R141ABF6M6GBT
Obraz przedstawia wnętrze salonu. Na ścianach wiszą obrazy, drzwi osłonięte są zasłoną. W salonie znajdują się dwie kobiety, ośmiu mężczyzn i czarnoskóry chłopczyk. W centrum obrazu siedzą dwie kobiety, jedna w białej sukni i w kapeluszu rozmawia z mężczyzną siedzącym po jej prawej stronie, który czyta coś z trzymanej w ręku księgi. Z lewej strony kobiety, za jej plecami, stoi czarnoskóry służący, który podaje jej kubek na podstawce. Kobieta nie widzi go, gdyż jest zapatrzona w czytającego mężczyznę. Druga w żółtej sukni, ma na ramionach białą pelerynę, za nią stoi fryzjer i układa jej włosy na głowie. Trzyma gorące żelazko fryzjerskie do loków. Kobieta rozmawia z mężczyzną siedzącym po jej lewej stronie. Mężczyzna jest młody, nosi białą perukę i szerokim gestem pokazuje na obraz wiszący po jego lewej stronie. W ręku trzyma kartkę. U jego stóp siedzi czarnoskóry chłopczyk w turbanie i bawi się figurkami zwierząt. Po lewej stronie obrazu siedzi czterech mężczyzn, dwóch pije napój ze srebrnych kubków, jeden czyta księgę, czwarty, siedzący przy ścianie śpi. Na podłodze leżą rozsypane karty do gry. Za siedzącymi mężczyznami stoi muzykant grający na flecie. Mężczyźni noszą peruki, są ubrani w bogato zdobione surduty osiemnastowieczne i białe koszule z żabotami. Noszą wąskie spodnie do kolan, rajtuzy i czarne pantofle.

Oświeceniowe satyry Ignacego Krasickiego

William Hogarth, Modne małżeństwo. Toaleta
Źródło: domena publiczna.

