Parlamentaryzm angielski i absolutyzm francuski w XVI wieku
Monarchia absolutna Ludwika XIV
Ponad trzydziestoletnie panowanie Ludwika XIII (1610–1643) to okres systematycznego wzmacniania władzy królewskiej we Francji i budowania monarchii absolutnej. Architektem zmian politycznych był kardynał Armand de Richelieu, który jako pierwszy minister faktycznie rządził państwem. Przyczynił się do ograniczenia roli arystokracji oraz złamania oporu i pozbawienia praw politycznych hugenotów.
Utrwalanie władzy absolutnej stało się też celem jego następcy, kardynała Jules’a Mazarina, oraz – już bezpośrednio – króla Ludwika XIV. Król Słońce dążył do samodzielnych rządów, lubił się przedstawiać jako wybitny władca i bardzo starannie dbał o własny wizerunek.
Opiszesz, w jaki sposób królowe regentki i kardynałowie wpływali na sytuację wewnętrzną i zewnętrzną XVII‑wiecznej Francji.
Wyjaśnisz, dlaczego Ludwik XIV zyskał przydomek Króla Słońce i czy był z niego zadowolony.
Wytłumaczysz, w jaki sposób protesty francuskiego społeczeństwa i bunty arystokracji tylko wzmocniły monarchię absolutną.
Francja pod rządami Mazarina
Gdy w 1643 r. zmarł Ludwik XIII, jego następca – Ludwik XIV (1643–1715) – miał pięć lat. Historia się powtarzała: podobnie jak w imieniu małoletniego Ludwika XIII rządy sprawowała jego matka Maria Medycejska, tak teraz władzę skupiała w swoich rękach matka delfina Anna Austriaczka wraz z Radą Regencyjną.

Jednak faktyczne rządy przejął następca kardynała Richelieu, kardynał Jules Mazarin (zobacz galerię interaktywną poniżej). Francja w tym czasie uczestniczyła w wojnie trzydziestoletniej (1618‑1648 r.), walcząc po stronie protestanckich państw Rzeszy, a przeciw katolickim Habsburgom. Początkowo jej zaangażowanie polegało jedynie na dyplomatycznym i finansowym wspieraniu ich przeciwników, ale od 1635 r. Francuzi bezpośrednio włączyli się do działań wojennych.
Mazarin był kontynuatorem polityki swojego poprzednika – konsekwentnie zmierzał do wzmocnienia władzy królewskiej i utrwalenia absolutyzmu. W tym czasie w kraju narastał opór. Ożywiła się stara rodowa arystokracja, która w słabej regencji dostrzegła szansę na odzyskanie dawnych wpływów, utraconych na skutek umacniania się absolutyzmu. Natomiast mieszczanie i chłopi buntowali się przeciw obciążeniom podatkowym, nakładanym na nich z powodu nieustannie rosnących kosztów udziału Francji w wojnie trzydziestoletniej. Swoją pozycję polityczną usiłował też zwiększyć parlament paryski.
Proce w rękach ludu i książąt
Faktycznie dwór zawiesił zwoływanie Stanów Generalnych, dlatego w maju 1648 r. parlament paryski wystąpił z postulatami zwiększenia wpływów na ustawodawstwo królewskie. Do tej pory to właśnie parlament był najwyższym organem sądowniczym w systemie ustrojowym Francji. Parlament domagał się również likwidacji urzędów intendentów (urzędników mających bardzo szerokie kompetencje, podległych tylko królowi) oraz żądał dla siebie prawa zatwierdzania podatków. Mazarin postanowił jednak działać stanowczo: chcąc pozbawić opozycję przywództwa, rozkazał uwięzić parlamentarzystów.
Próba zastraszenia parlamentu paryskiego doprowadziła do buntu (frondy) i wybuchu powstania w Paryżu. Lud Paryża budował barykady, straż miejska wystąpiła przeciwko królowi. Wizja rewolucji podobnej do tej, która stała się udziałem Anglii, przeraziła członków parlamentu i skłoniła do ustępstw jednoznacznych z kapitulacją i zakończenia buntu, który nazwano frondą parlamentarną.

