Ćwiczenie 1

Przypomnij sobie zasady pisowni wielką i małą literą słów: Kościół/kościół, Bóg/bóg, Żyd/żyd, a następnie zapisz poprawnie wskazane wyrazy w następujących zdaniach:

R10A6i2Bg0lhh
1. Żona zapala w Tu uzupełnijościele świece w intencji męża. 2. Rektor uniwersytetu w Pradze głosił tezę o konieczności reform Tu uzupełnijościoła. 3. Nie boimy się przyszłości, gdyż jest w rękach Tu uzupełnijoga. 4. W gminie wszystko jest jasne – wójt jest carem i Tu uzupełnijogiem. 5. To Tu uzupełnijyd Wieczny Tułacz lub – jak wolą Niemcy – Odwieczny Tu uzupełnijyd. 6. Co oni wiedzą?! To mógł być Cygan, Ormianin, Gruzin, Tu uzupełnijyd... 7. Jam nie Tu uzupełnijyd ani katolik, ale zwykły człowiek.
Ćwiczenie 2

Przeanalizuj fragment artykułu Aleksandra Świętochowskiego zamieszczony na łamach czasopisma „Niwa” (1874, nr 59 i 60). Następnie oceń prawdziwość wyodrębnionych poniżej zdań. Zaznacz Prawda, jeśli zgadzasz się ze stwierdzeniem, lub Fałsz, jeśli jest przeciwnie.

Aleksander Świętochowski Tolerancja przekonań

Nietolerancja, nie dozwalając być samodzielnym jednostce, jest też potężnym hamulcem postępu cywilizacji. Cywilizacja polega na ciągłej zmianie pojęć, a ponieważ prześladowanie występuje zawsze ze stanowiska pojęć ogólnie przyjętych i chce je uchronić od zmiany, więc w społeczeństwie nietolerancyjnym ani mowy być o postępie nie może. Zatraca się w nim powoli męska dojrzałość, poczucie własnej siły i godności, pełnoletność umysłowa, następuje natomiast niemoc umysłowa, znikczemnienie, materializm praktyczny, jako kara naturalna za zbrodnie. Przymus bowiem do myślenia według cudzej, choćby najlepszej głowy, kucie w dyby umysłu, wmuszanie i torturowanie przekonań jest moralnym zabójstwem, jest zbrodnią najcięższą ze wszystkich, jest czynem najzgubniejszym dla samego społeczeństwa, które przytłumia objawy swego własnego życia, swej płodności duchowej.

CART1 Źródło: Aleksander Świętochowski, Tolerancja przekonań, [w:] Publicystyka okresu pozytywizmu, oprac. T. Wojeński, Wrocław 1953, s. 131–132.
R14gW0KHyHIo5
Nietolerancja prowadzi do konsolidacji narodu. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Tolerancja wydaje się warunkiem koniecznym postępu cywilizacyjnego. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Nietolerancja buduje społeczeństwo i jego tożsamość. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Prześladowanie innych, obcych nie pozostaje bez wpływu na poczucie własnej wartości i dojrzałość. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Nietolerancja jest czynnikiem hamującym rozwój społeczeństwa. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Nietolerancja rodzi haniebne postępowanie i bezwład mentalny. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Wymuszanie zuniformizowanych przekonań jest na dłuższą metę dobre dla narodu. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Aleksander Świętochowski jest zachowawczym publicystą. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. „Torturowanie przekonań” to metafora oznaczająca odbieranie możliwości samodzielnego myślenia. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz
1
Ćwiczenie 3
Zapoznaj się z zamieszczonym poniżej opisem żydowskiego święta Rosz Haszana, czyli Święta Trąbek. Następnie zapoznaj się z opisem obrazu Aleksandra Gierymskiego Święto Trąbek. Wyjaśnij, w jaki sposób pozytywistyczny malarz przedstawił świat polskich Żydów.
Zapoznaj się z zamieszczonym poniżej opisem żydowskiego święta Rosz Haszana, czyli Święta Trąbek. Następnie zapoznaj się z opisem obrazu Aleksandra Gierymskiego Święto Trąbek. Wyjaśnij, w jaki sposób pozytywistyczny malarz przedstawił świat polskich Żydów.
Andrzej Żbikowski Żydzi

