Ćwiczenia
Tekst do ćwiczeń 2, 3, 4
Listy do MarysieńkiAu camp, 25 VII [1665].
[...] CiokolatęIndeks górny 11 Indeks górny koniec11 jeśli Wć masz, moja duszo, przyślij mi Wć; tylko by garnuszka potrzeba, choćby wziąć ten u M. des Noyers, a taki mu odrobić kazać; także i to drewno do kłócenia albo zamieszania. Cytryny, pomarańcze, kasztany jeżeliby były, przyślij mi Wć moja duszo. Zdrowie swoje, moja śliczna dobrodziejko, konserwuj Wć tak jako moje własne, ponieważ Wć moje przekładasz nad swoje. Zmiłuj się, moja duszo, uczyń to dla mnie, bo inaczej prędko byś o stracie mego własnego usłyszała odoru. Ja z łaski bożej teraz nie najgorzej; głowa przecię bolewa i rumatyzm podczas przypada. To jednak za największe stanie mi lekarstwo, kiedy jako najczęściej słyszeć będę, że serce moje zdrowe, a kocha tak, jako kochała swego wiernego CeladonaCeladona, który sto tysięcy milionów razy całuje i w gębusię, i w oczko, i w rączki, i w nóżki, i w muszkę swoją najśliczniejszą Mamusieńkę.
Źródło: Jan Sobieski, Listy do Marysieńki, oprac. Leszek Kukulski, Warszawa 1974, s. 61.
wylewny w okazywaniu sympatii; też: świadczący o takiej wylewności
Znajdź w podanym fragmencie przykłady następujących środków stylistycznych: zdrobnienia, wyliczenia, epitety, metafory.
Na podstawie powyższego fragmentu listu Jana III Sobieskiego adresowanego
do Marysieńki scharakteryzuj stosunek króla do adresatki.
Na podstawie listów z Pielaskowic wypisz cechy stylu kwiecistego, zilustruj je cytatami.
Listy do MarysieńkiW Pielaskowicach, 13 IV [l666], tj. we wtorek.
Więcej turbować nie śmiem, tylko proszę o pewną a pilną wiadomość, jeśli mię piątek czyli sobota uczyni szczęśliwym, czy najnieszczęśliwszym na świecie. Ustnie, da P. Bóg, o tym; ale szczerze powiadam, że od poznania Wci mego serca nigdym nie miał widzenia duszy mojej większej impacjencji. Zmiłuj się tedy, moja śliczna Mamusieńku, moja dawna dobrodziejko, a ulecz bytnością swą spalonego miłością wiernego swego CeladonaCeladona, który całuje milion milionów razy wszystkie śliczności najwdzięczniejszej Astrei. Do żadnego z ichmości nie piszę, ani do jmp. łowczego, zachowując sobie do bliższej konferencji. Niski jednak wszystkim ichmościom przesyłam pokłon.
Źródło: Jan Sobieski, Listy do Marysieńki, oprac. Leszek Kukulski, Warszawa 1974, s. 59.
Listy do MarysieńkiA Pielaskowice, 10 IX [1666].
Wszystko to mniejsza; ale tak długie niewidzenie z Wcią moim sercem jako mię utrapić musi, Bóg sam lepiej widzi; w którymem ja był, przy tej miłości, którąm uznawał, wszystek szczęścia mego i życia założył fundament i nie dbałem o wszystek świat, tylko o jedną posesję swej Jutrzenki, która komu innemu świeci teraz, a ode mnie ją niemiłosierne de l'absencede l'absence zakrywają chmury. Cóż mi tedy po wszystkim i co będzie po tym, kiedy tak drogie tracimy godziny! A przyrzekliśmy byli sobie po tak wiele razy i jednej nigdy nie utracić minuty! Kto tedy winien, niech się sądzi; a przy kim wina, to i defekt miłości, bo prawdziwa miłość i największym nie daje się eblouireblouir interesom. Adio, adioAdio, adio, Bóg wie póko. Oznajmij mi, proszę, jak długo jeszcze pp, doktorowie myślą bawić Wć w Warszawie, na który dzień i czas przysyłać będzie wozy i konie, i jako też służą lekarstwa, i jeśli uznawasz Wć jaką pomoc.