Po wycofaniu się parlamentu paryskiego w 1650 r. do działania przystąpiła francuska arystokracja. Chciała wykorzystać zamieszanie powstałe w kraju do wzmocnienia własnej pozycji, znacznie osłabionej w czasie rządów kardynała Richelieu. Na czele buntu, dla odmiany nazwanego frondą książęcą, stanął m.in. książę de Condé, zwany Wielkim Kondeuszem, który nieco wcześniej aktywnie uczestniczył w tłumieniu buntu paryskiego. Buntownicy uzyskali wsparcie Olivera Cromwella i realną pomoc króla Hiszpanii Filipa IV. Zepchnęło to rojalistów do defensywy, a Mazarina nawet do czasowej emigracji. Czas jednak działał na korzyść Ludwika XIV i jego ministra, frondę zaś osłabiały wewnętrzne spory i rywalizacja o wpływy. Jesienią 1652 r. wojska królewskie zajęły Paryż.

Przywódcy frondy uciekli za granicę lub trafili do więzienia. Bunt ostatecznie wygasł w pierwszej połowie następnego roku, a ruchy ludowe, które jej towarzyszyły, zostały krwawo stłumione.
Klęska frondy ostatecznie wykluczyła arystokrację z udziału w rządach, natomiast monarchia wyszła z wojny domowej znacznie wzmocniona. Przed dworem francuskim piętrzyły się jednak liczne problemy: kraj był wyniszczony, a zubożała ludność głodowała i cierpiała z powodu szerzącej się epidemii tyfusu.
Społeczne fundamenty absolutyzmu we Francji
W 1661 r. zmarł kardynał Mazarin. Dwudziestotrzyletni Ludwik XIV postanowił nie powoływać nowego pierwszego ministra i objął rządy osobiste, dążąc do umocnienia władzy absolutnej.
Sprzyjała mu sytuacja wewnętrzna: na skutek spadku realnej wartości dochodów z renty feudalnej obniżały się dochody francuskiej arystokracji. Po zduszeniu frondy książęcej Ludwik XIV odsunął ją od wpływu na rządy, ale jednocześnie zapewnił błyskotliwe (choć pozbawione faktycznej władzy) godności dworskie oraz płynące z nich wysokie dochody. Ceną za zachowanie luksusowego życia miała być rezygnacja z aktywności politycznej. Arystokracja, jeszcze nie tak dawno pretendująca do współrządzenia państwem, popadła w ten sposób w zależność materialną od władcy. Cała władza została skupiona w rękach króla, a Ludwik XIV mógł mówić o sobie: „Państwo to ja”.

Żadna władza, nawet absolutna, nie może jednak funkcjonować bez odpowiedniej bazy społecznej. Dla Ludwika XIV było nią bogate, sprawujące najwyższe urzędy, ale zupełnie zależne od króla, mieszczaństwo, oraz tzw. noblesse de robe (szlachta z ubioru), czyli ludzie świeżo nobilitowani, szlachta w pierwszym pokoleniu. Obie te warstwy wyżej sobie ceniły bogactwa niż udział we współrządzeniu i gotowe były poprzeć absolutystyczne dążenia dworu w zamian za dogodne warunki do pomnażania bogactwa. Drugim filarem władzy absolutnej była sprawna, oddana władcy armia zawodowa.
Monarchia Ludwika XIV
Monarchia absolutna we Francji ostatecznie ukształtowała się w latach 1655–1680. Jej fundamentem była sprawna administracja państwowa. Na szczeblu centralnym działały rady królewskie, m.in. Rada Finansowa, Rada Depesz, Rada Handlowa i Rada Stanu. Na czele Rady Najwyższej stał król, a w jej skład wchodzili ministrowie zajmujący się sprawami bieżącymi. Realną władzę w państwie posiadali kanclerz oraz kontroler generalny finansów, ale dużą rolę odgrywało również czterech sekretarzy stanu – od spraw zagranicznych, wojny, wyznań oraz domu królewskiego.

Na szczeblu lokalnym władzę sprawowali intendenci, którzy przez Ludwika XIV zostali przekształceni w stałych urzędników królewskich, rezydujących w stolicach okręgów. Kontrolowali pobór podatków, nadzorowali policję i sądownictwo, przejęli większość czynności administracyjnych wykonywanych do tej pory przez gubernatorów. Ważną podporą władzy Ludwika XIV była stworzona przez niego policja, która uniemożliwiała jakąkolwiek działalność opozycyjną wobec władcy.
Władza a społeczeństwo
Ludwik XIV, konsekwentnie wdrażając idee władzy absolutnej, dążył do objęcia nadzorem państwowym całego życia społecznego. Twórczość artystyczna i publicystyczna, a nawet działalność naukowa zostały objęte ścisłą cenzurą i obarczone obowiązkiem głoszenia chwały i umacniania władzy absolutnej króla. Dla ułatwienia kontroli w Paryżu zmniejszono liczbę drukarni, a na granicach rekwirowano nieprawomyślne dzieła sprowadzane z Anglii i Holandii. Za podważanie autorytetu władzy groziło więzienie, a za otwarty bunt – kara śmierci.
