R1WqKT1dFdrud11
Okładka - kto pisze dziennik Źródło: pixabay, licencja: CC 0.
pixabay, licencja: CC 0

Dziennik to jest gatunek o charakterze autobiograficznym prowadzony jako systematyczny zapis refleksji. Może on mieć prywatny charakter lub przybierać postać upodabniającą go do utworu literackiego. Specyfiką dziennika jest to, że przedstawia notowane na bieżąco wydarzenia w układzie chronologicznym. W związku z tym nie ma on z  góry ustalonego planu kompozycji. Zawarte w nim zapiski mogą mieć różny charakter i ograniczać się do zwyczajnej rejestracji faktów lub przyjmować formę rozbudowanych komentarzy. Niekiedy dziennik łączy elementy innych gatunków, co z kolei zbliża go do literatury pięknej.

Dzienniki bardzo długo nie były traktowane jako forma literacka. Pisano je do szuflady bez myśli o  możliwości opublikowania w postaci książki. W Polsce dzienniki prowadzili m.in. Stanisław Brzozowski, Stefan Żeromski, Maria Dąbrowska, Zofia Nałkowska, Witold Gombrowicz. Zostały one wydane i udostępnione masowemu odbiorcy.

Już wiesz

1) Znajdź definicję dziennika w słowniku terminów literackich. Wynotuj z niej cechy tego gatunku.
2) Istnieje wiele różnych odmian dziennika, np. dziennik lekcyjny, dziennik telewizyjny, dziennik radiowy, dziennik podróży, dziennik osobisty, dziennik literacki. Wskaż (np. w  formie tabeli) różnice i podobieństwa między wymienionymi rodzajami dzienników.

j00000003DB2v27_0000000H
JPOL_E3_E4_Tekstykultury

Dzienniki Jerzego Pilcha

Jerzy Pilch
RAwMSpuII8TyL1
Wikimedia Commons/Akumiszcza, licencja: CC BY 3.0

Jerzy Pilch

jeden z najbardziej znanych i najchętniej czytanych współczesnych pisarzy polskich. Autor opowiadań (Moje pierwsze samobójstwo, 2006), powieści (Spis cudzołożnic, 1993, Pod Mocnym Aniołem, 2000, Marsz Polonia, 2008)i felietonów (tomy: Tezy o głupocie, piciu i umieraniu, 1997, Bezpowrotnie utracona leworęczność, 1998, Upadek człowieka pod Dworcem Centralnym, 2002).
Swoje felietony Jerzy Pilch publikuje w takich czasopismach jak: „Polityka”, „Dziennik”, „Przekrój”, „Tygodnik Powszechny”. Najbardziej charakterystyczną cechą tych felietonów jest ogromne poczucie humoru, ujawniające się w komentarzach do absurdów znajdywanych przez autora w otaczającej go rzeczywistości. Jerzy Pilch pisał felietony przez wiele lat, a następnie wydał je w zbiorze Dziennik (2012).

Ciekawostka

Powieść Spis cudzołożnic zekranizował Jerzy Stuhr, a ich autor pojawił się w filmie jako jeden z bohaterów. Nie był to jedyny aktorski występ pisarza, ponieważ na jego koncie jest również rola w  komedii Wtorek (reż. Witold Adamek). W tym filmie Jerzy Pilch zagrał wspólnie z Bolcem (właśc. Grzegorz Borek) i Pawłem Kukizem. Pisarzowi partneruje również Shazza (właśc. Magdalena Pańkowska), znana gwiazda disco polo.
Jerzy Pilch jest również pomysłodawcą Ogólnopolskiego Konkursu na Opowiadanie „Pisz do Pilcha”, którego efektem była antologia Pisz do Pilcha. Opowiadań współczesnych trzydzieści trzy (2005).

