Literackie i malarskie realizacje motywu natury

Otaczająca człowieka przyroda, różnorodna i zmienna, piękna i groźna, od zawsze inspiruje artystów. W epoce renesansu twórcy chętnie przedstawiali arkadyjskie obrazy świata, w którym bliskość fauny i flory zapewnia odpoczynek, spokój i liczne dary. Sentymentaliści głosili hasła powrotu do natury, łącząc ją z prostotą, szczerością i szczęściem. Dla romantyków przyroda stała się źródłem przeżyć i duchowych doświadczeń. NovalisNovalisNovalis w powieści Uczniowie z Sais (1798) pisał:

Novalis Uczniowie z Sais

I tak też pozostanie natura, jakkolwiek by daleko człowiek sięgnął, zawsze jak przerażający młyn śmierci; wszędzie straszliwy kołowrót, nierozerwalny splot więzów, królestwo żarłoczności, najszaleńczej swawoli, nieszczęściem brzemienna nieskończoność; nieliczne jasne punkty oświetlały tylko tym bardziej grozą przejmującą noc, a wszelkiego rodzaju lęki musiały każdego obserwatora przerażać aż do utraty czucia. […] Oto są podstępne pułapki na ludzki rozum, który natura wszędzie usiłuje unicestwić jako swego największego wroga. Błogosławiona dziecięca niewiedza i niewinność ludzi, niedająca im dostrzegać strasznych niebezpieczeństw, które kładły się wszędzie niczym przerażające chmury wokół ich spokojnych siedzib i w każdym okamgnieniu byłyby gotowe zwalić się z burzą. Tylko wewnętrzne skłócenie sił natury pozwoliło ludziom przetrwać do teraz.

CART2 Źródło: Novalis, Uczniowie z Sais. Cytat za: Alina Kowalczykowa, Pejzaż romantyczny, Kraków 1982, s. 38.
R1QOFCG63TX5J
Dwa obrazy Caspara Davida Friedricha: Morze lodowe (1824) i Skalisty wąwóz (1822)
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

 W oświeceniu postrzegano naturę przez pryzmat empiryzmu - jako sprawnie działający mechanizm lub jako sielankowy krajobraz dostarczający wzruszeń. Romantycy odrzucili oba te modele. Zafascynowała ich przyroda widziana jako tajemniczy, potężny żywioł obdarzony swoim wewnętrznym duchem. Taka też jest natura przedstawiana w romantycznych balladach. Jawi się jako groźna, zagadkowa, niekiedy wręcz demoniczna. Na jej obraz składają się konwencjonalne elementy, najczęściej: las (bór), jezioro lub rzeka, noc, gwiazdy i księżyc. Powtarzalność scenerii nie sprawia jednak, że jest to zwykły krajobraz – zazwyczaj łączy się z nim jakaś tajemnica, coś nienazwanego i niepoznawalnego. Jest to często przestrzeń ożywiana przez powiązane z nią fantastyczne postacie, takie jak rusałki, świtezianki czy upiory. Uosobione w ten sposób siły przyrody wpływają na świat ludzi. Natura ukazana jest jako nieprzewidywalna, a jej tajemnic nie można przeniknąć rozumem.

RQqiS09txeWji
Ilustracja do Króla Olch autorstwa Moritza von Schwinda
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Sceneria, w jakiej rozgrywają się wydarzenia balladyballadaballady J.W. Goethego Król Olch (las okryty mrokiem nocy, mgła i zamieć), stwarza nastrój grozy i tajemniczości. Utwór ten przedstawia dramatyczny dialog ojca i syna. Umierające dziecko, które wiezie ojciec, majaczy i opowiada o tajemniczym królu olch, który wabi go do swego leśnego pałacu, aby bawił się z jego córkami. Natura stanowi doskonałe tło dla uczuć bohaterów: ojca rozpaczliwie walczącego o życie syna i słabnącego dziecka, które zaczyna dostrzegać rzeczywistość nadprzyrodzoną i coraz bardziej jej ulega. Rola motywu natury w balladzie jest jednak donioślejsza, zgodnie ze znaczeniem, jakie przypisywali przyrodzie romantycy. Na opisy natury składały się, co prawda, konwencjonalne elementy, takie jak las, jezioro, rzeka lub noc. Jednak z tym na pozór zwykłym krajobrazem łączyła się tajemnica; często, jak w balladzie Goethego, był ożywiany fantastycznymi postaciami. Romantyczne obrazy natury symbolizowały nadprzyrodzoną, metafizyczną, niemal sakralną sferę, w odróżnieniu od rzeczywistości materialnej, dostępnej rozumowi i zmysłom. W wielu utworach, jak w balladzie Król Olch, natura urastała do roli pełnoprawnego bohatera literackiego, budzącego grozę i fascynację zarazem. Kluczowa dla interpretacji utworu jest odpowiedź na pytanie, kim jest król „olszyn w koronie, z ogonem jak żmija!”. To postać symboliczna, którą można interpretować jako znak świata duchowego lub naturę wraz z jej niezmiennymi prawami życia i śmierci.

