R5UUEZ3139M2B
Ćwiczenie 1
Wybierz określenia, które najlepiej oddają rzeczywistość PRL zaprezentowaną w Małej apokalipsie Tadeusza Konwickiego. Możliwe odpowiedzi: 1. abstrakcyjna, 2. oniryczna, 3. absurdalna, 4. klaustrofobiczna, 5. arkadyjska, 6. zdegradowana, 7. utopijna, 8. hiperboliczna
1
Ćwiczenie 2

Wyjaśnij, dlaczego Małą apokalipsę Tadeusza Konwickiego zalicza się do typu powieści określanych mianem antyutopii.

R4yR1KCBlNEEG
(Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 3

Zapoznaj się z fragmentami Małej apokalipsy Tadeusza Konwickiego. Określ wpływ rzeczywistości PRL na zachowanie oraz moralność poszczególnych bohaterów.

Fragment 1.

1
Tadeusz Konwicki Mała Apokalipsa

– Pan do mnie? – spytałem.
– Tak, do pana. Mam polecenie odciąć gaz.
– Przecież już w tym roku odcinaliście trzy razy.
– Panie, ja tam nie wiem, każą, to odcinam, każą, to włączam. Oni, Panie, potracili głowy. Codziennie jakiś dom wylatuje w powietrze, to żeby była podkładka, każą odcinać. I tak szczęście, że pana mieszkanie istnieje [...]. 
– To niech pan za jednym zamachem i elektryczność odetnie. Mnie wszystko jedno. [...]
 I rzeczywiście, w ułamku sekundy zakręcił zawór, zdemontował palenisko w piecyku i już siedział na krawędzi wanny, zapalając rozklejającego się papierosa.
– Dobrze się wykąpać w ciepłej wodzie, choćby tylko, za przeproszeniem, tyłek umyć – prawił staruszek, rozglądając się po łazience. – Ale co robić, jak rozkaz, to rozkaz. Chyba, żeby pogadać z kierownikiem, pan rozumie. Przemówić do ręki.

3 Źródło: Tadeusz Konwicki, Mała Apokalipsa, Warszawa 2010, s. 23.
RVOpYpwlCRWJ5
1. ,,-Pan do mnie? - spytałem. -Tak, do pana. Mam polecenie odciąć gaz. -Przecież już w tym roku odcinaliście trzy razy. -Panie, ja tam nie wiem, każą, to odcinam, każą, to włączam. Oni, panie, potracili głowy. Codziennie jakiś dom wylatuje w powietrze, to żeby była podkładka, każą odcinać. I tak szczęście, że pana mieszkanie istnieje [...]. -To niech pan za jednym zamachem i elektryczność odetnie. Mnie wszystko jedno. [...] I rzeczywiście, w ułamku sekundy zakręcił zawór, zdemontował palenisko w piecyku i już siedział na krawędzi wanny, zapalając rozklejającego się papierosa. -Dobrze się wykąpać w ciepłej wodzie, choćby tylko, za przeproszeniem, tyłek umyć - prawił staruszek, rozglądając się po łazience. -Ale co robić, jak rozkaz, to rozkaz. Chyba, żeby pogadać z kierownikiem, pan rozumie. Przemówić do ręki”. [T. Konwicki, Mała apokalipsa, Warszawa 2010, s. 23.] (Uzupełnij).

Fragment 2.

1
Tadeusz Konwicki Mała apokalipsa

– Ja filozofuję? – zdziwił się Kobiałka. – Ja tylko mówię, jak jest. O Boże wszechmogący, już niedługo odpocznę. Ubiorę się w ciepły, watowany kaftanik wariata, położę się na podłodze zacisznej komnatki wybitej pikowaną materią ochronną, będę patrzył w sufit, drzemał [...]. czasem ocknę się, pobluźnię sobie do woli, wykrzyknę kilka ohydnych przekleństw polskich i rosyjskich, na które mam od dawna chrapkę. Panie sąsiedzie, u nas już zaczynają szanować wariatów jak w Rosji. Dawniej, drogi sąsiedzie, byle łachmytę antyrządowego wsadzano na badania psychiatryczne. Żeby niby jeśli przeciwko ludowładztwu – to wariat. Dziś nie do pomyślenia. Policz pan, sąsiedzie, ilu premierów naszych, sekretarzy, profesorów marksizmu‑leninizmu gości u czubków. W naszych czasach domy wariatów to jakby filie akademii naukowych.