Państwo a religia
Ludwik XIV dążył do zaprowadzenia jedności wyznaniowej w całym kraju. Działał stopniowo. Najpierw ograniczył swobody religijne protestantów: w 1669 r. wprowadził zakaz zwoływania synodów narodowych i kontaktowania się synodów prowincjonalnych. Później pojawiły się zachęty i naciski mające spowodować konwersję innowierców na katolicyzm. A gdy to okazało się niewystarczające, wobec nieugiętych zaczęto stosować szykany. Protestantów usuwano z urzędów, pozbawiano dzierżaw, gnębiono szczególnie uciążliwymi obowiązkami, np. stacjonowaniem żołnierzy w ich posiadłościach i domach.
Dopełnieniem antyprotestanckiej polityki Ludwika XIV było odwołanie w 1685 r. edyktu nantejskiego. Kościoły protestanckie miały zostać zniszczone, a dzieci hugenotów – odbierane rodzicom i wychowywane w religii katolickiej. Na opornych spadły represje, w wyniku których w ciągu 30 lat Francję opuściło blisko 800 tys. osób, najczęściej wysoko wykwalifikowanych rzemieślników, których brak odbił się niekorzystnie na gospodarce francuskiej.
Kultura w służbie absolutyzmu
We Francji, w której wykształciła się modelowa forma absolutyzmu, sztuka stała się ważnym narzędziem jego gloryfikowania i umacniania. W zamian za udział w kreowaniu wyidealizowanego obrazu monarchii artyści mogli korzystać z hojnego mecenatu królewskiego. Dzięki temu swój talent rozwinęli m.in.: poeta Mikołaj Boileau, bajkopisarz Jan de La Fontaine oraz wybitni dramaturdzy – Piotr Corneille, Jan Baptysta Racine, Jan Baptysta Molier. Malarze i rzeźbiarze wykonali dziesiątki portretów Ludwika XIV w majestacie władzy i w glorii zwycięstwa.
Ogromny rozkwit przeżywała również monumentalna architektura. Najwybitniejszym dziełem architektury czasów Ludwika XIV był Wersal. Liczący kilkaset bogato zdobionych sal i gabinetów gmach, otoczony został rozległym i kunsztownie rozplanowanym ogrodem. Wzniesiony ogromnym nakładem kosztów zespół pałacowo‑ogrodowy dawał dobitny wyraz potęgi i wielkości „króla‑słońce”. Pałac był dostępny dla zwiedzających, a król sam napisał przewodnik zwiedzania. Trzeba jednak podkreślić, że sztuka francuska czasów Ludwika XIV właśnie ze względu na narzucenie jej funkcji propagandowych wyraźnie straciła na indywidualności artystycznej.
Trenuj i ćwicz
Zapoznaj się z tekstem źródłowym i na jego podstawie wykonaj zamieszczone pod nim polecenia.
Rady królewskie we Francji w relacji Spanheima z 1690 r.Ogólnie o Radach
Jeśli mówimy o Radach, to mamy na myśli tylko te, w których król zwykle zasiada, które obejmują także cały zarząd państwa i które wreszcie odbywają się w gabinecie króla i w jego obecności. Są to następujące cztery: Rada Tajna albo inaczej Rada Ministerialna, bo tylko tak można ją nazwać, Rada Królewska albo inaczej Finansów, Rada Depesz i Rada Sumienia.
O Radzie Ministerialnej i ogólnie o ministrach
Radą Tajną albo Ministerialną jest ta, w której zasiadają tylko osoby piastujące godność ministra stanu. […]
O charakterze Rady Ministerialnej
W Radzie Ministerialnej rozpatruje się wszystkie najważniejsze sprawy dworów, odpowiedzi, które się tutaj sporządza, jak i instrukcje udzielane ministrom. Obraduje się nad traktatami, sojuszami i korzyściami korony w stosunkach z obcymi mocarstwami, wreszcie tutaj proponuje się oraz rozstrzyga to wszystko, co dotyczy zarządu państwa i co może posiadać jakieś znaczenie dla króla, dworu i państwa, jednym słowem, dla spraw wewnętrznych i zagranicznych królestwa.
