R1DrtzuR0AEj5
Zdjęcie przestawia szeroką ulicę. Idzie nią pochód złożony z młodych kobiet. Kobiety machają rękami.

Zapiski ,,złego” Tyrmanda. Codzienność lat 50. w Dzienniku 1954 Leopolda Tyrmanda

Pochód młodzieży, Warszawa 1952
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Na kulturalnej mapie Warszawy lat pięćdziesiątych, kiedy do więzienia można było trafić za buty na zbyt wysokiej podeszwie, Leopold Tyrmand – zdeklarowany miłośnik jazzu, kolorowych skarpetek i drogich angielskich marynarek, stały bywalec najlepszych warszawskich klubów, wielu osobom jawił się jako prawdziwy enfant terribleenfantenfant terrible, inni widzieli w nim szlachetnego Don Kichota, który potrafił odmówić kolaboracji z systemem. Witold Gombrowicz napisał o Tyrmandzie:

Witold Gombrowicz Dzienniki

Tyrmand! Talent! [...] jest najdoskonalszą kontynuacją naszej romantycznej poezji, on przejął jej pióropusz, on pisze jej ciąg dalszy, ale już na miarę nowej historii: proletariackiej.

10 Źródło: Witold Gombrowicz, Dzienniki, Warszawa 2010, s. 243.
Twoje cele
  • Poznasz literacką legendę Leopolda Tyrmanda.

  • Opiszesz codzienność warszawiaków w Polsce lat pięćdziesiątych.

  • Przeanalizujesz wybrane fragmenty Dziennika 1954 autorstwa Leopolda Tyrmanda.

enfant