4 Źródło: Tadeusz Konwicki, Mała apokalipsa, Warszawa 2010, s. 101.
RIZZsj2niWTV3
(Uzupełnij).

Fragment 3.

1
Tadeusz Konwicki Mała apokalipsa

Kolka przywołał kelnera. Był to mroczny brunet w poplamionym kitlu. Czekał wściekle z ołówkiem przytkniętym do bloczka paragonowego.
– Wziąłbym ragout – rzekłem niepewnie – ale z czego to ragout? – Ja nie wiem. Mnie to nie obchodzi. Jest w karcie ragout, i dobrze. Co, mam do kuchni chodzić i zaglądać do garnków? – podniecał się kelner.
– Pan jest zdenerwowany – chciałem go udobruchać.
– Pana to dziwi? Wszyscy żrą, a ja pracuję.
– To proszę ragout.
– Wszystko? Bo nie będę kilka razy podchodził.
– Dziękuję. Wszystko.

5 Źródło: Tadeusz Konwicki, Mała apokalipsa, Warszawa 2010, s. 105.
RWuaxT1aaWrKu
(Uzupełnij).
RM29QCC8FONFP1
Ćwiczenie 4
1
Ćwiczenie 5

Zapoznaj się z fragmentem wypowiedzi bohatera‑narratora. Wyjaśnij, co według niego było źródłem porządku dawnego świata, a co jest przyczyną upadku współczesnej cywilizacji. Jakie są skutki tego upadku? Nie cytuj.

1
Tadeusz Konwicki Mała apokalipsa

– Wszystko dzieje się przeciwko mnie. Mój świat, nie wiem, zły czy dobry, ale mój własny świat, który mnie począł, urodził i nauczył prawideł, ten świat rozsypał się w gruzy po wielkiej wojnie. Ta kurewska wojna zakończyła jakiś cykl, jakieś kolejne okrążenie na bieżni nieskończoności. A teraz finisz na czworakach, dekadencja, koniec przed nieznanym początkiem. [...] Ja jestem ciągle małym chłopcem z kresów. Łaknę mężczyzn. prawdziwych mężczyzn z honorem, godnością. Powściągliwych, mężnych, ascetycznych rycerskich. A tu wszędzie dookoła mnie małe kobietki w spodniach. Męskie kobietki z długimi włosami, w żabocikach z dekolcikami. Chciwe, pazerne, bezwstydne baby z penisami ukrytymi w koronkowych majtkach.

6 Źródło: Tadeusz Konwicki, Mała apokalipsa, Warszawa 2010, s. 85.
R1aHY1PeVuB6U
Źródła porządku dawnego świata (Uzupełnij) Przyczyna upadku cywilizacji (Uzupełnij) Skutki upadku cywilizacji (Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 6

Zapoznaj się z fragmentem Małej apokalipsy Tadeusza Konwickiego i określ prawdziwość zdań dotyczących tekstu. Zaznacz w tabeli „Prawda”, jeśli zdanie jest prawdziwe, lub „Fałsz” - jeśli jest fałszywe.

1
Tadeusz Konwicki Mała apokalipsa

W obie strony przewalały się świąteczne tłumy. Ale nie szły one dostojnie, z uniesionymi godnie głowami, spozierając życzliwym wzrokiem, co tak dobrze pamiętam z dzieciństwa. Te tłumy gnały niczym podczas nerwowego grzybobrania. Węszyły po kramach, zaglądały na zaplecza stoisk, formowały raptowne kolejki i z niewiadomych powodów jednej chwili likwidowały je bezpowrotnie. Te tłumy szukały żeru, okazji kupna czegoś nieodzownego do życia, szczęśliwego trafu we frajerstwie chytrego państwa. [...] Ich wyróżniają małe, bystre i podejrzliwe oczka, pulchne gąbczaste policzki, ich odróżnia brak ust, które zastępuje otworek do wygłaszania referatów. Chryste Panie, kiedy to się stało, kiedy to społeczeństwo zła wiedźma przemieniła za karę w wielki tabun jaskiniowców. Pamiętam ten czas, pamiętam ten straszny okres przepoczwarzania. Było to pod koniec lat sześćdziesiątych albo na początku siedemdziesiątych. Wtedy wchodziły w życie roczniki spłodzone przez sekretarzy, naczelników, milicjantów, cenzorów, mianowanych docentów, dyrektorów więzień i zdradliwych artystów. W fizjonomie ich progenitury bezlitosne geny przeniosły paskudztwo fachu rodziców, liszaje ohydy moralnej, karbunkuły sprzedajności. [...] Nikt już w pieśniach nie opiewa urody Polek, nikt już nigdzie nie podziwia szlachetnej rycerskości Polaków.