O ministrach stanu po śmierci kardynała Mazarin
Można z powyższego jasno sobie wyobrazić, na jaką uwagę zasługuje – ze względu na dobro publiczne oraz Francji i państw zagranicznych, szczególnie mocarstw sąsiednich – wybór osób powołanych do wspomnianej Rady i obarczonych na skutek tego powołania całą tajemnicą państwową i kierownictwem spraw o charakterze i znaczeniu wyżej opisanym. Można także już stwierdzić, że działalność rozwijająca się w Radzie jest związana przede wszystkim z dwoma sekretarzami stanu szczególnie obarczonymi kierownictwem i załatwianiem spraw: jednym – spraw zagranicznych, drugim – wojny, nadto z szefem finansów występującym pod różnymi tytułami, niegdyś nadintendenta, ostatnio zaś pod nadanym mu tytułem generalnego kontrolera. Odkąd rząd, za obecnego panowania, zmienił oblicze na skutek śmierci kardynała Mazarin i na skutek tego, że król chciał rządzić sam i za pomocą swej Rady, odtąd tylko trzy osoby otrzymały godności wyżej wspomniane, udostępniające im wejście w skład Rady i posiadające, jak wspomniano, tytuł i funkcję ministra stanu, a mianowicie: pan le Tellier, sekretarz stanu do spraw wojny, pan de Lyonne, sekretarz stanu do spraw zagranicznych oraz pan Colbert, generalny kontroler finansów, a ostatnio także nadintendent budownictwa i kierownik handlu i marynarki.
Źródło: Rady królewskie we Francji w relacji Spanheima z 1690 r., [w:] Powszechna historia państwa i prawa. Wybór tekstów źródłowych, oprac. M. Kinstler, M.J. Ptak, Wrocław 1996, s. 62–63.
Zapoznaj się z fragmentem pamiętników księcia Ludwika Saint‑Simona i wykonaj zamieszczone pod nim polecenie.
Historia nowożytna 1648–1789. Wybór tekstówOd chwili objęcia rządów po śmierci kardynała Mazariniego przestrzegał Ludwik XIV przez całe życie dwu zasad. Jedna z nich była wyśmienitą, a polegała na tym, by nie mieć nigdy pierwszego ministra i nie dopuszczać do swej Rady żadnego kardynała, biskupa ani prałata […]. Druga, daleka od tej trafności, zasadzała się na tym, że umieszczał w Radzie jedynie ludzi miernego stanu […], którzy całe swe znaczenie zawdzięczaliby jedynie swemu stanowisku sekretarza stanu, generalnego kontrolera finansów lub ministra, których mógłby traktować i usuwać jak i kiedy mu się spodoba, a którzy sami przez się nie będąc niczym, spadliby z powrotem w nicość, z której ich wyciągnął […]. Poza tą polityką trzymania magnatów z dala od Rady uprawiał jeszcze inną, dążąc do tego, by ich poniżyć, upodlić, zawstydzić […]. Zresztą, każda egzystencja niezawisła od niego dzięki urodzeniu, godnościom, uznanej zasłudze, w szczególności zdolnościom i wiedzy, nade wszystko zaś – sile uczucia i charakteru: wszystko to było dlań nie do zniesienia, nie wyłączając talentów jego generałów i ministrów, po śmierci których doznawał zawsze uczucia takiej ulgi, że nie mógł się powstrzymać od okazywania, częstokroć od wypowiadania tego na zewnątrz.
Źródło: Historia nowożytna 1648–1789. Wybór tekstów, oprac. K. Piwarski, Warszawa 1954, s. 41–42.
Zapoznaj się z tekstami źródłowymi oraz na podstawie ich treści wykonaj zamieszczone pod nimi polecenia.
Źródło A
Historia nowożytna 1648–1789. Wybór tekstówArt. 9. Pragnąc wreszcie zastosować naszą łaskawość wobec tych naszych poddanych wiary tzw. reformowanej, którzy wydalili się poza granice naszego królestwa, krajów i ziem nam podległych, przed publikacją tegoż edyktu, jest naszym życzeniem, aby w razie ich powrotu w ciągu czterech miesięcy od dnia opublikowania tego edyktu mieli możność i było im dozwolone wrócić do swych posiadłości oraz korzystać z nich tak jak dotychczas i jakby korzystali, gdyby zawsze pozostawali na miejscu; przeciwnie zaś, dobra tych, którzy w ciągu czterech miesięcy nie wrócą w granice naszego królestwa oraz krajów i ziem nam podległych, które opuścili, ulegną konfiskacie zgodnie z naszą deklaracją z dnia 20 sierpnia.