DziennikJerzy Pilch
Jerzy Pilch Dziennik

W zdziczałych sopockich ogrodach karmiliśmy zaprzyjaźnioną sforę kotów, upadła gazeta, w której pisałem felietony, prawa ręka zaczęła wieść kompletnie samodzielne życiej00000003DB2v27_000tp001prawa ręka zaczęła wieść kompletnie samodzielne życie, mimo to, a może nawet z większą dokładnością, ułożyłem ładnych kilkadziesiąt stron nowej prozy. Parę razy lądowałem w Krakowie, dwie, trzy podróże były zupełnie fantastyczne; poza Bachemj00000003DB2v27_000tp002Bachem nie słuchałem żadnej muzyki (Dopiero koło samego Bożego Narodzenia zwabiony udziałem Magdaleny Kożenyj00000003DB2v27_000tp003Magdaleny Kożeny puściłem parę razy Czech Christmas Mass Jana Jakuba Rybyj00000003DB2v27_000tp004Jana Jakuba Ryby – kompozytora, o którego istnieniu nie miałem, rzecz jasna, zielonego pojęcia i którego okolicznościowa prostota pasowała mi na święta. Inna rzecz: z tych samych, czyli kolędowych względów ten właśnie zachwyt nie bardzo się liczy).
Parę kryzysów miałem solidnych, euforii mniej, ale były; w sumie pół biedy – i tak w zasadzie jest już po zawodach. Z każdym otoczeniem, w którym byłem, czyli najczęściej z samym sobą, toczyłem zajadłą walkę, by do szesnastej mieć święty spokój. Udawało się rzadko – najwyraźniej jako taki słabnę, jako swój wróg krzepnę.
Polityka nie ciekawiła mnie prawie wcale, Cracovia wygrała cztery mecze z rzędu, w tym jeden z Wisłą – o Boże, jak się wtedy żyć chciało – setki, a może i tysiące mniej lub bardziej godnych odnotowania rzeczy się wydarzyło, a ja w tej lawinie, a może z dala od tej lawiny, niezauważalnie rozstałem się z P.B.
[…]
Jednego upalnego i zupełnie zachwycającego dnia siedzieliśmy w Lożyj00000003DB2v27_000tp005Loży, przed nami tętnił swoim niepojętym rytmem rynek (krakowski rynek w czerwcu – osobna piosenka). Było harmonijnie jak nigdy. Wszystko w duszy, w sercu, w rozumie, a nawet – nie uwierzycie – w świecie zewnętrznym miałem poukładane jak się patrzy, niczego się nie bałem, nawet prawa ręka na blacie stolika była spokojna czy może skutecznie pozorowała spokój, i nagle nienowa przecież, ale tym razem przeraźliwa jak tytanowe ostrze myśl: wszystko trzeba zostawić. Prędzej czy później, ale nawet jeśli później, to i tak lada chwila. Czas teraźniejszy przestał istnieć, przyszły sypie się jak piach z wykolejonego wagonu, o przeszłości szkoda gadać – co z tego, że mam ją w głowie. Dziesięć, dwadzieścia, a może i trzydzieści lat? One już minęły. Nawet w ekspansywnie optymistycznej wersji. Nieśmiertelna linijka Bronka Majaj00000003DB2v27_000tp006Bronka Maja: „Twój czas minął – już jesteś”. Jeszcze jestem? I to nie. Dziś już jestem w dniu jutrzejszym, który przelatuje jak pojutrze. Jadę ekspresem do Warszawy i zarazem siedzę w powrotnym InterCity; wstanę, zanim legnę; zamknę, zanim otworzę; wyjmę, zanim włożę; w kwietniu wigilia za pasem. Rynek zanurzony w masach upalnego powietrza, nad nimi olbrzymi kryształ mrozu, nie wisi, już spada, zanim na dobre spadnie, prawie całkiem stopnieje – z tego mam się cieszyć? No wała! Lada chwila trzeba krakowski rynek zostawić, istniał on będzie dalej, i to podobno miliardy lat (nie przesadzałbym z ekstazą, przelecą jak wszystko) istniał będzie ten największy plac Europy – ale nie moim już spojrzeniem omiatany – i nawet z osobliwą pieczołowitością rozwijane przeświadczenie, że wszyscy, co teraz przez ten rynek idą, wszyscy łącznie z końmi, psami i niemowlętami, też umrą i też przestaną się gapić – nie przynosi ulgi, a jak przynosi – to marną.

j00000003DB2v27_00000_BIB_001Jerzy Pilch, Dziennik, Warszawa 2012, s. 7–10.

Po przeczytaniu fragmentu Dziennika Jerzego Pilcha wykonaj następujące polecenia:

Ćwiczenie 1.1

Opisz emocje, jakie wywołał w tobie przywołany fragment tekstu Jerzego Pilcha.

Ćwiczenie 1.2

Zaznacz w tekście kolorem środki stylistyczne zastosowane przez autora. Ustal, które z nich służą do wyrażenia emocji. Uzasadnij swój wybór.