Świat zepsuty

Świat zepsutyIgnacy Krasicki
Ignacy Krasicki Świat zepsuty

Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić,
Wolno się na czasj0000000D6B1v38_000tp00Kna czas żenić, wolno i rozwodzić.
Godzi się kraść ojczyznę łatwą i powolnąj0000000D6B1v38_000tp00Lpowolną;
A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?
Niech się miota złość na cię i chytrość bezczelna –
Ty mów prawdę, mów śmiało, satyro rzetelna.
Gdzieżeś, cnoto? gdzieś, prawdo? gdzieście się podziały?
Tuście niegdyś najmilsze przytulenie miały.
Czciły was dobre nasze ojcy i pradziady,
A synowie, co w bite wstąpać mieli śladyj0000000D6B1v38_000tp00Mbite wstąpać mieli ślady,
Szydząc z świętej podściwych swych przodków prostoty,
Za blask czczego pozoru zamienili cnoty.
Słów aż nadto, a same matactwa i łgarstwa;
Wstręt ustał, a jawnego sprośność niedowiarstwa
Śmie się targać na święte wiary tajemnice;
Jad się szerzy, a źródło biorąc od stolice
Grozi dalszą zarazą. Pełno ksiąg bezbożnych,
Pełno mistrzów zuchwałych, pełno uczniów zdrożnych;
A jeśli gdzie się cnota i pobożność mieści,
Wyśmiewa ją zuchwałość, nawet w płci niewieściej.
Wszędzie nierząd, rozpusta, występki szkaradne.
Gdzieżeście, o matronyj0000000D6B1v38_000tp00Nmatrony, święte i przykładne?
Gdzieżeście, ludzie prawi, przystojna młodzieży?
Oślepj0000000D6B1v38_000tp00OOślep tłuszcza bezbożna w otchłań zbytków bieży.
Co zysk podły skojarzył, to płochość rozprzęże;
Wzgardziły jarzmem cnoty i żony, i męże.
Zapamiętałej0000000D6B1v38_000tp00PZapamiętałe dzieci rodziców się wstydzą,
Wadzą się przyjaciele, bracia nienawidzą,
Rwą krewni łup sierocy, łzy wdów piją zdrajce,
Oczyszcza wzgląd nieprawyj0000000D6B1v38_000tp00Qwzgląd nieprawy jawne winowajce.
Zdobycz wieków, zysk cnoty posiadają zdzierce,
Zwierzchność bez poważenia, prawo w poniewierce.
Zysk serca opanował, a co niegtyś tajna,
Teraz na złość na widoku, a cnota przedajna.
Duchy przodków, nagrody cnót co używaciej0000000D6B1v38_000tp00Rnagrody cnót co używacie,
Na wasze gniazdo okiem jeżeli rzucacie.
Jeśli odgłos dzieł naszych was kiedy doleci,
Czyż możecie z nas poznać, żeśmy wasze dzieci?
Jesteśmy, ale z gruntu skażeni, wyrodni,
Jesteśmy, ależ tego nazwiska niegodni.
To, co oni honorem, podściwością zwali,
My prostotąj0000000D6B1v38_000tp00Sprostotą ochrzcili; więc co szacowali,
My tym gardziem, a grzeczność przenosząc nad cnotę,
Dzieci złe, psujem ojców podściwych robotę.
Dobra była uprawa, lecz złe ziarno padło,
Stąd ci teraz z Feniksem prawie zgodne stadło.
Zysk małżeństwa kojarzy, żartem jest przysięga, 
Lubieżność wspaja węzyły, niestatek rozprzęga.
Młodzież próżna nauki, a rozpusty chciwa,
Skora do rozwiązłości, do cnoty leniwa.
Zapamiętałe starcy, zhańbione przymioty.
Śmieje się zbrodnia syta z podnębionej cnoty.
Wstyd ustał, wstyd ostatnia niecnoty zapora;
Złość, zaraźna w swym źródle, a w skutakch zbyt spora
Przeistoczyła dawny grunt ustaw podściwych;
Chlubi się jawna kradzież z korzyści zelżywych.
Nie masz jarzma, a jeśli jest taki, co dźwiga,
Nie włożyła go cnota - fałsz, podłość, intryga.
Płodzie, szacownych ojców noszący nazwiska!
Zewsząd cię zasłużona dolegliwość ściska:
Sameś sprawcą twych losów. Zdrożne obyczaje,
Krnąbrność, nierząd, rozpusta, zbytki gubią kraje.
Próżno się stanj0000000D6B1v38_000tp00Tstan mniemaną potęgą nasrożył,
Który na gruncie cnoty rządów nie założył.
[…]
Był czas, kiedy błąd ślepy nierządem się chlubił:
Ten nas nierząc, o bracia, pokonał i zgubił,
Ten nas cudzym w łup oddał, za nasię złe zaczęło:
Dzień jeden nieszczęśliwy zniszczył wieków dzieło.
Padnie słaby i leżej0000000D6B1v38_000tp00Uleże – wzmoże się wspaniały.
Rozpacz – podział nikczemnychj0000000D6B1v38_000tp00VRozpacz – podział nikczemnych! Wzmagają się wały,
Grozi burza, grzmi niebo; okręt nie zatonie,
Majtkij0000000D6B1v38_000tp00WMajtki zgodne z żeglarzem, gdy staną w obronie;
A choć bezpieczniej okręt opuścić i płynąć,
Podściwiej być w okręcie, ocalić lub zginąć.

zepsuty Źródło: Ignacy Krasicki, Świat zepsuty (fragmenty) , [w:] Satyry i listy , oprac. Zbigniew Goliński, Zakład Narodowy Imienia Ossolińskich - Wydawnictwo Wrocław 1988, s. 11–17.
Ćwiczenie 1

O jakich cnotach mówi Krasicki w satyrze Świat zepsuty? Zaznacz właściwe odpowiedzi.