Źródło: Jan Sobieski, Listy do Marysieńki, oprac. Leszek Kukulski, Warszawa 1974, s. 78.
Zapoznaj się z fragmentem rozprawy Stefanii Skwarczyńskiej a następnie uzupełnij schemat.
Listy Sobieskiego do Marysieńki jako zjawisko kulturalne i literackieIstotnie przepaść dzieliła kulturę miłosną francuską a polską po wiek XVIII. Francuska miała za sobą w średniowieczu kult damy serca, błędne rycerstwo i poezję trubadurów, a potem potęgę salonu, w którym królowała kobieta stwarzająca dla potrzeb miłości nie tylko sztukę, ale nawet specjalny język, styl. […] Kobieta była panią i prawodawczynią wyższego życia. [...] W Polsce nie istniała odrębna kultura miłosna. […] Kobieta polska nie brała udziału w życiu towarzyskiem.
Źródło: Stefania Skwarczyńska, Listy Sobieskiego do Marysieńki jako zjawisko kulturalne i literackie, „Ruch Literacki” 1936, nr 11, s. 39.
Zapoznaj się z wypowiedzią Tadeusza Boya-Żeleńskiego na temat stylu epistolografii Jana III Sobieskiego. Następnie dowiedź słuszności słów Boya, odnosząc się do konkretnych przykładów z poniższego fragmentu listu Sobieskiego do Marysieńki.
Marysieńka SobieskaZazwyczaj w listach styl jego nosi znamiona epoki: ciężki, z łacińska zwijany, odświętny i makaroniczny. Do niej - jakby inny człowiek pisał: myśl wyraża się swobodnie, bezpośrednio, z wzruszającą szczerością, znajdując wyraz dla subtelności bardzo na tle ówczesnej, sarmackiej Polski egzotycznych.
Źródło: Tadeusz Boy-Żeleński, Marysieńka Sobieska, Warszawa 1953, s. 21.
Listy do MarysieńkiA une lieue et demie deA une lieue et demie de Brzeście, [a] onze heures du soironze heures du soir 31 X [1665].
Pisałaś Wć moja duszo do mnie, że pół roku już, jakośmy się pożenili, a pięć tylko niedziel mieszkaliśmy z sobą. Znać, moje serce, że Wć kreski poczynasz rachować; a dobrze by przecież mieć respekt, że to człowiek i tu na wojnie pracować musi, jeśli nie w łóżku, to na koniu. Wypłacać się jednak, choć tak jak zły dłużnik, obiecuję, byłem jako najprędzej w dobrym zdrowiu oglądał królewnę serca mego, bez której widzenia już też dalej żyć niepodobna, i lepiej nie żyć, niżeli nie zażywać, nie obłapiać, nie całować milion milionów razów to, co jest najśliczniejszego, najwdzięczniejszego i najdoskonalszego na świecie.
Źródło: Jan Sobieski, Listy do Marysieńki, oprac. Leszek Kukulski, Warszawa 1974, s. 54.
Konwencja epistolograficzna i bezpośredniość wyrazu w listach Jana III Sobieskiego do MarysieńkiW Pielaskowicach, we wtorek [9 VI 1665]
Żoneczko moja najśliczniejsza, największa duszy i serca mego pociecho!