Ćwiczenie 1.3

Wypisz z wypowiedzi Jerzego Pilcha dwa fakty i dwie opinie.

Ćwiczenie 1.4

Wyjaśnij, w jaki sposób autor przedstawia świat swoich wewnętrznych doświadczeń.

Ćwiczenie 1.5

Określ tematy podjęte przez Jerzego Pilcha w  przytoczonym fragmencie Dziennika. Zapisz je w odpowiednich polach.
wzór:
Świat zewnętrzny – podróż do Krakowa
Świat wewnętrzny – wewnętrzna walka

R76xEXdkXhv2i1
zadanie interaktywne
Źródło: Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0.
Ćwiczenie 1.6

Ćwiczenie 1.7
RO3wAVLJicH9n1
zadanie interaktywne
Źródło: Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0.
j00000003DB2v27_000tp001
j00000003DB2v27_000tp002
j00000003DB2v27_000tp003
j00000003DB2v27_000tp004
j00000003DB2v27_000tp005
j00000003DB2v27_000tp006
j00000003DB2v27_0000002I
JPOL_E3_E4_Konteksty

Do obejrzenia

Obejrzyj film Jerzy Pilch. Wyznania człowieka piszącego po polsku (1999) w reżyserii Aleksandry Czarneckiej i Dariusza Pawelca, a następnie wykonaj polecenia:

Ćwiczenie 2

Opisz wrażenie, jakie wywołuje sposób ukazania w filmie postaci Jerzego Pilcha.

Ćwiczenie 3

Wyraź na podstawie filmu swoją opinię o autorze Dziennika.

Ćwiczenie 4

Wyjaśnij – na podstawie początkowych fragmentów filmu (3’30) – co jest najważniejsze dla Jerzego Pilcha jako dla pisarza.

Ćwiczenie 5

Omów, w jaki sposób Jerzy Pilch jest postrzegany przez rodzinę, przyjaciół, i  współpracowników. Skomentuj, co cię zaskoczyło w takim postrzeganiu pisarza przez jego otoczenie.

j00000003DB2v27_0000002Z
JPOL_E3_E4_Preteksty

Do przeczytania

Między zapisem a literaturą. Dziennik polskiego pisarza w XX wieku...Paweł Rodak
Paweł Rodak Między zapisem a literaturą. Dziennik polskiego pisarza w XX wieku...

