W cieniu śmierci

Halina Poświatowska Wiersze wybrane

Halina Poświatowska to jest podobno człowiek
I podobno ma umrzeć jak wielu przed nią ludzi
Halina Poświatowska właśnie teraz się trudzi
Nad własnym umieraniem
Ona jeszcze nie wierzy ale już podejrzewa

1 Źródło: Halina Poświatowska, Wiersze wybrane, Kraków 1993, s. 275.
R136AfWBQBujo
Rzeźba przedstawiająca głowę Haliny Poświatowskiej w muzeum poetki w Częstochowie
Źródło: Ivonna Nowicka, Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 3.0.

Urodzona w 1935 roku w Częstochowie poetka wcześnie zetknęła się ze śmiercią; gdy wybuchła wojna, miała zaledwie cztery lata. W 1945 roku rodzina Mygów (tak brzmi rodowe nazwisko Poświatowskiej) musiała przez dłuższy czas ukrywać się w zimnej, wilgotnej piwnicy. Halina i jej młodsza siostra Elżbieta chorowały, Elżunia zmarła pod koniec wojny. U Haliny poważne choroby (angina, zapalenie stawów i wsierdzia) poskutkowały nieuleczalną wadą serca. Dziewczynka spędzała czas głównie w szpitalach i sanatoriach. Jej matka robiła wszystko, by ratować zdrowie córki. Halina nie chodziła do szkoły jak jej rówieśnicy, bo każda kolejna infekcja mogła stanowić zagrożenie dla życia.

Niewskazany był też każdy większy wysiłek, nawet wchodzenie po schodach. Uczyła się więc przede wszystkim w domu, ale mimo to osiągała dobre wyniki w nauce. Bardzo dużo czytała, zwłaszcza poezję. Gdy stan jej zdrowia się poprawił, mogła rozpocząć wymarzoną naukę w liceum. Maturę zdała w wieku 20 lat. Wcześniej, podczas jednego z pobytów w sanatorium Halina poznała Adolfa Poświatowskiego, malarza i fotografa, studenta szkoły filmowej. Zakochali się w sobie i pobrali; Halina miała wówczas zaledwie 19 lat. Niestety Adolf zmarł nagle na serce w hotelu w Krakowie dwa lata po ślubie. W wieku 21 lat Halina została wdową.

Halina Poświatowska Oda do rąk

Serdeczny palec lewej ręki ozdobiony raz pierścionkiem owdowiały jest teraz i pozbawiony swej ozdoby. Ten, który mi dał pierścionek, już dawno nie ma palców, jego ręce splotły się w jedno z korzeniami drzewa

2 Źródło: Halina Poświatowska, Oda do rąk, [w:] tejże, Wiersze wybrane, Kraków 1993.

– napisze po latach.

Uparte serce

Załamaną po śmierci męża młodą poetkę zachęca do pisania opiekujący się nią prof. Julian Aleksandrowicz (któremu potem dedykuje swój drugi tomik wierszy Dzień dzisiejszy). To dzięki kontaktom i poparciu profesora oraz innych literatów udało się wysłać Poświatowską do USA, na nowatorską w tamtych czasach operację serca. Zabieg odbył się w Filadelfii w 1958 roku, a w tym samym roku w Polsce ukazuje się pierwszy tomik wierszy poetki, zatytułowany Hymn Bałwochwalczy. Po operacji i rehabilitacji stan zdrowia Poświatowskiej poprawił się na tyle, że mogła rozpocząć studia. Otrzymała dwuletnie stypendium w przeznaczonym dla dziewcząt „z dobrych domów” Smith CollegeNorthampton. Ten okres wykorzystała na intensywną naukę, zawieranie nowych znajomości i podróże. „Po raz pierwszy zaczynam się podejrzewać o coś takiego jak przyszłość”, napisała w jednym z listów do przyjaciół.

RuOYV3LjojG5k
Od 2007 roku w rodzinnym domu poetki w Częstochowie działa muzeum jej imienia.
Źródło: Zbigniew Myga, edycja Piotr Imiołek, Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 3.0.

