Zdjęcie przedstawia rzeźbę aniołka. Aniołek leży na brzuchu. Jego głowa spoczywa na lewej ręce. Ma zamknięte oczy. Prawa ręka, będąca równocześnie skrzydłem, zwisa ku dołowi. Prawa noga jest podkulona.
Zdjęcie przedstawia rzeźbę aniołka. Aniołek leży na brzuchu. Jego głowa spoczywa na lewej ręce. Ma zamknięte oczy. Prawa ręka, będąca równocześnie skrzydłem, zwisa ku dołowi. Prawa noga jest podkulona.
Barok – powtórzenie wiadomości
Źródło: Pixabay, domena publiczna.
Twoje cele
Porównasz problematykę współczesnych tekstów literackich z programem epoki baroku.
Wskażesz obecność spuścizny sarmackiej we współczesnej Polsce.
Wyjaśnisz, na czym polega koncept wiersza Stanisława Barańczaka Południe.
Określisz funkcję środków stylistycznych w wierszu Stanisława Grochowiaka.
Przypomisz sobie, na czym polegał barokowy koncept.
Wskażesz elementy stylu barokowego w wierszach Eugeniusza Tkaczyszyna‑Dyckiego.
Zinterpretujesz utwory Eugeniusza Tkaczyszyna‑Dyckiego w kontekście wierszy poetów barokowych.
Tradycja barokowa znajduje żywy oddźwięk we współczesności, gdyż bliska jest nam wrażliwość tamtej epoki. Gry ostrych kontrastów, niejednoznaczność w widzeniu świata, wzajemne przenikanie się powagi i śmiechu, a zarazem dobitne formułowanie pytań wobec sztuki i rzeczywistości – to wszystko znajduje odbicie tak w twórczości artystów, jak w refleksji uczonych.
RQXo9jTcDgeq1
Ilustracja interaktywna przedstawia schemat dotyczący siedemnastowiecznego baroku. Od głównego hasła barok odchodzi informacja z jego cechami: sprzeczność, niejednoznaczność, kontrast, dynamika, emocje, odstępstwo od normy, pomysłowość. Te cechy odnaleźć można w: 1. Architekturze cechującej się liniami falistymi, bogatymi zdobieniami (np. motywy roślinne), w malarstwie i rzeźbie nieodłącznie powiązanej z architekturą, w znaczeniu światła (np. okna, tzw. latarnie); 2. Malarstwie, gdzie jest alegoryczność, asymetria w kompozycji, dynamizm w ukazaniu postaci, światłocień, nasycone barwy, 3. Rzeźbie, gdzie jest ekspresja, dynamizm, gra światła i cienia; 4. Muzyce, gdzie słychać kontrapunkt, polifonię, dysonans. Od wskazanych cech linia prowadzi także do literatury. A od niej wskazane są poniżej trzy nurty: 1. Nurt sarmacki z wymienionymi poniżej cechami: sarmatyzm, tradycja szlachecka, obyczajowość szlachecka, gawęda szlachecka, pamiętniki, obrazowość stylu, przywiązanie do tradycji i przedstawicielem Janem Chryzostomem Paskiem (1636‑1701); 2. Nurt dworski z wymienionymi poniżej cechami: tematyka miłosna i obyczajowa, kunszt formy, konceptyzm, marinizm i przedstawicielem Janem Andrzejem Morsztynem (1621‑1693); 3. Nurt filozoficzny z wymienionymi poniżej cechami: vanitas, życie jako „bojowanie”, sprzeczność między ciałem i duszą, walka z pokusami ziemskimi, dramat upływu czasu, oparcie w Bogu tradycji i przedstawicielami Mikołajem Sępem‑Sarzyńskim (1550‑1581) i Danielem Naborowskim (1573‑1640).
Ilustracja interaktywna przedstawia schemat dotyczący siedemnastowiecznego baroku. Od głównego hasła barok odchodzi informacja z jego cechami: sprzeczność, niejednoznaczność, kontrast, dynamika, emocje, odstępstwo od normy, pomysłowość. Te cechy odnaleźć można w: 1. Architekturze cechującej się liniami falistymi, bogatymi zdobieniami (np. motywy roślinne), w malarstwie i rzeźbie nieodłącznie powiązanej z architekturą, w znaczeniu światła (np. okna, tzw. latarnie); 2. Malarstwie, gdzie jest alegoryczność, asymetria w kompozycji, dynamizm w ukazaniu postaci, światłocień, nasycone barwy, 3. Rzeźbie, gdzie jest ekspresja, dynamizm, gra światła i cienia; 4. Muzyce, gdzie słychać kontrapunkt, polifonię, dysonans. Od wskazanych cech linia prowadzi także do literatury. A od niej wskazane są poniżej trzy nurty: 1. Nurt sarmacki z wymienionymi poniżej cechami: sarmatyzm, tradycja szlachecka, obyczajowość szlachecka, gawęda szlachecka, pamiętniki, obrazowość stylu, przywiązanie do tradycji i przedstawicielem Janem Chryzostomem Paskiem (1636‑1701); 2. Nurt dworski z wymienionymi poniżej cechami: tematyka miłosna i obyczajowa, kunszt formy, konceptyzm, marinizm i przedstawicielem Janem Andrzejem Morsztynem (1621‑1693); 3. Nurt filozoficzny z wymienionymi poniżej cechami: vanitas, życie jako „bojowanie”, sprzeczność między ciałem i duszą, walka z pokusami ziemskimi, dramat upływu czasu, oparcie w Bogu tradycji i przedstawicielami Mikołajem Sępem‑Sarzyńskim (1550‑1581) i Danielem Naborowskim (1573‑1640).
Źródło: Englishsquare.pl Sp. z o.o., licencja: CC BY-SA 3.0.
Krzysztof KoehlerDomek szlachecki w literaturze polskiej epoki klasycznej
R7H0DtPgTGa6u1
Zdjęcie przedstawia mężczyznę w średnim wieku. Jest szczupły, lekko łysiejący. Nosi okulary. Ubrany jest w garnitur i koszulę. Na jego szyi zawieszone są słuchawki. Mężczyzna siedzi. Opiera się rękami o stół. Na stole, stoi mikrofon i plastikowy kubek. Leżą papiery.
Krzysztof Koehler (ur. 1963) – poeta, krytyk literacki, eseista, scenarzysta filmów dokumentalnych poświęconych kulturze polskiej
Źródło: MatějBaťha, Krzysztof Koehler, Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 3.0.
