O uzasadnieniach, tak w ogóle
Nie wystarczy coś stwierdzić, trzeba to jeszcze umieć uzasadnić
Wyobraź sobie, że ktoś oznajmia ci, że szpinak zawiera dużo żelaza oraz że w związku z tym winien być stałym elementem diety każdego człowieka. Załóżmy, że ustaliłeś, iż wypowiedź ta została sformułowana za pomocą stwierdzeń jasnych, obiektywnych i nie zawierających żadnej sprzeczności czy niedorzeczności. Czy samo ich wypowiedzenie sprawia, że należy je przyjąć? Czy to powinno ci wystarczać?
W czwartej lekcji podałem przyjętą w tym kursie definicję logiki stwierdzając w niej, że logika jest nauką o rzetelnym uprawdopodabnianiu twierdzeń. Oznacza to, że logikę rozumiem tu jako badanie pewnego szczególnego procesu, jaki zachodzi bądź w głowie jednego człowieka (kiedy coś sam ze sobą rozważa), bądź w trakcie rozmowy między dwoma (lub więcej) osobami. Istotą tego procesu jest realna lub możliwa zmiana statusu pewnego stwierdzenia, powiedzmy, że jest to intelektualna przygoda, jaką to stwierdzenie przechodzi. Przygoda ta polega na tym, że w trakcie wymiany myśli czy rozważenia argumentów stwierdzenie to staje się w oczach co najmniej jednej z osób uczestniczącej w procesie bardziej wiarygodne, bardziej prawdopodobne, bardziej godne przyjęcia. W tym celu nie wystarczy jednak samo wypowiedzenia tego stwierdzenia, trzeba je jeszcze jakoś uzasadnić.
Dwa najważniejsze typy uzasadnień

Na pewno domyślasz się, że twierdzenia można uzasadniać na wiele sposobów i niektóre z nich są skuteczniejsze od innych. Zacznijmy od najważniejszego w tym względzie rozróżnienia. W pierwszej kolejności dzieli się uzasadnienia na bezpośrednie i pośrednie. Uzasadnienia bezpośrednie polegają na odwołaniu się do jakiejś treści naszego doświadczenia, a więc czegoś, do czego mamy w doświadczeniu bezpośredni dostęp. Uzasadnienia pośrednie natomiast polegają na odwołaniu się do innych stwierdzeń, które oceniane są (przez osoby uczestniczące w rozmowie) jako prawdziwe lub co najmniej bardziej prawdopodobne niż stwierdzenie, które jest za ich pomocą uzasadniane.
Uzasadnienia bezpośrednie dzielą się następnie na bardziej szczegółowe ich typy, w zależności od charakteru doświadczenia, na jakie się powołujemy. Po pierwsze bowiem doświadczenie może być zewnętrzne lub wewnętrzne. Przez doświadczenie zewnętrzne mamy na myśli wszelkiego rodzaju świadectwa naszych zmysłów. Mamy pięć zmysłów, które nieustannie dostarczają nam całego szeregu danych. Powołanie się na takie dostępne nam dane stanowi formę uzasadnienia bezpośredniego.
Uzasadnienie bezpośrednie zewnętrzne określane jest zazwyczaj technicznie mianem spostrzeżenia lub postrzeżenia.

Słownik
odwołanie się do własnego doznania, wewnętrznego lub zewnętrznego, w celu poparcia wygłaszanego stwierdzenia
metoda wspierania wiarygodności jakiegoś stwierdzenia przez odwołanie się do innych stwierdzeń przyjętych wcześniej za prawdziwe lub co najmniej bardziej prawdopodobne niż popierane za ich pomocą stwierdzenie