Kulturowy, polityczny, społeczny i gospodarczy bilans rządów komunistycznych w Polsce
Kulturowy, polityczny, społeczny i gospodarczy bilans rządów komunistycznych w Polsce
Rozpoznasz wielowymiarowy charakter bilansu rządów komunistycznych.
Scharakteryzujesz kulturowe, społeczne, polityczne i gospodarcze aspekty funkcjonowania PRL.
Określisz rolę humoru, satyry i ironii jako form reagowania na realia państwa komunistycznego.
Okres rządów komunistycznych w Polsce wymaga dziś spojrzenia z dystansu - wolnego zarówno od uproszczonej nostalgii, jak i jednoznacznych ocen sprowadzających go wyłącznie do systemu represji. Był to czas głębokich ograniczeń politycznych, gospodarczych, ale także codziennego życia milionów ludzi, ich pracy, aspiracji, strategii przetrwania i adaptacji do narzuconej rzeczywistości. Analizując bilans tego okresu, warto dostrzec jego wielowymiarowość: mechanizmy władzy, realia gospodarki niedoboru, formy oporu i konformizmu, a także sposób, w jaki PRL ukształtował doświadczenia i postawy kolejnych pokoleń. Takie spojrzenie pozwala zrozumieć zarówno skalę deformacji systemu, jak i długofalowe skutki, z którymi Polska mierzyła się po 1989 roku.
Między oceną systemu a doświadczeniem społecznym
Bilans rządów komunistycznych w Polsce najczęściej oceniany jest przez pryzmat ustroju, decyzji politycznych i ich konsekwencji historycznych. Taka perspektywa jest konieczna, ale nie wyczerpuje całości obrazu. Przyjrzyjmy się pamięci zbiorowej omawianego okresu - skoncentrujmy się na doświadczaniu, zapamiętywaniu i interpretowaniu tego czasu przez społeczeństwo. Film, z którym za chwilę się zapoznasz, nie zmienia faktów ani ocen systemowych, lecz przesuwa punkt ciężkości: z analizy władzy na codzienne życie, społeczne odczucia i długotrwałe skutki komunizmu, widoczne także po jego formalnym upadku. To zaproszenie do spojrzenia na przeszłość z dystansu - wielowymiarowo i refleksyjnie - zanim przejdziesz do dalszych pytań i własnych wniosków.

Film dostępny pod adresem /preview/resource/R17TFjC0QH235
Nagranie filmowe lekcji pod tytułem Historia czy historie?.
Oceń, w jaki sposób pamięć zbiorowa i doświadczenie codziennego życia w PRL wpływają na współczesną ocenę kulturowego, politycznego, społecznego i gospodarczego bilansu rządów komunistycznych w Polsce.
Oceń, jakie postawy społeczne wobec władzy komunistycznej ujawniają się w początkowej części filmu i w jaki sposób wpływają one na ocenę rządów PRL.
Śmiech jako komentarz polityczny i społeczny
Komunizm i jego społeczną ocenę można poznawać nie tylko poprzez decyzje polityczne, statystyki gospodarcze czy represje aparatu władzy, ale również przez żarty, dowcipy i formy codziennego humoru, które towarzyszyły życiu w PRL. Humor - często wyrafinowany, pełen aluzji - stał się sposobem oswajania absurdów systemu, formą nieoficjalnego komentarza politycznego oraz elementem zbiorowego doświadczenia. Co prawda śmiech, dowcip, żart nie zmieniły rzeczywistości, ale przynajmniej odrobinę wpłynęły na jej obraz...
Mimo że naigrawanie się z socjalistycznej rzeczywistości było niebezpieczne, a życie w PRL zdecydowanie można było, żartując, porównać do ówczesnego papieru toaletowego – to humor, zwłaszcza ten polityczny, kwitł, a o Polsce mówiło się, że jest „najweselszym barakiem demoludów”. Aby ominąć cenzurę, musiał posługiwać się niedopowiedzeniami, aluzjami, pozawerbalnym przekazem.