[…] Nowa świadomość [szlachecka] rodziła się mniej więcej na przełomie wieku XVI i XVII. Wszyscy badacze, którzy pisali o przełomie obu stuleci, podkreślają, że takim znaczącym wydarzeniem, które przyczyniło się do transformacji, był na planie historycznym rokosz Zebrzydowskiego; wydarzenie to niejako odsłoniło kierunek zmian, które nastąpią w ciągu wieku XVII i później. […] Skoro […] barok rodził się na gruzach ładu renesansowego, to taka przemiana szczególnie jaskrawo widoczna jest w kreacji poetyckiej. Dla poetów renesansu istotny był […] podmiotowy punkt widzenia rzeczywistości. Poezja nie chce malować krajobrazów, […] lecz zależy jej na tym, by zbudować wokół podmiotu zamkniętą krajobrazem przestrzeń, im bardziej harmonijną w swoich zarówno wertykalnych, jak i horyzontalnych konfiguracjach, tym doskonalszą. Centrum takiej przestrzeni harmonijnej jest człowiek, a dokładniej jego dom. Przy czym: przestrzeń harmonijną buduje się w poezji renesansowej z punktu widzenia centrum […]. Istotne jest tak samo zwaloryzowanie przestrzeni: to, co wyznacza okręg, czyli horyzont, jest dobre, swoje, własne, poza tą przestrzenią znajduje się chaos, zło. Tymczasem jednak barok zachwiał renesansową koncepcję ładu. Naruszone zostają granice poezji renesansowej, w wyniku czego kończy się antropocentryczna wizja ładu świata. Podmiot traci symboliczne zakorzenienie w centrum, jest ofiarą barokowego braku centrum. […]
Na przełomie wieków XVI i XVII rozpoczęła się ożywiona dysputa na temat miejsca szlachty w społeczeństwie staropolskim. Dokładniej mówiąc, dyskusja dotyczyła tego splotu przemian społecznych i politycznych, które były już raczej przesądzone, właśnie przejścia szlachty z siodła do domku. Głosy ożywiające wizerunek szlachcica‑rycerza, pojawiające się pod koniec XVI wieku […], nie mogły odwrócić procesu, który dokonywał się prawie przez cały wiek XVI. […] człowiek osiadły w domku usadawiał się w miejscu w zgodzie z najświętszą i klasyczną tradycją (kanon Pisma Świętego i tradycji grecko‑rzymskiej), następnie w zgodzie z hierarchiczną strukturą państwa jako całości, stanowiąc jego zaczyn, i wreszcie w całkowitej zgodzie […] z zasadniczym prawem natury, przewidującym dla każdego przedmiotu (bądź bytu) odpowiadające mu miejsce, związane z jego celem i funkcją. […] W polskiej perspektywie widzenia posiadanie implikowało wolność szlachecką, z drugiej jednak strony podnoszono tak samo kwestię etycznej odpowiedzialności stanu posiadania, który gwarantował nie tylko przywileje i korzyści, ale też i obowiązki. W myśl tych uwag posiadłość byłaby tedy gwarantem praworządności; posiadanie – warunkiem przywiązania do prawa i podlegania mu. A zatem: stan posiadania był elementem harmonii kosmicznej, społecznej, politycznej. […] Oczywiście szlachcic powinien zachować pewne oznaki rycerskości, takie jak szabla u boku, umiejętność jazdy konnej itp. […] W społeczeństwie szlacheckim kultura materialna […] była kulturą znakową. Takim znakiem kulturowym, wyróżniającym szlachcica w ramach struktury społecznej, był zarówno kontusz (jak wiadomo pochodzenia tureckiego), jak i sobole czy ganek przed domem albo wysokie wrota przed obejściem. […] Rzec można, że kultura materialna, razem z całym zasobem rytuałów i zachowań, służyła integracji i wyodrębnianiu się narodu szlacheckiego jako narodu na zewnątrz, wobec innych. Była tak samo niezbywalnym elementem ładu, przykładem – codziennym i namacalnym – ciągłości i życia tradycji.
CART8 Źródło: Krzysztof Koehler, Domek szlachecki w literaturze polskiej epoki klasycznej, [w:] Domek szlachecki (fragmenty).
RfLA0ePvfUQxa
1. Autor przywołuje rokosz Zebrzydowskiego jako ważne wydarzenie historyczne. Odszukaj w dostępnych ci źródłach informacje o tym wydarzeniu. Przedstaw je w interesującej formie. Wyjaśnij, jaki jest, według ciebie, cel tego przywołania.
2. Podaj przykłady wydarzeń historycznych z wcześniejszych epok (średniowiecze, odrodzenie), które stały się przyczyną zmian mentalności ludzi i zmian kulturowych. Powiedz, na czym one polegały.
3. Które z wydarzeń historycznych XX i XXI w. uznajesz za ważne dla zmian świadomości ludzi współczesnych? Uzasadnij swoją opinię.
4. Autor mówi, że „barok rodził się na gruzach ładu renesansowego”. Przypomnij utwory literackie i dzieła malarskie, które odzwierciedlały ten ład. Co stanowiło w nich „centrum”, o którym mówi autor eseju?
5. Przywołaj utwory literatury barokowej, które odczytujesz jako wyraz wspomnianego przez autora „braku centrum”.
6. Jak myślisz, czy współcześnie jesteśmy spadkobiercami „renesansowego ładu”, czy barokowego „braku centrum”? Przedstaw argumenty uzasadniające twoją opinię.
7. Wyjaśnij, jak rozumiesz metaforę „przejścia szlachty z siodła do domku”. Kiedy się dokonał i czym był spowodowany ten proces?
8. Odtwórz przedstawiony w tekście Koehlera obraz życia szlachty w XVI w. Stwórz na podstawie tekstu ciąg słów kluczy odzwierciedlający specyfikę kultury szlacheckiej tego czasu.
9. Korzystając ze zdobytej wiedzy i znajomości utworów literatury barokowej, dopełnij zasygnalizowane w ostatnim akapicie informacje i refleksje na temat obrazu życia szlachty w XVII w.
R151ZQNZFPV5N
(Uzupełnij).
Stanisław Barańczak
Audiobook
RDGxJbD0LnrHE
Nagranie z fragmentem tekstu Joanny Dembińskiej‑Pawelec Światy możliwe w poezji Stanisława Barańczaka
Nagranie z fragmentem tekstu Joanny Dembińskiej‑Pawelec Światy możliwe w poezji Stanisława Barańczaka
Joanna Dembińska-Pawelec
Światy możliwe w poezji Stanisława Barańczaka
Podstawowym zagadnieniem przenikającym wszystkie aspekty
Widokówki z tego świata jest problem czasu. Konstrukcja tomu oparta została na przebiegu czasowym (początek i koniec dnia). Widokówka stanowi także historię życia i kształtowania świadomości. Wielokrotnie poddaje przemyśleniom kwestię ludzkiej śmiertelności i metafizyki istnienia. Nie może zatem dziwić fakt, że centralnie umiejscowiony w strukturze tomu wiersz nosi tytuł Południe, że będąc utworem wizualnym, przedstawia klepsydrę, urządzenie do mierzenia czasu. Przytoczmy tekst utworu:
Stanisław Barańczak
Południe
Słodki lek prawdziwości, smak, co skróci z nami
przejście, ten stromy szlak, pionową drogę
z nagłego krzyku tuż po urodzeniu
w dół; jeszcze nieprzytomny
bielą kropli z piersi,
nagim potopem
światła,
smak
i
znak
świata
jakim powrotem
– wielokrotny, pierwszy
twój – jeszcze się przypomni
na dnie, po życiu już, po urojeniu
trzeźwiej bezstronny: smak ponownie trochę
słodki, lecz bardziej gorzki, jak to z truciznami
Południe jest wierszem wyjątkowym nie tylko ze względu na położenie w strukturze Widokówki. To jedyny w tomie utwór będący współczesnym wcieleniem greckiego technopaegnia, odtwarzającego kształt przedmiotu poprzez zróżnicowanie długości wersów. Południe przedstawia formę klepsydry. Wyznaczone jej kształtem przewężenie w wierszu zobrazowane zostało wersem zawierającym tylko jeden spójnik –i.
