesteś Polak rodowity? 

MAKAROŃSKI 

Et quidem in ipso rneditullio tego państwa prognatus. [I owszem, w samym środku tego państwa urodzony.]

q1 Źródło: Franciszek Bohomolec, Rozmowa Kochanowskiego, Twardowskiego i Makarońskiego o polskim języku, [w:] Ludzie oświecenia o języku i stylu, oprac. Zofia Florczak, Lucylla Pszczołowska, red. Maria Renata Mayenowa, Warszawa 1958, s. 297.

Zdumiony Kochanowski prosi, by nowo przybyły mówił po polsku, na co ten odpowiada, że właśnie tak mówi. Odpowiedź renesansowego mistrza jest zarazem charakterystyką polszczyzny pierwszej połowy XVIII wieku:

Franciszek Bohomolec Rozmowa Kochanowskiego, Twardowskiego i Makarońskiego o polskim języku

KOCHANOWSKI

Są polskie, są i łacińskie, są i innych języków słowa w twej mowie; przetoż sam nie wiem, jak mam nazwać tę mowę: czy polską, czy łacińską, czy innego jakiego gatunku. To wiem, że gdybym przedtem nie umiał języka francuskiego, włoskiego i łacińskiego, nie zrozumiałbym zapewne twej polskiej mowy, lubo mi niegdyś wielką w polszczyźnie doskonałość przypisywano.

q1a Źródło: Franciszek Bohomolec, Rozmowa Kochanowskiego, Twardowskiego i Makarońskiego o polskim języku, [w:] Ludzie oświecenia o języku i stylu, oprac. Zofia Florczak, Lucylla Pszczołowska, red. Maria Renata Mayenowa, Warszawa 1958, s. 300.

Wraz z rozwojem chrześcijaństwa łacina oddziaływała na różne aspekty kultury a także języka. Oprócz duchowieństwa, posługiwała się nią szlachta i magnateria, co sprzyjało snobizmowi i podkreślaniu wyższości wobec innych stanów.

Maria Wichowa Ks. Benedykt Chmielowski - "wielki lingwista", biegły znawca i obrońca łaciny (w świetle Nowych Aten)

Absolwenci szkół są źle wykształceni, nie wstydzą się tego, że nie umieją mówić po polsku, „i prawie żadnego dłuższego zdania nie potrafią powiedzieć, żeby nie psuć i łacińskich, i polskich wyrazów, i nie składać z nich obrzydliwych zlepków”.

wi Źródło: Maria Wichowa, Ks. Benedykt Chmielowski - "wielki lingwista", biegły znawca i obrońca łaciny (w świetle Nowych Aten), „Napis” 2003, nr Seria IX.

Powszechnie uważano, że język ojczysty jest ubogi, brakuje w nim terminów, fachowych określeń, dlatego, aby w pełni wyrazić myśl, zbudować wypowiedź jasną i precyzyjną, należy posługiwać się łaciną. Stąd powszechność makaronizmów, szczególnie w literaturze sarmackiej, która charakteryzowała się ciężkim, rozwlekłym stylem. Powszechnie stosowano łacińską składnię, szyk przestawny, zapożyczenia oraz wtręty leksykalne. Znajomość łaciny uważano za przejaw wytworności i erudycji, przenikała do życia publicznego i prywatnego. Narodziła się swoista moda, uznano, że łacina jest doskonałym językiem uniwersalnym, a więc językiem nauki, szkoły, Kościoła i literatury.

Czasy saskieczasy saskieCzasy saskie przyczyniły się do rozkładu polskiej państwowości i kultury, odcisnęły również piętno na języku. Oświeceniowi reformatorzy musieli się zmierzyć m.in. z:

  • nieobecnością polszczyzny w szkolnictwie – językiem wykładowym w szkołach była łacina;

  • brakiem polskich podręczników i słowników – od czasu renesansowych traktatów Jana Seklucjana (1549) i Stanisława Murzynowskiego (1551) podręczniki pisano po łacinie i po niemiecku z myślą o uczących się polskiego cudzoziemcach,

  • brakiem wzorca stylistycznego – ogólnego języka literackiego, którego miejsce zajmowały zróżnicowane dialektydialektdialekty rządzące się własnymi regułami poprawności,

  • kosmopolityzmemkosmopolityzmkosmopolityzmem szlachty sarmackiej, skutkującym psuciem języka rozlicznymi makaronizmamimakaronizmmakaronizmami.

