Przemiany polityczne i kulturowe w XVII wieku
Barok w kulturze europejskiej. Filozofia i nauka XVII wieku
W epoce renesansu dokonał się przewrót kopernikański. Była to rewolucja światopoglądowa związana z wydaniem przez Mikołaja Kopernika dzieła O obrotach sfer niebieskich, w którym udowodnił on, że to Słońce, a nie Ziemia, stanowi centrum naszego układu planetarnego. Wydarzenie to pociągnęło za sobą skutki nie tylko naukowe, ale również filozoficzne i religijne. Jego pośrednim następstwem było przyjęcie w nauce i filozofii zasady, zgodnie z którą sytuacja Ziemi we wszechświecie nie jest w szczególny sposób uprzywilejowana. Stworzyło to zupełnie nową perspektywę badań dla następców Kopernika. Zaczęły powstawać stowarzyszenia skupiające naukowców, jednym z pierwszych było Royal Society w Londynie, oficjalnie założone w 1660 roku.
Scharakteryzujesz poglądy XVII‑wiecznych filozofów.
Opiszesz postęp w naukach przyrodniczych.
Zinterpretujesz myśl polityczną XVII w.
Ocenisz wkład XVII‑wiecznych myślicieli w rozwój nauki.
Filozofia XVII w.
Filozofia XVII w. charakteryzuje się dużą różnorodnością idei i teorii. Jednocześnie pozostaje w ścisłym związku z naukami przyrodniczymi, a najwięksi myśliciele tego okresu łączą swoje zainteresowania filozoficzne z konkretnymi dziedzinami nauki. Uwagę wielu filozofów przykuwało bowiem poszukiwanie nowej metody naukowego wyjaśniania zjawisk przyrodniczych. Podstawowymi kierunkami metodologicznymi były racjonalizm i empiryzm, które opierały się na wzorach rozumowania matematycznego. Racjonalizm głosił, że poznanie jest niezależne od doświadczenia i jedynym środkiem jego osiągnięcia jest rozum. Empiryzm natomiast uznawał, że wiedza musi się wywodzić z dowodów zmysłowych i uogólniania eksperymentów. Czołowymi reprezentantami racjonalizmu byli Descartes (forma spolszczona Kartezjusz), Spinoza i Leibniz, a empiryzmu Galileusz, Hobbes i Locke.
Wśród wielu koncepcji szczególne miejsce przysługuje kartezjanizmowi. René Descartes (1596–1650) był skrajnym racjonalistą. Odrzucał wartość poznania za pośrednictwem zwodniczych jego zdaniem zmysłów, a za jedyne źródło wiedzy uznawał umysł. Uważał, że człowiek wyposażony jest we wrodzoną intuicyjną wiedzę. Dzięki niej może poznać świat, o ile zastosuje prawidłową metodę rozumowania.
Oponentem Kartezjusza był Baruch Spinoza (1632–1677), który odrzucał kartezjański dualizm i głosił monizm. Uważał on, że istnieje tylko jedna nieskończona substancja, którą określał jako naturę i uznawał za Boga, pojmowanego w sposób materialistyczny. Natura ta ma nieskończenie wiele cech, ale człowiekowi dostępne są tylko dwie: rozciągłość (materia) oraz myśl. Swój wkład w rozwój teorii wnieśli bracia polscy. Ich dorobek został opublikowany w roku 1668 w zbiorze wydanym na emigracji w Amsterdamie Bibliotheca Fratrum Polonorum quos Unitarios vocant (Biblioteka Braci Polskich zwanych Unitarianami).
Dualistyczny pogląd na świat odrzucał również Gottfried Wilhelm Leibniz (1646–1716). W przeciwieństwie Spinozy, który głosił poglądy materialistyczne, był przedstawicielem racjonalizmu idealistycznego. Uważał, że cała rzeczywistość jest zbiorem substancji elementarnych o charakterze niematerialnym, które nazywał monadami. Monady te były zróżnicowane pod względem doskonałości: najdoskonalszą był Bóg, niżej usytuowana była monada duszy ludzkiej, następnie zwierzęcia, rośliny itd. Teoria poznania Leibniza opiera się na założeniu, że każda monada odbija w sobie wszystko, co dzieje się we wszechświecie. Człowiek, który bada swoją duszę, może przez nią poznać cały wszechświat.