Stanowi on oś symetrii utworu, ale jest także absolutnym centrum tomu – punktem kulminacyjnym oraz momentem przesilenia, spotkania przed i popołudnia.
Nie tylko jednak strona graficzna sprawia, że tekst odbierany jest jako przykład poetyckiej wirtuozerii.Południe zadziwia bowiem niewiarygodnie precyzyjną strukturą. Odpowiadające sobie symetrycznie wersy mają jednakową liczbę sylab, regularnie rozłożono tu akcenty; rymy pojawiają się zarówno inicjalnie, jak i w klauzulach. Dodatkowo efekt symetrii uzyskany został przez podobieństwo brzmieniowe odpowiadających sobie wersów, choć analogia sensu między nimi okazuje się pozorna: w dół; jeszcze nieprzytomny [...] twój – jeszcze się przypomni...Słodki lek prawdziwości, smak co skróci z nami [...] słodki lecz bardziej gorzki, jak to z truciznami Wiersz ukazuje moment narodzin („pionową drogę z nagłego krzyku tuż po urodzeniu”) oraz śmierci („po życiu już, po urojeniu”). Na przestrzeni czternastu wersów rozgrywa się całe życie. Ale jest to życie naznaczone piętnem śmierci. Powróćmy jeszcze raz do momentu narodzin: „pionową drogę z nagłego krzyku tuż po urodzeniu w dół”. To oczywiste odwołanie do sposobu przyjścia człowieka na świat („w dół”) ewokuje jednocześnie obraz grobu. Moment narodzin jest równocześnie początkiem drogi, której kres stanowi śmierć. Motyw ten przywołuje tradycję barokowej poezji wanitatywnej, która ujmowała życie jako „byt‑ku‑śmierci”.
W wierszu Barańczaka przebieg życia charakteryzuje ruch wertykalny, spadanie, ciążenie ku ziemi („przejście, ten stromy szlak, pionową drogę [...] w dół, [...] na dnie”). W konceptualnym przedstawieniu metafora „drogi życia”, tłumaczona przestrzennie jako droga do grobu, została zestawiona z obrazem przesypującego się piasku w klepsydrze. Dodatkowo efekt spadania podkreśla zastosowany tok przerzutniowy oraz gra długością wersów.Południe czyta się niemal jednym tchem, niezauważalnie przekraczając wers za wersem. Od chwili narodzenia rozpoczyna się pogoń życia, która w momencie śmierci przechodzi w bezruch. Przypomina to los ziarenka piasku puszczonego w bieg odpowiednim ułożeniem klepsydry.
Podporządkowana wizji graficznej długość wersów ma także swoje znaczenie symboliczne. Początek i koniec życia, nieco wolniejsze w swej istocie, wyrażają wersy dłuższe, wersy środkowe, dwu- i jednosylabowe złączone w środku jednozgłoskowym i przebiega się niemal w pośpiechu. I tak oto miejsce środkowe, kulminacyjne, przełomowe mija niezauważalnie, bezrozważnie. Chciałoby się powiedzieć: zupełnie jak w życiu. W ten sposób ujawnia się magiczna moc hieroglifu, tajemnica istnienia”.
Polecenie 1
Zapoznaj się z treścią nagrania. Zwróć uwagę na informacje dotyczące budowy graficznej wiersza Stanisława Barańczaka Południe (tom Widokówka z tego świata i inne rymy z lat 1986‑1988). Sformułuj hipotezę uzasadniającą sens takiego układu wiersza.
Zapoznaj się z treścią nagrania. Zwróć uwagę na informacje dotyczące budowy graficznej wiersza Stanisława Barańczaka Południe (tom Widokówka z tego świata i inne rymy z lat 1986‑1988). Sformułuj hipotezę uzasadniającą sens takiego układu wiersza.
Zapoznaj się z treścią nagrania. Zwróć uwagę na informacje dotyczące budowy graficznej wiersza Stanisława Barańczaka Południe (tom Widokówka z tego świata i inne rymy z lat 1986‑1988). Sformułuj hipotezę uzasadniającą sens takiego układu wiersza.
Wysłuchaj nagrania. Zwróć uwagę na informacje dotyczące budowy graficznej wiersza Stanisława Barańczaka Południe (tom Widokówka z tego świata i inne rymy z lat 1986‑1988). Sformułuj hipotezę uzasadniającą sens takiego układu wiersza.
R11PtIZ8Tx0Ac
(Uzupełnij).
Joanna Dembińska-PawelecŚwiaty możliwe w poezji Stanisława Barańczaka
Podstawowym zagadnieniem przenikającym wszystkie aspekty Widokówki z tego świata jest problem czasu. Konstrukcja tomu oparta została na przebiegu czasowym (początek i koniec dnia). Widokówka stanowi także historię życia i kształtowania świadomości. Wielokrotnie poddaje przemyśleniom kwestię ludzkiej śmiertelności i metafizyki istnienia. Nie może zatem dziwić fakt, że centralnie umiejscowiony w strukturze tomu wiersz nosi tytuł Południe, że będąc utworem wizualnym, przedstawia klepsydrę, urządzenie do mierzenia czasu. Przytoczmy tekst utworu:
RQet8mrHpkt9i
Tekst wiersza, który ułożony jest w kształt klepsydry: Słodki lek prawdziwości, smak, co skróci z nami przejście, ten stromy szlak, pionową drogę z nagłego krzyku tuż po urodzeniu w dół; jeszcze nieprzytomny bielą kropli z piersi, nagim potopem światła, smak i znak świata; jakim powrotem --- wielokrotny, pierwszy, twój --- jeszcze się przypomni na dnie, po życiu już, po urojeniu trzeźwiej bezstronny: smak ponownie trochę słodki, lecz bardziej gorzki, jak to z truciznami.
Południe jest wierszem wyjątkowym nie tylko ze względu na położenie w strukturze Widokówki. To jedyny w tomie utwór będący współczesnym wcieleniem greckiego technopaegnia, odtwarzającego kształt przedmiotu poprzez zróżnicowanie długości wersów. Południe przedstawia formę klepsydry. Wyznaczone jej kształtem przewężenie w wierszu zobrazowane zostało wersem zawierającym tylko jeden spójnik –i. Stanowi on oś symetrii utworu, ale jest także absolutnym centrum tomu – punktem kulminacyjnym oraz momentem przesilenia, spotkania przed- i popołudnia. Nie tylko jednak strona graficzna sprawia, że tekst odbierany jest jako przykład poetyckiej wirtuozerii. Południe zadziwia bowiem niewiarygodnie precyzyjną strukturą. Odpowiadające sobie symetrycznie wersy mają jednakową liczbę sylab, regularnie rozłożono tu akcenty; rymy pojawiają się zarówno inicjalnie, jak i w klauzulach. Dodatkowo efekt symetrii uzyskany został przez podobieństwo brzmieniowe odpowiadających sobie wersów, choć analogia sensu między nimi okazuje się pozorna:
w dół; jeszcze nieprzytomny [...] twój – jeszcze się przypomni...
