Barok i sarmatyzm
Kim był sarmata w Rzeczypospolitej szlacheckiej
Potrzeba poszukiwania antycznego rodowodu była obecna niemal we wszystkich krajach nowożytnej Europy i stanowiła nieodłączny element kształtującej się wówczas wśród elit świadomości narodowej. Na przykład mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego z dumą twierdzili, że byli potomkami Rzymian, Francuzi − Galów i Franków, Szwedzi − Gotów i Wandalów, Węgrzy – Hunów, Hiszpanie – Iberów i Wizygotów, Anglicy – Sasów, Anglów i Jutów. Polska szlachta uważała z kolei, że wywodziła się od irańskiego ludu Sarmatów.
Wykażesz, że badania nad przeszłością mogą służyć nie do ustalenia prawdy, lecz do budowania mitu.
Scharakteryzujesz poglądy, zachowanie i wygląd typowego szlachcica‑sarmaty.
Wyjaśnisz sarmacki rodowód słowa „chamski”.
Ocenisz, czy sarmatyzm przyniósł Polakom więcej korzyści, czy szkód.
Szlachecka szabla karabela była szablą noszoną na co dzień przez polską szlachtę. Składała się ona z trzech zasadniczych części, z których każda miała przypisaną inną funkcję. Do zadawania ciosów oraz obrony przed nimi służyła głownia o łukowatym kształcie. To metalowa, ostro zaostrzona z jednej albo obu stron, najdłuższa część szabli. Broń trzymało się, obejmując dłonią rękojeść. W bojowych szablach miała ona drewniane okładziny trzonka przymocowane na mosiężne gwoździe. Na końcu trzonek się rozszerzał. To głowica o kształcie orlej głowy. Dziób orła stanowił oparcie na mały palec, co ułatwiało wymachy szablą. Pomiędzy głownią a rękojeścią mocowano jelec. Miał on kształt krzyża, stąd nazwa krzyżowy. Stanowił ochronę trzymającej szablę dłoni przed ciosami przeciwnika i jednocześnie zabezpieczał ją przed zsunięciem się na ostrze głowni. Im bardziej reprezentacyjną funkcję pełniła szabla, tym bardziej zdobione drogimi metalami, kamieniami czy innymi materiałami były wszystkie elementy karabeli, a szczególnie rękojeść i jelec. Równie ozdobna bywała pochwa służąca do przechowywania szabli. Pochwę podwieszano do pasa na dwóch paskach zwanych rapciami.
Sarmatyzm, czyli co?
Sarmatyzmem nazywamy formację kulturową, która wykształciła się w XVI w. i przetrwała do upadku polskiej państwowości w wieku XVIII. Narodziny sarmatyzmu miały bezpośredni związek ze zjawiskiem ogólnoeuropejskim, jakim było poszukiwanie pradawnych przodków. W przypadku Rzeczypospolitej już u schyłku średniowiecza kronikarz Jan Długosz pisał: „tak Rusinów, jak i Polaków nazywano Sarmatami”. Popularyzatorami mitu sarmackiego byli później m.in. Maciej Miechowita, który w 1517 r. wydał Traktat o dwóch Sarmacjach, azjatyckiej i europejskiej, i o tym, co się w nich znajduje, Marcin Bielski (Kronika wszystkiego świata, 1551 r.) czy Marcin Kromer (O pochodzeniu i czynach Polaków ksiąg trzydzieści, 1555 r.). Swoje wywody oparli oni na ustaleniach rzymskich geografów, którzy Sarmacją nazwali część wschodniej i północno‑wschodniej Europy. Polska szlachta szybko utwierdziła się w przekonaniu, że pochodziła od bitnych Sarmatów ‒ starożytnego ludu zamieszkującego niegdyś między Dolną Wołgą a Donem (na terenie dzisiejszej Ukrainy).
Skąd wziął się sarmatyzm?
Zapoznaj się z filmem związanym z zagadnieniem sarmatyzmu. Następnie wykonaj polecenie.

Film dostępny pod adresem /preview/resource/R1QMBZDB21RQR
Nagranie filmowe lekcji pod tytułem Skąd się wziął sarmatyzm?.
Zaprzyjaźniona osoba prosi cię, abyś przybliżyła/przybliżył jej zagadnienie sarmatyzmu. Opisz jej, jaka była geneza sarmatyzmu w Polsce..
