Sprawdź się
Zapoznaj się z tekstem, a następnie wykonaj ćwiczenie.
Ustawa rządowa z dnia 3-go maja 1791 r.V. Rząd, czyli oznaczenie władz publicznych
Wszelka władza społeczności ludzkiej początek swój bierze z woli narodu. Aby więc całość państw, wolność obywatelską i porządek społeczności w równej wadze na zawsze zostawały, trzy władze rząd narodu polskiego składać powinny i z woli prawa niniejszego na zawsze składać będą, to jest: władza prawodawcza w Stanach zgromadzonych, władza najwyższa wykonawcza w królu i Straży, i władza sądownicza w jurysdykcjach, na ten koniec ustanowionych lub ustanowić się mających.
Źródło: Ustawa rządowa z dnia 3-go maja 1791 r., dostępny w internecie: libr.sejm.gov.pl [dostęp 5.02.2021 r.].
Zapoznaj się z tekstem, a następnie wykonaj ćwiczenie.
Społeczeństwa demokratyczne, które zagwarantowały obywatelom wolność polityczną, powiększając jednocześnie despotyzm administracyjny, reprezentują bardzo osobliwy sposób myślenia. Uważa się tam, że obywatelom nie można powierzyć drobnych spraw, do których wystarcza zdrowy rozsądek, natomiast powierza się im wielkie prerogatywy w dziedzinie rządzenia państwem. Są oni na zmianę zabawką w ręku władzy lub jej zwierzchnikami, są czymś więcej niż królowie i czymś mniej niż ludzie zarazem. Wypróbowawszy wszystkie możliwe systemy wyborcze i nie znalazłszy żadnego, który by im odpowiadał, społeczeństwa takie, zdumione, ciągle nie ustają w poszukiwaniach, tak jakby zło nie wynikało z samej konstytucji kraju, lecz z systemu wyborczego. Trudno zresztą zrozumieć, w jaki sposób ludzie, którzy wyrzekli się rządzenia samymi sobą, mogliby dokonać właściwego wyboru tych, którzy mają nimi rządzić. Trudno uwierzyć, by głosowanie zniewolonych ludzi mogło kiedykolwiek powołać rząd liberalny, silny i mądry.
Źródło: Alexis de Tocqueville. Cytat za: O demokracji w Ameryce, tłum. Marcin Król, Warszawa 1976., pl.wikiquote.org [dostęp 5.02.2021 r.].
Zapoznaj się z tekstem, a następnie wykonaj ćwiczenie.
Krótka historia idei społeczeństwa obywatelskiegoG. Hegel uważał, „że obywatel nie kieruje się wyłącznie wąskim egoistycznym interesem, lecz także – poprzez zapośredniczenie celów ogólnych – interesem ogólnospołecznym”. Widzi on społeczeństwo obywatelskie jako produkt kapitalizmu, z tym, że jasno określa, że nie ma społeczeństwa obywatelskiego bez państwa, choć podaje on państwo jako przesłanie do powstania społeczeństwa obywatelskiego, nie odwrotnie. Zasadniczym jest też, że określił on miejsce społeczeństwa obywatelskiego w stosunkach jednostka – państwo. Wyraził jasne przekonanie, że społeczeństwo obywatelskie jest pośrednikiem między państwem a rodziną, ponadto uważa, że właśnie jego istnienie i powstanie umożliwiły dopiero czasy najnowsze, którym nieobce są idee społeczeństwa jako takiego i wolnej jednostki. Widoczna jest dychotomia państwo – społeczeństwo obywatelskie, które można było według innych opisać jako synonim. Hegel jednak i tu wyraża swoją oryginalność, bowiem zakłada jasno, że ani społeczeństwo obywatelskie, ani państwo nie są bytami niezależnymi, a dla dobra społeczeństwa, tak wewnętrznego, jak i zewnętrznego, konieczne jest istnienie państwa i jego służb kontrolnych (policja, sądy) dla zabezpieczenia interesu jednostki, społeczeństwa, jak i państwa. Także Hegel, chyba jako pierwszy, nierozerwalnie widzi państwo i społeczeństwo obywatelskie, jako składniki komplementarne pewnej spójnej całości.
(…)
Dla M. Heideggera różnorodność i podział na państwo i społeczeństwo obywatelskie był wręcz rzeczą znienawidzoną. Widział państwo i społeczeństwo jako komplementarną całość, jako Volkgemainschaft (wspólnota narodu). Choć u M. Heideggera autonomia społeczeństwa obywatelskiego zanika wobec założenia przez niego a priori, że państwo jest pierwotne. Pojawiają się inne interpretacje, szczególnie osadzone w subiektywizmie, mówiące o tym, że M. Heidegger wyraża w swej filozofii wręcz niepokój o istnienie społeczeństwa obywatelskiego. Bez wątpliwości pozostaje fakt nadrzędności państwa u autora „Bycia i czasu”, ale co ciekawe, ta moc i ta nadrzędność stanowi implikację niezależnego istnienia wspólnoty obywatelskiej.Źródło: Marcin Wałdoch, Krótka historia idei społeczeństwa obywatelskiego, „Słowo Młodych” 2008, nr 1 (4), s. 10–14.