Słodki lek prawdziwości, smak co skróci z nami [...] słodki lecz bardziej gorzki, jak to z truciznami
[…] Wiersz ukazuje moment narodzin (pionową drogę / z nagłego krzyku tuż po urodzeniu) oraz śmierci (po życiu już, po urojeniu). Na przestrzeni czternastu wersów rozgrywa się całe życie. Ale jest to życie naznaczone piętnem śmierci. Powróćmy jeszcze raz do momentu narodzin: pionową drogę / z nagłego krzyku tuż po urodzeniu / w dół. To oczywiste odwołanie do sposobu przyjścia człowieka na świat (w dół) ewokuje jednocześnie obraz grobu. Moment narodzin jest równocześnie początkiem drogi, której kres stanowi śmierć. Motyw ten przywołuje tradycję barokowej poezji wanitatywnej, która ujmowała życie jako byt‑ku‑śmierci. […] W wierszu Barańczaka przebieg życia charakteryzuje ruch wertykalny, spadanie, ciążenie ku ziemi (przejście, ten stromy szlak, pionową drogę [...] w dół, [...] na dnie). W konceptualnym przedstawieniu metafora drogi życia, tłumaczona przestrzennie jako droga do grobu, została zestawiona z obrazem przesypującego się piasku w klepsydrze. Dodatkowo efekt spadania podkreśla zastosowany tok przerzutniowy oraz gra długością wersów. Południe czyta się niemal jednym tchem, niezauważalnie przekraczając wers za wersem. Od chwili narodzenia rozpoczyna się pogoń życia, która w momencie śmierci przechodzi w bezruch. Przypomina to los ziarenka piasku puszczonego w bieg odpowiednim ułożeniem klepsydry. Podporządkowana wizji graficznej długość wersów ma także swoje znaczenie symboliczne. Początek i koniec życia, nieco wolniejsze w swej istocie, wyrażają wersy dłuższe, wersy środkowe, dwu- i jednosylabowe złączone w środku jednozgłoskowym i przebiega się niemal w pośpiechu. I tak oto miejsce środkowe, kulminacyjne, przełomowe mija niezauważalnie, bezrozważnie. Chciałoby się powiedzieć: zupełnie jak w życiu. W ten sposób ujawnia się magiczna moc hieroglifu, tajemnica istnienia.
CART9 Źródło: Joanna Dembińska-Pawelec, Światy możliwe w poezji Stanisława Barańczaka, Katowice 1999, s. 101–104.
Polecenie 2
Przeanalizuj zabiegi językowe i kompozycyjne zastosowane przez Barańczaka i porównaj je z poznanymi wcześniej konstrukcjami w poezji barokowej. Przedstaw wnioski wynikające z tego porównania.
Przeanalizuj zabiegi językowe i kompozycyjne zastosowane przez Barańczaka i porównaj je z poznanymi wcześniej konstrukcjami w poezji barokowej. Przedstaw wnioski wynikające z tego porównania.
Przeanalizuj zabiegi językowe i kompozycyjne zastosowane przez Barańczaka i porównaj je z poznanymi wcześniej konstrukcjami w poezji barokowej. Przedstaw wnioski wynikające z tego porównania.
Prześledź zabiegi językowe i kompozycyjne zastosowane przez Barańczaka i porównaj je z poznanymi wcześniej konstrukcjami w poezji barokowej. Przedstaw wnioski wynikające z tego porównania.
R140JncHwYHHh
(Uzupełnij).
1
Stanisław BarańczakPołudnie
R18TzLnWyRP4D
Tekst wiersza ułożonego w kształt klepsydry: Słodki lek prawdziwości, smak, co skróci z nami przejście, ten stromy szlak, pionową drogę z nagłego krzyku tuż po urodzeniu w dół; jeszcze nieprzytomny bielą kropli z piersi, nagim potopem światła, smak i znak świata; jakim powrotem --- wielokrotny, pierwszy, twój --- jeszcze się przypomni na dnie, po życiu już, po urojeniu trzeźwiej bezstronny: smak ponownie trochę słodki, lecz bardziej gorzki, jak to z truciznami
CART10 Źródło: Stanisław Barańczak, Południe, [w:] tegoż, Widokówka z tego świata i inne rymy z lat 1986–1988.
Polecenie 3
Odpowiedz na pytanie, którzy poeci polskiego baroku mogli stanowić inspirację dla refleksji wpisanej w utwór i dla sposobu jej przedstawienia.
R1CvGuStELYib
(Uzupełnij).
Polecenie 4
Przedstaw swoją interpretację wiersza. Pamiętając o kulturowym dialogu, jaki został zasygnalizowany w utworze, przedstaw argumenty dla wniosków interpretacyjnych wynikających z utworu Stanisława Barańczaka i autorów barokowych.
RZpgrU8gJ4O0a
(Uzupełnij).
Stanisław Grochowiak
Twórczość Grochowiaka wyróżniała się oryginalną poetyką, często kojarzoną z turpizmem (łac. turpis – brzydki). Poetę fascynowały pozornie niepoetyckie zjawiska – „kalekie”, „ubogie” i „brzydkie”. Były to między innymi przedmioty codziennego użytku i krajobrazy, ale również ogólne motywy eschatologiczne, szczególnie proces starzenia się, śmierci i biologicznego rozkładu (tomy poetyckie Menuet z pogrzebaczem, 1958; Rozbierania do snu, 1959; Agresty, 1963).
R15d0yMLMo5yl1
Ilustracja interaktywna przedstawia lekcję anatomii. Na stole leży ciało mężczyzny. Stojący nad nim mężczyzna w ciemnym ubraniu ciągnie narzędziem za mięsień ręki spod przeciętej skóry. Przemawia. Wokół ciała znajduje się grupa mężczyzn, którzy przypatrują się zwłokom i uważnie słuchają mężczyzny przeprowadzającego sekcję. Jeden z nich trzyma kartkę z zapiskami. Wszyscy są ubrani w czarne stroje z białymi kołnierzami. Opis punktów interaktywnych: 1. Autoportret Rembrandta, 1659. Obraz przedstawia Autoportret Rembrandta z 1659 roku. Malarz ma tu poważny wyraz twarzy, spogląda w kierunku widza, licencja: domena publiczna. Lekcja anatomii doktora Tulpa to obraz namalowany w 1632 roku przez Rembrandta Harmenszoona van Rijna (1606‑1669). Holenderski malarz miał wtedy 26 lat. 2. Teatr anatomiczny na Uniwersytecie w Leiden, początek XVII wieku. Obraz drugi przedstawia teatr anatomiczny na Uniwersytecie w Leiden, na początku XVII wieku. Na obrazie malarz przedstawił jedną z publicznych sekcji zwłok, które co roku były wykonywane w Amsterdamie. Podobne teatry anatomiczne (łac. theatrum anatomicum) powstawały w wielu miastach europejskich w XVII wieku. W ówczesnym, bogatym Amsterdamie istniało zapotrzebowanie na portrety, również zbiorowe. Zamawiały je gildie handlowe, bractwa, cechy i bogaci mieszczanie. Nicolaes Tulp był cenionym w Amsterdamie chirurgiem, który w 1632 r. zamówił u Rembrandta portret zbiorowy z publicznej sekcji zwłok. Licencja: domena publiczna. 