W czasach wczesnonowożytnych historycy spierali się na temat wielkości obszaru Sarmacji, jej dokładnej lokalizacji i tego, które grupy społeczne (stany) powinny być zaliczane do potomków Sarmatów. W praktyce identyfikowała się z nimi przede wszystkim szlachta. Chociaż podobne postawy przejawiali również zamożniejsi mieszczanie i chłopi, to szlachta „przywłaszczyła” sobie mit sarmacki. Wywodząc swoje korzenie od starożytnego ludu, miała ona powody do dumy, ale też manifestowała w ten sposób swoją ponadprzeciętność, przynależność do wyjątkowej grupy społecznej i uzasadniała uprzywilejowaną pozycję społeczną. W kręgach szlacheckich szybko posłuch znalazło bowiem twierdzenie, że w przeszłości dzielni wojownicy sarmaccy podbili miejscową ludność, którą obrócili w swoich poddanych. Stanowy podział społeczeństwa miała tłumaczyć również Biblia. Chociaż niektórzy twierdzili, że zarówno szlachta, jak i chłopi pochodzili od Sarmatów, dominującym wyobrażeniem stało się wyjaśnienie mówiące o tym, że oba stany wywodziły się od synów Noego, przy czym chłopi byli potomkami Chama, a Sarmaci Jafeta.
Po co komu sarmatyzm?
Mit sarmacki integrował wielonarodową Rzeczpospolitą. Początkowo Litwini twierdzili, że wywodzili się bezpośrednio od rzymskiego wodza Palemona (od niego rozpoczynało się np. drzewo genealogiczne Radziwiłłów), jednak z czasem zarówno szlachta litewska, jak i ruska zaczęły się utożsamiać z Sarmatami. W ten sposób trzy różniące się od siebie językowo, kulturowo oraz niejednokrotnie wyznaniowo grupy znalazły wspólny punkt odniesienia. Początkowo sarmatyzm uzasadniał mocarstwowe dążenia Rzeczypospolitej. Szlachta szczyciła się przodkami, którzy mężnie przelewali krew na polu bitwy w obronie ojczyzny. Później, zwłaszcza po wyniszczających kraj wojnach drugiej połowy XVII w., ideał szlachcica‑rycerza zastąpił ideał szlachcica‑ziemianina. Wśród elit niezwykle popularne stało się życie w dworach na prowincji, które w ich oczach jawiły się jako swego rodzaju ostoje, jednocześnie miejsca magiczne i bezpieczne, w których kultywowali rodzinne tradycje.
„Ucieczka” na wieś skutkowała oddaleniem dużej części szlachty od obowiązków obywatelskich. Co prawda pełnienie urzędów i aktywny udział w życiu politycznym w czasie sejmów i sejmików traktowano jako zaszczyt dla całej rodziny, jednak wiele osób dbało przede wszystkim o zachowanie przysługujących im przywilejów stanowych. O ile pod koniec XVI w. jednym z ważnych dla szlachty praw była swoboda sumienia, o tyle po zakończeniu XVII‑wiecznych wojen, podczas których różnowiercy wielokrotnie opowiadali się po stronie wroga, katolicka szlachta sukcesywnie dążyła do pozbawienia praw politycznych wyznawców innych religii. Jednocześnie wraz z postępem kontrreformacji rozszerzała się powierzchowna, pełna barokowych rytuałów religijność, a w powszechnym odczuciu umacniało się przeświadczenie o roli Polski jako „przedmurza chrześcijaństwa”. Znaczna część szlachty była przekonana, że Sarmaci, a więc i Polacy, to naród wybrany i że ustrój kraju wykształcił się w wyniku boskiej interwencji, przez co był najlepszy i człowiek nie powinien go zmieniać. W ten sposób „prawdziwy” sarmata niechętnie odnosił się do niekatolików i reform. Dodatkowo megalomania, samouwielbienie, idealizacja swojskości, tego, co „polskie”, i niechęć do rozwiązań stosowanych w innych częściach Europy, zwłaszcza w krajach, w których panował sprzeczny z polsko‑litewskim republikanizmem absolutyzm, powodowały zamykanie się szlachty na wpływy z zewnątrz i jej ksenofobię.
Jak rozpoznać sarmatę?
Krytyka sarmatyzmu
Już w piśmiennictwie staropolskim pojawiały się krytyczne głosy w odniesieniu do osób hołdujących sarmackim wartościom. Na początku XVII w. jeden z surowszych obserwatorów pisał: „Już dzisiejsze Sarmat[y] tak różni od dawnych / Jak grubi Tatarowie od Rzymian sławnych”. U schyłku stulecia Wacław Potocki chwalił starożytny rodowód polskiej szlachty, jednak obarczał ją odpowiedzialnością za postępujący upadek państwa. W czasach saskich coraz częściej w przestrzeni publicznej pojawiały się głosy mówiące o konieczności zaprowadzenia reform. Z kolei za panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego krytyka sarmatyzmu przybrała na sile za sprawą oświeceniowych komentatorów i zaczął się on coraz częściej kojarzyć negatywnie. Przykładowo w 1765 r. „Monitor”, czasopismo związane ze środowiskiem dworskim, pisał o „bałwanach sarmatyzmu”: prostactwie, zabobonności, nietolerancji, ksenofobii, niewiedzy i anarchii. Z czasem wielu autorów zmieniło ton głoszonych poglądów, odchodząc od potępiania szlachty za jej przywiązanie do tradycji i wstecznictwo, a wytykając jej niemoralne zachowania, niezgodne z wartościami wyznawanymi przez przodków. Przykładem „nowoczesnego konserwatysty” był tytułowy bohater Pana Podstolego pióra Ignacego Krasickiego, który jednocześnie pozostawał otwarty na nowości, również te płynące z zagranicy i cenił „cnotę starodawną”.