We Francji popularnością zaczął cieszyć się jansenizm, ruch religijny i społeczny postulujący odnowę katolicyzmu w duchu nauk św. Augustyna. Zwolennikiem jansenizmu był m.in. słynny matematyk i filozof Blaise Pascal.
Problematyką związaną z edukacją zajmował się Jan Ámos Komenský. Tworzył podręczniki szkolne i pracował nad teoretycznymi zagadnieniami z zakresu pedagogiki i dydaktyki. Propagował powszechny i jednolity (obejmujący wszystkie dzieci niezależnie od płci i stanu) system nauczania.

Rozwój nauk przyrodniczych w XVII w.
Galileusz (1564–1642), opierając się na empirycznych i matematycznych metodach badań przyrodniczych, stworzył materialistyczny i mechanistyczny obraz świata. Zasłynął jako konstruktor teleskopu, dzięki któremu odkrył plamy na Słońcu, cztery główne satelity Jowisza, góry i kratery na Księżycu oraz zaobserwował okresy pojawiania się planety Wenus. Jest również odkrywcą prawa bezwładności oraz prawa swobodnego spadania ciał. Swoimi badaniami potwierdził poglądy Kopernika na temat miejsca Ziemi w Układzie Słonecznym, ale pod wpływem perswazji inkwizycji musiał się ich wyrzec.
Jednym z najtęższych umysłów epoki w dziedzinie nauk przyrodniczych był Isaac Newton (1643–1727). Do najważniejszych jego osiągnięć należało sformułowanie prawa powszechnego ciążenia i opracowanie na jego podstawie teorii ruchu planet. W dziedzinie optyki wysunął koncepcję korpuskularnej budowy światła. Był również prekursorem nauki o cieple. Głosił deistyczny i mechanistyczny pogląd na świat.

Thomas Hobbes (1588–1679) był autorem systemu mechanistycznego materializmu. Według niego cały wszechświat jest wieczną, niezależną od człowieka materią w ruchu. Świat ten jest dostępny poznaniu ludzkiemu za pomocą zmysłów, ale musi być obserwowany w ruchu i badany przy pomocy metody geometrycznej.
John Locke (1632–1704) odrzucił natomiast poglądy Descartes’a i Leibniza o wrodzonej wiedzy. Uważał, że umysł ludzki jest niezapisaną tablicą (tabula rasa), która zostaje wypełniona poprzez nabywanie przez człowieka doświadczeń. Locke rozróżniał doświadczenie zewnętrzne, polegające na oddziaływaniu rzeczywistości na zmysły człowieka, i wewnętrzne, będące aktem samoobserwacji człowieka, które nazwał refleksją.
Swój wkład w rozwój XVII‑wiecznej nauki mieli uczeni działający w Polsce. Do najwybitniejszych należeli astronom Jan Heweliusz oraz Adam Adamandy Kochański, który zajmował się matematyką i mechaniką (więcej na ten temat w lekcji poświęconej nauce i oświacie w XVII‑wiecznej Rzeczypospolitej).
Myśl polityczna XVII w.
W XVII w. nastąpiła zdecydowana laicyzacja myśli politycznej i społecznej. Dominujące wcześniej koncepcje teistyczne zaczęły być wypierane przez idee wyjaśniające stosunki społeczne jako dzieło ludzi. Centralnym problemem stało się poszukiwanie takiej formy organizacyjnej państwa, która zapewniałaby człowiekowi bezpieczeństwo i stwarzała warunki wszechstronnego rozwoju. Coraz głośniej domagano się respektowania zasad tolerancji religijnej i wolności politycznej.