Tak mi się twoja śliczność, moja złota panno, wbiła w głowę, że zawrzeć oczu całej nie mogłem nocy. P. Bóg widzi, że sam nie wiem, jeśli tę absenceabsence znieść będzie można; bo ażem sobie uprosił M. Koniecpolski, że ze mną całą przegadał noc tę przeszłą. Dziś ani o jedzeniu, ani o spaniu i pomyśleć niepodobna. Owo widzę, że mię twoje wdzięczne tak oczarowały oczy, że bez nich i momentu wytrwać będzie niepodobna, i tak tuszę, że notre amour ne changera jamais en amitie, ni en la plus tendre qui fut jamaisnotre amour ne changera jamais en amitie, ni en la plus tendre qui fut jamais. To jest pewna, że już od dawnego czasu zdało mi się, żem bardziej i więcej kochać nie mógł; ale teraz przyznawana, że lubo nie bardziej, bo niepodobna kochać bardziej, ale je vous admireje vous admire coraz więcej, widząc perfekcję a tak dobrą i w tak pięknym ciele duszę. Owo zgoła, serca mego królewno, chciej tego być pewna, że wprzód wszystko wspak się odmieni przyrodzenieprzyrodzenie, niżeli najmniejszą odmianę śliczna Astree w swym uzna CeladonieCeladonie.
Z Warszawy żaden mój dotąd nie powrócił posłaniec. Ja jutro stąd, da P. Bóg, przede dniem w swoją wybiorę się drogę. – Z naszych piszą mi krajów, że ordaorda przyszła już pewnie do p. wojewody ruskiego; p. wojewoda też krakowski już się pewnie ruszył od Tarnopola w Ukrainę, poszedł za nim i p. Sieniawski. Nie wiem tedy, kto pójdzie teraz do boku Króla JMciJMci, ponieważ co życzliwsi wszyscy w Ukrainie, a drudzy albo przy tamtej stronie, albo w domu, na rzeczy patrząc, siedzieć będą.
Konserwację odoruodoru zalecam i przypominam, na którym wszystka Sylwandrowa zawisła szczęśliwość. Dla Boga, nie proszę, ale uniżenie suplikujęsuplikuję, aby tym odorem tak nie szafowaćszafować, jako swoim! Orondate według danego paroluparolu do swojej pospieszy KasandryKasandry, bo pewnie le dieu meme qui fait qu'on aimele dieu meme qui fait qu'on aime swoich mu w tę drogę doda skrzydeł. Czekać go tedy z ochotą et sans aucune melancolieet sans aucune melancolie, tylko z tą impacjencjąimpacjencją, z której on pojedzie i w której będzie, póko nie ogląda to, co jest najpiękniejszego i najdoskonalszego nie tylko na ziemi, ale i parmi tous les astresparmi tous les astres. Proszę nie wątpić w tym i wierzyć jako najżyczliwszemu swemu.
KompaniiKompanii wszystkiej kłaniam. Dziś ekspediowaćekspediować, żeby tu przede dniem stanął posłaniec. Sprawy jako tam idą, oznajmić.
Źródło: Weronika Kosmalska, Konwencja epistolograficzna i bezpośredniość wyrazu w listach Jana III Sobieskiego do Marysieńki, t. 7, „Racjonalia” 2017, s. 94.
Z przytoczonego listu napisanego przez Jana Sobieskiego w Pielaskowicach, we wtorek [9 VI 1665] do Marysieńki wypisz elementy charakterystyczne dla tej formy wypowiedzi.
- Nazwa kategorii: Charakterystyka listu
- Nazwa kategorii:
- Nazwa kategorii:
- Nazwa kategorii: Koniec elementów należących do kategorii Charakterystyka listu
- Elementy należące do kategorii Charakterystyka listu
Z przytoczonego listu Jana Sobieskiego do Marysieńki wypisz elementy charakterystyczne dla tej formy wypowiedzi.
Określ tematykę listu napisanego w Pielaskowicach, we wtorek [9 VI 1665]. Wypisz w punktach, o czym jest każdy akapit.
Na podstawie akapitu pierwszego napisz, w jaki sposób Jan Sobieski przedstawił swoją ukochaną. Jaki zabieg stylistyczny zastosował w opisie?
Na podstawie filmu Wyjątkowość listów Jana III Sobieskiego do Marysieńki, dołączonego listu z 9 czerwca 1665 roku oraz artykułu Astrea i Celadon, czyli listy Jana Sobieskiego i Marysieńki scharakteryzuj bohaterów i czasy, w których żyli. W celu uporządkowania swojej pracy z tekstami możesz wykorzystać tabelę.
