Podstawowe tezy
Literatura naukowa na temat zdrowia psychicznego jest niezwykle bogata. Dostępne są nie tylko monografie i podręczniki, ale nawet czasopisma poświęcone tym zagadnieniom. Znajduje się tam wiele badań, prowadzonych w ramach różnych modeli teoretycznych, które są częściowo spójne, a częściowo różnią się tym, w jaki sposób definiują zdrowie psychiczne, oraz tym, w jaki sposób je mierzą. Celem niniejszego przewodnika nie jest referowanie tego intensywnie rozwijającego się obszaru badań, ale jego podsumowanie przydatne do diagnozy zdrowia psychicznego w środowisku szkolnym, w którym funkcjonują uczniowie ze zróżnicowanymi potrzebami edukacyjnymi. W związku z tym
najpierw zostaną przedstawione podstawowe tezy, co do których aktualna literatura jest zasadniczo zgodna, a które nie zawsze są zgodne z potocznymi intuicjami, zatem warto te tezy wyraźnie sformułować,
a następnie zostaną przedstawione podstawowe wymiary zdrowia psychicznego i problemy w tym zakresie istotne w kontekście szkolnym i opisujące zdrowie psychiczne wszystkich uczniów, niezależnie od ich zróżnicowanych potrzeb edukacyjnych.
Zdrowie i choroba to bieguny kontinuum, a nie rozdzielne kategorie
O zdrowiu i chorobie potocznie zwykle myślimy w kategoriach rozłącznych. Ktoś jest chory, ponieważ zdiagnozowano u niego daną chorobę (na przykład raka), lub zdrowy, ponieważ jej nie zdiagnozowano. Ten sposób myślenia łatwo przenosimy też na zdrowie psychiczne – ktoś jest chory, ponieważ zdiagnozowano u niego na przykład schizofrenię, lub zdrowy, ponieważ jej nie zdiagnozowano. Taki sposób myślenia, zgodny z potocznym rozumieniem zdrowia i choroby jako kategorii rozłącznych, był również obecny we wcześniejszych wydaniach ICD oraz DSM. Obie te klasyfikacje zawierały listy objawów różnych chorób, których wystąpienie oznaczało stwierdzenie danej choroby. Ostatnie wydania DSM oraz ICD, czyli DSM‑5 (American Psychiatric Association, 2013) oraz ICD‑11 (World Health Organization, 2020) zmieniły ten sposób myślenia w wyraźny sposób w odniesieniu do zaburzeń osobowości. Zmiana polega na odrzuceniu ujęcia kategorialnego i przyjęciu ujęcia dymensjonalnego, czyli zaburzenia osobowości w obu tych klasyfikacjach są opisywane jako wysokie nasilenie pewnych patologicznych wymiarów, a nie przynależność do oddzielnych patologicznych kategorii. W przypadku DSM‑5 (American Psychiatric Association, 2013) jest to alternatywna propozycja, polegająca na uzupełnieniu diagnozy kategorialnej diagnozą dymensjonalną. ICD‑11 (World Health Organization, 2020) idzie tu o krok dalej – całkowicie rezygnuje z osobnych kategorii i opisuje zaburzenia osobowości za pomocą profilu patologicznych wymiarów, rozciągających się od zdrowia do zaburzenia.
W obu klasyfikacjach diagnoza zaburzenia osobowości odbywa się w dwóch krokach. W pierwszym z nich jest określane nasilenie zaburzenia funkcjonowania w podstawowych sferach, których dobre funkcjonowanie jest oznaką zdrowia. Natomiast w drugim kroku jest identyfikowany szczegółowy profil nasilenia patologicznych cech osobowości. Zarówno ogólne nasilenie zaburzenia, jak i każda z patologicznych cech są mierzone na skali od patologii do zdrowia.
Zmiana paradygmatu z kategorialnego na dymensjonalny w modelowy sposób dokonała się w diagnozie zaburzeń osobowości w ICD‑11. Ale Światowa Organizacja Zdrowia wykonuje jeszcze jeden krok w kierunku dymensjonalności w opisie w zasadzie wszystkich zaburzeń. Jest nim synchronizacja klasyfikacji ICD z ICF, czyli Międzynarodową klasyfikacją funkcjonowania, niepełnosprawności i zdrowia (International classification of functioning, disability and health, 2001). W konsekwencji opis funkcjonowania każdego człowieka – zarówno zdrowego, jak i chorego – odbywa się w podobnych kategoriach aktywności i uczestniczenia, niezależnie od przypisanej diagnozy. Jest tak, ponieważ w pewnych obszarach osoby z tą samą diagnozą mogą funkcjonować różnie, a w innych obszarach osoby z różnymi diagnozami mogą funkcjonować podobnie. Łączne stosowanie klasyfikacji ICD oraz ICF jest zatem realizacją na szeroką skalę myślenia dymensjonalnego.
Na koniec warto dodać, że nawet jeśli rozłączne ujęcie zdrowia i choroby jest bardziej naturalne i na zasadzie pierwszych skojarzeń organizuje potoczne rozumienie tych zjawisk, to ujęcie dymensjonalne jest również intuicyjnie zrozumiałe, a czasem bywa bliższe codziennemu doświadczeniu. Przecież nawet przy jednoznacznej diagnozie (na przykład raka) ludzie mogą funkcjonować różnie i nasilenie choroby może być różne, zatem to właśnie kontinuum trafniej opisuje rzeczywistość niż dychotomiczne, zero‑jedynkowe, czarno‑białe kategorie.