3. Aert Pietersz, Lekcja anatomii doktora Sebastiaena Egbertsza de Vrija, 1603. Obraz trzeci Aerta Pietersza to Lekcja anatomii doktora Sebastiaena Egbertsza de Vrija, z 1603 roku. W XVII wieku theatrum anatomicum urosło do rangi widowiska parateatralnego o ustalonym porządku. Był to nowy rodzaj rozrywki dla ludu, ale przede wszystkim możliwość zdobycia wiedzy o ludzkiej anatomii przez studentów medycyny. Na publiczne sekcje zwłok sprzedawano bilety, a w ich trakcie obowiązywał ustalony regulamin. Celem tych pokazów było uświadomienie ludziom potęgi nauki oraz przekazanie wskazówek moralnych dotyczących kary za zbrodnie. Rozczłonkowanie ciał skazańców miało być publiczną karą za występki. Połączenie nauki z moralizatorstwem w jeden spektakl było przejawem barokowej teatralizacji życia. Licencja: domena publiczna. 4. Obraz czwarty to fragment Lekcji anatomii doktora Tulpa namalowanego w 1632 roku przez Rembrandta Harmenszoona van Rijna (1606‑1669). Holenderski malarz miał wtedy 26 lat. Na fragmencie obrazu Rembrandta przedstawione są zwłoki złodzieja Adriaana Arisza. Sekcja, na powieszonym dzień wcześniej skazańcu, odbyła się pod koniec stycznia 1632 roku. Autor: Sailko, licencja: CC BY 3.0, commons.wikimedia.org. 5. Obraz piąty to kolejny fragment obrazu. Przedstawia piramidalny układ osób skupionych wokół jasnej plamy, jaką jest ciało skazańca. Kompozycję zamyka księga, prawdopodobnie Atlas Andreasa Vesaliusa, twórcy nowożytnej anatomii. Zwłoki skazańca i postać doktora są skontrastowane, przedstawione w ujęciu wertykalnym i horyzontalnym. Centralną postacią obrazu jest doktor Tulp, który wyjaśnia zgromadzonym widzom budowę anatomiczną ludzkiej ręki i prezentuje mięsień zginacz powierzchowny palców. Twarze obserwatorów są zindywidualizowane, dwóch z nich patrzy na nas. Doktor Tulp, ukazany z prawej strony obrazu, jako jedyny ma na głowie kapelusz. 6. Mimo iż skazaniec jest przestępcą, malarz dokonuje sakralizacji tej postaci. Biała przepaska i blade ciało przywodzą na myśl Chrystusa złożonego do grobu. Jednak twarz i stopy ukryte są w cieniu. W teatrach anatomicznych dbano o szacunek dla ciała, spektakl zaczynano od brzucha, tutaj doktor rozcina ciało, zaczynając od ręki. Ma to symbolizować przestępstwo, za jakie człowiek został skazany – kradzież i zabójstwo.
Ilustracja interaktywna przedstawia lekcję anatomii. Na stole leży ciało mężczyzny. Stojący nad nim mężczyzna w ciemnym ubraniu ciągnie narzędziem za mięsień ręki spod przeciętej skóry. Przemawia. Wokół ciała znajduje się grupa mężczyzn, którzy przypatrują się zwłokom i uważnie słuchają mężczyzny przeprowadzającego sekcję. Jeden z nich trzyma kartkę z zapiskami. Wszyscy są ubrani w czarne stroje z białymi kołnierzami. Opis punktów interaktywnych: 1. Autoportret Rembrandta, 1659. Obraz przedstawia Autoportret Rembrandta z 1659 roku. Malarz ma tu poważny wyraz twarzy, spogląda w kierunku widza, licencja: domena publiczna. Lekcja anatomii doktora Tulpa to obraz namalowany w 1632 roku przez Rembrandta Harmenszoona van Rijna (1606‑1669). Holenderski malarz miał wtedy 26 lat. 2. Teatr anatomiczny na Uniwersytecie w Leiden, początek XVII wieku. Obraz drugi przedstawia teatr anatomiczny na Uniwersytecie w Leiden, na początku XVII wieku. Na obrazie malarz przedstawił jedną z publicznych sekcji zwłok, które co roku były wykonywane w Amsterdamie. Podobne teatry anatomiczne (łac. theatrum anatomicum) powstawały w wielu miastach europejskich w XVII wieku. W ówczesnym, bogatym Amsterdamie istniało zapotrzebowanie na portrety, również zbiorowe. Zamawiały je gildie handlowe, bractwa, cechy i bogaci mieszczanie. Nicolaes Tulp był cenionym w Amsterdamie chirurgiem, który w 1632 r. zamówił u Rembrandta portret zbiorowy z publicznej sekcji zwłok. Licencja: domena publiczna. 3. Aert Pietersz, Lekcja anatomii doktora Sebastiaena Egbertsza de Vrija, 1603. Obraz trzeci Aerta Pietersza to Lekcja anatomii doktora Sebastiaena Egbertsza de Vrija, z 1603 roku. W XVII wieku theatrum anatomicum urosło do rangi widowiska parateatralnego o ustalonym porządku. Był to nowy rodzaj rozrywki dla ludu, ale przede wszystkim możliwość zdobycia wiedzy o ludzkiej anatomii przez studentów medycyny. Na publiczne sekcje zwłok sprzedawano bilety, a w ich trakcie obowiązywał ustalony regulamin. Celem tych pokazów było uświadomienie ludziom potęgi nauki oraz przekazanie wskazówek moralnych dotyczących kary za zbrodnie. Rozczłonkowanie ciał skazańców miało być publiczną karą za występki. Połączenie nauki z moralizatorstwem w jeden spektakl było przejawem barokowej teatralizacji życia. Licencja: domena publiczna. 4. Obraz czwarty to fragment Lekcji anatomii doktora Tulpa namalowanego w 1632 roku przez Rembrandta Harmenszoona van Rijna (1606‑1669). Holenderski malarz miał wtedy 26 lat. Na fragmencie obrazu Rembrandta przedstawione są zwłoki złodzieja Adriaana Arisza. Sekcja, na powieszonym dzień wcześniej skazańcu, odbyła się pod koniec stycznia 1632 roku. Autor: Sailko, licencja: CC BY 3.0, commons.wikimedia.org. 5. Obraz piąty to kolejny fragment obrazu. Przedstawia piramidalny układ osób skupionych wokół jasnej plamy, jaką jest ciało skazańca. Kompozycję zamyka księga, prawdopodobnie Atlas Andreasa Vesaliusa, twórcy nowożytnej anatomii. Zwłoki skazańca i postać doktora są skontrastowane, przedstawione w ujęciu wertykalnym i horyzontalnym. Centralną postacią obrazu jest doktor Tulp, który wyjaśnia zgromadzonym widzom budowę anatomiczną ludzkiej ręki i prezentuje mięsień zginacz powierzchowny palców. Twarze obserwatorów są zindywidualizowane, dwóch z nich patrzy na nas. Doktor Tulp, ukazany z prawej strony obrazu, jako jedyny ma na głowie kapelusz. 6. Mimo iż skazaniec jest przestępcą, malarz dokonuje sakralizacji tej postaci. Biała przepaska i blade ciało przywodzą na myśl Chrystusa złożonego do grobu. Jednak twarz i stopy ukryte są w cieniu. W teatrach anatomicznych dbano o szacunek dla ciała, spektakl zaczynano od brzucha, tutaj doktor rozcina ciało, zaczynając od ręki. Ma to symbolizować przestępstwo, za jakie człowiek został skazany – kradzież i zabójstwo.
Rembrandt Harmenszoon van Rijn, Lekcja anatomii doktora Tulpa, 1632
Źródło: domena publiczna.