Przeważnie miał charakter sytuacyjny, choć oczywiście nie brakowało elementów stałych, jak żarty z przedstawicieli władzy (i partii w jednym), socjalistycznej gospodarki, ZSRR i przyjaźni polsko‑radzieckiej. Ich bohaterami byli przede wszystkim sekretarze PZPR. Kiedy Bolesław Bierut zmarł w Moskwie w wyniku szoku doznanego na XX Zjeździe KPZR, podczas którego zostały wygłoszone nowe tezy, szybko zaczęły krążyć złośliwe powiedzonka i dowcipy, np.: Pojechał w futerku, wrócił w kuferku, Na wieść o śmierci wodza dwóch robotników wyskoczyło z okna… Jeden po wódkę, drugi po zakąskę. Naigrawano się szczególnie chętnie z Edwarda Gierka, zwłaszcza w drugiej połowie lat 70., kiedy okazało się, że prowadzona przez niego polityka ekonomiczna zaprowadziła kraj nad przepaść. Oto jeden z popularnych wówczas bon motów: Drogi do socjalizmu: droga benzyna, droga wędlina i drogi towarzysz Gierek. O generale Jaruzelskim najwięcej dowcipów powstało w okresie stanu wojennego, np.: Dlaczego Jaruzelski w Polsce chodzi w mundurze, a jak jedzie do Moskwy, to wkłada garnitur? Bo okazało się, że w Polsce przebywa służbowo, a tam jest u siebie, w domu, Jakie dwa geny są odpowiedzialne za wszelkie nieszczęścia Polaków? – Gen. Kiszczak i gen. Jaruzelski.
Inne tematy dowcipów to oczywiście partia i przyjaźń z „wielkim bratem”, np.: Dlaczego pszczoły z całej Polski zleciały się na zjazd PZPR? Bo poczuły lipę. Kiedy pojawiły się plakaty z napisem: „Miesiąc przyjaźni polsko‑radzieckiej”, zaraz dopisywano: i ani dnia dłużej. Nie brakowało tzw. dowcipów dotyczących istoty komunizmu czy socjalizmu, od „7 cudów” po naigrawanie się z jego poszczególnych elementów: O wyższości socjalizmu świadczy chociażby to, że w krajach socjalistycznych robotnicy są właścicielami fabryk, a w kapitalistycznych zaledwie samochodów, Czym się różni konstytucja polska od amerykańskiej? Właściwie niczym, bo obie gwarantują wolność wypowiedzi, tyle że polska nie gwarantuje wolności po wypowiedzi.
Socjalistyczna gospodarka (a właściwie jej prawie ciągły kryzys) dawała wiele powodów do sarkastycznych puent. Ulubionym tematem drwin były kolejki: Skończył się człowiek wyodrębniony. Ludzie są zbici w długie ogony. W ruchome węże płynne i zmienne, wielogodzinne i całodzienne, Co to jest kolejka? Socjalistyczne podejście do sklepu.
Stan wojenny nie stłumił inwencji twórczej Polaków – również w tym czasie powstawały dowcipy: Dlaczego 13 grudnia w telewizji nie wystąpiła na dobranoc pszczółka Maja? Bo nie znaleziono takiego małego munduru, Dlaczego rząd Jaruzelskiego strzela do robotników? Bo głównym celem rządu socjalistycznego zawsze jest robotnik.
Humor polityczny rozwijał się także na gruncie polskiej komedii filmowej. Kto dziś jest w stanie obejrzeć kilkakrotnie jakąkolwiek współczesną polską komedię i za każdym razem śmiać się z dialogów czy sytuacji? Raczej nieliczni. Kiedy natomiast oglądamy komedie, które powstały w okresie PRL, bawimy się przy nich rewelacyjnie – zwłaszcza ci, którzy pamiętają tamte czasy. Filmy Stanisława Barei – traktowane przez władzę jako antysocjalistyczna twórczość o niskiej jakości, a nawet jako kłamliwa i brudna propaganda – to udana próba przedstawienia absurdów codziennego życia w PRL. „Na lekcjach historii […] nauczyciele powinni wyświetlać młodzieży komedie Stanisława Barei, oczywiście z wytłumaczeniem, że nieprawdopodobne sceny nie były fantazją reżysera o Monty Pythonowskim poczuciu humoru, lecz paradokumentalnym obrazem schyłkowego PRL‑u” – pisze Wiesław Kot w ksiażce pt. PRL. Jak cudnie się żyło (Poznań 2010). Bareja wyszydzał socjalistyczne realia. Pokazywał chory system i zepsute nim społeczeństwo, ale robił to z ogromnym poczuciem humoru, zaprawionym ironią. Widz odnajdywał w przedstawianych epizodach podobieństwo do rzeczywistości, w której sam funkcjonował, ale – co ważne – potrafił się z niej śmiać. Trudno więc się dziwić, że nie tylko Miś, ale także inne filmy Barei, takie jak Nie ma róży bez ognia, Poszukiwany, poszukiwana, Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz czy serial Alternatywy 4, uchodzą za produkcje kultowe.
