Kim był Jacek Kaczmarski?

R1eVNadX3mCpZ1
Paweł Plenzner, Jacek Kaczmarski podczas koncertu „Wojna postu z karnawałem”, Gdańsk, 7 listopada 1992 r.
Źródło: Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 3.0.

Jacek Kaczmarski (1957‑2004) – polski poeta, kompozytor i autor tekstów piosenek. W swojej twórczości poruszał przede wszystkim tematykę związaną z wydarzeniami historycznymi oraz społeczno‑politycznymi. Wiele pieśni Kaczmarskiego przedstawia historię Polski z nowego punktu widzenia, oddając głos postaciom wcześniej pomijanym czy eksponując elementy, które dawniej zdawały się nie mieć znaczenia.
Kaczmarski jest często kojarzony z wydarzeniami związanymi z działalnością „Solidarności” oraz stanem wojennym, gdyż właśnie wtedy jego twórczość zyskała sławę i rozgłos, a jego teksty były powszechnie drukowane i rozpowszechniane.
Do najbardziej znanych tekstów tego autora należą m.in.: Nasza klasa, Mury czy Obława.

Ćwiczenie 1

Zapoznaj się z tekstem piosenki Jacka Kaczmarskiego Kosmonauci. Przedstaw obraz życia człowieka w państwie totalitarnym, dopasowując fragmenty tekstu do właściwych określeń.

Jacek Kaczmarski Kosmonauci

Posadzili na fotelach miękkich nas
I pasami do nich ciała przywiązali
I zamknęli nad głowami szczelny właz
I od zewnątrz śruby w nim pozakręcali.
Hełmy głowy nam wessały jak pijawki
I oddzielił nas od świata brzuch potwora –
Jeśli słychać coś, to to, co jest w słuchawkach,
Jeśli widać coś, to to w telewizorach.

W cichą ciemną przestrzeń nieba wystrzelili nas
I patrzyli, póki się nie upewnili, że

My próżni, w stanie nieważkości,
Gdzie z opóźnieniem nas dochodzą głosy z Ziemi,
Gdzie w normie humor dobry, w normie mdłości,
W normie powolność, mózgu niedokrwienie.
Ciągle w tym samym stadium dojrzałości,
W jakim nas wystrzelono w ten bezdenny krater;
Z takim zasobem o swym losie wiadomości,
Jaki nam da koordynator.

Słychać tylko jego lub spikera głos,
Na ekranach gąszcz wykresów i wyliczeń –
Jaką siłę daje atomowy stos,
Ile jemy mięsa w proszku i słodyczy.
Nie lecimy my odkrywać gwiazdozbiorów
Ani z obcych planet uszczknąć gruntu gramów;
Naszym wielkim celem jest, ogólnie biorąc,
KONSEKWENTNA KONTYNUACJA PROGRAMU!

Cicha ciemna przestrzeń nieba nas otacza
I nikt z nas na razie nie rozpacza, że

My w próżni, w stanie nieważkości –
Przedmioty, myśli, słowa krążą gdzieś bezwładnie;
Że automaty weszły w stan nieomylności
I wszystko wiedzą dokładnie!
Że rozłożone porcje naszej aktywności,
Że czas nieprędki, gdy staniemy znów na Ziemi!
Wrócimy – sądząc po programów niezmienności –
Gdy coś się bez nas na niej – zmieni!