Rosz Haszana [...] rozpoczyna żydowski rok świecki. [...] Przypomina zarówno dzieło stworzenia (dzień narodzin pierwszego człowieka, Adama), jak i Dzień Sądu, dzień ostatni. Jest to święto radosne, Żydzi modlą się o pomyślność i wzajemnie pozdrawiają formułką „obyś został zapisany na dobry rok”. W synagodze rozbrzmiewa szofar (stąd inna, popularna w Polsce nazwa święta – Święto Trąbek, by odpędzić demony oraz przypomnieć ofiarę Abrahama. Grzechów z poprzedniego roku wierni pozbywają się w obrzędzie taszlich. Żony przygotowują na ten czas specjalne słodkie kołacze.

CART2 Źródło: Andrzej Żbikowski, Żydzi, Wrocław 1997, s. 155–156.
R13eAyi5jbbkH
Aleksander Gierymski, Święto Trąbek, 1884
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.
R1TFPvE9vIf9B
(Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 4
Zapoznaj się z fragmentem Lalki Bolesława Prusa. Podaj, jakie cechy narodowe Żydów zostały w nim ukazane.
Zapoznaj się z fragmentem Lalki Bolesława Prusa. Podaj, jakie cechy narodowe Żydów zostały w nim ukazane.
Bolesław Prus Lalka

Wysiadł przed niepozornym sklepikiem, nad którym wisiał czarny szyld z żółtawym napisem: „Kantor wekslu i loterii S. Szlangbauma.”
Sklep był otwarty; za kontuarem, obitym blachą i od publiczności oddzielonym drucianą siatką, siedział stary Żyd z łysą głową i siwą brodą, jakby przylepioną do „Kuriera”.
— Dzień dobry, panie Szlangbaum! — zawołał Wokulski.
Żyd podniósł głowę i z czoła zsunął okulary na oczy.
— Ach, to pan dobrodziej?… — odparł ściskając go za rękę. — Co to, czy już i pan potrzebuje pieniędzy?…
— Nie — odpowiedział Wokulski rzucając się na wyplatane krzesło przed kontuarem. A ponieważ wstyd mu było od razu objaśnić, po co przyszedł, więc spytał:
— Cóż słychać, panie Szlangbaum?
— Źle! — odpowiedział starzec. — Na Żydów zaczyna się prześladowanie. Może to i dobrze. Jak nas będą kopać i pluć, i dręczyć, wtedy może upamiętają się i te młode Żydki, co jak mój Henryk poubierali się w surduty i nie zachowują swoje religie.
— Kto was prześladuje! — odparł Wokulski.
— Pan chce dowody?… — spytał Żyd. — Ma pan dowód w ten „Kurieru”. Ja onegdaj posłałem do nich szaradę. Pan zgaduje szarady?… […]
— Ale gdzież w tym prześladowanie Żydów? — spytał Wokulski.
— Zaraz powiem. Pan sam musiał bronić od prześladowcy mego Henryka; ja to wszystko wiem, choć nie on mi mówił. A teraz o szaradę. Jak ja pół roku temu odniosłem moją szaradę do pana Szymanowskiego, to on mnie powiedział: „Panie Szlangbaum, my te szarade drukować nie będziemy, ale ja panu radzę, co lepiej byś pan pisał szarade, aniżeli brał procentów.” A ja mówię: „Panie redaktorze, jak mnie pan da tyle za szarady, co ja mam z procenty, to ja będę pisał.” A pan Szymanowski na to: „My, panie Szlangbaum, nie mamy takie pieniądze, żeby za pańskie szarady płacić.” To powiedział sam pan Szymanowski, słyszy pan? Nu, a oni mnie dzisiaj piszą w „Kurierku”, że to niepolitycznie i niegramatycznie!… Jeszcze pół roku temu gadali inaczej. A co teraz drukują w gazety na Żydków. Wokulski słuchał historii o prześladowaniu Żydów patrząc na ścianę, gdzie wisiała tabelka loteryjna, i bębniąc palcami w kontuar. Ale myślał o czym innym i wahał się.
— Więc ciągle zajmujesz się szaradami, panie Szlangbaum? — spytał.
— Co to ja!… — odparł stary Żyd. — Ale ja, panie, mam po Henryku wnuczka, co mu dopiero dziewięć lat, i niech no pan słucha, jaki on do mnie w tamten tydzień list napisał. „Mój dziadku — on pisał, ten mały Michaś — ja potrzebuje takie szarade:
Pierwsze znaczy dół, drugie — przeczenie.
Wszystko razem kortowe odzienie.
A jak dziadzio — on pisał, Michaś — zgadnie, to niech mi dziadzio przyszle sześć rubli na ten kortowy interes.” Ja się rozpłakałem, panie Wokulski, jakiem przeczytał. Bo ten pierwszy, dół, to znaczy: spód, a przeczenie to jest nie — a wszystko razem to są spodnie. Ja się spłakałem, panie Wokulski, co takie mądre dziecko przez upartość Henryka chodzi bez spodnie. Ale ja mu odpisałem: „Mój kochaneczku. Bardzo jestem kontent, że ty od dziadziusia nauczyłeś się układać szarady. Ale żebyś ty jeszcze nauczył się oszczędności, to ja tobie na te kortowe odzienie posyłam tylko cztery ruble. A jak ty się będziesz dobrze uczył, to ja tobie po wakacje sprawie takie szarade:
Pierwsze znaczy po niemiecku usta, drugie godzina.
Wszystkie kupuje się dziecku — jak do gimnazje chodzić zaczyna.”
To znaczy: mund–ur; pan od razu zgadł, panie Wokulski? — Więc i cała pańska rodzina bawi się szaradami? — wtrącił Wokulski.
— Nie tylko moja — odpowiedział Szlangbaum. — U nas, panie, niby u Żydów, jak się młodzi zejdą, to oni nie zajmują się, jak u państwo, tańcami, komplementami, ubiorami, głupstwami, ale oni albo robią rachunki, albo oglądają uczone książki, jeden przed drugim zdaje egzamin albo rozwiązują sobie szarady, rebusy, szachowe zadanie. U nas ciągle jest zajęty rozum i dlatego Żydzi mają rozum, i dlatego, niech się pan nie obrazi, oni cały świat zawojują. U państwa wszystko się robi przez te sercowe gorączke i przez wojne, a u nas tylko przez mądrość i cierpliwość.