Pomarańczowa Alternatywa
Jednym ze sposobów przeciwstawiania się absurdom PRL były akcje happeningowe. Na ich organizacji opierała się działalność Pomarańczowej Alternatywy. Ruch ten został stworzony przez Waldemara Fydrycha (pseudonim Major). Pierwsza impreza happeningowa odbyła się we Wrocławiu w 1986 roku. Wkrótce jednak idea malowania krasnali na murach (w miejscach, w których zgodnie z zarządzeniem władz służby porządkowe zamalowywały napisy antyrządowe), a także urządzania demonstracji pod żartobliwie sformułowanymi hasłami (takimi jak np. „Chcemy wolności dla krasnali”) przeniosła się do innych miast. Happeningi miały na celu wyśmiewanie władzy i ukazywanie nonsensów PRL. Jak wszystkie manifestacje antyrządowe, bywały niebiezpieczne dla ich uczestników, tyle że w przypadku akcji Pomarańczowej Alternatywy władze borykały się z ogromnym problemem, nie bardzo wiedząc, jak skutecznie – nie narażając swojego autorytetu na szwank – zareagować na tłum demonstrantów maszerujących w strojach skrzatów i świętych Mikołajów.

30 lat temu Pomarańczowa Alternatywa zorganizowała happening „Święto Garnków”„Kilka miesięcy wcześniej przygotowałem garnki, które były wykonane z papieru. Maszerując w stronę pl. Grunwaldzkiego, założyliśmy na głowy odwrócone garnki. Chcieliśmy w ten sposób pokazać, że wielu ludzi ma w głowach konsumpcję i że nie warto się ku temu zwracać, bo to przesłania walkę o wolność” – mówił o idei happeningu „Major”.
„Święto Garnków” było pierwszą akcją Pomarańczowej Alternatywy, o której informacja, za sprawą Radia Wolna Europa, przedostała się za żelazną kurtynę. „Informację o zatrzymaniu pochodu przez milicję przekazał Radiu Wolna Europa Józef Pinior” – mówił lider Pomarańczowej Alternatywy.
Źródło: pdo/ umw/ aszw/ ls, 30 lat temu Pomarańczowa Alternatywa zorganizowała happening „Święto Garnków”, 1.04.2017, dostępny w internecie: dzieje.pl [dostęp 12.05.2020].
Przedstawiona forma aktywności obywatelskiej to... Możliwe odpowiedzi: 1. strajk., 2. demonstracja., 3. happening., 4. pikieta.
Odpowiedz, jaki był cel heppeningów realizowanych w PRL.
Odpowiedz, jaki był cel heppeningów realizowanych w PRL.
Imprezy oficjalne i nieoficjalne
W okresie PRL bardzo dużą wagę przywiązywano do jubileuszy i świąt państwowych. Jednym z najważniejszych były obchody Święta Pracy. W pochodach pierwszomajowych musieli uczestniczyć wszyscy: uczniowie, studenci, robotnicy… Święto o dużym dla władz znaczeniu obchodzono również 22 lipca.

Kultura
Powstające w PRL domy kultury przeważnie miały charakter przyzakładowy lub nawiązywały nazwą do okręgów przemysłowych, w których były zakładane. Częstym zabiegiem było powoływanie oddziałów ośrodków kultury, np. w hotelach robotniczych. Dbając o rozwój kulturalny środowisk robotniczych, organizowano wydarzenia kulturalne w zakładach pracy (przedstawienia teatralne, koncerty). Zakłady pracy zatrudniały osoby, które zajmowały się wspomnianym obszarem.
Również w czasach PRL istniała kultura młodzieżowa. Bardzo ważna dla młodych ludzi była muzyka (zwłaszcza rock and roll), która – podobnie jak na Zachodzie – stała się formą buntu. W Polsce była narzędziem negowania socjalistycznej rzeczywistości. Młodzieżowy festiwal, traktowany w sposób szczególny (i oczywiście inwigilowany przez władzę), odbywał się w Jarocinie. Wcześniej w muzyce sukcesy odnosiły takie zespoły, jak Czerwone Gitary czy Niebiesko‑Czarni.

Istotnym elementem kultury w pierwszym okresie PRL był socrealizm, pełniący funkcję oficjalnej doktryny artystycznej państwa. Twórczość miała ukazywać „nową rzeczywistość” w sposób zgodny z ideologią władzy - promować kolektywizm, pracę robotników i chłopów oraz optymistyczną wizję przyszłości. Sztuka, literatura i architektura zostały podporządkowane celom propagandowym, a działalność artystyczna podlegała kontroli instytucji państwowych i cenzury. Z czasem, mimo formalnego odejścia od socrealizmu, mechanizmy nadzoru nad kulturą utrzymywały się, co sprzyjało powstawaniu obiegu oficjalnego oraz nieoficjalnych form twórczości, w których artyści poszukiwali większej swobody wypowiedzi.