Polecenie 5
Zapoznaj się z opisami obrazów znajdujących się w galerii interaktywnej. Przypomnij sobie okoliczności powstania obrazu Lekcja anatomii doktora Tulpa. Udowodnij, że wiersz Lekcja anatomii Stanisława Grochowiaka jest ekfrazą obrazu Rembrandta.
Zapoznaj się z opisami obrazów znajdujących się w galerii interaktywnej. Przypomnij sobie okoliczności powstania obrazu Lekcja anatomii doktora Tulpa. Udowodnij, że wiersz Lekcja anatomii Stanisława Grochowiaka jest ekfrazą obrazu Rembrandta.
Zapoznaj się z opisami obrazów znajdujących się w galerii interaktywnej. Przypomnij sobie okoliczności powstania obrazu Lekcja anatomii doktora Tulpa. Udowodnij, że wiersz Lekcja anatomii Stanisława Grochowiaka jest ekfrazą obrazu Rembrandta.
Obejrzyj galerię interaktywną. Przypomnij sobie okoliczności powstania obrazu Lekcja anatomii doktora Tulpa. Udowodnij, że wiersz Lekcja anatomii Stanisława Grochowiaka jest ekfrazą obrazu Rembrandta.
R1Eo8bgmkS4l8
(Uzupełnij).
Stanisław GrochowiakLekcja anatomii (Rembrandta)
Panowie człowiek ten Ozdobny barwą rzeczy Dostojny niby owoc odjęty delikatnie Uprzejmie Poda wam Świecenie swego wnętrza
Więc wpierw odrzućmy to Co napęczniało na nim Niech pan z prawicy Zechce Łagodnie zsupłać maskę
Ta maska jest jedwabna Panowie spojrzą Śmielej Za miesiąc dwa lub rok Stwardniałaby na kamień
Kto z panów ją obmyje
Najlepiej płukać octem A pocałunki zdjąć Ligniną Jałowioną
Panowie Siatka krzywd Obleka nawet stopy Panowie spojrzą Śmielej Grubości pajęczyny
O Proszę ją nawijać bez trwogi Nie zerwiemy Odważnie Pan z prawicy Niech cofa się stopniowo
Ten zabieg znany panom Zapewne z prac domowych Przy wełny nawijaniu
Panowie Nic ponadto I pora już spóźniona Zapada zmierzch Jest szaro Za chwilę śnieg upadnie
CART11 Źródło: Stanisław Grochowiak, Lekcja anatomii (Rembrandta).
1
Ćwiczenie 1
Scharakteryzuj podmiot liryczny wiersza Grochowiaka Lekcja anatomii (Rembrandta). W tym celu stwórz mapę myśli.
R1XhnKKg6YifS
Mapa myśli, z głównym hasłem podmiot liryczny.
Mapa myśli, z głównym hasłem podmiot liryczny.
R1MRiwmYjvGRY
(Uzupełnij).
Zwróć uwagę na typ liryki oraz formy czasowników pojawiające się w wierszu.
Sprawdź, czy na twojej mapie myśli pojawiła się informacja o liryce roli oraz bezpośrednich wypowiedziach doktora Tulpa do towarzyszących mu mężczyzn na temat tajników ludzkiej anatomii.
1
Ćwiczenie 2
Nazwij co najmniej cztery środki stylistyczne zastosowane w wierszu Grochowiaka. Wypisz ich przykłady oraz określ ich funkcję.
Pamiętaj, że określając funkcję środków stylistycznych, należy uwzględnić efekt artystyczny, jaki został uzyskany dzięki ich zastosowaniu w wierszu.
Sprawdź, czy podczas analizy zastosowanych środków stylistycznych udało ci się podać przykłady i określić funkcje epitetów, apostrofy, metafor lub porównania, ironii, a także nazwać efekt artystyczny, jaki uzyskał poeta dzięki zastosowaniu wskazanych środków.
1
Ćwiczenie 3
Uzasadnij, że obraz Lekcja anatomii doktora Tulpa staje się dla Stanisława Grochowiaka pretekstem do rozważań filozoficznych. Czego one dotyczą?
R1Nbvg89IG9qx
(Uzupełnij).
Zwróć szczególną uwagę na metaforyczne znaczenie określeń: „dostojny niczym owoc”, „siatka krzywd”, „zdejmowanie pocałunków ligniną jałowioną”.
Sprawdź, czy w twojej odpowiedzi pojawiły się informacje o filozoficznych refleksjach na temat istoty bytu człowieka, jego życia i śmierci, a także miejsca człowieka na świecie.
Eugeniusz Tkaczyszyn‑Dycki
Od czasu ukazania się debiutanckiej książki Nenia i inne wiersze w 1990 r. twórczość Eugeniusza Tkaczyszyna‑Dyckiego doczekała się wielu krytycznoliterackich opracowań, recenzji oraz monografii. Część badaczy zwróciła uwagę na silny związek liryki autora Nenii z poetyką stosowaną przez autorów barokowych, takich jak m.in. Mikołaj Sęp Szarzyński, Jan Andrzej Morsztyn, Sebastian Grabowiecki czy Józef Baka.
Jedną z najważniejszych cech wyróżniających twórczość Eugeniusza Tkaczyszyna‑Dyckiego na tle poetyk innych polskich poetów współczesnych są pojawiające się w jego utworach z ogromną częstotliwością powtórzenia tych samych słów, fraz oraz fragmentów strof.
Żeby wywołać wyraźny efekt refreniczności, tak jak poeci barokowi – Dycki bardzo często stosuje w swoich wierszach anaforyanaforaanafory oraz epiforyepiforaepifory. Przez ich duże nagromadzenie we wszystkich swoich książkach poeta uzyskuje efekt „przenikania” i wzajemnego „oświetlania” się kolejnych zawartych w nich wierszy.
Eugeniusz Tkaczyszyn-DyckiCCLXXI. Przebierańcy
nie wolno mi bawić się w dwa ognie z innymi dziećmi choćby tylko z Bybkiem przekrzykiwać się na wojnie pif‑paf Bybek jest moim najlepszym przyjacielem
kiedy ja byłem Żydem on był Śmiercią kiedy ja byłem bity on był Śmiercią kiedy wpadliśmy do rowu on był Śmiercią Bybek jest moim najlepszym przyjacielem
ale ty już jesteś na upatrzonej z góry pozycji rozkładasz się na tyłach wroga zamykasz mi usta pif‑paf pif‑paf kiedy ja byłem Żydem garb miałem wielki
z siana lub gałganów i po tym garbie bito mnie w każdym domu oszczędzając Diabła w każdym domu bito mnie po plecach jakbym nie był synem Dycia kolęda hej kolęda
CART12 Źródło: Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, CCLXXI. Przebierańcy, [w:] tegoż, Poezja jako miejsce na ziemi 1988-2003, Wrocław 2006, s. 280.
R17JtbzhOSYuj1
Na zdjęciu widać obiekt przedstawiający ludzką twarz podzieloną pionowo na dwie części. Lewa połowa to czaszka z pustym oczodołem i widocznymi zębami. W oczodole znajduje się owad. Poniżej czaszki widoczna jest koścista dłoń oparta na ciemnej powierzchni. Prawa połowa to realistycznie przedstawiona ludzka twarz z otwartym okiem, brwią, policzkiem i ustami. Skóra ma jasny kolor, a włosy są jasnobrązowe i falowane. Wzdłuż podziału twarzy widoczna jest pionowa linia. U dołu obrazu znajduje się jasna, zwinięta kartka z czytelnym napisem „Vanitas vanitatum et omnia vanitas”. Na kartce leży muszla ślimaka. Całość ma ciemne, jednolite tło.