7 Źródło: Tadeusz Konwicki, Mała apokalipsa, Warszawa 2010, s. 83–84.
R13JMTKJPJJSJ
Zachowanie opisywanych przez bohatera Małej apokalipsy ludzi charakteryzuje się nieprzewidywalnością. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Postaci ukazane we fragmencie Małej apokalipsy Tadeusza Konwickiego można określić mianem karykaturalnych. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Ślady zawodów wykonywanych przez rodziców uwidaczniają się zdaniem podmiotu mówiącego w wyglądzie ich potomków.. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Bohater‑narrator, opisując świąteczny pochód, czuje się jego częścią, członkiem zbiorowości. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Zestawienie teraźniejszości z przeszłością na podkreślać pogłębiającą się degrengoladę moralną polskiego społeczeństwa. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz. Ludzie opisywani przez bohatera‑narratora mają świadomość, że system, w którym funkcjonują, wpłynął na ich degrengoladę, wykształcił nowy typ człowieka, obywatela państwa komunistycznego. Możliwe odpowiedzi: Prawda, Fałsz
1
Ćwiczenie 7

Zastanów się, czy w zachowaniu i postawach współczesnych Polaków widać wpływ rzeczywistości PRL‑u. Wskaż cechy i zachowania ludzi, które mogą być pokłosiem obecności systemu komunistycznego w Polsce. Uzasadnij swoją odpowiedź.

RD3BcUfh7cJFc
(Wybierz: Tak, Nie) (Uzupełnij).
1
Ćwiczenie 8

Zastanów się, czy Mała apokalipsa Tadeusza Różewicza mogłaby zainteresować twórców współczesnych seriali. Wyraź swoją opinię, formułując dwa argumenty, w których odniesiesz się nie tylko do konkretnych elementów powieści Konwickiego, ale także cech, które powinien posiadać dobry serial.

R1ACuqFmn4h5n
Argument pierwszy: (Uzupełnij) Argument drugi: (Uzupełnij).
Praca domowa

Wędrówka bohatera Małej apokalipsy Tadeusza Konwickiego trwa jeden dzień i pozwala na zaprezentowanie obrazu rzeczywistości PRL. Napisz tekst, w którym umieścisz wrażenia i refleksje dotyczące wędrówki po współczesnej, najbliższej ci okolicy. Zastanów się, na ile świat, w którym żyjemy, różni się od tego, który opisywał Konwicki. Twoja praca powinna liczyć minimum 250 słów.

R12JUX5FVLCKU
Argument pierwszy: (Uzupełnij) Argument drugi: (Uzupełnij).

Słownik

hiperbolizacja
hiperbolizacja

(gr. hyperbolḗ – przerzucenie, przesada) polega na celowej przesadzie w opisie czegoś; może dotyczyć np. wyglądu, znaczenia, stanów emocjonalnych; służy do spotęgowania cech przypisywanych przedmiotom lub osobom

satyra
satyra

(etrus. satir – mowa, mówić, łac. satura lanx – misa z owocami) utwór literacki ośmieszający lub krytykujący ukazywane w nim zjawiska, najczęściej wady ludzkie, stosunki społeczne, instytucje; ogół utworów mających na celu ośmieszenie, piętnowanie szkodliwych zjawisk, obyczajów, wad, stosunków społecznych; satyra jest anonimowa, nie uderza w konkretne osoby, operuje wyolbrzymieniem, karykaturą, groteską i ukazuje świat w krzywym zwierciadle

pamflet
pamflet

utwór satyryczny będący demaskatorską i zwykle złośliwą krytyką jakiejś osoby, grupy, instytucji albo wydarzenia; w tym przypadku - ówczesnej polskiej polityki