Hobbes pojmował społeczeństwo jako wielki mechanizm, którym rządzą mechaniczne prawa. Dał temu wyraz w dziele pod tytułem Lewiatan. Przedstawił w nim swoją koncepcję organizacji społecznej. W jego przekonaniu powstanie państwa było rezultatem umowy społecznej. Uważał, że u podstaw państwa leżała potrzeba człowieka zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Poczucie nieustannego zagrożenia skłoniło ludzi do rezygnacji z niczym nieograniczonej wolności na rzecz poczucia bezpieczeństwa i do przekazania w tym celu władzy nad sobą państwu. Wyróżniał trzy rodzaje państwa: demokrację, arystokrację i monarchię. W demokracji władza spoczywa w ręku ludu, w arystokracji rządy sprawują optymaci, a w monarchii władca absolutny. Spośród nich najwyżej cenił monarchię absolutną. Posługując się argumentami racjonalnymi, dowodził, że ta forma rządów najlepiej odpowiada ludzkim potrzebom. Niezależnie od konkretnych rozwiązań ustrojowych nadrzędnym celem i najwyższym prawem dla sprawujących władzę powinno być dobro ludu. W przeciwnym razie demokracja przeradza się w anarchię, arystokracja w oligarchię, a monarchia w tyranię.

Zwolennikiem teorii umowy społecznej był również Locke. Uważał on, że źródłem władzy państwowej jest lud, który dysponuje władzą suwerenną. Na co dzień władzę sprawuje państwo, które otrzymało mandat do jej sprawowania warunkowo. W przypadku posługiwania się nią w sposób niegodziwy, lud może władzę odebrać. Według Locke’a najlepszą formą państwa jest monarchia konstytucyjna, w ramach której interesy ludu powinny być zabezpieczone takimi zasadami jak odpowiedzialność króla przed parlamentem i rozdział władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Jego główne dzieła to: List o tolerancji, Dwa traktaty o rządzie, Rozważania dotyczące rozumu ludzkiego oraz Myśli o wychowaniu. Bardziej radykalne poglądy głosił Spinoza, który był zwolennikiem demokracji bezpośredniej, w której rządy sprawowane są przez zgromadzenia wolnych i równych obywateli.
Osiągnięcia nauki w XVI wieku
Trenuj i ćwicz1
Przyporządkuj wymienionych myślicieli do dwóch wiodących kierunków metodologicznych: racjonalizmu i empiryzmu.
Zaznacz prawidłowe odpowiedzi w tekście.
Rozprawa o metodzie[…] zamiast wielkiej liczby prawideł, z których składa się logika, sądziłem, że starczyłyby mi cztery następujące, bylem tylko powziął niezłomne i trwałe postanowienie, by ani razu nie zaniedbać ich przestrzegania.
Pierwszym z nich było, aby nigdy nie przyjmować za prawdziwą żadnej rzeczy, zanim by jako taka nie została rozpoznana w sposób oczywisty: to znaczy, by starannie unikać pośpiechu i uprzedzeń, oraz nie zawierać w swych sądach nic ponad to, co jawiłoby się przed mym umysłem tak jasno i wyraźnie, że nie miałbym żadnego powodu, by o tym powątpiewać.
Drugie, aby dzielić każde zbadane zagadnienie na tyle cząstek, ile by się dało, i ile byłoby potrzeba dla lepszego jego rozwiązania.
Trzecie, by prowadzić swe myśli w porządku, poczynając od przedmiotów najprostszych i najdostępniejszych poznaniu i wznosić się po trochu jakby po stopniach, aż do poznania przedmiotów bardziej złożonych; zakładając porządek nawet wśród tych przedmiotów, które wcale w sposób naturalny nie wyprzedzają innych.
I ostatnie, by czynić wszędzie wyliczenia tak wyczerpujące i przeglądy tak powszechne, żeby być pewnym, że nic nie zostało pominięte. […]
Jednak najwięcej zadowolenia z tej metody dawało mi to, że dzięki niej miałem pewność posiłkowania się we wszystkim rozumem, jeśli nawet nie w sposób doskonały, to przynajmniej najlepszy, na jaki mnie było stać […].
Źródło: Rozprawa o metodzie, [w:] Stanisław Cynarski, Historia powszechna 1500–1648. Wybór tekstów źródłowych, Kraków 1981, s. 208–209.