Woskowy model kobiecej głowy wyobrażający życie i śmierć, Europa, prawdopodobnie XVIII w.
Źródło: Muzeum Nauki Londyn, domena publiczna.
Już na przestrzeni jednego utworu można łatwo zauważyć wręcz obsesyjne nawarstwienie anaforanaforaanafor i epiforepiforaepifor oraz identycznych wersów („Bybek jest moim najlepszym przyjacielem”). Ta stosowana konsekwentnie przez Dyckiego strategia stylistyczna staje się więc swoistą konstrukcją retoryczną oraz punktem centralnym jego spojrzenia na wiersz jako formę literacką.
Polscy poeci barokowi bardzo chętnie opierali swoje wiersze na różnorodnych konceptachkonceptkonceptach. Niemal identyczną technikę poetycką stosuje Eugeniusz Tkaczyszyn‑Dycki.
Eugeniusz Tkaczyszyn-DyckiCCLI. Donos
jesień już Panie a ja każdej jesieni piszę wiersze pod tytułem „którędy chodzi księżyc” taki jestem że się za księżycem oglądam wpraszam się do znajomych wpuszczam go do siebie
dokarmiam gdy płynie w kierunku dziewczyn i chłopców taki jestem że się z księżycem mieniam on mnie ja jego dokarmiam ziarnem słonecznika którego starcza nam na podryw
jesień już Panie a ja tegorocznej jesieni piszę wiersze i zażalenie pod tytułem „którędy chodzi księżyc” że go nie spotkam u znajomych za każdym razem z kim innym się obłapiam mam tego powyżej dziurki
CART13 Źródło: Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, CCLI. Donos, [w:] tegoż, Poezja jako miejsce na ziemi 1988-2003, Wrocław 2006, s. 260.
R3hs5uy3pt6SW
Obraz przedstawia jesienny krajobraz. Po lewej stronie, pośród wysokich drzew, znajdują się miejskie zabudowania. Na pierwszym planie znajduje się dorożka z zaprzęgniętymi końmi i woźnicą. Prawa strona obrazu to spokojny, sielski krajobraz z drzewami, polami, nad którymi góruje pokryte białymi chmurami niebo.
Peter Paul Rubens, Jesienny krajobraz z widokiem na Het Steen, ok. 1635
Źródło: WikiArt, domena publiczna.
Jednym z głównych zadań wiersza w dobie baroku było zdumiewać i oczarowywać czytelnika oryginalnym pomysłem‑konceptem, który miał zrywać z renesansową zasadą harmonii i ładu. Siłą oraz wykładnią poetyckiego kunsztu była więc głównie wyobraźnia, która pozwalała rozszczepić daną myśl na wiele zróżnicowanych i zaskakujących obrazów czy przedstawień tematu poruszanego w danym utworze. Dokładnie taka sytuacja ma miejsce w liryku CCLI. Donos. Dodatkowo swój zawiły koncept Dycki wzbogaca o rozwiązanie intertekstualne, charakterystyczne dla literatury postmodernistycznej (jesień już Panie a ja każdej jesieni piszę / wiersze pod tytułem „którędy chodzi księżyc”).
Zdarza się, że w swoich wierszach Eugeniusz Tkaczyszyn‑Dycki sięga po słowa i wyrażenia pochodzące z języka chachłackiegojęzyk chachłackichachłackiego, z polskiego języka potocznego oraz języka staropolskiego – tak jak czynili to poeci barokowi, którzy wkomponowywali w swoje utwory mnóstwo głównie łacińskich i włoskich (ale również francuskich) wyrazów i zwrotów. Dodatkowo autor Donosu chętnie korzysta z inwersjiinwersjainwersji oraz przerzutni (co również należy do cech charakterystycznych stylu barokowego), żeby zaburzyć klarowny tok wiersza i spotęgować jego enigmatyczność.
Występowanie owych chachłackich makaronizmówmakaronizmmakaronizmów oraz polskich archaizmówarchaizmarchaizmów dobrze ilustruje fragment wiersza X. (kuku! kuku! kukułeczka kuka) z napisanego okazjonalnie przez Dyckiego cyklu 10 wierszy na wszelki wypadek:
kuku! kuku! kukułeczka kuka chłopiec panny szuka kuku! kuku! nie daj się moja gżegżółeczko zepchnąć (niczym aliści) w nicość
która usidla nie tylko bziuczki hniłki i cigiędź ale i poezję barokową na której się wychowałem poeta współczesny bowiem to ktoś
kto nie da się moja gżegżółeczko (...)
CART14 Źródło: Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, X. (kuku! kuku! kukułeczka kuka), [w:] Krzysztof Hoffmann, Dubitatio. O poezji Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego, Szczecin-Bezrzecze 2012, s. 129.
W utworze X. (kuku! kuku! kukułeczka kuka) pojawiają się również wykrzyknienia. Poeci barokowi – inaczej niż renesansowi poeci, dla których istotą było osadzenie wiersza na fundamencie rozumu – dążyli do silnego nacechowania swoich liryków emocjami. Dlatego bardzo chętnie sięgali po figury stylistyczne, które pomagały w wyrażeniu silnych uczuć oraz wewnętrznych przeżyć.
Mapa myśli
1
Ry6voQZgBIX2y1
Mapa myśli. Lista elementów: Nazwa kategorii: NAJWAŻNIEJSZE CECHY STYLU BAROKOWEGO LIRYKI EUGENIUSZA TKACZYSZYNA‑DYCKIEGOElementy należące do kategorii NAJWAŻNIEJSZE CECHY STYLU BAROKOWEGO LIRYKI EUGENIUSZA TKACZYSZYNA‑DYCKIEGO: KONTRAST, KONCEPT, PARADOKS, ANAFORY I EPIFORY, MAKARONIZMY, INWERSJE, WYKRZYKNIENIA.
Mapa myśli. Lista elementów: Nazwa kategorii: NAJWAŻNIEJSZE CECHY STYLU BAROKOWEGO LIRYKI EUGENIUSZA TKACZYSZYNA‑DYCKIEGOElementy należące do kategorii NAJWAŻNIEJSZE CECHY STYLU BAROKOWEGO LIRYKI EUGENIUSZA TKACZYSZYNA‑DYCKIEGO: KONTRAST, KONCEPT, PARADOKS, ANAFORY I EPIFORY, MAKARONIZMY, INWERSJE, WYKRZYKNIENIA.
Mapa myśli.
Elementy należące do kategorii NAJWAŻNIEJSZE CECHY STYLU BAROKOWEGO LIRYKI EUGENIUSZA TKACZYSZYNA‑DYCKIEGO
Nazwa kategorii: WYKRZYKNIENIA
Nazwa kategorii: KONCEPT
Nazwa kategorii: PARADOKS
Nazwa kategorii: KONTRAST
Nazwa kategorii: ANAFORY i EPIFORY
Nazwa kategorii: MAKARONIZMY
Nazwa kategorii: INWERSJE
Koniec elementów należących do kategorii NAJWAŻNIEJSZE CECHY STYLU BAROKOWEGO LIRYKI EUGENIUSZA TKACZYSZYNA‑DYCKIEGO
Polecenie 6
Zapoznaj się z mapą myśli, a następnie uzupełnij ją cytatami z wierszy Eugeniusza Tkaczyszyna‑Dyckiego zamieszczonych poniżej. Dobierz odpowiednie cytaty do wskazanych w mapie cech stylu liryki barokowej.