RGHvUPPODOjOZ
Możliwe odpowiedzi: 1. cnoty kardynalne, 2. cnoty chrześcijańskie, 3. cnoty obywatelskie, 4. cnoty moralne
1
Ćwiczenie 2

Wypisz dwa środki stylistyczne, którymi posługuje się Krasicki w satyrze Świat zepsuty, by pokazać szerzące się zepsucie moralne.

R1E6SUYwrYWzc
(Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 3

Omów, jak podmiot liryczny uzasadnia prawo do krytykowania rodaków.

R1Upu1GNBH4ce
(Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 4

Podaj główne źródło upadku moralnego wskazane w utworze. Odpowiedź poprzyj odpowiednim cytatem z satyry.

RuW60lSVR6LwF
(Uzupełnij).
RMt6WcuHLabiU
Ćwiczenie 5
Możliwe odpowiedzi: 1. Kapitan zawsze schodzi ze statku ostatni., 2. Co ma wisieć, nie utonie., 3. Z małej chmury duży deszcz., 4. Nie naprawiaj statku na środku rzeki., 5. Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem., 6. Statek, na którym wielu kapitanów, uderza w skały.
RCLMEPEHtnk7I
Ćwiczenie 6
Zwróć uwagę na zasadę kontrastu, jaka pojawia się w satyrze Świat zepsuty. Przeciągnij we właściwe miejsca przeciwstawne sformułowania odnoszące się do przeszłości i teraźniejszości świata opisywanego przez Krasickiego. Przeszłość Możliwe odpowiedzi: 1. Gdzieżeś cnoto? gdzieś, prawdo? gdzieście się podziały? / Tuście niegdyś najmilsze przytulenie miały, 2. Czciły was dobre nasze ojce i pradziady, 3. Zapamiętałe dzieci rodziców się wstydzą, / Wadzą się przyjaciele, bracia nienawidzą, 4. Wszędzie nierząd, rozpusta, występki szkaradne Teraźniejszość Możliwe odpowiedzi: 1. Gdzieżeś cnoto? gdzieś, prawdo? gdzieście się podziały? / Tuście niegdyś najmilsze przytulenie miały, 2. Czciły was dobre nasze ojce i pradziady, 3. Zapamiętałe dzieci rodziców się wstydzą, / Wadzą się przyjaciele, bracia nienawidzą, 4. Wszędzie nierząd, rozpusta, występki szkaradne
1
Ćwiczenie 7

Na podstawie ogólnego przesłania satyry Świat zepsuty Ignacego Krasickiego wyjaśnij znaczenie słowa sarkać, które pojawia się w czwartym wersie utworu.

RiOK4uxVpgfuu
(Uzupełnij).
11
Ćwiczenie 8
1

Scharakteryzuj tytułowy świat zepsuty. W tym celu stwórz mapę myśli, w której zgromadzisz jak najwięcej słownictwa wyrażającego opinię Ignacego Krasickiego o czasach mu współczesnych.

R1NY2xxZUsWqB
Wybierz jedno nowe słowo poznane podczas dzisiejszej lekcji i ułóż z nim zdanie.
R1dtXzyOAyQq7
(Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 9

Wskaż aluzje do wydarzeń z historii Polski, które pojawiają się w satyrze Świat zepsuty.

R1GHzSJCzgN1u
(Uzupełnij).
RgQdAy2QcHUzm
Ćwiczenie 10
Oceń prawdziwość poniższych stwierdzeń dotyczących satyry Świat zepsuty Ignacego Krasickiego. Wybierz P, jeśli stwierdzenie jest prawdziwe, albo F – jeśli jest fałszywe. Satyrę można uznać za katalog wad i występków Polaków w XVIII wieku. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Deprawacji świata poeta przeciwstawił obraz „poczciwych przodków”. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Utwór przyjmuje formę monologu ujętego w cudzysłów. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. W utworze nie pojawiają się żadne pozytywne akcenty. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Satyra realizuje oświeceniową zasadę „bawiąc uczyć”. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. W utworze została zachowana zasada decorum.. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Satyra przyjmuje formę świeckiego kazania. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz
1
Ćwiczenie 11

Omów, czego ze Świata zepsutego można dowiedzieć się o polskim społeczeństwie.