Zapoznaj się z tekstem i wykonaj polecenie.
Rozważania dotyczące rozumu ludzkiegoZałóżmy zatem, że umysł jest, jak się to mówi, czystą kartą, nie zapisaną żadnymi znakami, że nie ma on idei; jak się dochodzi do tego, że je zdobywa? Skąd ten ogromny zapas obrazów, niemal nieskończenie różnorodnych, którymi nieustannie czynna, nieograniczona wyobraźnia ludzka zapełniła umysł. Skąd bierze się w umyśle cały materiał dla rozumu i wiedzy. Odpowiadam na to jednym słowem: z doświadczenia; na nim oparta jest cała nasza wiedza i z niego ostatecznie się wyprowadza. Nasze obserwacje zwrócone ku zmysłowym rzeczom zewnętrznym czy też ku wewnętrznym czynnościom duchowym, które postrzegamy i które są przedmiotem naszej refleksji – oto, co zaopatruje umysł w cały materiał myślenia. Takie są dwa źródła poznania, z których pochodzą wszystkie idee, jakie znamy lub możemy mieć naturalnym sposobem.
Źródło: John Locke, Rozważania dotyczące rozumu ludzkiego, t. 1, tłum. B.J. Gawecki, Warszawa 1955, s. 119–120.
LewiatanJedyną drogą do tego, aby ustanowić taką moc nad ogółem ludzi, która by była zdolna bronić ich od napaści obcych i od krzywd, jakie sobie czynią wzajemnie, i która by przez to dawała im takie bezpieczeństwo, iżby swoim własnym staraniem i płodami ziemi mogli się wyżywić i żyć w zadowoleniu – otóż jedyną taką drogą jest przenieść całą ich moc i siłę na jednego człowieka albo na jedno zgromadzenie ludzi, które by mogło większością głosów sprowadzić indywidualną wolę ich wszystkich do jednej woli. A to znaczy tyleż co: ustanowić jednego człowieka czy jedno zgromadzenie, które by ucieleśniło ich zbiorową osobę. […] Gdy to się stanie, wielość ludzi, zjednoczona w jedną osobę, nazywa się państwem, po łacinie civitas. I tak powstaje ten wielki Lewiatan, a raczej (mówiąc z większym szacunkiem) ten Bóg śmiertelny, któremu, pod władztwem Boga Nieśmiertelnego, zawdzięczamy nasz pokój i naszą obronę. Przez to bowiem upoważnienie, jakie mu daje każdy poszczególny człowiek w państwie, rozporządza on tak wielką mocą i siłą mu przekazaną, że strachem przed tą mocą może kształtować wolę wszystkich tych ludzi i zwracać ją w kierunku pokoju wewnętrznego oraz wzajemnej pomocy przeciw wrogom wewnętrznym. I w nim tkwi istota państwa, które (iżby je określić) jest jedną osobą, której działań i aktów każdy członek jakiejś dużej wielkości stał się mocodawcą, przez ugody, jakie ci ludzie zawarli między sobą w tym celu, aby ta osoba mogła użyć siły ich wszystkich i ich środków, jak to będzie uważała za korzystne dla ich pokoju wspólnej obrony.
Źródło: Thomas Hobbes, Lewiatan, [w:] Teksty źródłowe do nauki historii w szkole. Pierwsze rewolucje burżuazyjne w Europie, t. 16, oprac. Z. Libiszowska, Warszawa 1960, s. 29–30.
Zapoznaj się z tekstami źródłowymi i wykonaj polecenia.
Źródło A
Jakub Bossuet o istocie władzy absolutnejCztery przymioty są istotne dla władzy królewskiej: jest ona świętą, ojcowską, absolutną i zgodną z rozumem […]. Wszelka władza pochodzi od Boga […]. Monarchowie działają przeto jako sługi Boga i Jego zastępcy na ziemi […]. Przez nich wykonywa On swą władzę. Z tego wynika, że osoba króla jest świętą, a kto się na nią porwie, dopuszcza się zbrodni. […]
Monarchy należy przeto słuchać jak sprawiedliwości samej, inaczej nie byłoby porządku, ni końca sporów. […] Bóg jeno może sądzić ich wyroki i czyny […]. Z tego wynika, że kto nie jest posłusznym monarsze, nie może być odsyłany do innego trybunału, lecz nieodwołalnie skazanym jest na śmierć, jako mąciciel pokoju i wróg społeczeństwa.