Eugeniusz Tkaczyszyn-DyckiVIII. Do kukułki
nie tylko ptaszki i muszki i nie tylko dzieciuki piastuki i psiuki pozstań wierna polszczyźnie moja gżegżółeczko
CART15 Źródło: Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, VIII. Do kukułki, [w:] Krzysztof Hoffmann, Dubitatio. O poezji Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego, Szczecin-Bezrzecze 2012, s. 127.
zachowują się agresywnie lecz jakie piękno obchodzi się bez agresji nawet ja który jestem tu od wczoraj biję głową o lustro
CART16 Źródło: Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, LXX. (najpiękniejszych chłopców spotykam), [w:] tegoż, Poezja jako miejsce na ziemi 1988-2003, Wrocław 2006, s. 77.
Eugeniusz Tkaczyszyn-DyckiXL. (z młodszym od siebie nie idź nad czystą wodę)
z młodszym od siebie nie idź nad czystą wodę albowiem woda ociera się o ciało i szemrze woda natomiast ocierając się o ciało i kamyki pod stopami jest twoim sprzymierzeńcem
z młodszym od siebie nie idź nad czystą wodę i nie zbliżaj ust do powierzchni grzechu choćby w odbiciu wody która ocierając się o ciało i kamyki pod stopami jest twoim sprzymierzeńcem
CART17 Źródło: Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, XL. (z młodszym od siebie nie idź nad czystą wodę), [w:] tegoż, Piosenka o zależnościach i uzależnieniach, Wrocław 2008, s. 44.
Eugeniusz Tkaczyszyn-DyckiXLIII. Zaczepka
niepotrzebnie wziąłem to do siebie kiedy usłyszałem na ulicy „ty butu zboczony” choć przed chwilą wyszedłem z hotelu i nie zdążyłem się obłocić
nie była to wszak zaczepka homofoba i dresiarza lecz rozmowa telefoniczna do której się włączyłem: „ty butu zboczony każdy poeta jest zbokiem
pisząc wiersze z Bogiem i mimo Boga”
CART18 Źródło: Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, XLIII. Zaczepka, [w:] tegoż, Piosenka o zależnościach i uzależnieniach, Wrocław 2008, s. 47.
Polecenie 7
Zapoznaj się z przytoczonymi poniżej wierszami barokowego poety Daniela Naborowskiego oraz Eugeniusza Tkaczyszyna‑Dyckiego. Następnie wskaż cechy, które łączą oba utwory. Jakie dostrzegasz podobieństwa i różnice między zacytowanymi lirykami? Zredaguj na ten temat wypowiedź pisemną.
R17TRFDH3HXBX
(Uzupełnij).
Daniel NaborowskiNagrobek Katarzynie Radziwiłłównie
Janusza Radziwiłła tu leży kochanie Pierworodne, lecz teraz smutek i wzdychanie: Katarzyna, z dziadem swym w jeden grób włożona, Która z księżną na Słucku Zofiją spłodzona. Szesnaście tu na świecie godzin jej bytności, O nędzny wieku ludzki, o krótkie radości!
CART19 Źródło: Daniel Naborowski, Nagrobek Katarzynie Radziwiłłównie, [w:] Antologia poezji od Średniowiecza do Romantyzmu, wybór Urszula Michalska, Warszawa 1993, s. 193.
Eugeniusz Tkaczyszyn-DyckiL. Inskrypcja
na lubelski cmentarzu jest tak 26 listopada 1985 roku zmarł młodzieniec młodzieniec ten miał imię
ze snu kto ma imię ze snu temu się nie dłuży rozmowa z Panem
CART20 Źródło: Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, L. Inskrypcja, [w:] tegoż, Poezja jako miejsce na ziemi 1988-2003, Wrocław 2006, s. 55.
Słownik
anafora
anafora
(gr. anaphorá – podniesienie) – celowe powtórzenie tego samego słowa lub zwrotu na początku następujących po sobie części danej wypowiedzi
epifora
epifora
(gr. epiphorá) – celowe powtórzenie tego samego słowa lub zwrotu na końcu kolejnych segmentów danej wypowiedzi
implikować
implikować
wynikać, pociągać za sobą (określone konsekwencje)
język chachłacki
język chachłacki
gwara na terenach Lubelszczyzny, głównie na Podlasiu,charakteryzuje się przemieszaniem języka ukraińskiego z polskim, białoruskim czy rosyjskim (rusińskim) oraz brakiem odmiany pisemnej; nazwa powstała od negatywnego określenia Ukraińców przez Rosjan jako Chachły; oznaczało to niedbałą, nieczystą wymowę, zbliżoną tylko do języka rosyjskiego
ekfraza
ekfraza
(gr. ékphrasis – dokładny opis) artystyczny opis dzieła sztuki, który pojawia się w literaturze, np. opis tarczy Achillesa w Iliadzie Homera, opis arcyserwisu w Panu Tadeuszu Adama Mickiewicza; ekfrazy często pojawiają się w poezji współczesnej, np. Stanisława Grochowiaka, Zbigniewa Herberta, Wisławy Szymborskiej
koncept
koncept
(łac. conceptus) – wyszukany, oryginalny i niespodziewany pomysł, na którym oparty jest utwór poetycki. Skonstruowany zazwyczaj za pomocą takich środków stylistycznych, jak antyteza, paradoks, paralelizm czy oksymoron, a nakierowany na wywołanie zaskoczenia odbiorcy
makaronizm
makaronizm
(fr. macaronisme z wł. maccheroni – makaron) – obcy, często łaciński wyraz, zwrot lub obca forma wplecione do tekstu w języku ojczystym
sakralizacja
sakralizacja
(łac. sacrum – to, co święte, sacer – święty, uświęcenie) nadanie charakteru religijnego osobom, przedmiotom lub zjawiskom należącym do sfery świeckiej
technopaegnia
technopaegnia
(gr. techne ‒ sztuka, paegnion – gra, zabawa) w starożytnej Grecji gatunek poezji wizualnej; wiersz pisany lub drukowany w kształcie figury odzwierciedlającej jego temat
theatrum anatomicum
theatrum anatomicum
(łac.) teatr anatomiczny; miejsce do nauki anatomii w kształcie amfiteatru ze stołem pośrodku
turpizm
turpizm
(łac. turpis – brzydki) celowe wprowadzanie do utworu literackiego elementów brzydoty; turpizm wiąże się z antyestetyzmem i kultem brzydoty; w poezji polskiej po 1956 roku chwytem tym chętnie posługiwał się Stanisław Grochowiak, Ernest Bryll i Andrzej Bursa
wanitatywny
wanitatywny
(łac. vanitas – marność) związany z tematyką przemijania, ludzkiej marności; vanitas to myśl przewodnia biblijnej Księgi Koheleta (Koh 1, 2): Vanitas vanitatum et omnia vanitas (Marność nad marnościami i wszystko marność)