Czołowy propagator oświecenia, Hugo Kołłątaj, pisał:

Hugo Kołłątaj Stan oświecenia w Polsce w ostatnich latach panowania Augusta III 1750–1764

Za zepsuciem i znikczemnieniem mowy musiał nastąpić nikczemnynikczemnynikczemny styl, zaczem wstręt do czytania dzieł po polsku wydawanych, wstręt czytelników zrażał pisarzów do prac pożytecznych lub tłomaczenia obcych; przyszło na koniec do tego, że mowa polska służyła tylko do kazań, do pism mistycznych, do panegirykówpanegirykpanegiryków, do mów weselnych lub pogrzebowych, […] i ledwie niekiedy dało się widzieć jakie liche tłomaczenie dzieł obcych

q2 Źródło: Hugo Kołłątaj, Stan oświecenia w Polsce w ostatnich latach panowania Augusta III 1750–1764, Warszawa 1905, s. 21.
panegiryk
nikczemny

Oświeceniowa polityka językowa

RE5aHItLG0XqY
Marcello Bacciarelli, Portret Stanisława Augusta z klepsydrą
Źródło: domena publiczna.
Rl2e1DegFLTAl
Józef Tadeusz Polkowski, Ksiądz Hugo Kołłątaj
Źródło: domena publiczna.
RPEdXoroYWukP
Karl Friedrich Minter, Ks. Franciszek Bohomolec
Źródło: domena publiczna.
RrOQpk7VNBNqs
Per Krafft starszy, Portret Ignacego Krasickiego, 1768
Źródło: domena publiczna.
Rz874qmquQwLk
Giuseppe Landolfi, Samuel Bogumił Linde
Źródło: domena publiczna.

Głównym celem oświeceniowej walki o polszczyznę było zapewnienie jej należytej rangi w życiu publicznym oraz wypracowanie modelu języka literackiego nauczanego w szkołach i używanego w komunikacji oficjalnej. Przywrócenie wysokiej pozycji językowi ojczystemu miało doprowadzić do upowszechnienia postawy obywatelskiej i patriotycznej, to zaś z kolei miało zaowocować ocaleniem chylącego się ku upadkowi państwa.

Hugo Kołłątaj Stan oświecenia w Polsce w ostatnich latach panowania Augusta III 1750–1764

[...] oświecenie narodowe najbardziej rozszerzyć się może przez udoskonalenie mowy ojczystej

q2a Źródło: Hugo Kołłątaj, Stan oświecenia w Polsce w ostatnich latach panowania Augusta III 1750–1764, Warszawa 1905, s. 17.

Realizacji tego zadania służyła szeroko zakrojona polityka językowapolityka językowapolityka językowa, wprowadzana za czasów panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego (1764–1795) poprzez takie działania, jak:

R10wPGjKBHu8I
powołanie Komisji Edukacji Narodowej (1773) Celem instytucji skupiającej najważniejszych intelektualistów epoki była gruntowna reforma oświaty. W 1774 roku weszły w życie Przepis do szkół parafialnych i Przepis Komisji Edukacji Narodowej na szkoły wojewódzkie, wprowadzające polszczyznę jako język wykładowy w szkołach na poziomie podstawowym i średnim., powołanie Towarzystwa do Ksiąg Elementarnych (1775) Nauka języka polskiego w szkole nie mogła odbywać się bez napisanych po polsku – a nie, jak dotychczas, głównie po łacinie – podręczników. Na zlecenie TdKE powstało 27 podręczników, m.in. do algebry, geometrii, fizyki, botaniki, historii. Oprócz celu edukacyjnego autorom przyświecała idea wypracowania nowoczesnej polszczyzny naukowej, która mogłaby zastąpić powszechnie stosowaną terminologię łacińską. Najważniejszą publikacją z perspektywy polityki językowej oświecenia była Grammatyka dla szkół narodowych Onufrego Kopczyńskiego wydawana w latach 1778–1781., stworzenie słownika języka polskiego Oświeceniowym reformatorom nie udało się zrealizować zamiaru stworzenia słownika języka polskiego. Zadania tego podjął się już po III rozbiorze Polski Samuel Bogumił Linde, związany ze środowiskiem zwolenników Konstytucji 3 Maja. Na emigracji w Wiedniu gromadził materiały do swego monumentalnego dzieła. Jego sześciotomowy Słownik języka polskiego, liczący około 60 tys. haseł, ukazywał się po powrocie autora do kraju w latach 1807–1814. Do dziś jest uważany za kamień milowy w rozwoju polskiej leksykografii., twórczość publicystyczna Zaniedbanie polszczyzny było błędem nie tylko osób niewykształconych, ale także elit intelektualnych. Z tego powodu na łamach czołowych czasopism oświeceniowych – „Monitora” oraz „Zabaw Przyjemnych i Pożytecznych” – regularnie drukowano artykuły propagujące troskę o poprawność i piękno języka oraz tępiące plagę makaronizmów. Najważniejsze teksty publicystyczne formułujące cele oświeceniowej polityki językowej wyszły spod pióra Ignacego Krasickiego., twórczość literacka i teatralna Przywrócenie rangi polszczyźnie stało się jednym z najważniejszych zadań stawianych sztuce okresu oświecenia. Argumenty w obronie języka ojczystego czytelnicy znajdowali zwłaszcza w twórczości Ignacego Krasickiego, m.in. satyrach (Żona moda) i powieściach (Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki, Pan Podstoli). Orężem walki z makaronizmami był śmiech. Kaleczących polszczyznę kosmopolitów czynili antybohaterami swoich komedii między innymi Franciszek Bohomolec (Kawalerowie modni) i Julian Ursyn Niemcewicz (Powrót posła).