Jacek Kaczmarski, 1976

Kosmo Źródło: Jacek Kaczmarski, Kosmonauci, [w:] Krzysztof Gajda, Jacek Kaczmarski w świecie tekstów, Poznań 2013, s. 216.
RMqJ52MHcDRJ0
WSZECHOBECNA PROPAGANDA Możliwe odpowiedzi: 1. Gdzie w normie humor dobry, w normie mdłości,
W normie powolność, mózgu niedokrwienie.
Ciągle w tym samym stadium dojrzałości,
W jakim nas wystrzelono w ten bezdenny krater
, 2. Na ekranach gąszcz wykresów i wyliczeń –
Jaką siłę daje atomowy stos,
Ile jemy mięsa w proszku i słodyczy
, 3. Hełmy głowy nam wessały jak pijawki
I oddzielił nas od świata brzuch potwora –
Jeśli słychać coś, to to, co jest w słuchawkach,
Jeśli widać coś, to to w telewizorach
, 4. Z takim zasobem o swym losie wiadomości,
Jaki nam da koordynator
POWSZECHNA INERCJA Możliwe odpowiedzi: 1. Gdzie w normie humor dobry, w normie mdłości,
W normie powolność, mózgu niedokrwienie.
Ciągle w tym samym stadium dojrzałości,
W jakim nas wystrzelono w ten bezdenny krater
, 2. Na ekranach gąszcz wykresów i wyliczeń –
Jaką siłę daje atomowy stos,
Ile jemy mięsa w proszku i słodyczy
, 3. Hełmy głowy nam wessały jak pijawki
I oddzielił nas od świata brzuch potwora –
Jeśli słychać coś, to to, co jest w słuchawkach,
Jeśli widać coś, to to w telewizorach
, 4. Z takim zasobem o swym losie wiadomości,
Jaki nam da koordynator
UBEZWŁASNOWOLNIENIE Możliwe odpowiedzi: 1. Gdzie w normie humor dobry, w normie mdłości,
W normie powolność, mózgu niedokrwienie.
Ciągle w tym samym stadium dojrzałości,
W jakim nas wystrzelono w ten bezdenny krater
, 2. Na ekranach gąszcz wykresów i wyliczeń –
Jaką siłę daje atomowy stos,
Ile jemy mięsa w proszku i słodyczy
, 3. Hełmy głowy nam wessały jak pijawki
I oddzielił nas od świata brzuch potwora –
Jeśli słychać coś, to to, co jest w słuchawkach,
Jeśli widać coś, to to w telewizorach
, 4. Z takim zasobem o swym losie wiadomości,
Jaki nam da koordynator
BEZWZGLĘDNA CENZURA Możliwe odpowiedzi: 1. Gdzie w normie humor dobry, w normie mdłości,
W normie powolność, mózgu niedokrwienie.
Ciągle w tym samym stadium dojrzałości,
W jakim nas wystrzelono w ten bezdenny krater
, 2. Na ekranach gąszcz wykresów i wyliczeń –
Jaką siłę daje atomowy stos,
Ile jemy mięsa w proszku i słodyczy
, 3. Hełmy głowy nam wessały jak pijawki
I oddzielił nas od świata brzuch potwora –
Jeśli słychać coś, to to, co jest w słuchawkach,
Jeśli widać coś, to to w telewizorach
, 4. Z takim zasobem o swym losie wiadomości,
Jaki nam da koordynator
interna
1
Ćwiczenie 2

Zapoznaj się z utworem Jacka Kaczmarskiego Krzykoraz obrazem autorstwa Edwarda Muncha opatrzonym takim samym tytułem. Zastanów się, na jakiej zasadzie tekst Kaczmarskiego koresponduje z obrazem Muncha oraz jaką funkcję pełni w nim tytułowy krzyk.

Jacek Kaczmarski Krzyk

Dlaczego wszyscy ludzie mają zimne twarze?
Dlaczego drążą w świetle ciemne korytarze?
Dlaczego ciągle muszę biec nad samym skrajem?
Dlaczego z mego głosu mało tak zostaje?

Krzyczę, krzyczę, krzyczę, krzyczę wniebogłosy!
A! Zatykam uszy swe! Smugi w powietrzu i mój bieg
Jak prądy niewidzialnych rzek –
Mój własny krzyk, mój własny krzyk
ogłusza mnie!

A! Zatykam uszy swe!
Mój własny krzyk, mój własny krzyk
ogłusza mnie!

Kim jest ten człowiek, który ciągle za mną idzie?
Zamknięte oczy ma i wszystko nimi widzi!
Wiem, że on wie, że ja się strasznie jego boję,
Wiem, że coś mówi, lecz zatkałam uszy swoje!

Krzyczę, krzyczę, krzyczę, krzyczę wniebogłosy!
A czy ktoś zrozumie to?!
Nie kończy się ten straszny most
I nic się nie tłumaczy wprost –
Wszystko ma drugie, trzecie, czwarte, piąte dno!

A! Czy ktoś zrozumie to?!
Wszystko ma drugie, trzecie, czwarte, piąte dno!
Mówicie o mnie, że szalona, że szalona!
Mówicie o mnie, ja to samo krzyczę o nas!
I swoim krzykiem przez powietrze drążę drogę,
Po której wszyscy inni iść w milczeniu mogą…

Krzyczę, krzyczę, krzyczę, krzyczę wniebogłosy!
A! Ktoś chwyta, woła – stój!
Lecz wiem, że już nadchodzi czas,
Gdy będzie musiał każdy z was
Uznać ten krzyk, ten krzyk, ten krzyk z
mych niemych ust
Za swój!!!

Jacek Kaczmarski, 1978

Krzyk Źródło: Jacek Kaczmarski, Krzyk, [w:] Krzysztof Gajda, Jacek Kaczmarski w świecie tekstów, Poznań 2013, s. 143.
RXJ798QEXBA8Z
Edvard Munch, Krzyk 1893 r.
Źródło: Edvard Munch, Krzyk, Wikimedia Commons, domena publiczna.
Rqt4datrF1YkW
(Uzupełnij).
Praca domowa

Porównaj obraz PRL w powieści Konwickiego Mała apokalipsa i tekstach Kaczmarskiego. Zwróć uwagę na obraz państwa totalitarnego i reakcje ludzi żyjących w systemie opresyjnym.

RCEWP5QyF5tdk
(Uzupełnij).