Spór o uniwersalia.
Czy znasz określenie „brzytwabrzytwaOckhamaOckhama”? To zasada ekonomii myślenia. W epoce, gdy św. Tomasz zadawał teologiczne zagadki w rodzaju „ile aniołów może się zmieścić na główce od szpilki”, Wilhelm Ockham postulował, by przestać mnożyć byty ponad potrzebę i szukać wyjaśnień jak najprostszych. Odrzucił platońskie idee, formy Arystotelesa i Tomasza oraz wszelkie inne byty ogólne. Twierdził, że są zbędne, ponieważ nie można udowodnić, że istnieją.
Zapoznaj się z audiobookiem. Odpowiedz na pytanie, na czym polegała metoda badawcza zwana „brzytwą Ockhama”?
Wilhelm Ockham
Suma logiczna
(Brzytwa Ockhama)
Żaden powszechnik nie jest substancją, [tzn. czymś realnie istniejącym], obojętnie jak byśmy się nań zapatrywali. Stąd też rozważania umysłu nie decydują o tym, że coś jest lub nie jest substancją, aczkolwiek znaczenie terminu sprawia, że termin ten orzeka o czymś „substancję” lub nie orzeka, z tym że nie orzeka tego o sobie. Podobnie zresztą jak ma się sprawa z terminem „pies” w następującym zdaniu: „pies jest zwierzęciem”, które, gdy mówi się o zwierzęciu szczekającym, jest zdaniem prawdziwym, gdyby natomiast odnosiło się do gwiazdy, byłoby zdaniem fałszywym. Niemożliwą jest rzeczą, by to samo z jednego punktu widzenia było substancją, a z drugiego nie.
Stąd też należy po prostu przyjąć, że żaden powszechnik nie jest substancją, obojętnie jak byśmy się nad zapatrywali. Każdy natomiast powszechnik jest pojęciem, które według opinii prawdopodobnej nie różni się od samego aktu rozumienia. Stąd też twierdzę, że zrozumienie (intellectio), na mocy którego poznaję człowieka, jest w tej samej mierze naturalnym znakiem człowieka, jak jęk jest znakiem choroby, smutku lub cierpienia, oraz jest tego rodzaju znakiem, że może zastępować człowieka we wszystkich zdaniach umysłowych, tak jak dźwięk może zastępować rzeczy w zdaniach wymówionych. [...] zdanie istnieje tylko w umyśle albo w mowie, albo na piśmie; a więc jego części istnieją tylko albo w umyśle, albo w słowie, albo na piśmie; a tego rodzaju elementy nie są substancjami jednostkowymi. Jasne więc jest, że żadne zdanie nie może składać się z substancji; zdanie natomiast składa się z powszechników; a więc w żadnym wypadku powszechniki nie są substancjami.
Porównaj pogląd Ockhama z poglądem Platon na temat uniwersaliów.
Słownik
maksyma, której nazwa nawiązuje do myśli Wilhelma Ockhama; głosi że przy wyjaśnianiu wszelkich zjawisk należy dążyć do możliwie jak największej prostoty, a w związku z tym także nie postulować istnienia bytów, których istnienie jest niekonieczne w danym systemie
(łc. intuitus — wejrzenie) poznanie bezpośrednie, niepoprzedzone rozumowaniem; u Ockhama intuicja jest rodzajem poznania, dostarcza wiedzy na temat istniejących rzeczy, co sprawia, że poznanie intuicyjne jest oczywiste i pewne
(łc. nominalis — dotyczący imienia) stanowisko metafizyczne, wedle którego realnie istnieją wyłącznie przedmioty jednostkowe, a wszelkie pojęcia ogólne nie mają znaczenia rzeczowego i należy je uważać jedynie za nazwy
system teologiczno‑filozoficzny św. Tomasza z Akwinu; też: każdy z kierunków nawiązujących do tego systemu
doktryna Jana Dunsa Szkota, ok. 1266–1308, szkockiego teologa i filozofa, który zmodernizował augustynizm w duchu filozofii św. Tomasza