Zapoznaj się z przedstawionymi obrazami z okresu socrealizmu. Zwróć uwagę na sposób ukazywania pracy, bohaterów i emocji oraz na to, jak sztuka miała przedstawiać pożądaną wizję rzeczywistości w państwie komunistycznym.
Zapoznaj się z fragmentem piosenki, który poprzez obrazy codzienności, represji i młodzieńczego buntu ukazuje doświadczenia życia w schyłkowym okresie PRL.
Nasz PRLUrban, Jaruzelski koszmar tamtych dni
Każdy z nas miał przez nich tylko czarno‑białe sny
Z półek śmiał się ocet kolejkowy szał
W kraju małych fiatów straszył mięsnych kartek czar
Szary świat zza szyby – niczym stary film
Radiowozy z zomowcami, czy wystarczy siłMieliśmy po dziewiętnaście lat
Tysiąc pomysłów na to
Jak naprawić tamten chory świat
Tak wielu z nas powiedziało „nie”
Wolności, która się czaiła na granicy NRDORMO i milicja świst gumowych pał
Nie wiadomo, kto donosił ani kto z kim spał
Plecak z ulotkami na chodnikach krew
Gdzie załogi z tamtych czasów, może ktoś to wie?Rokosz, Republika Bakszysz, TSA
W Jarocinie znów zadyma rewolucji smakBig Cyc, Nasz PRL.
Tak pisał Tadeusz Konwicki w Małej apokalipsie, ukazując absurdalną i degradującą człowieka rzeczywistość Polski Ludowej w jej krańcowym stadium:
Mała apokalipsaŚwiat się wyrównał. Nie ma złych i dobrych. Jest wielki, nieszczęsny tłum depczący sobie po nogach. Wyschły, wsączyły się w piasek zapomnienia źródła ożywcze niegdysiejszej moralności. Nie ma skąd czerpać, nie ma tego miejsca, gdzie można się orzeźwić. Nie ma przykładu, nie ma natchnienia. [...] Beznadziejna epoka w dziejach [...].
Źródło: Tadeusz Konwicki, Mała apokalipsa, Warszawa 2010, s. 150–153.

Podsumowanie
Ta podróż przez różne obszary doświadczenia PRL -od codzienności, przez humor i dowcip, po literaturę, muzykę i sztukę - pozwoliła spojrzeć na rządy komunistyczne w Polsce w sposób szerszy i mniej schematyczny. Zamiast jednej, zamkniętej oceny, wyłania się obraz epoki pełnej sprzeczności, w której oficjalne deklaracje władzy zderzały się z realnym doświadczeniam społeczeństwa. Wędrówka przez te różne formy ekspresji pokazuje, jak ważną rolę odgrywa mentalność ludzi, ich zdolność adaptacji, dystans, ironia oraz potrzeba komentowania rzeczywistości. Taka perspektywa uświadamia, że bilans komunizmu nie jest jednoznaczny i nie może ograniczać się wyłącznie do analizy politycznej i gospodarczej. Dzięki temu refleksja nad PRL zyskuje głębię - staje się opowieścią nie tylko o władzy i strukturach, lecz przede wszystkim o ludziach żyjących w ich cieniu.
Słownik
(łac. socialis – społeczny) ideologia społeczna głosząca zniesienie prywatnej własności środków produkcji i postulująca zbudowanie ustroju społecznego, który doprowadzi do usunięcia podziałów klasowych
oficjalna doktryna artystyczna w państwach komunistycznych, podporządkowująca sztukę ideologii; zakładała realistyczne formy, idealizowanie pracy i życia społecznego
(gr. hyperbolḗ – przerzucenie, przesada) polega na celowej przesadzie w opisie czegoś; może dotyczyć np. wyglądu, znaczenia, stanów emocjonalnych; służy do spotęgowania cech przypisywanych przedmiotom lub osobom
(fr. grotesque – dziwaczny, dziwaczność) – określenie szczególnego rodzaju komizmu, którego właściwością jest odrzucenie przyjętych zasad prawdopodobieństwa, prowadzące do powstania zdeformowanego obrazu rzeczywistości; charakterystyczne dla groteski jest współwystępowanie elementów tragizmu i komizmu, czy kontrastu, które służą celom satyrycznym lub parodystycznym; utwór literacki o elementach komicznie przejaskrawionych, nieprawdopodobnych, karykaturalnych
(łac. absurdus – niedorzeczny) wyrażenie wewnętrznie sprzeczne, pozbawione sensu, niedorzeczność, nonsens