CART3 Źródło: Bolesław Prus, Lalka, t. 1, Warszawa 1981, s. 295–298.
RctIcrZl15d3X
(Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 5

Na podstawie poniższego cytatu wyjaśnij, jaki błąd według Elizy Orzeszkowej popełnia polska społeczność w podejściu do Żydów.

Eliza Orzeszkowa O Żydach i kwestii żydowskiej

Nieznajomość nasza Żydów jest faktem zdumiewającym  […] czy wiemy, kim i jakim jest Żyd poza interesem pieniężnym, który z nami załatwia, jakie są domowe obyczaje jego, rodzinne uczucia, uciechy, zabawy, cierpienia, dążności?

Wyobrażamy sobie naprawdę, że Żyd jest maszyną do liczenia pieniędzy, że z rana i wieczorem, w pracy i spoczynku, w święta i dni powszednie, u kolan matki i nad kolebką dziecka nie myśli on o niczym, nie czuje nic, nie kocha, nie pragnie, nie trwoży się i nie raduje, tylko liczy, liczy, liczy, liczy…

M133 Źródło: Eliza Orzeszkowa, O Żydach i kwestii żydowskiej, Warszawa-Lublin-Łódź-Kraków 1913.
Rsh2amHUQHwvf
(Uzupełnij).
Polecenie 1

Poznanie kultury żydowskiej (podobnie jak kultury każdego innego narodu) może pomóc zburzyć zakorzenione w świadomości zbiorowej stereotypy. Odnieś się do tej tezy, formułując dwa argumenty za albo przeciw.

R1NVQ1jwLuHAs
(Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 6

Sprawdź w dostępnych źródłach, czy w twoim mieście znajduje się cmentarz żydowski lub zabytki związane z narodem żydowskim i jego kulturą. Przygotuj na ten temat krótką notatkę, dołącz samodzielnie zrobione zdjęcia.

Sprawdź w dostępnych źródłach, czy w twoim mieście znajduje się cmentarz żydowski lub zabytki związane z narodem żydowskim i jego kulturą. Przygotuj na ten temat krótką notatkę.

RwmTxNsbDh39v
(Uzupełnij).