Narodziny nowoczesnego państwa polskiego
Heroizm Polaków. Walki o wschodnią granicę Polski . Orlęta Lwowskie
W listopadzie 2018 r. zarówno Polacy, jak i Ukraińcy świętowali 100‑lecie walk o Lwów. Miasto to było nieodłącznym elementem ich historii, dlatego kiedy wraz z końcem I wojny światowej rozpad monarchii austro‑węgierskiej stał się faktem, oba narody dążyły do włączenia Galicji wraz ze Lwowem do kształtujących się własnych państw. W dniu 1 listopada 1918 r. Polacy i Ukraińcy – dotychczas sąsiedzi z jednej ulicy – stanęli do zaciętych walk. Do legendy przeszło zaangażowanie Orląt Lwowskich – dzieci, które wzięły udział w walkach o miasto semper fidelis – zawsze wierne. Najmłodsze miało zaledwie dziewięć lat. 22 listopada 1920 r. marszałek Józef Piłsudski odznaczył herb miasta Orderem Virtuti Militari. Polegli w walkach Polacy zostali pochowani na cmentarzu Orląt Lwowskich, znajdującym się obecnie na terytorium Ukrainy.
Wskażesz, dlaczego Polacy i Ukraińcy walczyli ze sobą, zamiast współpracować.
Wyjaśnisz, skąd się wzięła legenda Orląt Lwowskich.
Ocenisz, czy Lwów słusznie otrzymał przydomek
zawsze wierny
i najwyższe odznaczenie państwowe – Order Virtuti Militari.Dowiesz się, w jaki sposób walki o Lwów zostały upamiętnione.
Przyczyny konfliktu polsko‑ukraińskiego
W wyniku I rozbioru Rzeczypospolitej w 1772 r. Lwów, wraz z południową częścią państwa, znalazł się w granicach Austrii (w latach 1867- 1918 Austro‑Węgier) w wyniku czego powstało Królestwo Galicji i Lodomerii. W 1849 r. tereny te zyskały oficjalny status kraju koronnego Austrii. Zarówno Polacy, jak i Ukraińcy uważali, że tereny Galicji Wschodniej (ze Lwowem) należą do nich. Obie strony przedstawiały argumenty na poparcie swoich racji.
O ile jednak Polacy posiadali wcześniejszą tradycję państwową, do której odwoływali się podczas zaborów, o tyle narodowy ruch ukraiński rozwijał się dopiero w połowie XIX w. Na początku obejmował jedynie elity społeczne; niższe warstwy nie posiadały jeszcze świadomości narodowej. Zaczęło się to zmieniać pod wpływem organizacji naukowych i sportowych. Również tworzenie czytelni i spółdzielni oraz, coraz częściej, zaangażowanie kleru greckokatolickiego sprzyjało tym zmianom. W latach 90. XIX w. powstawały także ukraińskie partie polityczne, które mimo różnic poglądowych zgodnie stwierdzały potrzebę wyodrębnienia Galicji Wschodniej ze stolicą we Lwowie.
Ponadto monarchia austro‑węgierska, stosując zasadę „dziel i rządź”, podsycała konflikt polsko‑ukraiński, co ułatwiało jej panowanie nad sytuacją w Galicji. Konflikt nabrał rozpędu w drugiej połowie XIX w. wraz z postępującymi ogólnoeuropejskimi procesami narodowotwórczymi. Ich efektem była rosnąca świadomość narodowa oraz dążenie do utworzenia odrębnych państw wśród wielu grup etnicznych. Wybuch I wojny światowej w 1914 r. wzbudził nadzieję na realizację tych celów.

Upadek Austro‑Węgier spowodował, że narody, które funkcjonowały dotychczas w ramach imperium, zaczęły wysuwać żądania niepodległościowe i podejmować walki o ziemie, na których widziały swoje przyszłe państwo. Jako pierwsi sytuację wykorzystali Ukraińcy. 19 października 1918 r. na zjeździe we Lwowie ukonstytuowała się Ukraińska Rada Narodowa, która przyjęła rezolucję o utworzeniu państwa ukraińskiego z zachodnią granicą na rzece San. Z kolei 28 października 1918 r. wyłoniła się w Krakowie Polska Komisja Likwidacyjna, która zamierzała przejąć władzę nad spornym terytorium Galicji Wschodniej. Przyspieszyło to decyzję Ukraińców o podjęciu działań wojennych na tym obszarze. Zachodnioukraińska Republika Ludowa ze stolicą we Lwowie proklamowała niepodległość 1 listopada 1918 r. Polacy, nie doceniwszy determinacji oraz sił ukraińskich, zostali zaskoczeni atakiem we Lwowie – mieście, które uznawali niezaprzeczalnie za swoje.
Obrona Lwowa w listopadzie 1918 r.

Ludność została poinformowana za pomocą plakatów o przejęciu rządów nad całą Galicją Wschodnią przez Ukraińską Radę Narodową oraz o powstaniu państwa ukraińskiego ze stolicą we Lwowie. Nawoływano do współpracy i niestawiania oporu. Na przejętym ratuszu wywieszono flagę z ukraińskimi, niebiesko‑żółtymi, barwami narodowymi. Widać było przewagę lepiej uzbrojonych i wyposażonych Ukraińców, a zaskoczeni Polacy początkowo nie byli przygotowani na starcie. Dopiero po kilku godzinach dowództwo nad polskimi oddziałami przejął kpt. Czesław Mączyński.