Po ukończeniu college’u w 1961 roku zdecydowała się wrócić do Polski. Podjęła studia filozoficzne na Uniwersytecie Jagiellońskim, a po uzyskaniu dyplomu rozpoczęła pracę asystentki na Wydziale Filozofii UJ. Zamieszkała w Domu Literata przy Krupniczej 22 w Krakowie. Tam poznała swoją ostatnią wielką miłość – sporo starszego od niej aktora Jana Adamskiego, który był w tym czasie mężem poetki Anny Świrszczyńskiej. Romans trwał kilka lat, Adamski zdecydował się odejść od żony. Jednak stan zdrowia Poświatowskiej znowu się pogorszył i poetka trafiła po raz kolejny do kliniki w Krakowie. Skierowano ją na drugą operację serca, która odbyła się w 1967 roku w Warszawie. Kilka dni po operacji Halina Poświatowska zmarła, w wieku zaledwie 32 lat.

Kobiecość, ciało, krew

R1YiPLirSnj4V1
Halina Poświatowska
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Halina Poświatowska wydała cztery tomiki poezji, jedną powieść autobiograficzną, jeden dramat. Część utworów ukazała się dopiero po jej śmierci.

Jan Zycha Wstęp

Na przekór skazie na sercu, a może właśnie dzięki niej, miała w swoich wierszach tyle wiary w życie, tyle zachwytu dla kruchego ludzkiego ciała, jedynej rzeczy danej nam na własność, która może kochać, cierpieć, tęsknić i umie być świadomą tego wszystkiego. Zdawała sobie sprawę z tego niemal religijnego, bałwochwalczego zapatrzenia w siebie już od pierwszego tomiku.

3 Źródło: Jan Zycha, Wstęp, [w:] Halina Poświatowska, Wiersze wybrane, Kraków 1993, s. 11.
Halina Poświatowska Lustro

Jestem zaczadzona pięknem mojego ciała.
patrzyłam dzisiaj na siebie twoimi oczyma. odkryłam
miękkie zagięcie ramion znużoną okrągłość piersi które
chcą spać i powoli na przekór sobie staczają się w dół. (…)

4 Źródło: Halina Poświatowska, Lustro, [w:] tejże, Wiersze wybrane, Kraków 1993.

Nieuleczalna choroba i ciągły lęk o życie, o serce „trzepoczące w piersi” jak ptak, znajdują odbicie w niemal wszystkich wierszach poetki, których napisała kilkaset podczas swego krótkiego życia. Jednocześnie jest w niej ogromny apetyt na życie, przeżywanie, na oglądanie świata, na miłość. Ta ostatnia jest w jej poezji przede wszystkim zmysłowa, cielesna, biologiczna.

Halina Poświatowska ***

w twoich doskonałych palcach
jestem tylko drżeniem
śpiewem liści
pod dotykiem twoich ciepłych ust

zapach drażni – mówi: istniejesz
zapach drażni – roztrąca noc
w twoich doskonałych palcach
jestem światłem

zielonymi księżycami płonę
nad umarłym ociemniałym dnie
nagle wiesz – że mam usta czerwone

– słonym smakiem nadpływa krew –

5 Źródło: Halina Poświatowska, ***, [w:] tejże, Wiersze wybrane, Kraków 1993, s. 31.

Miłość ma moc ratowania przed lękiem:

Halina Poświatowska ***

bądź przy mnie blisko
bo tylko wtedy
nie jest mi zimno

chłód wieje z przestrzeni

kiedy myślę
jak ona duża
i jaka ja

to mi trzeba
twoich dwóch ramion zamkniętych
dwóch promieni wszechświata

6 Źródło: Halina Poświatowska, ***, [w:] tejże, Wiersze wybrane, Kraków 1993, s. 77.

Razem z miłością, która ocala, pojawia się też przeczucie końca – końca miłości, być może też fizycznej śmierci:

Halina Poświatowska ***

liryczniejemy sobie
tak na przekór
po odrobinie
zachodzimy w wieczorne niebo

rozstrzelone palce
nagle kwitną
delikatnym fioletem u nóg płotu

pijani zapachem
krążymy od gwiazdy do gwiazdy

mrugające niespokojnie
świadome przyszłości
grożą nam gwiazdy

apokaliptycznymapokaliptycznyapokaliptycznym palcem

7 Źródło: Halina Poświatowska, ***, [w:] tejże, Wiersze wybrane, Kraków 1993, s. 84.

Słownik

apokaliptyczny
apokaliptyczny

(od apokalipsa – zbiór ksiąg zawierających wizję przyszłości i przepowiednię końca świata) tajemniczy, wizyjny, złowieszczy, katastroficzny