Dziennik osobisty może być zasadniczo postrzegany na dwa sposoby: jako tekst bądź dyskursj00000003DB2v27_000tp007dyskurs oraz jako codzienna praktyka piśmienna. W pierwszym przypadku dziennik to – według Słownika terminów literackich – rodzaj „wypowiedzi powstałej w obrębie określonego systemu językowego, stanowiącej zamkniętą i skończoną całość z punktu widzenia treściowego”. Przy tym podejściu najważniejsza jest treść dziennikowych zapisów i ich struktura językowo‑kompozycyjna (to, w jaki sposób dziennik jest skonstruowany jako pewien model tekstu czy typ narracji). W drugim przypadku dziennik to rodzaj indywidualnej praktyki, pewien sposób działania słowem, który sprawia, że powstający w ramach tego działania tekst jest tylko jednym ze składników, obok składnika performatywnoj00000003DB2v27_000tp008performatywno-funkcjonalnego (miejsce, jakie zajmuje prowadzenie dziennika w życiu piszącego, funkcje dziennika) oraz materialnego (nośnik dziennika, jego struktura materialna, wygląd). […]
Dzienniki osobiste zaczynają wychodzić drukiem od drugiej połowy XIX wieku. Wcześniej ogłaszano przede wszystkim dzienniki podróży, dzienniki‑kroniki, czasami księgi domowe […] jako dokumenty historyczne, zwykle wiele lat po śmierci ich autorów. Teraz drukuje się dzienniki osobiste, a moment ich publikacji dzieli od śmierci autora niewielki okres bądź też wydawane są one jeszcze za jego życia. […] W ten sposób dzienniki zostają włączone w przestrzeń kultury druku, stają się książkami. I w związku z tym zaczynają być poddawane wszystkim operacjom, jakie są właściwe dla książek – redaktorskim, edytorskim i drukarskim. Dzienniki są skracane, cenzurowane, zmieniane, redagowane; często dodaje się do nich tytuły i spisy treści, noty i przypisy, przedmowy i posłowia […].
Poza tym druk powoduje, że w świadomości czytelniczej dzienniki są coraz bardziej postrzegane jako przynależne pisarzom, artystom czy myślicielom, a nie jako powszechne praktyki piśmienne. Tę powszechność widać dzisiaj wyraźnie w praktyce prowadzenia dzienników internetowych (blogów). Philippe Lejeunej00000003DB2v27_000tp009Philippe Lejeune zwraca uwagę na olbrzymią dysproporcję między obrazem dzienników, jaki wyłania się z ich drukowanej części, a tym, który możemy poznać, badając dziennik jako codzienną praktykę. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że publikuje się jedynie ułamek procenta wszystkich prowadzonych dzienników (np. we Francji ukazuje się rocznie około 50 dzienników, a pisze dzienniki około 3 milionów osób). Poza tym drukowane dzienniki nie są reprezentatywne w stosunku do całości tej praktyki: wydaje się głównie dzienniki pisarzy, artystów, polityków, podczas gdy dzienniki prowadzone są na co dzień przez miliony osób niepublicznych […] wydaje się bardzo dużo dzienników dotyczących wydarzeń niezwykłych, wyjątkowych (dzienniki wojenne, dzienniki pisane w więzieniu, dzienniki podróży), choć domeną dziennika jest nade wszystko zwykłe, codzienne życie; wreszcie prawie w ogóle nie ukazują się dzienniki nastolatków, a przecież jest to okres najintensywniejszego prowadzenia osobistych zapisków.
Za sprawą druku dzienniki wkraczają w przestrzeń literatury. Dokonuje się to na dwa sposoby. Z jednej strony, dziennik, który pojawia się w kulturze europejskiej jako gatunek użytkowy (księgi handlowe, księgi domowe, dzienniki pokładowe, diariusze wypraw, kalendarze), a następnie zyskuje coraz to bardziej intymny charakter, zaczyna z czasem nabierać charakteru literackiego, by ostatecznie jego prowadzenie stało się praktyką niemal tożsamą z tą, jaka towarzyszy powstawaniu i publikowaniu dzieł literackich. […] Z drugiej strony, literaturoznawczy sposób odczytywania i analizowania tekstów, zagarniający coraz większe obszary piśmiennictwa (m.in. historiografię, etnografię, filozofię), nie omija również dzienników osobistych. Badacze pokazują, jak są one skonstruowane, jakiego rodzaju tropyj00000003DB2v27_000tp00Atropy, formy, style czy zabiegi retorycznej00000003DB2v27_000tp00Bzabiegi retoryczne wykorzystują i jak przez to upodabniają się do tego, co literackie. Dotyczy to zwłaszcza dzienników pisarzy, które niemal bez zastrzeżeń włączane są w obręb literatury i analizowane przy użyciu narzędzi wypracowanych na gruncie współczesnej teorii literatury i filozofii. Dzienniki zyskują przy tym na randze i wartości, tracą zaś na swej specyfice, stając się tekstami w otoczeniu innych tekstów.

j00000003DB2v27_00000_BIB_002Paweł Rodak, Między zapisem a literaturą. Dziennik polskiego pisarza w XX wieku..., Warszawa 2011, s. 29–32.
Ćwiczenie 6

Po przeczytaniu tekstu odpowiedzcie na pytanie: jaki charakter miały pierwsze dzienniki?

Ćwiczenie 7

Na podstawie wypowiedzi Pawła Rodaka wyjaśnij, jaką formę przyjęły dzienniki we współczesnym świecie.

j00000003DB2v27_000tp007
j00000003DB2v27_000tp008
j00000003DB2v27_000tp009
j00000003DB2v27_000tp00A
j00000003DB2v27_000tp00B
j00000003DB2v27_0000003P

Zadaniowo

Ćwiczenie 8

Poszukaj w dostępnych źródłach informacji o książkach, które mają formę dzienników lub pamiętników prowadzonych przez młodych ludzi. Opisz jedną z nich.

Ćwiczenie 9

Wybierz postać literacką ze szkolnej lektury. Wyobraź sobie, że prowadzi ona dziennik, w którym opisuje swoje spostrzeżenia i refleksje dotyczące otaczającego ją świata. Zaproponuj pięć wpisów, które mogłyby się znaleźć w tym dzienniku.

R1BJ64LNNkh4C1
zadanie interaktywne
Źródło: Contentplus.pl sp. z o.o., licencja: CC BY 3.0.