...i jego rehabilitacja
W okresie zaborów sarmatyzm odzyskał dobrą opinię. Intelektualiści, a za nimi inni przedstawiciele elit propagowali typowe dla kultury sarmackiej: męstwo, cnotę, wiarę katolicką, wolności osobiste i republikańskie. Pozytywne cechy sarmatyzmu przedstawił przykładowo Adam Mickiewicz w Panu Tadeuszu. Często robili to za pośrednictwem wydawanych czasopism i źródeł historycznych, np. wspomnień szlachty z okresu staropolskiego (m.in. J. Paska, J. Kitowicza). Kolekcjonowali też pamiątki narodowe: stroje, obrazy, uzbrojenie, książki, przedmioty codziennego użytku. Swoista rehabilitacja sarmatyzmu służyła podtrzymywaniu polskiej kultury, pielęgnowaniu świadomości narodowej i wspólnoty dziedzictwa. Wartości te były szczególnie ważne dla szlachty, dlatego wraz z jej schyłkiem również sarmatyzm stracił na znaczeniu.
Trenuj i ćwicz
Zapoznaj się z fragmentem tekstu Janusza Tazbira Sarmatyzm a barok europejski. Podaj charakterystyczną cechę sarmatyzmu oraz omów jej znaczenie.
Sarmatyzm a barok europejskiNa skutek wojen kozackich, najazdu szwedzkiego, zmagań z potęgą turecką narasta poczucie stanu ciągłego zagrożenia, powstaje rodzaj nerwicy narodowej. Na odcinku ideologii politycznej sarmatyzm stanowił jeden z jej przejawów. Był on typem kultury defensywnej, niejako odpowiedzią na utratę przez szlachtę przodującej w państwie pozycji, a przez Polskę stanowiska największego mocarstwa wschodniej Europy. Rozkwitał tym bardziej, im bardziej realnie istniejąca rzeczywistość przeczyła jego teoretycznym założeniom. Stanowił więc poniekąd zespół fikcji; zasięg i wpływy kultury sarmackiej sprawiają, iż można w niej widzieć zarazem prototyp kultury masowej w Polsce.
Źródło: Janusz Tazbir, Sarmatyzm a barok europejski, [w:] Rzeczpospolita i świat: studia z dziejów kultury XVII wieku, Wrocław 1971, s. 38.
Zapoznaj się z fragmentem artykułu Adama Krzemińskiego Sarmacki mit. Zaznacz te określenia, które odpowiadają cechom opisywanego przez autora ustroju w sarmackiej Rzeczypospolitej.
Sarmacki mitRzeczpospolita jest spichlerzem Europy, ukrainne zboże płynie traktem wiślanym przez Gdańsk do Holandii i Anglii. Republikański ustrój Rzeczpospolitej, w której król nie jest panem sumień, studiuje się na Zachodzie jako ważną innowację. Ma swych krytyków, ale i entuzjastów: dla jednych jest rajem heretyków, dla drugich krajem bez stosów. Sukcesy militarne w wojnach granicznych z Moskwą, Szwecją i Turcją na przełomie XVI i XVII w. i przywileje polityczne dają panom braciom poczucie własnej wartości i dumy.
Szlachta broniła swej złotej wolności, dumna ze szlacheckiej równości, czego dowodem miało być nieuznawanie książęcych (poza Litwą) i hrabiowskich tytułów. Z czasem jednak zakaz łatwo obchodzono, kupując sobie arystokratyczne tytuły w krajach ościennych. Zresztą równość panów braci była pozorna, skoro do stanu szlacheckiego z jednej strony należeli magnaci kresowi, mający własne armie, dyplomację i rezydencje pyszniejsze od królewskich. Z drugiej natomiast, szlachecka gołota (po której polszczyzna poprzez ukraiński odziedziczyła mało pochlebne określenie – hołota), szaraczkowie ze spłachetkiem ziemi i drewnianą szablą u pasa, ale w swym przekonaniu równi wojewodzie, trzymający się pańskiej klamki, ale gardłujący na sejmikach i na polu elekcyjnym.Źródło: Andrzej Krzemiński, Sarmacki mit, „Polityka” 2011, nr 11 (24), s. 42.
Słownik
całość zachowań danej grupy społecznej i wytwory jej działalności (ideologia, obyczajowość, styl życia, literatura i sztuka)
(z gr. ksenos – obcy + phobos – strach) niechęć, wrogość, lęk wobec obcych
teza o wyjątkowej roli Rzeczpospolitej w obronie Europy przed ekspansją niechrześcijańskich ludów i państw (przede wszystkim Turcji)