Nie ma władzy przymusu, której by podlegali monarchowie. Władza przymusu jest władzą, która rozkazy prawomocne wykonywa i przeprowadza. A rozkazy prawomocne może tylko monarcha wydawać; dlatego tylko on sam posiada władzę przymusu […].
Źródło: Jakub Bossuet o istocie władzy absolutnej, [w:] Wiek XVI–XVIII w źródłach, oprac. S.B. Lenard, M. Sobańska-Bondaruk, Warszawa 1999.
Źródło B
John Locke o państwie liberalnymPrzyczyną, dla której ludzie wchodzą w związek państwowy jest zachowanie własności, celem zaś – gwoli którego obiera się i przyobleka w władzę prawodawczą pewne osoby – posiadanie pewnych praw i przepisów, które chronią własność społeczną, jako też określają i miarkują sferę panowania każdego z członków państwa. […] Dlatego to naród poddał się prawodawcom, których sam stworzył; skoro jednak prawodawcy usiłują zagarnąć i zniszczyć własność ludu lub sprowadzić go do stanu niewoli pod jarzmo rządów samowolnych, stają przez to na stopie wojennej z ludem, który od tej chwili zwolniony jest i wyjęty spod wszelkiej uległości wobec nich i ma prawo uciec się do tego wspólnego środka, jaki Stwórca przeznaczył dla wszystkich ludzi, stawiających opór sile i gwałtowi. Ile razy więc władza prawodawcza pogwałci tę podstawową zasadę społeczeństwa i pod wpływem ambicji, bojaźni, głupoty, zboczenia lub przedajności popróbuje zapewnić sobie lub innym absolutną władzę nad życiem, wolnością i mieniem ludu – wówczas nadweręży swą wziętość i zaufanie, jakiem ją darzono i straci całkowicie władzę, jaką lud złożył w jej ręce w celach wręcz przeciwnych, aniżeli te, które sobie postawiła. Władza ta przeniesiona zostaje w ręce ludu, który odzyskuje swą pierwotną wolność i może ustanowić nową władzę prawodawczą, jaką uzna za stosowną gwoli zabezpieczenia swego bytu.
Źródło: John Locke o państwie liberalnym, [w:] Teksty źródłowe do nauki historii w szkole. Pierwsze rewolucje burżuazyjne w Europie, t. 16, oprac. Z. Libiszowska, Warszawa 1960.
Nauka w dziejachUstabilizowanie się nauki jako uznanego czynnika postępu kultury stało się faktem dokonanym z chwilą powstania towarzystw naukowych […].
Postępowanie różniło się zależnie od charakteru gospodarki w obu krajach. We Francji z jej silnie scentralizowanym rządem zakład taki musiał być nie tylko założony mocą dekretu króla, lecz i utrzymywany z jego szkatuły. […]
Natomiast w Anglii okresu restauracji, gdzie jeszcze istniały resztki republikańskiej niezależności i gdzie rzeczywiste bogactwo kraju znajdowało się w rękach wielkich posiadaczy ziemskich oraz kupców, wystarczał jedynie patronat króla. Członkowie nowego Royal Society pokrywali koszta własnych badań naukowych. Tygodniowa opłata wynosiła l szyling od osoby. Zebranie tych pieniędzy nie było rzeczą łatwą i zaledwie starczyło na opłacanie sekretarza i kuratora, który miał być „dobrze obeznany z naukami filozoficznymi i matematycznymi, jak również z obserwacjami, badaniami i eksperymentami w zakresie przyrody i sztuki […].