Art. 10. Wyraźnie i ponownie zakazujemy wszystkim poddanym naszym wyznania tzw. reformowanego wychodzić poza granice naszego królestwa oraz krajów i ziem nam podległym, tak im, jak i ich dzieciom, jak też wywożenia swych dóbr i ruchomości, a to pod karą galer dla mężczyzn, aresztu i konfiskaty mienia dla kobiet.
Źródło: Historia nowożytna 1648–1789. Wybór tekstów, oprac. K. Piwarski, Warszawa 1954, s. 71–72.
Źródło B
Odwołanie edyktu nantejskiego w świetle pamiętników Saint-SimonaRok ten 1685 był rokiem odwołania edyktu nantejskiego. Zgubnym był zamiar, zgubniejszym jeszcze wykonanie […]. Wraz z odwołaniem edyktu nantejskiego posypały się deklaracje, jedna po drugiej i jedna okrutniejsza od drugiej. Prowincje napełniły się dragonami, którzy, rozgościwszy się po domostwach hugenotów bez różnicy stanu, do ruiny przydawali tortury cielesne, od których wielu pomarło w rękach tych katów. Ucieczkę karano jako zatwardziałość herezji, galery napełniły się najuczciwszymi ludźmi, więzienia ich żonami i córkami. Wielu wykupiło się od tej tyranii rzekomym odprzysiężeniem: dragoni, którzy rujnowali ich i torturowali wczoraj, jutro prowadzą ich na mszę, gdzie z miejsca odprzysięgali się, spowiadali i przyjmowali komunię. Większość biskupów uczestniczyła w tej ohydzie, której przewodzili intendenci prowincji […]. Odwołanie edyktu nantejskiego […] wyludniło nasze królestwo i przeniosło nasze rękodzieła i cały niemal handel w kraje naszych sąsiadów i jeszcze dalej, sprowadziło rozkwit ich państw kosztem naszego, napełniło je nowymi miastami i ludnością i dało całej Europie przerażający obraz tych dziwnych ludzi, proskrybowanych, uciekających, nagich, bez żadnej winy błądzących i szukających schronienia z dala od ojczyzny.
Źródło: Odwołanie edyktu nantejskiego w świetle pamiętników Saint-Simona, [w:] Historia powszechna. Czasy nowożytne 1640–1870. Wybór tekstów źródłowych, t. 1, red. B. Krauze, Warszawa 1951, s. 61–62.
Zapoznaj się z filmem oraz zamieszczonymi niżej źródłami, a następnie na ich podstawie wykonaj zamieszczone pod nimi polecenie.
Źródło A

Źródło B
Jean-Baptiste Colbert o WersaluPałac wersalski z przyległościami przewyższa wszelkie wyobrażenia, jakie zdolnym się jest powziąć. Żaden monarcha Europy nie posunął się tak daleko w swych wydatkach, by stworzyć siedzibę godną majestatu królewskiego, a wielkość przedsięwzięcia nie mogła się uwieńczyć świetniejszym powodzeniem. Pałac zbudowany na wzniesieniu, górującym nad całą okolicą, jedną stroną wychodzi na Paryż, drugą na ogrody […]. Z jakiejkolwiek strony spojrzeć na gmach, wszystko jest tam zdumiewające i godnie uwielbienia: […] komnaty wspaniałe i wygodne, nieskończenie mnóstwo pokoi mieszkalnych, ogrody, fontanny, których piękność przywodzi na myśl raczej świat czarów aniżeli naturę, która nie stworzyła nigdy nic równie nadzwyczajnego. Na obu skrzydłach budynku środkowego, rozszczepiającego się w dwoje ramion, znajdują się menażeria i Trianon. Menażeria wypełniona jest najrzadszymi zwierzętami świata, wyszukanymi z nadzwyczajnym staraniem i kosztem. Trianon jest pałacem, w którym marmur pospolitszy jest od kamienia: wszystko jest tam świetne i skrzące się od przepychu. Jest to miejsce stworzone dla wypoczynku i przyjemności, gdzie król zażywa przechadzki w otoczeniu niewielu osób […].
Źródło: Jean-Baptiste Colbert o Wersalu, [w:] Wiek XVI–XVIII w źródłach, oprac. S.B. Lenard, M. Sobańska-Bondaruk, Warszawa 1999, s. 119.