RZH2ZBGw1l7K71
Ilustracja do utworu Pan Tadeusz.
Źródło: Polona, domena publiczna.
Adam Mickiewicz Pan Tadeusz

Kraj lat dziecinnych! On zawsze zostanie
Święty i czysty, jak pierwsze kochanie [...]
Kraje dzieciństwa, – gdzie człowiek po świecie
Biegł jak po łące, a znał tylko kwiecie
Małe i piękne [...].

CART6 Źródło: Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz, [w:] Dzieła, t. IV, Kraków 1949, s. 381.

Romantycy odkrywają też przyrodę rodzimą: swojskie łąki, pola, brzozowe zagajniki. Krajobraz ojczysty staje się tym najpiękniejszym, budzącym wzruszenie, idealnym. Mickiewicz w Panu Tadeuszu sięga przede wszystkim po te elementy natury, które kojarzą się z rodzimym krajobrazem. Niczym skrupulatny botanik kataloguje nadniemeńskie gatunki i odmiany, wymienia nazwy roślin i drobiazgowo opisuje ich wygląd. Pisze o złotej pszenicy, srebrnym życie, białej gryce czy cichych gruszach. Można powiedzieć, że „polonizuje” pejzaż. Czytelnika uderza przy tym realizm szczegółu. Poeta maluje słowem, starając się uchwycić nawet najsubtelniejsze różnice w półkolorach roślin, zjawisk świetlnych czy chmur. Natura w Panu Tadeuszu jest sprzężona z nostalgią oraz arkadyjskością wewnątrz wspomnień autora o wyidealizowanym kraju dzieciństwa. 

Z jednej strony w Panu Tadeuszu zachwyca realizm przedstawienia, z drugiej zaś cudowna baśniowość. To przenikanie różnych planów i swego rodzaju kumulowanie elementów opisu wynika z faktu, że poeta przedstawia pejzaż komponowany ze wspomnienia i marzenia o arkadii, w której może się schronić zmęczony życiem emigrant.

Adam Mickiewicz Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie

Księga trzecia Umizgi

Grzybów było w bród. Chłopcy biorą krasnolice,
Tyle w pieśniach litewskich sławione lisice,
Co są godłem panieństwa: bo czerw ich nie zjada,
I dziwna, żaden owad na nich nie usiada.
Panienki za wysmukłym gonią borowikiem,
Którego pieśń nazywa grzybów pułkownikiem.
Wszyscy dybią na rydza; ten wzrostem skromniejszy
I mniej sławny w piosenkach, za to najsmaczniejszy,
Czy świeży, czy solony, czy jesiennej pory,
Czy zimą. Ale Wojski zbierał muchomory
Inne pospólstwo grzybów, pogardzone w braku
Dla szkodliwości albo niedobrego smaku,
Lecz nie są bez użytku: one zwierza pasą
I gniazdem są owadów i gajów okrasą.
Na zielonym obrusie łąk, jako szeregi
Naczyń stołowych sterczą: tu z krągłymi brzegi
Surojadki srebrzyste, żółte i czerwone,
Niby czareczki różnym winem napełnione;
Koźlak, jak przewrócone kubka dno wypukłe,
Lejki, jako szampańskie kieliszki wysmukłe,
Bielaki krągłe, białe, szerokie i płaskie,
Jakby mlekiem nalane filiżanki saskie,
I kulista, czarniawym pyłkiem napełniona
Purchawka, jak pieprzniczka; zaś innych imiona,
Znane tylko w zajęczym lub wilczym języku,
Od ludzi nieochrzczone; a jest ich bez liku. 
Ni wilczych, ni zajęczych nikt dotknąć nie raczy;
A kto schyla się ku nim, gdy błąd swój obaczy,
Zagniewany, grzyb złamie albo nogą kopnie:
Tak szpecąc trawę, czyni bardzo nieroztropnie.