Zdrowie nie jest tylko brakiem choroby
Zgodnie z omówioną powyżej tezą nr 1 zdrowie i chorobę rozpatruje się dzisiaj raczej jako dwa przeciwległe bieguny połączone pewnym kontinuum niż kategorie rozdzielone wyraźną granicą. Pojawia się jednak pytanie, czym jest zdrowie? Czy brak choroby automatycznie oznacza zdrowie? Czy człowiek zdrowy to taki, który tylko nie jest chory, czy też musi spełnić jeszcze jakieś warunki, aby jego stan określić mianem zdrowia? Światowa Organizacja Zdrowia definiuje zdrowie psychiczne jako „psychiczny dobrostan, który sprawia, że osoba radzi sobie ze stresami życiowymi, realizuje swój potencjał, potrafi uczyć się i pracować oraz wnieść wkład do swojej społeczności” (tłumaczenie własne; pobrane z: https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/mental-health-strengthening-our-response). Zdrowie psychiczne jest zatem zdefiniowane nie jako brak czegoś (choroby), ale jako obecność pewnych istotnych elementów, określonych jako dobrostan. Tak rozumiane zdrowie psychiczne nazywane jest też zdrowiem emocjonalno‑społecznym (Cieciuch i in., 2023).
Dobrostan, jako pozytywna charakterystyka zdrowia psychicznego, nie jest redukowalny do dobrego samopoczucia
Uznanie dobrostanu za kategorię definicyjną zdrowia może w pierwszej chwili zaskakiwać, dziwić, a może nawet skłaniać do niezgody. Należy zatem dobrze zrozumieć, czym jest, a czym nie jest dobrostan. Zagadnienie to jest intensywnie badane w ramach tzw. psychologii pozytywnej, w której istnieje wiele modeli dobrostanu (przegląd w: Karaś, 2019). Najogólniej rzecz biorąc, dobrostan bywa w literaturze ujmowany na dwa sposoby: hedonistyczny lub eudajmonistyczny. Dobrostan w ujęciu hedonistycznym jest redukowany do pozytywnych emocji, zadowolenia z życia i dobrego samopoczucia. Natomiast w ujęciu eudajmonistycznym wszystkie te elementy są produktem ubocznym dobrostanu, który jednak jest czymś innym i czymś więcej. Jest realizacją Arystotelesowskiej eudajmonii, czyli rozwoju pełni człowieka i Arystotelesowskiej cnoty. Określeniem bliskim dobrostanowi w takim ujęciu jest szczęście, ale rozumiane klasycznie i nie redukowane do subiektywnych doświadczeń, które mogą być jedynie pochodną prawdziwego szczęścia. Definicja Światowej Organizacji Zdrowia wyraźnie sytuuje się w nurcie eudajmonistycznym, ponieważ nie ma w niej nic o subiektywnych odczuciach, ale jest wiele o rozwoju potencjału, nauce, pracy i wkładzie w społeczeństwo.
Zdrowie psychiczne/dobrostan jest uwarunkowane bio‑psycho‑społecznie
Zdrowie psychiczne, definiowane jako dobrostan, jest zatem ważną i pożądaną właściwością. Pojawia się więc pytanie, od czego ono zależy. Co sprawia, że na kontinuum zdrowie – choroba jedni sytuują się bliżej bieguna choroby a inni bliżej bieguna zdrowia. W najczęściej dzisiaj przyjmowanym modelu bio‑psycho‑społecznym nie ma wątpliwości, że zależy ono od czynników z trzech różnych obszarów: biologicznych (w tym genetycznych, hormonalnych, neurologicznych itd.), psychologicznych (w tym cech osobowości, relacji z najbliższymi itd.) oraz społecznych (w tym usytuowania w sieci społecznych relacji, pozycji społecznej itd.). W toku rozwoju i zbliżania się do dorosłości zdrowie psychiczne coraz bardziej zależy od jednostki, a coraz mniej od otoczenia i jego uwarunkowań. Człowiek ma bowiem wpływ zarówno na postrzeganie i interpretację okoliczności, jak i ich modyfikację, a nawet mniej lub bardziej radykalną zmianę środowiska.
Dymensjonalne ujęcie zdrowia psychicznego umożliwia opis w jednym układzie odniesienia wszystkich uczniów, niezależnie od ich zróżnicowanych potrzeb edukacyjnych
Dymensjonalne ujęcie zdrowia psychicznego umożliwia diagnozę i opis zdrowia psychicznego wszystkich uczniów, niezależnie od ich zróżnicowanych potrzeb edukacyjnych. Zdrowie psychiczne zdefiniowane jako dobrostan jest bowiem pojęciem, które różnicuje raczej osoby niż grupy osób z przypisaną im charakterystyką czy diagnozą specjalnych potrzeb edukacyjnych. Oczywiście wyzwaniem jest identyfikacja i pomiar podstawowych wymiarów zdrowia psychicznego, które byłyby na tyle szczegółowe, aby trafnie opisać zdrowie psychiczne i problemy, a zarazem na tyle ogólne, aby umożliwić opis wszystkich uczniów z ich zróżnicowanymi potrzebami edukacyjnymi. Przedstawiony poniżej model spełnia te warunki.