Oczywistym wynikiem oficjalnego uznania towarzystw była ogólna zgodność poglądów i unikanie kontrowersyjnych zagadnień w polityce i religii. We Francji kościół, aczkolwiek niechętnie, wycofał się z pozycji arystotelizmu i przyjął kompromis przedstawiony przez Kartezjusza. W Anglii do takiego samego rozgraniczenia sfer zainteresowań doszło w zupełnie inny sposób. Miało ono swój początek w rewolucji angielskiej połowy siedemnastego stulecia oraz w dążeniu pierwszych naukowców do uniknięcia niekończących się sporów teologiczno‑politycznych, które pochłaniały większość intelektualistów owych czasów.
Źródło: J.D. Bernal, Nauka w dziejach, Warszawa 1957.
Nauka w dziejachAby zdobyć powszechne uznanie dla swej nowej matematyczno‑mechanicznej nauki musiał Galileusz przede wszystkim obalić system sfer niebieskich Ptolemeusza, a wraz z tym, jak sobie z tego doskonale zdawał sprawę, całą filozofię Arystotelesa, która przez blisko 2000 lat stanowiła podstawę nie tylko nauk przyrodniczych, lecz i społecznych. Przyznać trzeba, iż Galileusz miał wszelkie dane, by dokonać tego zadania. On to był świadkiem pełnego rozkwitu tej filozofii w Padwie. A więc nie był to ktoś postronny, ale ktoś, kto mógł zbić argumenty mistrza za pomocą jego własnej logiki i to w taki sposób, którego uczeni nie mogli zignorować, bez względu na to w jakim stopniu zgadzali się ze stanowiskiem Galileusza. Implicite cała jego praca była protestem przeciw arystotelikom, ale pierwszym otwartym atakiem Galileusza było jego polemiczne dzieło z r. 1632, a mianowicie: Dialog o dwu najważniejszych układach świata Ptolemeuszowym i Kopernikowym, które zadedykował papieżowi. W tymże dziele pisanym nie uczoną łaciną, lecz w dostępnym dla wszystkich języku włoskim, Galileusz bezlitośnie skrytykował i wyśmiał wszystkie oficjalnie przyjęte poglądy na najważniejsze zagadnienia. Był to pierwszy wielki manifest nowej nauki.
Źródło: J.D. Bernal, Nauka w dziejach, Warszawa 1957.
Słownik
(z łac. deus, D. dei – bóg, bóstwo) pogląd filozoficzno‑religijny, zgodnie z którym Bóg stworzył świat, ale po akcie stworzenia przestał ingerować w jego dalsze losy
(z łac. dualis – podwójny) w filozofii umysłu stanowisko zakładające istnienie dwóch odrębnych substancji: cielesnej i mentalnej
(z gr. empeiria – doświadczenie) przekonanie, że głównym źródłem wszelkiej wiedzy jest doświadczenie, a rozum w poznaniu odgrywa mniejszą rolę
(z łac. idealis – idealny; od gr. idea – kształt, wyobrażenie) pogląd, według którego świat dostępny ludzkim zmysłom nie jest całością rzeczywistości, oprócz niego istnieją wieczne i niezmienne byty niematerialne
(z łac. laicus – świecki) zeświecczenie, proces uniezależniania się różnych dziedzin życia społecznego, politycznego, kulturalnego itp. od wpływów Kościoła oraz duchowieństwa i nadanie im charakteru świeckiego
(z łac. materialis – materialny) teoria filozoficzna, według której istnieje tylko materia, wykluczająca możliwości istnienia bytów niematerialnych
(z gr. monos – jedyny) pogląd filozoficzny uznający naturę wszelkiego bytu za jednorodną – materialną lub duchową
(z łac. rationalis – rozumny) przekonanie, że jedyną podstawą wszelkiej wiedzy są zdania oczywiste, wyprowadzone z rozumowania
(z łac. inquisitio – badanie, dochodzenie) Święte Oficjum; instytucja Kościoła rzymskokatolickiego utworzona w celu wykrywania i sądzenia heretyków
(z gr. theos – bóg) wiara w istnienie Boga będącego stwórcą świata i sprawującego nad nim opiekę