Nawiązania
Dziecko w sztuce dawnej
Jeszcze w XIII wieku dzieci – jeśli w ogóle poświęcano im obrazy czy rzeźby – wyglądały jak 'pomniejszone' osoby dorosłe. Nie miały na sobie ubrań typowych dla wczesnego okresu życia, raczej nie prezentowano ich przy zabawie. Zmianę w podejściu do realizacji motywu dziecka można dostrzec w XIV wieku. Wówczas to rozpowszechniły się takie artystyczne motywy, jak:
- motyw Jezusa‑dziecka (np. w stajence betlejemskiej, na rękach Matki Bożej lub pomagającego Józefowi w pracach stolarskich),
- motyw anioła‑dziecka z malutkimi skrzydłami,
- motywy duszy ukazanej jako nagie niemowlę.
Warto podkreślić, że twórczość wielu artystów przełomu XV i XVI wieku
(np. Leonarda da VinciLeonarda da Vinci, Michała AniołaMichała Anioła i RafaelaRafaela) umocniła tę tendencję.
Bolesław Leśmian Urszula Kochanowska
Wiersz Bolesława Leśmiana Urszula Kochanowska został wydany w 1936 roku, nawiązuje on do cyklu „Trenów” Jana Kochanowskiego. Historia Urszulki jest punktem wyjścia do filozoficznych rozważań.
Nagranie dostępne pod adresem https://zpe.gov.pl/a/D5E5K15G7
Nagranie recytacji wiersza.
Urszula KochanowskaGdy po śmierci w niebiosów przybyłam pustkowie,
Bóg długo patrzał na mnie i głaskał po głowie.'Zbliż się do mnie, Urszulo! Poglądasz, jak żywa...
Zrobię dla cię, co zechcesz, byś była szczęśliwa.''Zrób tak, Boże – szepnęłam – by w nieb Twoich krasie
Wszystko było tak samo, jak tam – w Czarnolasie!' –I umilkłam zlękniona i oczy unoszę,
By zbadać, czy się gniewa, że Go o to proszę?Uśmiechnął się i skinął – i wnet z Bożej łaski
Powstał dom kubek w kubek, jak nasz – Czarnolaski.I sprzęty i donice rozkwitłego ziela
Tak podobne, aż oczom straszno od wesela!I rzekł: 'Oto są – sprzęty, a oto – donice.
Tylko patrzeć, jak przyjdą stęsknieni rodzice!I ja, gdy gwiazdy do snu poukładam w niebie,
Nieraz do drzwi zapukam, by odwiedzić ciebie!'I odszedł, a ja zaraz krzątam się, jak mogę –
Więc nakrywam do stołu, omiatam podłogę –I w suknię najróżowszą ciało przyoblekam
I sen wieczny odpędzam – i czuwam – i czekam...Już świt pierwszą roznietą złoci się po ścianie,
Gdy właśnie słychać kroki i do drzwi pukanie...Więc zrywam się i biegnę! Wiatr po niebie dzwoni!
Serce w piersi zamiera... Nie!... To – Bóg, nie oni!...Źródło: Bolesław Leśmian, Urszulka Kochanowska, [w:] tegoż, Poezje wybrane, oprac. Jacek Trznadel, Wrocław 1974, s. 197–198.
Określ, w jaki sposób w wierszu przedstawione zostało niebo.
Opisz, jakie relacje łączą mieszkańców nieba: Urszulkę i Boga.
Rozważ, jaki obraz Boga wyłania się z tekstu. Określ cechy Stwórcy.
Wyjaśnij, co oznacza w utworze stwierdzenie: 'Sen wieczny odpędzam'.
Scharakteryzuj obraz Urszulki ukazany w wierszu Leśmiana. Następnie porównaj to poetyckie wyobrażenie z obrazem córki Kochanowskiego, jaki wyłania się z przywołanych trenów.
Ustal, czy utwór Leśmiana to również tren. Uzasadnij swoją odpowiedź.
Wskaż, kto i do kogo mówi w wierszu. W odpowiedzi przywołaj konkretne cytaty z tekstu.
środek stylistyczny, słowo lub kilka słów zastępujących określenie, które z jakiś powodów (np. kulturowych, religijnych) nie może zostać użyte
Napisz rozprawkę, w której rozważysz, czy łatwo pogodzić się ze śmiercią bliskiej osoby. W argumentacji odwołaj się do Trenów Jana Kochanowskiego oraz do innego utworu literackiego. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 200 wyrazów.
Wyobraź sobie, że żyjesz w czasach Jana Kochanowskiego. Zredaguj list, w którym postarasz się pocieszyć poetę po stracie dziecka.
Zredaguj opis przeżyć wewnętrznych (maksymalnie 15 zdań) zaczynający się od słów: 'Kiedy łzy rozlewają się w środku i zostają tam już na zawsze…'.
Więcej materiałów o tekstach nawiązujących do Trenów Jana Kochanowskiego znajdziesz na stronie https://zpe.gov.pl/
Tematy lekcji:
„Umarłaś, lecz niezupełnie…” - o rozpaczy i nadziei Władysława Broniewskiego.
Współczesne treny – wiersze Władysława Broniewskiego po śmierci córki.
Zbyt wcześnie. Poetyckie refleksje na temat śmierci dziecka.
Śmierć bliskich jako doświadczenie sytuacji granicznych w życiu człowieka. O różnych sposobach przeżywania żałoby. Trzy kolory. Niebieski, reż. Krzysztof Kieślowski i 33 sceny z życia, reż. Małgorzata Szumowska.