CART8 Źródło: Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, oprac. S. Pigoń, Wrocław 1996, s. 150–152.
R15mNKt2hquij
Franciszek Kostrzewski, Grzybobranie – ilustracja do III księgi Pana Tadeusza, ok. 1860
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
Novalis
Alina Kowalczykowa Pejzaż romantyczny

Nie sposób wyobrazić sobie płótna, na którym ta chaotycznie kłębiąca się przyroda zostałaby ujęta w ramy konwencjonalnego, uporządkowanego, klasycystycznego pejzażu. Novalis ukazał sytuację człowieka, który odkrył przerażająco prostą prawdę, że znajduje się w kołowrocie tych samych sił, co wszelkie istnienie. Na tych samych – co reszta – prawach chaosu i przypadku. […] Romantyczna wizja natury, burząca dawne przedstawienie pejzażu, nie o naturze samej w sobie przecież mówi, lecz o człowieku wobec natury. […] To wyraz romantycznej postawy wobec natury, którą badacze określają jako „naturocentrycznąnaturocentryzmnaturocentryczną”. Natura została wyposażona w samoistną postać egzystencji, żyła własnym, tajemniczym życiem. Zaważyła tu szczególnie przemiana wizji kosmosu, umiejscowienie ziemi jako części kosmicznej całości i próba obrony człowieka przed roztopieniem w tym rozległym i wszechogarniającym uniwersum. Ocalono sens istnienia egzystencji indywidualnej – odkrywając w człowieku odbicie wszechświata. Był odrobiną tylko w ramach kosmosu, ale odrobiną obdarzoną znaczeniem niezwykłym: był obdarzony świadomością. Dzięki temu stanowił szczególnie ważną część uniwersum.

CART3 Źródło: Alina Kowalczykowa, Pejzaż romantyczny, Kraków 1982, s. 38–39.
REsmCpNHMUlMt
Caspar David Friedrich, Grobowce starożytnych bohaterów, 1812
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Malarze epoki romantyzmu nie wykształcili jednego stylu, ale ich twórczość miała cechę wspólną, jaką było wyrażanie ludzkich uczuć, indywidualności i niepowtarzalnego przeżycia. Nie dążono do naśladowania rzeczywistości obiektywnej. W imię wolności ekspresji odrzucono obowiązujące dotąd klasycystyczne zasady tworzenia. Zastąpiono przyjęte reguły ludzkiego poznania poznaniem intuicyjnym. To wszystko znalazło odbicie z jednej strony w ogromnym poszerzeniu zakresu tematycznego obrazów, z drugiej zaś skutkowało wzbogaceniem form artystycznych oraz stosowanych środków wyrazu i dlatego jednym z ulubionych motywów malarstwa romantycznego stała się właśnie natura. Thomas Burnet pisał w Esejach moralnych:

Thomas Burnet Eseje moralne

Strome skały, omszałe groty, nieregularne jaskinie i malownicze wodospady, ozdobione wszystkimi urokami dzikości, wydają mi się o wiele bardziej interesujące, ponieważ przedstawiają naturę w sposób najczystszy i pełne są wspaniałości, która znacznie przewyższa te śmieszne ich naśladownictwa z książęcych ogrodów.

