Wróć do informacji o e-podręczniku Wydrukuj Pobierz materiał do PDF Pobierz materiał do EPUB Pobierz materiał do MOBI Zaloguj się aby dodać do ulubionych Zaloguj się, aby udostępnić materiał Dodaj całą stronę do teczki
Polecenie 1
Zapoznaj się z opisem schematu i wykonaj ćwiczenia.
Zapoznaj się z opisem schematu i wykonaj ćwiczenia.

Audycje, których słuchała cała Polska

RHTf6M2ZQ5jB91
Ilustracja interaktywna. Ilustracja przedstawia po lewej stronie okrągłe, czerwone fale częstotliwości na białym tle. Po prawej na czerwonym prostokącie jest biały napis Polskie Radio. Opisane elementy ilustracji interaktywnej. 1. Matysiakowie. W grudniu 1956 r. na antenie Programu II PR o godzinie 20.35 nadano pierwszy odcinek powieści radiowej „Matysiakowie”.
Zdjęcie przedstawia grupę pozujących do zdjęcia kobiet i mężczyzn. W tylnym rzędzie stoją dwaj starsi mężczyźni w garniturach oraz dwie kobiety — młodsza oraz starsza. W rzędzie z przodu kucają trzy postaci: młoda kobieta i młody mężczyzna, którzy trzymają się za ręce, oraz dojrzała kobieta. Aktorzy Matysiaków z Włodzimierzem Sokorskim, prezesem Radiokomitetu, lata 60. XX w.