R15r5UbZEpkTQ
(Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 12

Czy świat, w którym żyjemy, również można nazwać zepsutym? Sformułuj odpowiedź, w której uzasadnisz swoje stanowisko.

R1arUH9tlaV3q
(Uzupełnij).
Książę Biskup Warmiński Ignacy Krasicki (1735‑1801)Paul Cazin
Paul Cazin Książę Biskup Warmiński Ignacy Krasicki (1735‑1801)

Jest to straszliwa mowa oskarżycielska przeciwko pogardzie dla tradycji przodków, przeciwko bluźnierczemu bezbożnictwu, które w swej bezczelności nie cofa się nawet przed napaściami na święte dogmaty wiary, przeciwko panującej w stosunkach społecznych chciwości, nieuczciwości i kłamstwom, cynicznie panoszącemu się zepsuciu, małżeństwom zawieranym dla korzyści lub z wyuzdania, przeciwko rozbijaniu rodzin, rozpuście, buntownictwu i anarchii. Jest to wrzący strumień, gdzie kolejno słychać przekleństwa, błagania, wezwania [...].
Z pewnością trwoga w obliczu nieuniknionej katastrofy sprawiła, iż tak surowo osądzał swe pokolenie. Widział, jak zmierza ono prosto w przepaść, jak postępuje jego rozkład polityczny i moralny. Jednakowoż surowa krytyka kończy się szlachetnym wezwaniem, by nie tracić odwagi, nie tracić nadziei [...].

1
Ćwiczenie 13

Zapoznaj się z fragmentem tekstu Jacka Sokolskiego, a następnie wyjaśnij, w jaki sposób Ignacy Krasicki realizuje w satyrze Świat zepsuty postulat bezimiennej krytyki.

Jacek Sokolski Wstęp

Satyrach zasada anonimowości obiektu ataku została konsekwentnie zachowana. W [...] satyrach bohaterowie określeni zostają tylko poprzez imiona niepozwalające na ich bliższą identyfikację. Pełno więc tutaj Piotrów, Pawłów, Jędrzejów i Szymonów, którzy mogą oznaczać każdego, nie oznaczając jednocześnie konkretnie nikogo. Jeśli w Satyrach pojawiają się w ogóle jakieś nazwiska, to są to nazwiska postaci historycznych przywołane tylko epizodycznie. Nawet gdy poeta mówi o złych i gorszących książkach napływających do Polski z zachodu Europy, nie wymienia ich autorów. Nie oznacza to, iż Satyry dotyczą tylko bardzo ogólnie rozumianej kwestii postaw moralnych i obyczajowych, a ich związek z życiem jest dość luźny. Wręcz przeciwnie, są one mocno osadzone we współczesnych autorowi realiach polskich, tyle tylko, że Krasicki wybierał z tych realiów raczej to, co typowe niż to, co jednostkowe.

sok Źródło: Jacek Sokolski, Wstęp , [w:] Ignacy Krasicki, Satyry i listy , Wrocław 1990, s. 6.
R1arUH9tlaV3q
(Uzupełnij).
j0000000D6B1v38_000tp00U
j0000000D6B1v38_000tp00K
j0000000D6B1v38_000tp00L
j0000000D6B1v38_000tp00M
j0000000D6B1v38_000tp00N
j0000000D6B1v38_000tp00O
j0000000D6B1v38_000tp00P
j0000000D6B1v38_000tp00Q
j0000000D6B1v38_000tp00R
j0000000D6B1v38_000tp00S
j0000000D6B1v38_000tp00T
j0000000D6B1v38_000tp00V
j0000000D6B1v38_000tp00W