CART4 Źródło: Thomas Burnet, Eseje moralne. Cytat za: Umberto Eco, Historia piękna, przeł. Agnieszka Kuciak, Poznań 2005, s. 282.
Burnet
RGnOIWcxuz3KX
Caspar David Friedrich, Krzyż na urwisku, ok. 1810‒1811
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
Umberto Eco Historia piękna

[…] u schyłku XVIII wieku idea wzniosłości wiązała się przede wszystkim nie z przeżyciem dotyczącym sztuki, lecz z doświadczeniem natury […]. [Romantyzm] […] to epoka wędrowców, spragnionych poznania nowych pejzaży i nowych zwyczajów, już nie dla żądzy podboju, jak zdarzało się w wiekach poprzednich, lecz by doznać nowych przyjemności, nowych nieznanych emocji. Rozwijało się upodobanie dla tego, co egzotyczne, osobliwe i inne, zdumiewające. Zrodziło się w tej epoce coś, co możemy nazwać „poetykąpoetykapoetyką gór”: podróżnik, który ośmiela się przekroczyć Alpy, zafascynowany jest niedostępnością skał, bezkresem lodowców i bezdennymi otchłaniami, rozciągającymi się bez granic.

CART5 Źródło: Umberto Eco, Historia piękna, tłum. Agnieszka Kuciak, Poznań 2005, s. 281–282.
poetyka
R1HY0g4BYAwmS
Caspar David Friedrich, Światło księżyca na spokojnym morzu, 1822
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Słownik

animizacja
animizacja

(łac. animo - ożywiam) rodzaj metafory nadającej przedmiotom martwym lub abstrakcyjnym właściwości istot żywych, np. konający dzień

antropomorfizacja
antropomorfizacja

(gr. anthropos - człowiek, morphe - kształt) rodzaj przenośni przypisującej  przedmiotom, zwierzętom, roślinom, zjawiskom lub pojęciom cechy ludzkie

apoteoza
apoteoza

(gr. apotheosis – ubóstwienie) pochwała

arkadia
arkadia

raj, wyidealizowana kraina spokoju, ładu, sielankowej szczęśliwości i beztroski; od jej nazwy wywodzi się określenie topos arkadyjski

idealizacja
idealizacja

(gr., łac. idea - wygląd) przedstawianie rzeczywistości w taki sposób, by ukazać ją piękniejszą lub bardziej wartościową

ballada
ballada

(gr. ballo - miotać się, wł. ballare - tańczyć) gatunek literacki pochodzenia ludowego, obejmujący teksty o charakterze epicko‑lirycznym, łączący cechy trzech rodzajów literackich: liryki, epiki i dramatu; mimo różnic w genezie i ewolucji wzorców powiela stałe cechy charakterystyczne: tematem ballad są wydarzenia dziwne i zagadkowe, sposób ujęcia tematu cechuje naiwność i prostota; w balladach występuje jednowątkowa fabuła wzbogacona partiami dialogowymi; w warstwie językowej ballada operuje typowymi środkami poetyckimi: epitetami, porównaniami, powtórzeniami

locus amoenus
locus amoenus

(łac. miejsce przyjemne) określenie toposu szczęśliwego miejsca, zazwyczaj przedstawianego jako przestrzeń łagodnej i sielskiej natury

malarstwo pejzażowe
malarstwo pejzażowe

gatunek malarstwa obejmujący przedstawienia, których głównym tematem jest rzeczywisty lub fantastyczny widok natury

mitologizacja
mitologizacja

(łac. mythys – myśl, zamysł) nadawanie cech mitu, wprowadzanie elementów mitologicznych

motyw
motyw

zdarzenie, przedmiot, sytuacja, przeżycie - utrwalony w kulturze element powtarzający się w różnych utworach literackich

naturocentryzm
naturocentryzm

(łac. natura – przyroda + centrum – środek) pogląd rozwinięty w epoce romantyzmu; stawianie natury w centrum zainteresowania człowieka, traktowanie przyrody jako potęgi obdarzonej duszą, bytu żywego i tajemniczego

sakralizacja
sakralizacja

(łac. sacrum - poświęcony, święty przedmiot) uświęcenie, nadanie czemuś religijnego charakteru

topos
topos

(gr. tópos koinós, łac. locus communis) pojęcie wprowadzone do badań literackich przez niemieckiego uczonego Ernsta C. Curtiusa; oznacza ono „miejsce wspólne” w kulturze, czyli wciąż powracające motywy i tematy, które wskazują na ciągłość tradycji danej kultury