Po początkowym zaskoczeniu i dezorientacji pierwsze oddziały polskie przystąpiły do walk. Oprócz żołnierzy byli w nich studenci i uczniowie, a także kobiety. Już w drugim dniu walk polscy mieszkańcy Lwowa zaczęli się zgłaszać jako ochotnicy do obrony miasta. Siły Ukraińców były wciąż przeważające, jednak wkrótce główne budynki znalazły się z powrotem pod panowaniem Polaków. Pierwszym punktem oporu była Szkoła Sienkiewicza, w której znajdował się 80‑osobowy oddział kpt. Zdzisława Tatara‑Trześniowskiego. Również w Domu Techników nastąpiła koncentracja członków Polskiej Organizacji Wojskowej (POW). Główne walki toczyły się o Dworzec Główny, Pocztę Główną i cytadelę. W ciągu trzech tygodni walk szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, raz na drugą stronę.

Odsiecz polska i kontynuacja walk
Szybko stało się jasne, że bez pomocy z zewnątrz Polacy nie przetrwają pod naporem wciąż przeważających sił Ukraińców. Dlatego też 20 listopada 1918 r. do Lwowa dotarła długo oczekiwana odsiecz polska (wysłana z rozkazu Józefa Piłsudskiego) pod wodzą ppłk. Michała Karaszewicza‑Tokarzewskiego. Decydujące uderzenie nastąpiło 21 listopada i już następnego dnia zmusiło Ukraińców do opuszczenia Lwowa. 24 listopada powołano we Lwowie Tymczasowy Komitet Rządzący, który miał sprawować władzę na odzyskanym terytorium, a na ratuszu zawisła flaga biało‑czerwona.

Nie był to jednak koniec walk o terytorium Galicji Wschodniej. Do końca kwietnia 1919 r. Lwów znajdował się w okrążeniu i pod ostrzałem artyleryjskim. Przewaga wojskowa naprzemiennie uwidaczniała się po obu stronach, a Ukraińcy kilkukrotnie prowadzili ofensywę mającą na celu ponowne zajęcie Lwowa. Walki toczyły się także w innych miastach Galicji. Przełomową kontrofensywę Wojsko Polskie przeprowadziło w połowie marca pod dowództwem gen. Wacława Iwaszkiewicza, co pozwoliło odeprzeć siły ukraińskie dalej na wschód. Decydujący atak nadszedł w maju, wraz z przybyciem z Francji Błękitnej Armii gen. Józefa Hallera. Wprawdzie w czerwcu doszło jeszcze do kontrofensywy Ukraińskiej Halickiej Armii, tzw. ofensywy czortkowskiej, i zmuszenia oddziałów polskich do wycofania się, jednak Ukraińcom nie udało się utrzymać swoich pozycji. Walki o Galicję Wschodnią zakończyły się całkowicie w połowie lipca 1919 r., po wyparciu sił ukraińskich za rzekę Zbrucz, a Zachodnioukraińska Republika Ludowa przestała istnieć.

Reperkusje międzynarodowe
Rozstrzygnięcie kwestii przynależności Galicji Wschodniej w dużej mierze zależało także od postanowień konferencji pokojowej w Paryżu, która rozpoczęła obrady 18 stycznia 1919 roku. Polacy dążyli na arenie międzynarodowej nie tylko do uzyskania zgody na przyłączenie Galicji Wschodniej do Polski, ale również do otrzymania pomocy w konflikcie z Ukraińcami.
Od stycznia do kwietnia 1919 r. państwa ententy wysłały do Galicji Wschodniej kilka międzynarodowych misji mediacyjnych, które miały doprowadzić do zakończenia lub przynajmniej zawieszenia walk. Jedna z nich przybyła już w drugiej połowie stycznia pod przewodnictwem gen. Josepha Barthélemy’ego.

Zaproponował on tymczasowy podział Galicji – na czas zawieszenia broni – tzw. linię Barthélemy’ego, która miała być kompromisem między polskimi a ukraińskimi dążeniami i stanowić granicę aż do rozstrzygnięcia sprawy w Paryżu. Linia miała biec częściowo wzdłuż Bugu, przez linię kolejową Lwów–Stryj, do Karpat Wschodnich. 24 lutego podpisano układ o zawieszeniu broni, ostatecznie jednak nie doszło do porozumienia, ponieważ Ukraińcy nie zgadzali się na oddanie Polakom nie tylko Lwowa, ale także strategicznych szybów naftowych w Borysławiu i Drohobyczu.

25 czerwca 1919 r. na paryskiej konferencji pokojowej zatwierdzono tymczasową administrację Polski na terytorium Galicji Wschodniej. Ostatecznie kwestia przynależności Galicji Wschodniej została rozwiązana dopiero w marcu 1923 r., kiedy to Rada Ambasadorów, korzystając z uprawnień przyznanych przez zachodnie mocarstwa, uznała polskie prawo do spornego terytorium, z zastrzeżeniem konieczności wprowadzenia tam autonomii terytorialnej.