„[Później] powieść gościła w radiowym eterze w każdą sobotę o godz. 19.30 w Programie I i była powtarzana w niedzielę o 19.30 w Programie II. W te dni wszyscy słuchacze stawali się gośćmi rodziny Matysiaków w ich mieszkaniu w Warszawie, przy ulicy Dobrej. Nikt wtedy w najśmielszych marzeniach nie wyobrażał sobie sukcesu i skutków społecznych, jakie może wywołać ta bezpretensjonalna w formie i treści audycja cykliczna. Cotygodniowe spotkania z rodziną Matysiaków, z kolejnymi jej pokoleniami, stały się dla wielu ludzi w Polsce swoistą tradycją obyczajową”.
Źródło: Matysiakowie historia, polskieradio.pl.
Słuchacze od początku traktowali radiowych Matysiaków jak prawdziwe postacie.
„Już po jednej z pierwszych audycji wśród nadesłanych listów znalazł się anonim, adresowany do gabinetu premiera PRL Józefa Cyrankiewicza, o następującej treści: »Niejaki Matysiak Józef w nieodpowiedzialny sposób żartował z Rządu i jego członków i to w dodatku przez radio – trzeba temu Matysiakowi Józefowi i jego rodzinie zabronić występowania przed mikrofonem«”.
Źródło: Jan Bończa-Szabłowski, Jubileusz Matysiaków, 22.08.2014 r., rp.pl.
W sierpniu 2014 r. wyemitowano trzytysięczny odcinek słuchowiska! 2. W Jezioranach. W 1960 r. rozpoczęto emisję innej powieści radiowej, która na długie lata zagościła w domach polskich słuchaczy – „W Jezioranach”.
„Miała ona zarówno odzwierciedlać, jak i kształtować życie mieszkańców wsi oraz związanych ze wsią środowisk (nauczyciele, lekarze, administracja, straż ogniowa itd.). »Bohaterem zbiorowym« była zamieszkała na kolonii Trojaki rodzina Jabłońskich wraz ze swym sąsiedztwem. Obraz ich codziennego życia, różne dramatyczne epizody ich losu oraz życiowe wybory i decyzje do tego stopnia przyciągnęły uwagę słuchaczy, że redakcja po każdym odcinku otrzymywała stosy listów. Od czasu drukowania odcinków powieści w »Dzienniku Ludowym« masowo zaczęły powstawać liczne Kluby Przyjaciół Jezioran”.
Źródło: W Jezioranach, polskieradio.pl. 3. Lato z Radiem. „Lato z radiem” było pierwszą polską audycją nadawaną na żywo. Emitowana jest nieprzerwanie od 50 lat.
„Wszystko zaczęło się 1 lipca 1971 r. Tego dnia w reżyserce zebrało się ponad 20 pracowników Polskiego Radia, nie wyłączając prezesa Sokorskiego. Przyciągnęła ich – nowatorska jak na tamte czasy, bo nadawana na żywo – audycja »Lato z Radiem«. Kibicowali zasiadającemu za mikrofonem Wojciechowi Zymsowi oraz rozsianym po całym kraju korespondentom, wśród których znalazł się m.in. pomysłodawca »Lata z Radiem« Aleksander Tarnawski (…) »Lato z Radiem« zmieniało się, tak jak nasze otoczenie i tak jak zmieniali się w tym czasie Polacy. W latach 70. rosło na fali propagandy sukcesu razem z małymi fiatami, pierwszymi kolorowymi telewizorami, pralką automatyczną i bonami PKO. W latach 80. było samotną wyspą w smutnym otoczeniu Polski lat stanu wojennego i szarej rzeczywistości w wojskowych mundurach. W latach 90., razem z planem Balcerowicza, »Lato z Radiem« zostało rzucone na komercyjny rynek pełen nowych mediów odcinających się od przeszłości”.
Źródło: Jedynka, „Lato z Radiem” w PRL-u, 9.06.2011 r., polskieradio.pl. 4. Cztery pory roku. W ciągu jesieni, zimy i wiosny w Programie 1 PR nadawana była audycja „Cztery pory roku”. Wiernych słuchaczy witał fragment utworu Antonio Vivaldiego pod tym samym tytułem.
„»Cztery pory roku« wykształciły pewien rodzaj nieznanego przedtem dziennikarza, prawie uniwersalnego. Ten musiał się znać na muzyce, na poezji, musiał być pewnego rodzaju managerem, aby organizować audycję”.
Źródło: MB, „Cztery pory roku” od 35 lat w Jedynce!, 2.01.2014 r., polskieradio.pl. 5. Sport. Wyjątkowe miejsce w historii audycji radiowych zajmuje radiowa sprawozdawczość sportowa. Umiejętność przekazywania emocji głosem jest sztuką, której nigdy nie zastąpi obraz.
Zdjęcie przedstawia dojrzałego mężczyznę, który trzyma papieros i przemawia do mikrofonu. Ma zmarszczki na twarzy oraz krótkie włosy. Ubrany jest w garnitur z krawatem.
Nikt tak jak Bohdan Tomaszewski nie potrafił powitać radiowych słuchaczy: »Halo, halo…« – to był znak rozpoznawczy tego sprawozdawcy. Przeciągłe, modulowane zwykłe halo, zapowiedź wielkich emocji, dramatycznego napięcia, niecodziennych wydarzeń. Pan Bohdan pieścił to halo, budząc dreszcze, zwołując do radioodbiorników wszystko, co żyje, wkładając w te słowa serce i duszę (…). Słuchaczy przyciągał nie tylko barwnym językiem, ale także głosem. Specyficzna barwa, histeryczna emocjonalność, świetna modulacja, to wszystko było jak magnes ściągający do głośników nie tylko miłośników sportu, ale także tych, którym sport był obcy”.
Źródło: sportowasilesia.pl. 6. Muzyka. Dzięki radiu muzyka mogła dotrzeć do znacznie szerszego grona odbiorców. Muzykę klasyczną propagował Program 2 PR, a popularną, szczególnie tę zachodnią – Program 3, czyli Trójka.
„Za sprawą młodych prezenterów na falach Programu 3 pojawiły się gatunki muzyczne, których nie grano na pozostałych antenach Polskiego Radia: big beat czy rock’n’roll. By zdobyć płyty z niedostępną wówczas w kraju muzyką, dziennikarze musieli wykazywać się nie lada kreatywnością. Krążki dostarczali zaprzyjaźnieni sportowcy, stewardessy, koledzy po fachu z zagranicznych rozgłośni. W katalogu radiowym właściwie nic nie było: piosenki krajów demokracji ludowej, piosenki marszowe, pieśni o odbudowie socjalizmu, dużo piosenek radzieckich, dużo muzyki ludowej. Utwory nowe zdobywaliśmy prywatnymi kanałami – wspominał Marek Gaszyński. Nadawane utwory słuchacze »Trójki« nagrywali na własne taśmy dzięki audycji »Mój magnetofon«. Zgrywałem 20 minut najnowszych przebojów i zapowiadałem: »W dzisiejszej audycji usłyszycie państwo (tu następowało wymienianie artystów), uwaga, proszę przygotować magnetofony! Start«. I ludzie sobie to nagrywali” – opowiadał Witold Pograniczny, który na zmianę z Mateuszem Święcickim, ówczesnym szefem redakcji muzycznej, prowadził audycję”.
Źródło: Polskie Radio 24, Tak rodziła się radiowa „Trójka”, 1.04.2019 r.
Nie można też zapomnieć o Rozgłośni Harcerskiej, która była jedyną stacją radiową w bloku państw socjalistycznych działającą poza państwowymi strukturami radiowo-telewizyjnymi, i nadawała muzykę niezależną.
Źródło: Englishsquare.pl sp. z o.o., licencja: CC BY-SA 3.0.
Ćwiczenie 1
R47VQE43lMeNp
1. Dla osób starszych: (Uzupełnij). 2. Dla osób w średnim wieku: (Uzupełnij). 3. Dla dzieci i młodzieży: (Uzupełnij).
Ćwiczenie 2
R1SFJJ7NYRmnd
Zajmij stanowisko i odpowiedz na pytanie: Czy radio ma przyszłość? Uzasadnij swoje zdanie minimum dwoma argumentami. (Uzupełnij).
Aplikacje dostępne w
Pobierz aplikację ZPE - Zintegrowana Platforma Edukacyjna na androida