Źródło C
Ceremoniał na dworze Ludwika XIV w świetle relacji posła elektora brandenburskiego na dworze wersalskim Ezechiela Spanheima z 1690 r.Pierwszą rzeczą, rzucającą się w oczy, jest wprowadzony tam zwyczaj, że dworzanie, obowiązani do stałego pobytu na dworze królewskim, udają się każdego ranka, aby być obecnymi przy wstawaniu króla z łóżka, niemniej przestrzega się tam różnych stopni, według których jest się dopuszczanym, przy czym pierwsze miejsce zajmują ci, którzy mają prawo znajdować się przy tzw. „małym wstawaniu”, a są to pokojowi, jak pierwszy szambelan, pełniący służbę, wielki mistrz garderoby, pierwszy kamerdyner i lektorzy królewscy […]. Przywilej ten czy też prawo uczestniczenia w „pierwszym wejściu” nadaje temu ostatniemu stanowisku wielkie znaczenie. […] Tak więc zdarza się nieraz, że chociaż w przedpokoju wyczekują książęta krwi, kardynałowie lub inni wielcy panowie, nie posiadający jednak prawa „pierwszego wejścia”, drzwi komnaty, w której król wstaje, w Wersalu zaś całego apartamentu, gdzie się kładzie i ubiera, stoją przed nimi zamknięte. […] Prawo „drugiego wejścia” przysługuje książętom i magnatom pierwszego stopnia. […]
Król ubiera się od stóp do głowy w obecności wszystkich; koszulę podaje mu książę krwi, o ile się tam znajduje, w przeciwnym razie wielki ochmistrz, w jego nieobecności pierwszy szambelan pełniący służbę. [Kiedy króla ubrano, robiono mu fryzurę, po czym wraz z wszystkimi obecnymi król udawał się do sąsiedniej komnaty, gdzie na swym klęczniku odprawiał modły w asystencji biskupów i kapelanów]. Następnie król udawał się do komnaty, w której zwykle odprawiał radę, jeżeli nie trzeba było udzielić audiencji publicznej posłom zagranicznym względnie deputowanym kleru i prowincyj […].
Źródło: Historia nowożytna 1648-1789. Wybór tekstów źródłowych, oprac. K. Piwarski, Warszawa 1954 str. 51-53
Słownik
(łac. absolutus - zupełny, bezwzględny), forma rządów, w której cała władza spoczywa w rękach monarchy, będącego źródłem prawa i stojącego ponad nim
rozporządzenie króla Francji Henryka IV wydanew 1598 r. w Nantes, określające zasady współistnienia katolików i protestantów
(z fr. fronde – proca) wojna domowa we Francji w latach 1648–1653, spowodowana niezadowoleniem części społeczeństwa z absolutystycznej polityki dworu królewskiego; rozpoczęła się od zatargu dworu z parlamentem i wybuchu powstania w Paryżu w 1648 r.; nazwa – odwołująca się do broni stosowanej przez dzieci – sugerowała nierozważne postępowanie uczestników buntu
nazwa wyznawców protestantyzmu, głównie kalwinizmu we Francji; od 1559 r. nazwa ich partii politycznej
(łac. intendens - dozorujący), urząd administracyjny w prowincjach francuskich
(śrdw.-łac. nobilitatio), przyznanie nieszlachcicowi prawa wejścia do stanu szlacheckiego
instytucja sądownicza pełniąca funkcję sądów suwerena, a od 1661 r. sądów najwyższych
(franc. La Paulette - od nazwiska finansisty Ch. Pauleta), specjalny podatek nakładany przez Króla Francji na urzędników państwowych wynoszący 1/60 wartości urzędu, który wcześniej kupili; płacenie podatku gwarantowało dziedziczność stanowiska
(śrdw.-łac rego - rządzę), rada sprawująca regencję, czyli wykonująca władzę w okresie małoletności, choroby lub dłuższej nieobecności w kraju prawowitego władcy
(śrdw.-łac. regentia, z łac. rego - rządzę), rządy opiekuńcze występujące w ustroju monarchicznym, polegające na sprawowaniu władzy państwowej przez osobę ustanowioną na okres małoletności, dłuższej choroby lub nieobecności panującego
dawny parlament francuski, będący zgromadzeniem przedstawicieli trzech stanów: duchowieństwa, szlachty i mieszczaństwa (później tzw. stan trzeci)
(gr. synodos - zebranie), w Kościele katolickim zebranie przedstawicieli duchowieństwa – zjazd biskupów kraju, prowincji kościelnej lub diecezji – w celu omówienia spraw dotyczących Kościoła i jego działalności