Przeredaguj pierwszy akapit listu Jana III Sobieskiego z 9 czerwca 1665 roku; zachowaj jego temat, ale wypowiedzi nadaj cechy współczesnego listu, SMS‑a lub e‑maila.
Zredaguj pisemny wniosek na temat różnic między pierwszym akapitem listu Jana Sobieskiego a tekstem zredagowanym przez ciebie. Uwzględnij:
składnię,
fleksję,
leksykę,
zwroty grzecznościowe.
Czy listy Jana Sobieskiego są wierną ilustracją definicji słownikowej? Zajmij stanowisko i uzasadnij je, odwołując się do listu i definicji.
Listy do MarysieńkiZgodnie z zaleceniami XVII i XVIII‑wiecznych teoretyków styl listów winien realizować ogólny ideał stylistyczny epoki baroku, prezentowany i popularyzowany szczegółowo w teorii elocutioelocutio ówczesnych retoryk. Zaleca się zwłaszcza erudycyjność wypowiedzi, korzystanie z cytatów, szczególnie łacińskich autorów, i przeplatanie wypowiedzi polskiej wtrętami łacińskimi. Pożądane jest operowanie konceptami, zaskakującymi pomysłami; styl winien obfitować w ozdobne figury i tropy.
Źródło: Jan Sobieski, Listy do Marysieńki, oprac. Leszek Kukulski, Warszawa 1974, s. 128–129.
Zapoznaj się z fragmentem jednego z listów Jana III Sobieskiego do Marysieńki, a następnie przekształć go w taki sposób, aby przypominał współczesną wiadomość mailową. Zwróć uwagę na to, w jaki sposób ewoluowałewoluował styl wiadomości tego typu oraz zastanów się, z czego te zmiany mogą wynikać. Swoje spostrzeżenia sformułuj w krótkim tekście.
Listy do MarysieńkiAu camp, 25 VII [1665].
Jedyna pociecho duszy i serca mego!
Nie co dzień, ale co minuta rad bym się pytał o zdrowiu twoim, moja śliczna panno, bez której widzenia już ledwo żyć mogę; i lubo po łasce bożej i po twojej serca mego miłości nie mam nic na tym świecie nad honor milszego, tedy przyznać się, moja duszo, muszę, że mi i ten z ciężkością zatrzymać przyjdzie, jeśli inszego do widzenia prędkiego najśliczniejszej Jutrzenki nie będzie sposobu. Wierzę, że też nikt na świecie nade mnie tego nie uznał na sobie: kochać dziesięć lat z nieporównaną z ni z kim pasją, doczekać się szczęścia prawie niespodziewanego nigdy, odnieść zupełną nagrodę, mieć w posesji to, co jest nieporównanego ze wszystkim światem - i potem z tego się nie cieszyć i oddalać się, i upuszczać prawie z rąk skarb nieoszacowany, przy którym by się na wieki przykować potrzeba! Nieraz to sam wymawiam i Królowi JMci, i innym, że mi wielką czyni krzywdę. Wołał na mnie z drugimi, żebym się żenił, i pokoju mi nie dawał; a teraz mi nie tylko mieszkać, ale i nacieszyć się nie dopuszcza, luboć się moje nie może, chyba z ostatnim duchem, skończyć ucieszenie.Źródło: Jan Sobieski, Listy do Marysieńki, oprac. Leszek Kukulski, Warszawa 1974, s. 65.
Więcej materiałów o epistolografii Jana III Sobieskiego znajdziesz na stronie https://zpe.gov.pl/
Tematy lekcji:
Barokowa epistolografia. Listy Jana III Sobieskiego do żony.
Miłość Jachnicka i Marysieńki w listach zapisana. Styl listów Jana III Sobieskiego do Marii Kazimiery d’Arquien.
Polonus pancerny, wąsaty, kontuszowy – Jan III Sobieski, ideał sarmaty.