Choć działania na polu polityki językowej nie uratowały państwa przed upadkiem, zasługą oświecenia było upowszechnienie przekonania o wartości języka ojczystego i konieczności jego ochrony. Dzięki niemu przez 123 lata zaborów polszczyzna mogła stanowić podstawę wspólnoty kulturowej narodu pozbawionego państwa.

Słownik

czasy saskie
czasy saskie

okres rządów Augusta II Mocnego i jego syna Augusta III z saskiej dynastii Wettinów (1697–1736, z przerwami w latach 1704–1709 i 1733–1736, gdy na tronie polskim zasiadał Stanisław Leszczyński), charakteryzujący się głębokim kryzysem ustrojowym i gospodarczym oraz licznymi wojnami

dialekt
dialekt

(gr. diá – poprzez + legō – mówię) – odmiana języka ogólnego używana na danym terytorium lub przez daną grupę społeczną, wyróżniająca się pod względem m.in. słownictwa i wymowy

dialog elizejski
dialog elizejski

(dialog zmarłych) – gatunek literatury dydaktycznej powstały w starożytnej Grecji, popularny w epoce renesansu i oświecenia. Przedstawiał rozmowę wybitnych zmarłych twórców różnych epok, którzy spotykają się na Polach Elizejskich, by dyskutować o problemach współczesnych autorowi dialogu. Dialogi elizejskie służyły krytyce zjawisk kulturowych poprzez odwołanie do tradycji dawnych mistrzów

język literacki
język literacki

odmiana języka narodowego uznawana w danej epoce za wzorcową, utrwalona w słownikach i publikacjach poprawnościowych, obowiązująca w komunikacji oficjalnej

kosmopolityzm
kosmopolityzm

(gr. kosmos – świat + polites – obywatel) – odrzucanie ograniczeń wynikających z podziałów na państwa i narodowości; w odniesieniu do sarmatyzmu nacechowane negatywnie – jako przedkładanie tego, co zagraniczne, nad to, co rodzime

leksykografia
leksykografia

(gr. leksikón – słownik + gráphõ – piszę) – dział nauki o języku zajmujący się teorią i praktyką tworzenia słowników

makaronizm
makaronizm

(wł. macarone, obecnie: maccherone – makaron, głuptas) – wyraz, zwrot lub forma gramatyczna (końcówki fleksyjne, afiksy itp.) pochodzące z obcego języka (zwłaszcza łacińskiego), włączone do wypowiedzi formułowanej w języku rodzimym

Pola Elizejskie
Pola Elizejskie

(Elizjum) – w mitologii greckiej obszar Hadesu, kraina wiecznej szczęśliwości przeznaczona dla dusz wybitnych, szlachetnych osób (herosów, mędrców)

polityka językowa
polityka językowa

ogół działań prowadzonych przez instytucje państwowe na rzecz rozwoju i ochrony języka narodowego; narzędziami polityki językowej są szczególnie: ustawodawstwo, programy nauczania, programy instytucji kultury i dziedzictwa narodowego, publikacje poprawnościowe

sarmatyzm
sarmatyzm

ideologia szlachty polskiej żywa od końca XVI do końca XVIII wieku, wyrastająca z przekonania, że warstwa ta wywodzi się od starożytnego plemienia walecznych Sarmatów; sarmatyzm dał podstawy odrębności kultury szlacheckiej (stroje, domostwa, obyczaje) i uzasadniał jej rosnące roszczenia polityczne